• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

Mój syn osiągnął wynik 7.7 na trasie 2.0 280KM ale ja tego nie nazywam jazda i nie jestem wstanie zbliżyć się do takiego spalania . U mnie wychodzi: 13-15L miasto, 12-13L trasa.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Mój syn osiągnął wynik 7.7 na trasie 2.0 280KM ale ja tego nie nazywam jazda i nie jestem wstanie zbliżyć się do takiego spalania . U mnie wychodzi: 13-15L miasto, 12-13L trasa.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
No da się.. Ale trzeba muskac padał gazu.. każde mocniejsze wciśnięcie powoduje wir w baku więc wyprzedzanie odpada ;) mnie zazwyczaj taka jazda męczy no chyba ze na adaptacyjnym tepomacie jak jakiś sensowny króliczek ktory jedzie równym tempem A mi się nie spieszy:D na autostradzie takie coś mozliwe chyba tylko w jezdzie cala droge za ciężarówką.. ;)



Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Po 159 2.0 jtdm to był do niedawna mój faworyt. NIe chciałem Veloce bo Q4 mi niepotrzebne. Ostatnio zacząłem myśleć jednak o benzynie bo Diesle drogie jak cholera. Z tyłu głowy mam jednak duze przebiegi i dobre doświadczenia z alfowskimi ropniakami więc nie wykluczam Diesla całkowicie. Czy masz porównanie z Veloce pod względem osiągów i spalania?

- - - Updated - - -



Jesli kupowałbym Stelvio to tylko 2.2 210. Przy jego oporach czołowych silnik benzynowy dużo wiecej pali niz w Giulii.


Aha, czy ja dobrze zrozumiałem,że łopatki się przydają w redukcji zużycia paliwa? Bo można wymusić hamowanie silnikiem? Tzn wiadomo,że bez łopatek też można ale z łopatkami wygodniej.

No zależy ile ktoś kilometrów robi ;) Ja sobie ok 15kkm rocznie i wziąłem jednak 280KM benzynę:) jestem świadomy ze na autostradzie zamiast średnich moich aktualnie 13.5 pewnie miałbym z 8.5 na diesla.. co przy tym przebiegu daje ok 3800zl brutto rocznie wiecej za Paliwo A jednak zbiera się benzyna lepiej ;)

Przy większych przebiegach pewnie jednak wzialbym diesla.. (zresztą z tego co oglądałem różne recenzję wszyscy to chwala)

Co do redukcji zuzycia paliwa dzięki łopatkom to myślę że może być wręcz przeciwnie ;) Ja ich głównie do wyprzedzania używam- lepsza kontrola niz kick down.. (który działa dobrze ale mimo wszystko wole sam przygotować obroty przed manewrem)

Moim zdaniem przy chamowaniu biegali niewiele oszczędzisz.. skrzynia w automacie dziala super wiec moim zdaniem zbędna zabawa.. No ale może ktoś uważa inaczej



Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Mój syn osiągnął wynik 7.7 na trasie 2.0 280KM ale ja tego nie nazywam jazda i nie jestem wstanie zbliżyć się do takiego spalania . U mnie wychodzi: 13-15L miasto, 12-13L trasa.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

No bo on te 7,7 miał na 50 km i zapomniał ci powiedzieć. Nawet by się zgadzało...
 
9,7 litra/100km na zimowych (połowa na autostradzie niemieckiej 140-160 km/h z tempomatem, reszta drogi krajowe 90-110km/h).
 
67.jpg


Autostrada 140 km/h plus dość dużo remontów 80/100 km/h. Ale też kilkanascie kilometrów >200 km/h (przy takim dystansie to wplyw na średnią nie był duży i można to pominąć) i kilkadziesiąt kilometrów 160km/h.
Niskie spalanie głównie za sprawą remontów i pilnowania się ograniczeń (myślę że łącznie to było nawet >200 km wolnej jazdy). Trasa w większości w DE.
 
Bardzo dobry wynik! Jakie koła??
 
Jak się wolno jedzie do 90 km, bez przystanków, wyprzedzania itp. to mało pali.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
To i ja zamieszczę coś z ostatnich wyjazdów:
Trasa ze Słupska na Berlin ale foto zrobione na stacji Orlenu pomiędzy Goleniowem a Szczecinem, tyle, że od Koszalina jedzie się już nową S6, pełne dwa pasy, niewielki ruch, raczej ostrożnie, bo nie wiem, czy tam są jakieś urządzenia mierzące i jak z częstotliwością spotykania aut z videorejestratorami. Od Słupska do Koszalina starą "6", z "normalnymi" prędkościami, zwłaszcza, że to 31.10. Drugie foto to zbiorczo od wyjazdu do powrotu, razem z jazdami miejskimi w Szczecinie i Berlinie. Uważam, że nie ma się co czepiać zużycia, a biorąc pod uwagę odcinki po stronie niemieckiej bez ograniczeń prędkości, z czego próbowałem trochę korzystać ale mistrzowie lewego pasa nie bardzo pozwalali, to powiem, że Giulia jest bardzo ekonomiczna.
20191031_111721.jpg20191106_141756.jpg
 
Ekonomiczne to jest Renault Talizman, benzyna 225 km i spalanie w teście redakcyjnym w czasie normalnej jazdy A nie toczenia wyszło im coś 8.5. Wtedy zastanawiałem się jak to możliwie że 200 km Giulia ma średnio 5 l więcej...
 

Załączniki

  • Screenshot_20191110-074603_Samsung Internet.jpg
    Screenshot_20191110-074603_Samsung Internet.jpg
    65.8 KB · Wyświetleń: 85
Ostatnia edycja:
prędkosc autostradowa to w zasadzie też toczenie.. :)
ja do prawda klekotem jeżdzę. ale przy trasie np do CHorwacji i jeżdzie z predkościami niewiele wyższymi niż dozolone - spalanie 5,7
przy jeżdzie z predkosciami duży wyższymi - np trasa Gdańsk - Opole - srednia predkosc 149km/h - spalanie 7,9 a to prawie 40% więcej...i tak pewnie wyjdzie w Giulii. 200KM w automacie miałem do testów to przy jeżdzie zgodnei z przepisani - trasa - 7,0 przy jezdzie niezgodnej z przepisami - ta sama trasa - 11 :)
 
Napisałem, że Giulia jest ekonomiczna mając nadzieję, że czytający te zdanie zachowają relatywizm. Bo jakby dalej iść drogą Kolegi XJ6 to zakupiłbym jakieś 1.0 130 KM, dołożył LPG i na autostradzie bez wysiłku zrobiłbym pewnie z 6 litrów gazu (mogę się mylić, brak mi doświadczeń osobistych z LPG ze względów doktrynalnych) przy średniej 140-150. Bo takie średnie uzyskują pracownicy naszej firmy jadąc ASTRĄ 1,0 105 KM na szkolenia. Bez LPG. Ale przyjemność z jazdy nieporównywalna. Ale żeby to wiedzieć, to Giulią trzeba poruszać się na co dzień.
 
ja ekonomię auta sam sobie reguluję - tym pedałem po prawej :)



Napisałem, że Giulia jest ekonomiczna mając nadzieję, że czytający te zdanie zachowają relatywizm. Bo jakby dalej iść drogą Kolegi XJ6 to zakupiłbym jakieś 1.0 130 KM, dołożył LPG i na autostradzie bez wysiłku zrobiłbym pewnie z 6 litrów gazu (mogę się mylić, brak mi doświadczeń osobistych z LPG ze względów doktrynalnych) przy średniej 140-150. Bo takie średnie uzyskują pracownicy naszej firmy jadąc ASTRĄ 1,0 105 KM na szkolenia. Bez LPG. Ale przyjemność z jazdy nieporównywalna. Ale żeby to wiedzieć, to Giulią trzeba poruszać się na co dzień.
 
Napisałem, że Giulia jest ekonomiczna mając nadzieję, że czytający te zdanie zachowają relatywizm. Bo jakby dalej iść drogą Kolegi XJ6 to zakupiłbym jakieś 1.0 130 KM, dołożył LPG i na autostradzie bez wysiłku zrobiłbym pewnie z 6 litrów gazu (mogę się mylić, brak mi doświadczeń osobistych z LPG ze względów doktrynalnych) przy średniej 140-150. Bo takie średnie uzyskują pracownicy naszej firmy jadąc ASTRĄ 1,0 105 KM na szkolenia. Bez LPG. Ale przyjemność z jazdy nieporównywalna. Ale żeby to wiedzieć, to Giulią trzeba poruszać się na co dzień.

Nie nie kolego. Ja nie mówię o takim przypadku, że 1.0 pali 5 l. Ja mówię o konkretnym aucie 225 km w benzynie i skrzyni auto EDC. Podałem skan z testu redakcyjnego z 800 kilometrów. Nie sprowadzajmy poważnych rzeczy do absurdu. Może ten napęd na tyl w Giuli zwiększa spalanie, ale różnica jest bardzo duża. Tu nikt nie mówi, że ma średnia poniżej dychy. A tam w Talizmanie wyszło im 8,4...
 
Nie wiem mój dobry kolega ma właśnie talismana z tym silnikiem 225 KM, i spalanie ma średnie o jakieś 3 litry mniej ode mnie w Stelvio. co biorąc pod uwagę napęd na ośkę i że jest niższy to chyba nie ma rewelacji jak wychodzi jakieś 12 l/100, a jak oni w tym teście jechali?
 
Trzeba by było zobaczyć jeszcze wykres charakterystyki silnika tego auta. Może ma 225 KM przy 6000, a przy 3000 tylko 55? Patrz Escort Cosworth - żeby mówić o 220 KM, które miał fabrycznie w wersji sprzedażnej trzeba było trzymać obroty pomiędzy 5500-6000. Poniżej dobre SC mu odjeżdżało. A co do testów dziennikarskich to im z założenia nie wierzę. Nie raz i nie dwa przychodzili do nas dziennikarze (lokalni bo centralni korzystają z parku prasowego danego importera) i w zamian za "przychylny" test oczekiwali auta z paliwem np. na weekend lub tydzień. I co, napiszą, że dane auto pali o 3-4 litry więcej niż w katalogu? To zaczną jeździć rowerami.
 
Ja miałem okazję przejechać się talizmanem i jest to samochód, który totalnie nie zachęca do bardziej dynamicznej jazdy, więc mniejsze spalanie mnie wcale nie dziwi.

Dla przykładu ostatnio miałem 30km trasę przez miasto tam i z powrotem. W jedną stronę pilnowałem się i wyszło 9l/100km. W drugą jechałem tak jak lubię i wyszło ponad 15 :P
 
Nie nie kolego. Ja nie mówię o takim przypadku, że 1.0 pali 5 l. Ja mówię o konkretnym aucie 225 km w benzynie i skrzyni auto EDC. Podałem skan z testu redakcyjnego z 800 kilometrów. Nie sprowadzajmy poważnych rzeczy do absurdu. Może ten napęd na tyl w Giuli zwiększa spalanie, ale różnica jest bardzo duża. Tu nikt nie mówi, że ma średnia poniżej dychy. A tam w Talizmanie wyszło im 8,4...
Przecież w tym scanie, który załączyłeś, nie ma nic więcej oprócz suchej informacji, że przez tydzień zrobili tym autem 800 km i wyszła im średnia 8,4 l/100km. To oznacza tylko tyle, że codziennie robili średnio ponad 100 km, ale nawet nie wiadomo po jakich drogach. Jeżdżąc przez cały tydzień moją Veloce na trasie Jaworzno-Gliwice-Jaworzno (2x60km) zrobię Ci taką samą średnią, albo i niższą, jeśli będę się trzymał ograniczeń prędkości. Wyjedźcie w końcu z tych waszych miast, jeśli chcecie analizować zużycie paliwa, bo cały czas jojczycie jak stare baby, że Giulia/Stelvio musi palić te 15l, a moja średnia od samego zakupu oscyluję wokół 10l. Pewnie ktoś sprzedał mi popsute auto :P
 
Mnie różnica 2 litrów pomiędzy kierowcami w tym samym aucie nie dziwi. Może trochę się pochwalę ale nie raz klienci, którzy przyjeżdżają do naszego serwisu ze zgłoszeniem nadmiernego zużycia paliwa są zabierani przeze mnie na trasę testową (najpierw oni, potem ja tą samą trasą) i 2 litry na moją korzyść (czasem więcej, czasem mniej) przy sprawnym aucie ucina wszelkie dyskusje. Pomijam oczywiście auta z widocznymi brakami czy uszkodzeniami. I żeby było jasne, nie jeżdżę wolno ale raczej płynnie. Zgodnie z tym co nieodżałowany Niki Lauda kiedyś powiedział: "wyścig wygrywa ten, kto mniej hamuje".
 
Amortyzatory
Powrót
Góra