• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

adblue zmniejsza pojemność baku i chyba 55 litrów wchodzi. Ale zweryfikuje jeszcze to tak jak i faktyczny zasięg i spalanie liczone z dystrybutora.
 
600 km na baku to chyba nie jest wyczyn? :) Aż sprawdzę, jak to wypada w Giulii, w Giulietcie MA nie było problemu, żeby zrobić 660.

Ja w Giulietcie tbi przejechałem zatankowany w Villach do San Remo prawie 800 km. Dziwnym trafem zawsze na paliwie tankowanym w Austrii przy podobnym stylu jazdy pali mniej....
 
O, też to zauważyłem i chyba nawet tu wspominałem.
 
U mnie po miesiącu użytkowania spadło spalanie o około 1 litr, generalnie zawsze na tej samej trasie praca-dom, a nie jeżdżę mniej dynamicznie, wręcz przeciwnie. Sprzedawca coś tam mówił, że po około 3 tys. km przestawia się mapa silnika i po tym mniej pali, a ile w tym prawdy nie wiem. Jak spadnie jeszcze pół litra to będzie <10 i to będzie całkiem satysfakcjonujący wynik.
 
Ostatnia edycja:
Przebieg 8500km
Średnie spalanie (miasto, korki, trasa max 160km/h): 9.0 litra Pb 95
 
Trasa Opole - Budapeszt - Opole
Imho bardzo rozsądne spalanie przy tej prędkości

IMG_20211101_203613[1].jpg
 
Pierwsze 1000km za mna.
W skali sie mieszcze ale kto myslal ze bedzie ekonomicznie.

27.jpg
 
Jaką prędkość byście ustawili na tempomacie na trasie 200 km, żeby było optymalnie. Optymalnie to znaczy najszybciej jak się da ale, żeby spalanie ograniczyć.
 
Ja na autostradzie, gdy nigdzie mi się nie spieszy jadę sobie spokojnie 130 km/h delektując się zazdrosnymi spojrzeniami wyprzedzających skodziarzy, bo przy 140 spalanie niepotrzebnie wzrasta, a różnica w jeździe niewielka. Jak chcę sobie pojeździć szybciej, to wyłączam tempomat.
 
Jaką prędkość byście ustawili na tempomacie na trasie 200 km, żeby było optymalnie. Optymalnie to znaczy najszybciej jak się da ale, żeby spalanie ograniczyć.
Żadnej. Tempomat nie służy do oszczędzania paliwa, tylko do oszczędzania prawej nogi :P Na tempomacie nawet zjeżdżając z górki będziesz miał podawane paliwo na wtryski zamiast hamowania silnikiem, które nie będzie redukować prędkości i to bez podawania paliwa.
 
Ostatnia edycja:
Żadnej. Tempomat nie służy do oszczędzania paliwa, tylko do oszczędzania prawej nogi [emoji14] Na tempomacie nawet zjeżdżając z górki będziesz miał podawane paliwo na wtryski zamiast hamowania silnikiem, które nie będzie redukować prędkości i to bez podawania paliwa.

Na prawdę w Giulii/Stelvio zastosowali tak prymitywny tempomat?
Dla przykładu w Volvo od lat to tak nie działa, zjeżdżasz z górki, która pozwala utrzymać prędkość to wtryski nie pracują i samochód na tempomacie hamuje silnikiem.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Żadnej. Tempomat nie służy do oszczędzania paliwa, tylko do oszczędzania prawej nogi :P Na tempomacie nawet zjeżdżając z górki będziesz miał podawane paliwo na wtryski zamiast hamowania silnikiem, które nie będzie redukować prędkości i to bez podawania paliwa.

Ciekawe, bo w moim dieslu wydaje mi się, że jest hamowanie silnikiem na tempomacie.
 
Na prawdę w Giulii/Stelvio zastosowali tak prymitywny tempomat?
Dla przykładu w Volvo od lat to tak nie działa, zjeżdżasz z górki, która pozwala utrzymać prędkość to wtryski nie pracują i samochód na tempomacie hamuje silnikiem.
To bardziej kwestia nachylenia górki i prędkości ustawionej na tempomacie. Tempomat będzie cały czas wyrównywał do zadanej prędkości. I pod górkę i z górki będzie trzymał zadaną prędkość. Kierowca rozpędzi się pod górkę trochę ponad limit, żeby przejechać wzniesienie i zjechać z górki bez używania pedału gazu i bez zwracania uwagi na to, że akurat jedzie trochę ponad lub trochę poniżej prędkości, z jaką jechał po płaskim terenie. Zapytaj doświadczonego kierowcę TIRa, jaką ma technikę pokonywania wzniesień i czy robi to na tempomacie i dlaczego.
 
Nie wiem, jak to działa w Alfie systemowo ale na tempomacie auto pali mi więcej niż bez. Może to dlatego, że z góry auto hamuje (nieważne jak, czy silnikiem czy hamulcem) po to, żeby za moment dolać paliwa w celu wjazdu na następne wzniesienie. Tempomatu używam tylko w miejscach ograniczenia prędkości na autostradzie w D. Przez jakieś ostatnie 2-3 lata, jak jadę do Berlina, w miejscach prowadzonych robót drogowych (a jest ich tam trochę) stawiają ograniczenie do 60 km/h i można być pewnym, że na którymś z tych odcinków stoi taka charakterystyczna przyczepka z fotoradarem. Tolerancja u nich to +- 3 km/h wynikająca z homologacji urządzenia rejestrującego. Nie ma jak u nas, że dychę można przekroczyć. Dlatego używam tam tempomatu ustawionego o 2 kmh więcej wg GPS. Bez tego co chwilkę dostawałem listy za 30 euro (przekroczenie o 10-15 km/h) plus opłata za udostępnienie danych z leasingu.
 
Żadnej. Tempomat nie służy do oszczędzania paliwa, tylko do oszczędzania prawej nogi :P Na tempomacie nawet zjeżdżając z górki będziesz miał podawane paliwo na wtryski zamiast hamowania silnikiem, które nie będzie redukować prędkości i to bez podawania paliwa.

no to u mnie stelvio zupełnie inaczej się zachowuje. Aż po Twoim wpisie sobie sprawdziłem. jadąc na tempomacie z górki u mnie spada wskaźnik zużycia paliwa do zera- jak sobie tempomat nie radzi zrzuca następnie bieg a potem jak to nie skutkuje zapina hamulce
 
no to u mnie stelvio zupełnie inaczej się zachowuje. Aż po Twoim wpisie sobie sprawdziłem. jadąc na tempomacie z górki u mnie spada wskaźnik zużycia paliwa do zera- jak sobie tempomat nie radzi zrzuca następnie bieg a potem jak to nie skutkuje zapina hamulce

I wszystko się zgadza. Dla naszych tempomatów priorytetem jest jazda z ustaloną prędkością. A jazda ekonmomiczna (bez tempomatu) to taka (np 100 km/h), która wykorzysta nachylenia drogi w dół (auto przyspieszy do 105 km/h) po to aby łatwiej i z mniej wciśniętym gazem wjechać na wzniesienie (i powróci do 100 km/h).
 
Ostatnia edycja:
nie wiem jak u Ciebie u mnie od zadanej prędkości nie przyspieszy więcej niż 1 km/h
 
Amortyzatory
Powrót
Góra