• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

Dzisiaj spokojna jazda bez zamulania drogą krajową - 7,2 litra. Znośnie.

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Dzisiaj Gdynia-Radom spalanie 7,2 l, w tym autostrada Gdynia-Łódź 6,9 l na tempomacie ustawionym na 130 km/h. Nie jest źle.
 
Jak mam rozumieć to na A1 blokujesz pas (jest 140km/h). Tak nawiasem mówiąc z tempomatu praktycznie nie korzystam.:)

Ja wiedziałem, że tak będzie ;) ;) hehe, książę szos się znalazł. Wyobraź sobie, że włączony tempomat nie wyłącza pedału przyspieszenia i miejscami jechałem 200, żeby właśnie nie blokować lewego pasa.
A tak właściwie, to na A1 nie można blokować pasa, a na innym A można, bo nie jest 140? Bo tak z tego wynika.
 
Blokuje się pas wtedy, gdy ktoś za nami musi zwalniać z przepisowych 140,jesli wyprzedzamy nie mając nikogo za sobą to nie blokujemy choćby prędkość wynosiła 100 km/h. Więc kolego se7 nie rozpetuj gownoburzy
 
Blokuje się pas wtedy, gdy ktoś za nami musi zwalniać z przepisowych 140,jesli wyprzedzamy nie mając nikogo za sobą to nie blokujemy choćby prędkość wynosiła 100 km/h. Więc kolego se7 nie rozpetuj gownoburzy

Sam to kolega wymyślił?

Jeśli wyprzedzam jadące tiry a wyprzedzanie rozpocząłem nie mając nikogo za sobą, kogo bym blokował , to nikt na drodze kto pojawił się w tym czasie za moim samochodem ( ani na tym czy innym forum ) nie ma prawa zmuszać mnie do wciskania się między tiry, choćby jaśniepan musiał musnąć pedał hamulca i zwolnić ze 140 do niehonorowego 110. Każda proba wymuszenia na mnie zwiększenia prędkości lub wciśnięcia się między tiry jest złamaniem prawa. I odwrotnie - nie jest złamaniem prawa ( a tym bardziej blokowaniem pasa ) dokończenie bezpieczne wyprzedzania rozpoczętego prawidłowo. Lewe pasy nie są przeznaczone do jazdy 140km/h tylko do wykonania manewru wyprzedzania. Delikatna różnica dla większości niezrozumiała.
 
Nie pisałem tego z uwzględnieniem przepisów prawa tylko zdrowego rozsądku, którego jak widać wielu z was brakuje.
 
Ja już na to dawno machnąłem ręką. Wyprzedzam jak najszybciej się da, nawet 200 km/h, żeby mieć święty spokój, a zakompleksiony wiejski biznesmen w czeskim maybachu, bo i takie określenie kiedyś słyszałem na samochody wiadomego autoramentu, niech sobie jedzie, prędzej się zabije.
Ale to co się dzieje na autostradzie w okolicach Łodzi woła o pomstę o nieba. Nie wiem co to miasto ma w sobie takiego.
 
Przedwczoraj (13.11) na trasie, na tempomacie ustawionym na 130km/h wyszło 7,5-8litrów na 100 (na prostym odcinku,bez nachyleń, bez wyprzedzania, hamowania, nabierania prędkości). Potwierdzam, że jest zauważalna różnica przy jeździe 140 a 130 na korzyść 130 jeśłi chodzi o spalanie. 130 wydaje mi się optymalną prędkościa jeśłi chodzi o osiągnięcie możliwie największej prędkości przelotowej przy zadawalającym poziomie spalania. Moja aktualna średnia miasto/trasa to 12,5 litra. Maszyna bojowa: STELVIO 200 benzin.
 
U mnie jest dosyć duży rozstrzał. Na razie dopiero 3500KM (pandemia, większość pracy z domu to i nie jeżdżę tyle co kiedyś) i średnia na komputerze 9.9. Ale w sierpniu była pierwsza wycieczka Giulią i na trasie Bytom - Warszawa jazda 120 km/h na tempomacie wyszło 6,8 litra. Jednak na przykład jak jeżdżę krótkie odcinki po mieście to spokojnie potrafi pod 14-15 wejść. Trochę przeskok, bo w poprzednim aucie z podobną mocą (1.6 205 koni) spokojnie w okolicach 8 robiłem. Wniosek jest taki, że nie jest to miejskie autko;).
 
U mnie z ostatnich 3000km w trybie mieszanym 13.3l. Aczkolwiek w korkach czesto tluke sie na asystencie, a jak jestem na obwodnicy, drodze szybkiego ruchu do pracy to raczej jezdze blizej 150-160 niz 120 wiec spalanie adekwatnie wyzsze. Bez jakiegos upalania z pod swiatel i meczenia gaz-hamulec w miescie, wrecz powiedzialbym, ze jezdze dosc ekonomicznie i do takiej "swobodnej" jazdy potrzeba z 14/15l. Dotyczy Giulii MY 20, 280hp.
 
Ostatnia edycja:
Do tej pory przejechałem od wyjazdu z salonu około 7500km. Spalanie od początku wygląda tak samo, nie zauważyłem żadnych różnic między pierwszymi tysiącami a obecnym przebiegiem. Wyniki są takie:
średnie na komputerze z całego przebiegu - 10.5
trasa do 110-120 (prędkości chwilowe, średnia około 70km/h) - 9-10
trasa S i A ale prędkości przepisowe (do 150, średnia około 90-110) - 11-12 litrów
małe miasteczko, skrzyżowanie co 500 metrów, światła, zimne rozruchy i brak temperatury pracy - 14,5-15

I teraz tak. Spodziewałem się że będzie mniej zwłaszcza w trybie jazdy po drogach krajowych. No nie wiem jak musiałbym jechać żeby zejść poniżej 9 litrów, nie potrafię. W większym mieści pali mniej niż w mniejszym, wystarczy kawałek obwodnicy lub jakiejś szerszej arterii w centrum i spalanie spokojnie zmieściło by się w 12-13 przy normalnej jeździe. Tak czy inaczej już się przyzwyczaiłem i aż tak bardzo nie boli.
 
A ja sobie przełączyłem wyświetlacz na ekran bez wskaźnika zużycia paliwa i w ogóle na to nie patrzę, nawet przed tankowaniem. I mam święty spokój, a święty spokój jest bezcenny.
 
Ja lubię patrzeć, nie tyle na zużycie ale na prognozowany zasięg. A że w Alfie nie da się tych informacji (chyba) rozdzielić to jeżdżę z widokiem komputera.
 
A czasem nie ma zasięgu na dole po prawej stronie na tym ekranie z dużym cyfrowym wskaźnikiem prędkości?
 
Jak najbardziej jest, można sobie ustawić, że widać ten zasięg na wszystkich widokach.
 
Chodzi o to miejsce w dolnym prawym rogu ekrenu? Mam tam ustawioną datę z której nie chcę rezygnować. Tak więc pozostaje na widoku komputera. Na szczęści chwilowo ceny paliw idą w dół i jest szansa że niska 5 zostanie z nami na jakiś czas.
 
Jakiś czas się tym nie bawiłem ale na obu ekranach jest możliwość ustawienia wyświetlania informacji, które chcemy widzieć.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra