[159] Zawieszenie skrzypi.

  • Autor wątku Autor wątku krisvanmoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czarny, a może to gdzieś tutaj:

RK4yrF1S+shFdqHUyuSNI933khxzbbKmal56ryR4loOKaztDPZ1I9W18OpiE4gZ5hMbqUhrmShKobHlo7FULYlUu45fESnadufES2yHaCMVaS2vFxJboseOiv8Biyju6hjSx5QAAAAASUVORK5CYII=
 
Ostatnia edycja:
podlewaruj złap za koło i poruszaj jak nie będziesz widział to zwal kolo i tarcza, zobaczysz wtedy czy sa luzy na tulejach wachacza czy sworzenie sie wyrobiły, czy końcówka drążka sie skończyła jak nie to to zawęzisz pole do innych rzeczy. Sworznie w wahaczach alfy są niewymienne przed wymiana sprawdź sworzeń koszt tuleji na górny wachacz 90+ przesyłką ja u siebie wymieniałem kilka dni temu.
 
Witam ponownie, wymieniłem wahacz górny i dolnym łącznik stabilizatorów max 500 km przejechane ( strona prawa) dodam że części nowe TRW i dalej skrzypi jest to cholernie uciążliwe tylko przy dziurach bądź hopkach. co dalej wymieniać?
- końcówka drążka?
- czy amortyzator może skrzypieć? - dodam że jest w b.dobrym stanie po kontroli na stacji diagnostycznej.
- sprężyna? - chyba mało prawdopodobne?

Już tyle kasy poszło na prawą stronę a skrzypi dalej tak samo jak na początku. Ktoś ma jakieś pomysły?
 
nie przesadzaj.Mnie tez to wkurza ale nie ma sensu zeby sprzedawac auto.Za duzo sobie porobilem zeby sprzedac za smieszne pieniadze bo ktos mi powie ze na allegro chodza za 24 tys.
 
Co do maglownicy w 159 to wg. specyfikacji Fiata, element ten jest jako całość razem z drążkiem/przegubem (to coś w tej karbowanej gumowej osłonie pomiędzy maglownicą, a końcówką drążka kierowniczego) i pozostaje tylko zamiennik. Gdyby nie zamienniki to pomimo sprawnej maglownicy i uszkodzonego tylko drążka musielibyśmy wymieniać cały układ. Ja dzisiaj będę wymieniał drążek/przegub z lewej strony na zamiennik firmy Lemforder. Firma podobno bardzo dobra, robiąca części na pierwszy montaż do bmw.
2731351246.jpgbeznazwy.png
 
Widze, że skrzypienie można będzie niebawem dodać do grupy typowych przypadłości:(


I jak? Pomogło?

Jutro zrobie 1000 km. to zobaczymy czy pomogło, bo teraz przejechałem tylko drogę z serwisu do garażu, ale chyba już nie skrzypi. Swoją drogą drążek wyglądał fatalnie, korozja, luz jak 100 smoków i zero smarowania. Czyli pomimo tej manszety (stara nie była uszkodzona) z tworzywa (to jednak nie guma) i opasek do środka i tak dostaje się syf. Dam znać, jak pojeżdżę.
 
Nie skrzypi! Błoga cisza :-) Czyli jeśli ktoś wymieniał jakieś części zawieszenia i skrzypienie nie ustało, niech sprawdzi układ kierowniczy, bo drążek kierowniczy (ten na zdjęciach wyżej) w tej ruchomej części (jabłko) może skorodować i na początku pomimo braku luzu zaczyna skrzypieć. Można zdjąć osłonę, sprawdzić i ewentualnie oczyścić i przesmarować jakimś tawotem. Powodzenia w lokalizowaniu wszelakich skrzypień ;-)
 
skoro tak mówisz to jutro zamawiam drążek kierowniczy i końcówkę drążka, zobaczymy co będzie po wymianie, umówię się na piątek. dam znac
 
Przeczytałem powyzsze wpisy i nie do końca pasuja do mejego objawu.
Otóż jak zrobiło się zimno (wcześniej około września jakdobrze było mokro)
Mam skrzypienie w momencie dodania gazu: dokładnie tak: jadę np. na 3 biegu i chamuję silnikiem i jak teraz dam w gaz, normalnie ale nie za jekko, to jest chwilowy pisk w prawym kole. Jak bawiłem się w ten sposób wciskaniem gazu i odejmowaniem to zawsze jest ten pisk.
Nie mam pojęcia który to wachacz (w poprzedniej AR GT winny był górn - skrzypiał na nierównościach, ale w 159 nie mam jeszcze doświadczenia)

I juz po problemie:
Okazało się, ze te dziwne odgłosy wydaje mocowanie dekompresora (tej puszki dołączonej do dolotu powietrza za filterm).
Wystarczyło psiknąć czymś smarnym i po problemie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra