[159] Zawieszenie skrzypi.

  • Autor wątku Autor wątku krisvanmoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
MarekK, czy mógłbyś powiedzieć coś wiecej nt. tego czujnika? Jak jest on zlokalizowany? Gdzieś w okolicy wahaczy?
Dosyć blisko w nadkolach lewech kół. Postaram się zciągnąć foty z innego forum. Mam nadzieję, że mi łba nie urwie Administrator. Koniec końców musimy sobie pomagać przecież nie? (jak sami swoi)
 
byly tutaj wrzucane zdjecia tego czujnika tylko nie pamietam w jakim temacie.Nie wiem czy nie o ksenonach albo o hidach
 
Panowie powiem tak również i mnie męczyło skrzypienie ;/ po zastrzykach z różnych substancji piszczenie nie ustąpiło, postanowiłem wymienić wahacze górny TRW i dolny TRW. szczęśliwy wyjechałem dziś po wymianie od mechanika i co..... do cholery skrzypi dalej ;/ już mi ręce opadają co dalej wymieniać? stabilizator?
 
ja mysle ze to amory albo poduszki amorow bo innego wyjscia nie ma albo cos z koncowkami samymi drazkami kierowniczymi
 
U mnie pojawiły się pojedyncze stuki przy energicznym ruszaniu i hamowaniu dochodzące z tyłu. Dodatkowo sporadycznie występuje dźwięk "starego tapczana" tylko tył,z przodu cisza. Co to może być? łączniki stabilizatora?
 
Przeczytałem powyzsze wpisy i nie do końca pasuja do mejego objawu.
Otóż jak zrobiło się zimno (wcześniej około września jakdobrze było mokro)
Mam skrzypienie w momencie dodania gazu: dokładnie tak: jadę np. na 3 biegu i chamuję silnikiem i jak teraz dam w gaz, normalnie ale nie za jekko, to jest chwilowy pisk w prawym kole. Jak bawiłem się w ten sposób wciskaniem gazu i odejmowaniem to zawsze jest ten pisk.
Nie mam pojęcia który to wachacz (w poprzedniej AR GT winny był górn - skrzypiał na nierównościach, ale w 159 nie mam jeszcze doświadczenia)
 
witam.
Dzisiaj i ja podłączam się pod temat...skrzypienie dorwało i mnie w lewym przednim kole ;/ najbardziej słyszalne jest jak się jedzie wolno na większych nierównościach i czasem jak sie kręci kierownicą. Maglownice wykluczam raczej bo już robiłem, wahacz górny raczej też bo wymieniany był ze 4 miesiące temu a od tamtego czasu może z 5 tyś kilometrów zrobiłem a wahacz TRW... Wiec panowie przeczytałem cały temat i moje wnioski są takie : zacząć od stabilizatora i końcówki drążka kierowniczego, jeśli to nie to, to później wahacz dolny i wszelakie gumy i sworznie, a na koniec jeśli poprzednie zawiodą to amortyzator?? Dobrą kolejność sobie ustaliłem, bo nie chce jechać do mechanika który mi zaraz zacznie wymyślać niestworzone rzeczy...tylko z jakąś wiedzą na ten temat:) Z góry dzięki za wszelaką pomoc:)
 
Kolego Klejek,
pooglądaj i nasmaruj zestawem strzykawka+ igła+ olej swożeń dolnego wahacza. Mam dokładnie to samo, irytujące głośne skrzypienie przy kręcenieu kierownicą i na nierównościach jadąc powoli. U mnie uszkodzona jest guma na swożniu prawym, więc dostaje się tam woda... Doraźnie nasmarowałem to olejem i smarem stałym do... łancuchów motocyklowych i absolutna cisza. :) Za parę tygodni niestety... wymiana wahacza.
 
no niby mozna...ale tak jak piszesz to tylko czasowe rozwiązanie. Jak już pojadę do mechanika to będę wymieniał bo i tak mnie to nie minie. Dzieki za rade:)
 
dzis poruszalem autem na postoju.Skrzypi cos jak cholera w prawym kole-tak jakby sprezyna albo juz nie wiem poduszka amora.Takie dziwne skrzypienie ale raczej gdzies u gory.Jakby to byla sprezyna to co mozna zrobic??Peknieta chyba nie powinna byc.Takie tapczanowate skrzypienie.Jak myslicie co to moze byc bo juz jebla dostaje
 
Może spróbuj posprejować w newralgiczne miejsca czymś nie niszczącym gumy, może nawet wodą i sprawdź po spsikaniu czego odgłosy ustaną. Ja w ten sposób diagnozowałem piski w rowerze :)
 
nie mam bardzo nawet jak.Nie mam kanalu itp.Pod blokiem nie chce mi sie bawic.Kiedys popsikalem czyms w rodzaju WD-40 tuleje wahaczy(dolny i gorny) i przez tydzien/dwa byl spokoj.Nie wiem co to mi tak skrzypi
 
u mnie dzisiaj okazało się że dolny wahacz do wymiany( coś tam ze sworzniem było) wahacz zamówiony jutro wymiana . Najciekawsze było to że pojechałem na diagnostykę i dla panów było wszystko ok... a ledwo wyjechałem, a na pierwszym dołku skrzypnęło na co oni powiedzieli ,że nie mają pojęcia co to może być... podjechałem do znajomego mechanika(starszy facet) popatrzył, pobujał i mówi że sworzeń w wahaczu dolnym...przesmarował czymś i do końca dnia spokój, ale powiedział że to tylko czasowe rozwiązanie i że tak będzie trzeba wymienić. Jutro wymiana więc podzielę się spostrzeżeniami:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra