• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Zużycie paliwa

Aktualnie mam na liczniku średnią 10.8 tylko po mieście. Głównie tryb R bo lepiej się jakby zbiera z zatrzymania ale ogólnie staram się jeździć oszczędnie. Czyli da się ;).
Trochę zabawy i dochodzę do jakichś 13. Mój styl jeżdżenia do 15 mnie jeszcze nie doprowadził.

Jeśli to spalanie tylko z jazdy miejskiej to wszystko między 10 a 15 litrów na 100km jest poprawne. Zależy od miasta, trasy, warunków, itp, itd.
Gwoli ścisłości między 10 a nieskończoność, bo i tak >15 to tajemnica...
 
Jeśli to spalanie tylko z jazdy miejskiej to wszystko między 10 a 15 litrów na 100km jest poprawne. Zależy od miasta, trasy, warunków, itp, itd.

Tak, po mieście, w sumie bez agresywnej jazdy.

Aktualnie mam na liczniku średnią 10.8 tylko po mieście. Głównie tryb R bo lepiej się jakby zbiera z zatrzymania ale ogólnie staram się jeździć oszczędnie. Czyli da się ;).
Trochę zabawy i dochodzę do jakichś 13. Mój styl jeżdżenia do 15 mnie jeszcze nie doprowadził.


Gwoli ścisłości między 10 a nieskończoność, bo i tak >15 to tajemnica...

To mi z jazdy emeryckiej wyszedł ten wynik :D Pierwszy raz automat, i pierwszy raz turbo - mam wrażenie, że przy ruszaniu samochód dzwoni do centrali AR czy to ten moment kiedy trzeba zacząć coś robić (280 KM)

Na sytuacje powyżej 15 mam Fuelio ;)
 
Tak, po mieście, w sumie bez agresywnej jazdy.

To mi z jazdy emeryckiej wyszedł ten wynik :D Pierwszy raz automat, i pierwszy raz turbo - mam wrażenie, że przy ruszaniu samochód dzwoni do centrali AR czy to ten moment kiedy trzeba zacząć coś robić (280 KM)
Było już wiele razy w tym wątku, że średnie spalanie z jazdy po mieście zależy od ... miasta - Kraków i wszystko jasne :D
 
Trasa: Polska - Finlandia - Polska
8,4l/100 km na odcinku 4500 km.
Raz po zatankowaniu udało mi się w Finlandii uzyskać zasięg 900 km.
Stelvio 200 KM benzyna.
Dodam, że Alfa nie jest popularna w Finlandii. Spotkałem tylko jedno fińskie Stelvio, ale za to Quadrofolio w tym białym metalicznym kolorze:)

IMG_20220827_104338.jpg
 
Ostatnia edycja:
Trasa: Polska - Finlandia - Polska
8,4l/100 km na odcinku 4500 km.
Raz po zatankowaniu udało mi się w Finlandii uzyskać zasięg 900 km.
Stelvio 200 KM benzyna.
Dodam, że Alfa nie jest popularna w Finlandii. Spotkałem tylko jedno fińskie Stelvio, ale za to Quadrofolio w tym białym metalicznym kolorze:)

Pokaż załącznik 284845

Mam Stelvio z tym samym silnikiem. Ostatnio na trasach krajowych ( jednopasmówki ) osiągam nieco powyżej 7l/100km. Obecnie po dokładnie roku użytkowania i przejechanych 15000 średnie spalanie z całokształtu dokonań to 9,8l/100km.

Wczoraj z kolei targałem żaglówkę na odcinku około 160km - przyczepa i żaglówka razem to około 750kg. Tu już cudów nie ma, średnie to 10,7l/100km.
 
Nieco ponad 7? W jaki sposób? Ja po Finlandii jeździłem non stop w trybie eco 70-100 km/h (na granicy wytrzymałości psychicznej, ale wymuszała to gęsta sieć fotoradarów). Przebieg czysto pozamiejski oczywiście z włączoną klimą. Ruch w Finlandii nieporównywalnie mniejszy niż w Polsce - podczas wielogodzinnej jazdy spotyka się pojedyncze samochody. Paliwo shell, olej zgodnie z zaleceniami Selenia wymieniony przed samym wyjazdem. Samochód 20000 km przebiegu.
 
Ostatnia edycja:
Nieco ponad 7? W jaki sposób?

Aż zrobię zdjęcie następną razą, bo obecnie stan spalania jest po ciągnięciu żaglówki. Zresztą kilka postów wyżej pokazywałem stan spalania ze zdjęciami. Był moment, kiedy miałem średnie na trasie 6,3l/100km przez około godzinę jazdy. Wyłączyłem wtedy klimę, aby jeszcze pobić rekord, ale już spalanie nie spadło.
Co by Ci tu powiedzieć, w jaki sposób... hm. Ostatnie trasy jeżdżę sam, a w bagażniku tylko rower. Tryb eko oczywiście no i jak to na drogach krajowych - zwykle toczę się w długim sznurku za tirami. Obserwuję, że po podwyżce cen paliwa większość osób dostosowuje się do warunków na drodze i mało kto wyprzedza.
 
Ostatnia edycja:
Ja nie wiem jak to możliwe by mieć <10l
W Szczecinie przy bardzo emeryckiej jeździe nie udaje mi się zejść poniżej 13l, Ciągłe korki, światła, spowolnienia jednak robią swoje. Chwilowo może i udaje się zejść <10l ale nie na dłużej niż krótka chwila, niestety.
 
To tak jak moje aktualne auto, w mieście średnie to13l, powtarzalne, trasa udaje się spokojnie osiągnąć wynik 7.5l utrzymując prędkości dozwolone a to 3.0l tdi, napęd stały quattro i masa samego auta 2400kg, do tego opony swoje robią, 275/40/20.
Ale jak pocisnę to i 16 w mieście i ponad 12 w trasie, tyle że trasa to już prędkości 180-260.
 
Wystarczy z miasta co jakiś czas wyjechać. U mnie średnia z 18 tys. km to 8,1 litra, ale w mieście to faktycznie jest wir w baku.

Czasami wyjeżdzam, ale wtedy włącza się tryb autostradowy i spalanie zamiast spadać - rośnie. To bardzo nie dobrze mieszkać blisko niemieckich autostrad :)
 
Mam tak samo i bez niemieckich autostrad. Też jak wyjadę to mi nie specjalnie średnie w dół idzie. Włącz TripB i wtedy resetuj ustawienia jeśli chcesz na krótszych odcinkach sobie spalanie analizować.
 
Przed wyjazdem do Chorwacji restartowałem Trip B i z ponad 10kkm wyszło jak poniżej. Dodam, że udział miasta w tym wyniku szacuje na jakieś 80%.

zuz1.jpg

A sama droga do Chorwacji z przepisowymi prędkościami +max 10km/h to wynik jak poniżej. Sama jazda dość płynna i co ciekawe przez dłuższą część utrzymywało się zużycie poniżej 7 l/100km (6.8 - 6.9). Całość w trybie N, 2 osoby na pokładzie + full bagażnik.

zuz.jpg
 
Przy przepisowych i Giulia - to wynik raczej normalny. Mi tak minimalnie więcej w Stelvio wychodzi.
Ale chyba długo "przed" tripa resetowałeś bo nie wiem skąd byś musiał jechać żeby Ci Chorwacja 10tys km przebiegu zjadła...
 
Przy przepisowych i Giulia - to wynik raczej normalny. Mi tak minimalnie więcej w Stelvio wychodzi.
Ale chyba długo "przed" tripa resetowałeś bo nie wiem skąd byś musiał jechać żeby Ci Chorwacja 10tys km przebiegu zjadła...

Trib b resetowalem zaraz przed wyjazdem do Chorwacji, więc to wynik przed wyjazdem.
 
Dawno mnie tu nie było ale właśnie jestem w pierwszej fazie wyjazdu na urlop czyli trasa Słupsk - Berlin. Auto z dwiema osobami ale bagażem jak dla 6 osób (przecież wszystko jest potrzebne). Słupsk - Kołbaskowo to zwykła "6" do Koszalina, a dalej S6/A6. Jechałem raczej przepisowo, wg Yanosika max 180, może raz lub dwa. Kołbaskowo - Berlin to wiadomo - autostrada, trzy odcinki bez ograniczeń gdzie było tak 150-200 (licznikowe, niestety Yanosik nie rejestruje stylu jazdy i prędkości od granicy), a tam gdzie 120 to było 120. Niestety, już na ringu Berlina ograniczenie do 80 więc na tempomacie ustawiłem 80 i nie zauważyłem jednego ograniczenia do 60 gdzie postawili no i błysnęło. Tak więc urlop zaczął się dobrze.
Słupsk - Kołbaskowo.jpgKołbaskowo - Berlin.jpg
 
Panie Prezesie, gratuluję spalania. Ja na tej samej trasie do Lago di Como i z powrotem do Szczecina miałem 10,9. I nie przekraczałem 150 nawet w Germanii bo rodzina krzyczała. Ale i tak mój wynik uważam w Stelvio za przyzwoity.
I koniecznie pojedź do Arese. Muzeum jest fantastyczne.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra