Zużycie paliwa

U mnie spalanie miejskie (miasto 90 tys, ciasno, dużo świateł) jeżeli nie wyjeżdżam za miasto, to od 11,5 do 13/100, czasem potrafi dojść do 14. I to bez wyścigów od świateł do świateł - raczej płynna jazda ale nie w kapeluszu. Raz użytkowałem przez tydzień zastępcze Stelvio 280 KM i cały czas (tylko miasto) zegar wskazywał 15/100, dopiero ostatniego dnia, jak oddawałem auto to spadło na 14,9. A wierzcie mi, bardzo się starałem, żeby spadło.
 
To są poważnie jakieś kpiny. Konkurencja w silnikach spalinowych widocznie odjechała już Stellantisowi mocno, a w elektrykach nadziei też nie widać.
 
To są poważnie jakieś kpiny. Konkurencja w silnikach spalinowych widocznie odjechała już Stellantisowi mocno, a w elektrykach nadziei też nie widać.
Jakie kpiny? To są realia. Chcesz aby auto w miarę mało paliło to kup klekota, który nie wydrenuje portfela.
Fiat 500 pali wokół komina od 7-8 litrów/100km, trasa 5-6 litrów.
Zawsze jest coś za coś.
 
U mnie podczas normalnej jazdy do pracy i z powrotem w Giulietcie było 8.6, teraz z grubsza na tej samej trasie, ale ruch zauważanie większy, jest 11.6, więc nie jest źle. W Bravo II natomiast było 8.4.
 
Ostatnia edycja:
Jakie kpiny? To są realia. Chcesz aby auto w miarę mało paliło to kup klekota, który nie wydrenuje portfela.
Fiat 500 pali wokół komina od 7-8 litrów/100km, trasa 5-6 litrów.
Zawsze jest coś za coś.

https://www.autocentrum.pl/spalanie/bmw/seria-3/g20-g21/
https://www.autocentrum.pl/spalanie/mercedes/klasa-c/w205/

BMW 318i 184 KM pali średnio 8,8 litra, Mercedes klasy C 211 KM 7,8 litra (raporty użytkowników). Giulia najwyraźniej 13 litrów. Czyli to nie jest kwestia mocy silnika czy rodzaju paliwa, tylko niewłaściwego koncernu...
 
Ostatnia edycja:
Hmmm coraz czesciej spotykam sie z jakimis postami na grupach gdzie ludzie pisza, ze Giulia 280 pali im po 8-9 litrow w miescie i po 6-7 na trasie, a zwracajac im uwage zarzekaja sie, ze tak jest. Troche sie wrecz zaczalem martwic bo swoja mam od niedawna (dzis stuknie 5kkm) i chocbym sie zesral ponizej 12l w trybie mieszanym nie zejde, a przy "normalnej" dla mnie jezdzie na takiej mieszanej trasie (takiej jak jezdzilem Giulietta, ktora palila 7.0l) nie ma opcji na mniej niz 13.5. Przy takim srednim spalaniu jakiekolwiek depniecie z pod swiatel, pareset metrow na mocnym gazie kasuje 10-15km zasiegu momentalnie. ;) Samo w sobie mnie to nie boli, ale przez te posty sam zaczalem sie zastanawiac czy ten moj egzemplarz nie jest jakis zepsuty w takim razie albo czy to ja nie jestem jakims furiatem przypadkowo. :D

Przynajmniej posty Darka mnie troche uspokoily.

https://www.autocentrum.pl/spalanie/bmw/seria-3/g20-g21/
https://www.autocentrum.pl/spalanie/mercedes/klasa-c/w205/

BMW 318i 184 KM pali średnio 8,8 litra, Mercedes klasy C 211 KM 7,8 litra (raporty użytkowników). Giulia najwyraźniej 13 litrów. Czyli to nie jest kwestia mocy silnika czy rodzaju paliwa, tylko niewłaściwego koncernu...

Ale to jak porownujesz teoretyzowanie z Autocentrum to porownuj z teoretyzowaniem z Autocentrum, a nie z wypowiedziami ludzi, ktorzy robia kilometry tymi autami. Wg. Autocentrum Giulia 280 pali srednio 10,3l czyli wcale tragedii nie ma w porownaniu do slabszego BMW czy Mercedesa. :) A 200 konny FL ma nawet 9.3, bajka. ;)
 
Ostatnia edycja:
Troche sie wrecz zaczalem martwic bo swoja mam od niedawna (dzis stuknie 5kkm) i chocbym sie zesral ponizej 12l w trybie mieszanym nie zejde, a przy "normalnej" dla mnie jezdzie na takiej mieszanej trasie (takiej jak jezdzilem Giulietta, ktora palila 7.0l) nie ma opcji na mniej niz 13.5.

Ja mam w tej chwili przebieg 5 477 km. Spalanie średnie skasowałem po wstępnym dotarciu (750 km). Średnie spalanie z tych 4 700 km mam właśnie 8,3. W Giulietcie 1.4 150 KM miałem na tej samej trasie (mam do pracy 36 km, to jest 80% mojego przebiegu pewnie) 7,4 litra.

Dodam, że w tych samych warunkach Alfa 75 2.0 8V 150 KM z roku 1989 spalała 8,6 litra.
 
To są poważnie jakieś kpiny. Konkurencja w silnikach spalinowych widocznie odjechała już Stellantisowi mocno, a w elektrykach nadziei też nie widać.

na forum passata TDI nawet niektórym dolewa do baku- żadna kpina to są realne wartości a nie opowiadanie bajek - ja z 71 tkm mam w stelvio 11,9 z tego 80% to autostrada z prędkościami miax 110 km/h. czasem sie zdarzy zaszaleć ale to rzadkość- do tego dochodzi śmieszny jak na to spalanie bak- pasowałby ok 100 litrów.
podobnie ma konkurencja zacznij normalnie użytkować TSI w SUVie -to będziesz miał identyczne wartości. podobnie jest z klasą aut typu giulia.

- - - Updated - - -

Jakie kpiny? To są realia. Chcesz aby auto w miarę mało paliło to kup klekota, który nie wydrenuje portfela.
Fiat 500 pali wokół komina od 7-8 litrów/100km, trasa 5-6 litrów.
Zawsze jest coś za coś.

10000% racji- mam w garażu 500 1.4 16V - używanie w mieście RZ niemal w 90% - 7,5 - 8 spala.
 
Wniosek z tego taki, że im więcej miasta tym większa różnica.
U mnie 3/4 typowego dystansu to podmiejska ulica, na której rok temu korek rano zaczynał się 500 m od pierwszych świateł, a teraz 3 km. Przyjdzie omikron czy inny epsilon i nauka zdalna, to zakładam, że spalanie spadnie do jakichś 10.5.
 
Hmmm coraz czesciej spotykam sie z jakimis postami na grupach gdzie ludzie pisza, ze Giulia 280 pali im po 8-9 litrow w miescie i po 6-7 na trasie, a zwracajac im uwage zarzekaja sie, ze tak jest. Troche sie wrecz zaczalem martwic bo swoja mam od niedawna (dzis stuknie 5kkm) i chocbym sie zesral ponizej 12l w trybie mieszanym nie zejde, a przy "normalnej" dla mnie jezdzie na takiej mieszanej trasie (takiej jak jezdzilem Giulietta, ktora palila 7.0l) nie ma opcji na mniej niz 13.5. Przy takim srednim spalaniu jakiekolwiek depniecie z pod swiatel, pareset metrow na mocnym gazie kasuje 10-15km zasiegu momentalnie. Samo w sobie mnie to nie boli, ale przez te posty sam zaczalem sie zastanawiac czy ten moj egzemplarz nie jest jakis zepsuty w takim razie albo czy to ja nie jestem jakims furiatem przypadkowo.

W podobnym tonie miałem napisać. 159-ką jtdm 200/400 do 6 na trasie schodziłem, w Giulii na uszach mogę stawać, to i tak średnia wychodzi ok. 12.(nie stosuje eco drivingu i raczej nikt mnie nie wyprzedza).
 
A może porównywanie spalania nie ma sensu?
Przecież wszystko zależy od warunków w jakich jeździmy.

Tak na marginesie jakiś czas temu w "Motorze" było porównanie spalania w giulii 2,0 280KM oraz 2,2 210KM i o ile przy spokojnej jeździe różnica na korzyść diesla wynosiła 2 litry
to przy dynamicznej przekraczała 5 litrów.
 
A czy zasięg pokazuje Wam miarodajnie czy mocno "na oko"? Pytam bo tak szybko wypalam bak paliwa, że wchodze momentalnie na żółte pole a coraz cześciej czerwone i się zastanawiam czy do stacji benzynowej dojade. Czy jeżdzenie na rezerwie jest szkodliwe dla auta?
 
" Napisał Harvaster Zobacz post
Hmmm coraz czesciej spotykam sie z jakimis postami na grupach gdzie ludzie pisza, ze Giulia 280 pali im po 8-9 litrow w miescie i po 6-7 na trasie, a zwracajac im uwage zarzekaja sie, ze tak jest. Troche sie wrecz zaczalem martwic bo swoja mam od niedawna (dzis stuknie 5kkm) i chocbym sie zesral ponizej 12l w trybie mieszanym nie zejde, a przy "normalnej" dla mnie jezdzie na takiej mieszanej trasie (takiej jak jezdzilem Giulietta, ktora palila 7.0l) nie ma opcji na mniej niz 13.5. Przy takim srednim spalaniu jakiekolwiek depniecie z pod swiatel, pareset metrow na mocnym gazie kasuje 10-15km zasiegu momentalnie. Samo w sobie mnie to nie boli, ale przez te posty sam zaczalem sie zastanawiac czy ten moj egzemplarz nie jest jakis zepsuty w takim razie albo czy to ja nie jestem jakims furiatem przypadkowo."
[MENTION=2852]kaz156[/MENTION] To nie mój komentarz :)
 
To są poważnie jakieś kpiny. Konkurencja w silnikach spalinowych widocznie odjechała już Stellantisowi mocno, a w elektrykach nadziei też nie widać.

A moim zaniem [MENTION=8766]radosuaf[/MENTION] ma tu rację. Coś nie tak jest z tym 2.0 pod względem spalania.
 
A może porównywanie spalania nie ma sensu?
Przecież wszystko zależy od warunków w jakich jeździmy.
No właśnie! Ktoś mi powie, jaki jest sens porównywania spalania Giulii w mieście? Spalenie Giulii w mieście zależy od ... miasta ;)

Są miasta, gdzie więcej czasu się stoi na światłach. niż jedzie do następnych. Do niektórych świateł dojeżdża się na 3 razy. Czasem całe miasto to jeden wielki korek, a paliwo leci cały czas, bo start&stop wyłączony. To jaki sens mają takie porównania?
 
a paliwo leci cały czas, bo start&stop wyłączony. To jaki sens mają takie porównania?

Nie zgadzam się z Tobą co do braku sensu robienia porównań. Nie chce mi się o tym dyskutować.

Za to uprzejmie proszę Ciebie lub kogoś życzliwego znającego się na temacie, żeby napisał czy używanie systemu Stratuj UND Stopuj w włoskiej Rakiecie wpływa na spalanie. Używacie czy nie używacie start/stop?

- - - Updated - - -

A czy zasięg pokazuje Wam miarodajnie czy mocno "na oko"? Pytam bo tak szybko wypalam bak paliwa, że wchodze momentalnie na żółte pole a coraz cześciej czerwone i się zastanawiam czy do stacji benzynowej dojade. Czy jeżdzenie na rezerwie jest szkodliwe dla auta?

i jak? wiadomo coś?
 
1. Jasne, że mogą być różne spalania, ale nie na zasadzie 8 albo 13 litrów. Mówimy tutaj o spalaniu średnim, chyba nikt z Was nie kupił Giulii czy Stelvio, żeby nią 3 km w mieście do roboty i z powrotem robić. Rozumiem widełki typu - 7,5 litra, bo miałem tempomat na 90 km/h albo 11 litrów, bo dużo jeżdżę po mieście - ale średnio średnio 15 litrów to jest jakaś abstrakcja dla mnie. Jeśli Giulia Veloce pali na torze średnio 56 litrów (!!!) to też jest coś nie tak, skoro dzisiaj czytałem, że pałowana M6-ka przy średniej prędkości w okolicach 200 km/h ma zasięg na baku jakieś 200 km, a raczej nie ma zbiornika na 120 litrów. Swoją drogą, 58 litrów w samochodzie tych rozmiarów to trochę mało. W Giulietcie było chyba 55 litrów.
2. Jazda na rezerwie nie wpływa negatywnie na silnik, na "głębokiej" rezerwie jest ryzyko, że jakiś syf (który z czasem się w zbiorniku osadza) może zostać zassany z dna baku do silnika.
3. Ja używam S&S, ale mało jeżdżę po mieście, więc nie sądzę, żeby to jakoś istotnie wpływało na spalanie.
4. Zasięg pokazuje na tyle dobrze, że raz dojechałem spokojnie na stacji z "--" na liczniku zasięgu i w baku było coś ok. 2 litrów jeszcze.

Ja moje 8,3 i tak uważam już za niemałe, skoro Giulietta 170 KM była w stanie spalić w tych samych warunkach litr mniej, a to silnik sięgający korzeniami początków XX wieku. Tutaj jest większa masa i RWD, więc wynik jest do przyjęcia, ale efektu "WOW" nie ma.
 
Ostatnia edycja:
Nie zgadzam się z Tobą co do braku sensu robienia porównań. Nie chce mi się o tym dyskutować.
Nawet jeśli się ze mną nie zgadzasz, to bądź łaskaw nie cytować 1 linijki z mojej wypowiedzi. Pisałem o porównywaniu spalania w mieście!

No właśnie! Ktoś mi powie, jaki jest sens porównywania spalania Giulii w mieście? Spalenie Giulii w mieście zależy od ... miasta ;)

Są miasta, gdzie więcej czasu się stoi na światłach. niż jedzie do następnych. Do niektórych świateł dojeżdża się na 3 razy. Czasem całe miasto to jeden wielki korek, a paliwo leci cały czas, bo start&stop wyłączony. To jaki sens mają takie porównania?
 
A czy zasięg pokazuje Wam miarodajnie czy mocno "na oko"?

U mnie jest mocno na oko. Tzn. tak z codziennej jazdy do pracy mam 15km - jak jade normalnie, oszczednie jak na codzien (spalanie ok 13.5 +/-) to zejdzie mi 15km zasiegu. Natomiast czasem na ostatniej prostej depne bo duzo eLek jezdzi w okolicy mojego biura i jak sie spiesze to czasem wyprzedze to momentalnie znika 5-10km zasiegu. Nie wiem jak to jest kalkulowane. Aczkolwiek jezeli jade "tak jak zawsze" to zasieg nie wariuje, pokazuje raczej realnie, nie odczuwam z tym problemu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra