• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

Ty masz Stelvio 280KM a Prezes Giulię 200KM (jak sądzę). To już na starcie daje ~2l/100km różnicy.
Poza tym, mam wrażenie, że Stelvio (jak zapewne większość takich bud) jest baaardzo czułe na wiatr jeśli chodzi o spalanie - co aż tak bardzo nie dziwi.
 
To prawda, jeździłem Stelvio przez tydzień i dopiero w ostatnim dniu spadło mi poniżej 15/100 (tylko miasto i podmiejska sypialnia). W tych samych warunkach Giulia pali mi 10,8 do 12. Mam trochę więcej niż 200 KM ale w zasadzie to nie wiem, nie mierzyłem (box RC - teoria + 53 KM). Box na zużycie nie wpłynął, co najwyżej na przyjemność jazdy). Jutro podróżuję dalej, na koniec Niemiec, na sznycla lub golonkę do Oberaudorf czyli ok. 650 KM. Po drodze chyba doleję jakieś 20 l dla pewności, a do pełnego chyba dopiero w Austrii (taniej). Tak więc jutro zamieszczę wskazania z tego przejazdu.
 
Nad Como będziesz miał 95 super w cenie około 1,75 €, czyli porównywalnie jak w Austrii.
 
Sytuację śledzę na bieżąco :)
Screenshot_20220916-212748_Maps.jpg

Następne etapy za mną: wczoraj Berlin - Oberaudorf (Bawaria) - pierwsze 30 km to wyjazd z z miasta, berlińskie korki, potem kilka odcinków "no limit" i dla przeciwwagi kilka z ograniczeniami 80-100-120. A rezultat taki:
Berlin - Oberaudorf.jpg

A dzisiaj krótki etap górski, Oberaudorf - Gera Lario (płn. kraniec jez. Como): po przekroczeniu granicy D/A w zasadzie cały czas na autostradzie 100 km/h, deszcz, temp. 7-8 st., potem, już we Wloszech, na takiej naszej niższej niż krajowa dużo ograniczeń 60-80 no i góry. Zjazdy takie, że nie ma szans na trzymanie prędkości na jakimś biegu - auto się rozpędza i tyle. I wynik poniżej:
Oberaudorf - Gera Lario.jpg

Jutro Arese, wiadomo co.
 
Ostatnia edycja:
Normalnie jadąc z góry bez gazu samochód podaje chwilowe spalanie 2-5litra. Parę razy zdarzyło mi się ze jadać długo z górki po ok 500m wskaźnik spalania chwilowego wskoczył na 0! Bardzo rzadko się tak dzieje.
 
Znalazłem foto więc muszę w części dot. tematu wyedytować:
Jestem już po Arese, wrażenia ciekawe, na pewno było warto. Niektóre z eksponatów miałem jako modeliki jeszcze firmy Matchbox (strasznie dawno temu). Ale gadżety mnie zawiodły - np. koszulka polo za prawie 100 eurasów - kiedyś taką miałem z salonu w PL (kosztowała coś ok. 250 zł) ale jakość była nieporównywalnie lepsza (gdybym nie wyrósł <>, pewnie jeszcze bym ją nosił). Podsumowując, ciekawe miejsce, obowiązkowe dla alfisti podczas pobytu w Italii ale w moim odczuciu muzeum Porsche stawiam wyżej (i można tam za 100 euro wypożyczyć praktycznie każdy model z parkingu pod muzeum - na 1 godzinę.
Żeby nie odchodzić od tematu zużycie paliwa, średnia prędkość i przebieg z Gera Lario (łącznie z przejazdem do Arese i z powrotem) do Marina di Massa plus wypad do Pizy i trochę kręcenia po okolicy jak na foto. Z Gera Lario większość to autostrada ale z ograniczeniami 60-100 km/h, na krótkich odcinkach 130 (np. cały odcinek Autostrady Słońca z odcinkowym pomiarem). Do tego tłok. Następny odcinek w środę - niestety, droga powrotna przez Brennero do Bawarii, tam nocleg. Dzisiaj tankowałem za 1,54 euro (ENI), większość stacji w okolicy ma od 1,59 do 1,75 za Pb95.

Gera Lario - Arese - Marina di Massa.jpg

A to z muzeum:
IMG-20220924-WA0053.jpg
 
Ostatnia edycja:
Hmm moje dane.
57.jpg


Wysłane z mojego SM-G990B przy użyciu Tapatalka
 
Ja dziś autostradowo na odcinku 250km średnia 10.50/100km. Prędkości 120-160km/h bez tempomatu (za duży ruch dla nie-aktywnego).
 
U mnie, w Stelvio 280KM, na dystanie 3805 km średnie zużycie paliwa wynosi na chwilę obecną 10,87l/100km (w tym: autostrady ~1500km, ekspresówki ~800km, reszta zaś w mieście i pod miastem).

Zaznaczyć tylko muszę iż zawiera się w tym docieranie auta, zatem delikatniejsza jazda zgodnie z tym, co w instrukcji zawarte... :)

Tym samym chciałem się również przy okazji przywitać, gdyż to mój pierwszy post na forum (dotychczas byłem obecny jedynie jako niezalogowany czytający... bo czytam sobie forum już od nieco ponad dwóch lat, czyli od momentu, kiedy zacząłem marzyć o posiadaniu Stelvio ;)).
 
No i przykra sprawa - koniec wakacji. Wczoraj i dzisiaj przejechałem ostatnie dwa odcinki: Marina di Massa do Flintsbach (na nocleg) i Flintsbach - Berlin. Pierwszy odcinek to zatłoczona autostrada włoska z ograniczeniami prędkości, rzadko można było się rozpędzić do 130 km/h, potem Austria (przez Brennero) - cały czas ograniczenia do 100 km/h (chyba z powodu ciągłego, mocnego deszczu). A dzisiaj sama radość: cała trasa w D, znaczna część bez ograniczenia prędkości. Niestety, muszę odnotować jedną prawidłowość: dawniej, zanim ktoś wjechał na lewy pas, to sprawdził, czy czasem nikt nie korzysta z dobrodziejstwa braku ograniczenia. A teraz coraz częściej, nawet kierowcy w autach z tablicami niemieckimi sprawiają wrażenie, jakby nigdy nie jeździli autostradami. Nikt nikogo nie zmusza do bicia rekordów prędkości ale jazda lewym pasem z prędkością 110 km/h to lekka przesada. Ale zdarzali się i tacy, którzy patrzą w lusterka i starają się ułatwić innym jazdę. I na koniec uwaga: zarówno we Włoszech, jak i w Austrii i Niemczech, coraz więcej kontroli prędkości - tam gdzie jest ograniczenie. Fotoradary stałe, przenośne i przewoźne, odcinkowe pomiary (Włochy). Poniżej foty z liczników po obu odcinkach i licznik B - od wyjazdu z Berlina do powrotu.
Marina di Massa - Flintsbach.jpg Flintsbach-Berlin.jpg Wakacje 2022 - cała trasa.jpg
 
potem Austria (przez Brennero) - cały czas ograniczenia do 100 km/h (chyba z powodu ciągłego, mocnego deszczu
Niestety od Insbrucku do granicy z Niemcami zawsze jest 100 km/h. Może być piękne słońce i znikomy ruch, a stówka wyświetla się ciągle. Zupełnie bez sensu.
 
Austria ma ciągle 100/h, na ekranach dodatkowo wyświetla się IG-L, co związane jest z normami spalin w powietrzu. W sierpniu jadąc z Wiednia przez Graz do Chorwacji miałem ciągle 100/h, jedynie odcinek od s5 do Wiednia miał tylko chwilowe ograniczenia. Powrót podobnie.
 
Giulia spalanie 11-2022.jpg

Chcę się podzielić moim ostatnim rekordem niskiego spalania 5,5 l/100km. Podróżowałem z 3 pasażerami drogą ekspresową z tempomatem ustawionym na 100 km/h oraz drogą krajową zgodnie z przepisami. Po drodze było kilka zatrzymań oraz kilkugodzinny postój. Chciałem sprawdzić do jakiej wartości spalania można zejść i jestem pozytywnie zaskoczony. Jechałem w trybie A, delikatnie przyspieszałem i starałem się przewidywać sytuację na drodze i korzystać z "żeglowania" na dojazdach do terenu zabudowanego, świateł i skrzyżowań. Nie utrudniałem nikomu jazdy.
 
Efekt ładny, ja w Stelvio min 8 osiągam (pomijam reset i jazdę z górki gdzie średnia 2.5 widziałem :⁠-⁠)).
Tylko to samochód nie do takiego stylu jazdy stworzony. On ma grzać i chlać...
 
Pokaż załącznik 285387

Chcę się podzielić moim ostatnim rekordem niskiego spalania 5,5 l/100km. Podróżowałem z 3 pasażerami drogą ekspresową z tempomatem ustawionym na 100 km/h oraz drogą krajową zgodnie z przepisami. Po drodze było kilka zatrzymań oraz kilkugodzinny postój. Chciałem sprawdzić do jakiej wartości spalania można zejść i jestem pozytywnie zaskoczony. Jechałem w trybie A, delikatnie przyspieszałem i starałem się przewidywać sytuację na drodze i korzystać z "żeglowania" na dojazdach do terenu zabudowanego, świateł i skrzyżowań. Nie utrudniałem nikomu jazdy.

Nieźle - ale ja bym 100 km/h na esce chyba nie wytrzymał :D.
 
Wymaga to mentalnego przygotowania i duuużo samozaparcia :-)

Czasem wystarczy pasażer i ciekawa rozmowa lub coś dobrego do słuchania a wynik sam sie zrobi. Jeżdżę też RHD i czasem zwyczajnie nie idzie pogonić i spalanie mam sporo poniżej normy. Jak tak czytam to sprowadza się do tego że tu wiekszość tylko po garach dają "bo to AR, nie jakiś MB czy Volvo".
 
Witam wszystkich,
od niedawna jestem posiadaczem Stelvio. Zawitałem na temat o spalaniu w Stelvio ponieważ myślałem, że jest coś nie tak z zużyciem paliwa. Okazuje się, że Stelvio tak ma. I tak u mnie przy delikatnej jeździe: dojazd do pracy 5km średnie spalanie to 12,5 do 13l/100km a w trasie ok 120km/h schodzi do 9,5l/100km. Tak dla porównania posiadałem Infiniti QX50 z 2020roku (silnik 267kM): dojazd do pracy 10l/100km a trasa to 7,7l/100km.
 
Czytam ten wątek i Chip Tuning w aspekcie spalanie i hamowanie silnikiem , i dochodzę do wniosku że ten nieszczęsny GPF w połączeniu z dziwnym softem skrzyni biegów powodują trochę podwyższone spalanie jak na tak nowoczesną jednostkę i lekkie auto . Ta sama skrzynia w BMW hamuje przewidywalnie ale nie wiem czy też w egzemplarzach z GPF ??.
Bo jeśli tak to może chodzić o tą pseudo ekologię . W FCA GPF po odpuszczeniu "gazu" jest podlewany cały czas paliwem (temperatura w GPF ) a skrzynia stwierdza ze skoro silnik kręci to nie będzie hamować , chyba że spadek terenu albo po 1 min namysłu ( jak pisali inni ) . W BMW stwierdzili puszczony gaz = 0 spalania = hamowanie silnikiem - nie żeglowanie .
Ciekawe jak by tuner wyłączył to "podlewanie GPF-u "czy zachowanie skrzyni / spalanie się zmieni?. No i czy nie zaświeci się choinka na tablicy ??
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra