• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Żenująca jakość drogich części od FCA

epsonix

Quadrifoglio Verde
Rejestracja
Paź 8, 2011
Postów
11,132
Auto
Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
Chciałem się z Wami podzielić doświadczeniami z życia wiziętymi - z 10mcy retrofitowania i zamawiania w FCA (2 różnych dostawców).

W 30 grudnia zamówiłem dla klienta zestaw lamp z Giulii Q MY21/GTA, były dostępne w momencie zamawiania. Na drugi dzień info, że lewe lampy jednak nie są dostępne, termin nieznany. skasowałem całe zamówienie (dostawca - dealer FCA to zrobił od razu) bo po co mi prawe, myślałem że poczekam jak będą wszystkie dostępne, a jak nie będą to oddam klientowi wpłatę.
5 stycznia telefon od dostawcy, mimo anulowania od razu 31 grudnia, lampy przyszły do niego. Do tego że cena nowych (jeśli chciałbym zamówić lewe) wzrosła o blisko 19% (nowy rok). No to spytałem czy teraz są dostępne lewe, powiedział że nie ale zamówi na pilne zamówienie (po nowej cenie oczywiście +ok 30zł/lampę na pilne) i zobaczymy. Przyszły pod koniec stycznia, wysłał mi cały komplet. Okazało się że prawa ma wewnątrz skazę/pajączka:
1613055196052.jpg
Do tego prze byle jakie zabezpiecznie (paczka zewnętrzna - bo wszystko dodatkowo było w dużym kartonie i poprzekładane bąbelkami itp) nie była w żaden sposób uszkodzona itp) okazało się że jeszcze jest odspojony plastik na kilku cm - uszkodzenie mechaniczne.
20210202_204739.jpg
Druga prawa (zewnętrzna) kolejna wtopa cała w jakiś farfoclach nie wiem czy z papieru czy z cięcia np jakiś płyt/drewna - najlepsze że te farfocle też były wewnątrz lampy a lampa hermetyczna - musiało się to więc dostać przed finalnym montażem jeszcze w fabryce.
20210203_094819.jpg20210203_095010.jpg20210203_094906.jpg20210203_094951.jpg
Lampy lewe OK.Robię reklamację lamp prawych, zamówione nowe, dzisiaj przyszły do dostawcy. Odpakował i oglądnął dobrze. Lampa zewnętrzna dobra, lampa wewnętrzna ot taki "niuansik":
1613055188275.jpg
No więc kolejny zwrot...

Miałem już liczniki z porysowaną szybką , łopatki gdzie na pudełku inny numer (taki jak zamwiałem USA z LDW i grzaniem) a w środku inny towar (EU bez LDW), miałem źle złożone pokrętło DNA Race, miałem połamane blokady zwijaczy(to akurat na transport więc spoko, nie trzeba było zwracać), miałem części uszczerbione, czasem dostawałem też części w totalnie pożółkniętych pudełkach (np 1 szt była z 2017 a druga z 2020 produkcja) - wszystkie te "wtopy" szły z magazynu głównego w Turynie. Wstyd czasem przed klientem był, już raz usłyszałem czy sprzedaję jakąś używaną część (a pochodziła z półki gdzie miałem 5 innych nowych, prosto z PolCaru wtedy, odpakowywane przy montażu, świeża data na pudełku/części itp)

Włoskie podejście, dziwie się że tak mało problemów jest z autami, części leżą i kwiczą...
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem czy miałeś do czynienia z innym dostawcą w sensie marką/koncernem niż fca? Je przepracowałem ponad 15 lat w ASO jednej z marek koncernu VW. To, że inne części przychodzily w opakowaniach innych, że przychodziły na drugi dzień pomimo że ich nie było w głównym magazynie, albo odwrotnie, że nie przychodziły przez dłuższy czas pomimo że powinny być na drugi dzień, uszkodzone elementy blacharskie, zagięte, wygięte itp., nie było wcale rzadkością. Zatem wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma
 
OK, w każdym razie nawet jak to norma w innych markach, to nie na moje nerwy - jeden z 2 powodów też dla którego warsztat już zamknięty (kończę tylko umówionych/zaliczkowanych klientów).

Co do elementów blacharskich, to je łatwo uszkodzić, źle się to transportuje. Natomiast czy ten przypadek z lampami - na 6 szt jak dotychczas, 3 pouszkadzane i to w produkcji każda miała wady? Gdzie jakaś kontrola jakości?
 
Mam wrażenie, że piszecie o dwóch różnych sprawach!

Czym innym jest logistyka, szkody mechaniczne powstałe w transporcie, z winy człowieka, itp, a czym inny jakość nowej, oryginalnej części, która jest fabrycznie konfekcjonowana;)! Tu kompromisów być nie powinno...!
 
Cytując wielkiego filozofa, myśliciela, filantropa i stratega -
Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach to znaczy, że się do niej nie nadaje
 
Włoskie podejście, dziwie się że tak mało problemów jest z autami, części leżą i kwiczą...

Myślę jednak że części, które idą na produkcję podlegają dokładniejszej selekcji, a i kompletny samochód poddany jest jednak końcowej kontroli jakości. Co by nie mówić, to bynajmniej na jakość ogólną Giulii nie mogę narzekać, jest naprawdę solidnie zbudowana. Mam doświadczenia np. z Oplem zafirą MY 2017, którą zamówiłem do produkcji i odebrałem po 3 miesiącach. Auto było fatalnie poskładane, tzn. nierówne szczeliny między elementami karoserii, z jednej strony szpary że palca szł wsadzić a z drugiej elementy prawie się stykały ze sobą, do tego krzywo wklejona tylna szyba, piasek pod lakierem, porysowane tylne lampy, fotele przednie skrzypiące jak stary tapczan- dużo tego było i byłem zawiedziony jakością wykonania tego samochodu...
 
Cytując wielkiego filozofa, myśliciela, filantropa i stratega -


Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach to znaczy, że się do niej nie nadaje
dokładnie, dlatego nie zamierzam kontynuować


Mam wrażenie, że piszecie o dwóch różnych sprawach!

Czym innym jest logistyka, szkody mechaniczne powstałe w transporcie, z winy człowieka, itp, a czym inny jakość nowej, oryginalnej części, która jest fabrycznie konfekcjonowana! Tu kompromisów być nie powinno...!
tak, narzekam ze sa wady fabryczne a nie uszkodzenia transportowe


Myślę jednak że części, które idą na produkcję podlegają dokładniejszej selekcji, a i kompletny samochód poddany jest jednak końcowej kontroli jakości. Co by nie mówić, to bynajmniej na jakość ogólną Giulii nie mogę narzekać, jest naprawdę solidnie zbudowana. Mam doświadczenia np. z Oplem zafirą MY 2017, którą zamówiłem do produkcji i odebrałem po 3 miesiącach. Auto było fatalnie poskładane, tzn. nierówne szczeliny między elementami karoserii, z jednej strony szpary że palca szł wsadzić a z drugiej elementy prawie się stykały ze sobą, do tego krzywo wklejona tylna szyba, piasek pod lakierem, porysowane tylne lampy, fotele przednie skrzypiące jak stary tapczan- dużo tego było i byłem zawiedziony jakością wykonania tego samochodu...
tak, przy mobtazu samochodu nawet przypadkowo monter moze odrzucic wadliwa czesc, potem jeszcze ktos to oglada lub chocby inny monter na kolejnym etapie tez zauwazy
 
w stuff4car garage, sam stuff4car zostaje ale narazie tylko z tym co mam wypuszczone wysylki/produkcja - robie tetaz kontrakt projektowy i spolecznie die udzielam wiec mlyn mam na max
 
Dziwna sprawa z tymi lampami, części na aftermarket idą z tego samego magazynu co oem, przy czym kreatywność włoska jest nieogarnięta, także mogli pocisnąć do sprzedaży części z selekcji, ale z takimi wadami to aż się wierzyć nie chce


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
chyba że im brakowało na produkcję bo za mała seria a za dużo wadliwych było?
 
Jak pisałem kreatywność italiańców jest ponad wszystko, książkę bym mógł napisać, ale to ze takie trafiły do Ciebie może wynikać tylko z burdelu, nie ze świadomego działania

Edit:

Na produkcje nie może braknąć, po prostu nie ma opcji , koszty zatrzymania linii są takie ze bardziej by się opłacało brakujące sztuki na 3D dodrukować [emoji846]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Przyszła 3 już z kolei lampa prawa wewnętrzna do dostawcy (2 już były reklamowane, poza tym zewnętrzna prawa też). Tym razem ta nowa ma farfocle w środku (tak jak wcześniej prawa zewnętrzna), choć tylko 3 z czego 2 małe:
1613663002611.jpg
Miałem reklamować, ale klient jak mu wysłałem fotkę, powiedział że są akceptowalne, więc wycofałem zgłoszenie.
Gadałem z dostawcą, sprawa była już poruszana z kierownikiem zaopatrzenia w FCA Polska, ale podobno nie mają co nawet próbować gadać z Włochami bo oni nie odpowiadają nawet na jakieś uwagi czy prośby o wyjaśnienie.
 
Bo FCA wysyłają na PL reklamacyjne części tyle w temacie.
Wystarczy porównać części choćby z Czech czy Litwy.
 
wierzysz w to co piszesz? w żadnej normalniej firmie nie trzyma się części reklamacyjnych bez oznaczeń i nie wysyła na "gorsze" rynki - to komplikuje stany magazynowe, całą logistykę itp.
Myślę że to raczej bylejactwo i brak kontroli jakości. Zgaduję, że poszła mała seria tych lamp, półprodukty leżakowały (stąd farfocle - może z kartonów) a potem poszło to out z fabryki i in w magazynie bez należytej kontroli jakości.
Lampy dla FCA robi AL - czyli spółka Magneti Mareli + Bosch, produkcja Włochy, no więc olewka i w AL i FCA bardzo możliwa.
 
jak pisalem wyzej i w innych watkach, juz nie zajmuje sie tym, po ok 100 autach mam po dziurki w nosie grzebania w czyis autach, umawiania sie i zalatwiania czesci, a do tego totalnie nie mam czasu bo podjalem sie innych tematow ktore mnie pochlaniaja maksymalnie. moze marekkoczta jesli Bialystok Ci pasuje lub ktos inny - pytaj w odpowiednim watku - nie zasmiecajmy tego
 
Zamawiałem ori matę do bagażnika.
Przyjechała, a jakże, fabrycznie zapakowana z pięknymi dziurami gratis.
Nie wiem, kto w ogóle wysyła taki produkt klientowi. Tam nie ma żadnej kontroli?
Kto tam pracuje? Bo przychodzi mi na myśl tylko słowo: zupełni ignoranci.
Wymieniłem oczywiście na nową bez wad ale niesmak pozostał.

Trochę off top: podobny stres mam zawszę jak muszę oddać samochód do ASO.
Nawet przy wymianie oleju, po prostu stoję obok i patrzę im na ręce, bo im nie ufam.
A niestety jestem zmuszony korzystać z usług ASO, bo warsztaty niezależne to już w ogóle pojęcia o tych samochodach nie mają.
Teraz będę chciał wymienić rozrząd w Giulii i już mam stres związany z pracą ASO.
Wiem, że mogą coś uszkodzić, porysować, urwać, źle dokręcić.
Dla nich to standard.
 
Wszędzie tak jest. Zamawiałem regularnie towar w pewnej znanej, niemieckiej firmie. Od pewnego czasu zamówienia się kompletnie wysypały. Zadzwoniłem do głównego szefa ze skargą a on mi na to szczerze i prosto z mostu, cytuję - "Co ja mogę, same Syryjczyki pracują na magazynie"... Już tam nie zamawiamy.
 
Znajomy ma służbową Skodę Octavię i wiecie jak tam serwis wymienia olej?
Nie spuszcza go, tylko zasysa korkiem wlewowym.
Mimo to i mimo wysokich cen "IKEA na kółkach" sprzedaje się najlepiej...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra