[159] Zawieszenie skrzypi.

  • Autor wątku Autor wątku krisvanmoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W zeszłym roku wymieniłem dolne z powodu o którym mowa,skrzypienie bardzo starej kanapy było nie do zniesienia ;) ,mimo kilku operacji smarowania,pomagało na dwa tygodnie może trzy.Wahacze nie posiadały luzów,ale po wymianie na nowe ,odczucia zupełnie inne,inna reakcja na skręt inne przeniesienie drgań z "naszych" dróg na kierownicę.
 
Niestety moją alfę dopadł ten sam roblem - skrzypienie w prawym przednim kole na postoju i podczas manewrów przy niskich prędkościach. Pojechałem do diagnosty i stwierdził, że nie mam żadnych luzów w zawieszeniu a skrzypienie pochodzi z drążka kierowniczego (tak się nazywa ten element w gumowej, harmonijkowej osłonie?). Powiedział, żeby wstrzyknąć tam dwie strzykawki oleju przekładniowego i powinno pomóc. Dwóch mechaniorów na to patrzało i niezależnie stwierdzili, że coś się zapiaszczyło. Zamierzam wykonać taki zabieg w wolnym czasie. Przy okazji skrzypienia mały offtopic - drzwi kierowcy podczas otwierania/zamykania "klikają" w irytujący sposób zgodnie z działaniem ogranicznika. Element wychodzący z karoserii przesmarowałem (tam gdzie widać te wgłębienia ograniczające), ale nic nie pomogło. Macie jakieś lepsze pomysły?

Jak uda mi się zlikwidować skrzypienie w kole, dam znać.
 
Przy okazji skrzypienia mały offtopic - drzwi kierowcy podczas otwierania/zamykania "klikają" w irytujący sposób zgodnie z działaniem ogranicznika. Element wychodzący z karoserii przesmarowałem (tam gdzie widać te wgłębienia ograniczające), ale nic nie pomogło. Macie jakieś lepsze pomysły?

Mam to samo w moim przypadku wstrzyknięcie WD40, przesmarowanie nic nie dało. Spróbuje jeszcze zdemotować go całkowicie przesmarować dokładnie i może to coś pomoże. Ale z tego co słyszłem nie są "regenerowalne" smarowaniem tak jak w starszych autach i konieczna będzie wymiana. Koszt około 100zł drzwi przód, 60zł tył.
 
wymiana ograniczników w drzwiach to jedyna metoda. Element kosztuje w ASO 67zł za szt (drzwi przednie) niestety sama wymiana jest dosyć problematyczna, więc ja ją powierzyłem mechanikom z ASO. Smarowanie może jedynie trochę "wyciszyć" klikanie ale na pewno nie usunie. Ja już mam błogą ciszę przy zamykaniu drzwi :)

---------- Post added at 13:12 ---------- Previous post was at 13:10 ----------

Niestety moją alfę dopadł ten sam roblem - skrzypienie w prawym przednim kole na postoju i podczas manewrów przy niskich prędkościach. Pojechałem do diagnosty i stwierdził, że nie mam żadnych luzów w zawieszeniu a skrzypienie pochodzi z drążka kierowniczego (tak się nazywa ten element w gumowej, harmonijkowej osłonie?). Powiedział, żeby wstrzyknąć tam dwie strzykawki oleju przekładniowego i powinno pomóc. Dwóch mechaniorów na to patrzało i niezależnie stwierdzili, że coś się zapiaszczyło. Zamierzam wykonać taki zabieg w wolnym czasie.

jak dostał Ci się piach+woda pod gumową osłonę drążków przekładni kierowniczej to może to doprowadzić do awarii całej przekładni...zdiagnozuj czy gumowe osłony nie są popękane i czy nie ma środku rdzy i wody.
 
A czy w Twoim przypadku skrzypienie słychać na zewnątrz samochodu? U mnie głuche skrzypienie jest słyszalnie bardziej w kabinie niż na zewnątrz. Tydzień temu wstrzyknąłem smar teflonowy pod gumy sworzni i pomogło.. na tydzień, dzisiaj znowu ten sam problem. Daj znać jak rozwiążesz sprawe.

Niestety moją alfę dopadł ten sam roblem - skrzypienie w prawym przednim kole na postoju i podczas manewrów przy niskich prędkościach. Pojechałem do diagnosty i stwierdził, że nie mam żadnych luzów w zawieszeniu a skrzypienie pochodzi z drążka kierowniczego (tak się nazywa ten element w gumowej, harmonijkowej osłonie?). Powiedział, żeby wstrzyknąć tam dwie strzykawki oleju przekładniowego i powinno pomóc. Dwóch mechaniorów na to patrzało i niezależnie stwierdzili, że coś się zapiaszczyło. Zamierzam wykonać taki zabieg w wolnym czasie. Przy okazji skrzypienia mały offtopic - drzwi kierowcy podczas otwierania/zamykania "klikają" w irytujący sposób zgodnie z działaniem ogranicznika. Element wychodzący z karoserii przesmarowałem (tam gdzie widać te wgłębienia ograniczające), ale nic nie pomogło. Macie jakieś lepsze pomysły?

Jak uda mi się zlikwidować skrzypienie w kole, dam znać.
 
A czy w Twoim przypadku skrzypienie słychać na zewnątrz samochodu? U mnie głuche skrzypienie jest słyszalnie bardziej w kabinie niż na zewnątrz. Tydzień temu wstrzyknąłem smar teflonowy pod gumy sworzni i pomogło.. na tydzień, dzisiaj znowu ten sam problem. Daj znać jak rozwiążesz sprawe.

U mnie skrzypienie słychać bardzo wyraźnie zarówno w kabinie jak i na zewnątrz. Wczoraj psiknąłem pod gume uszczelniającą takim specyfikiem smarującym w sprayu (nie WD-40 - on podobno wysusza gumę). Zaraz po zabiegu skrzypienie było słyszalne tak samo jak wcześniej, ale dzisiaj ku mojemu zdziwieniu zamilkło całkowicie :). Na chwilę obecną nie cieszę się przedwcześnie - obawiam się, że problem może w każde chwili wrócić. W wolnej chwili spróbuję zdjąć tą osłonę i sprawdzić czy nie ma tam rdzy albo piachu.
 

01.07






4420 1 451 MA
AMORTYZATORT TYLNE





Hałas - Rozwiązanie serwisowe





[TD="colspan: 2"] Wszystkie wersje Berlina z wyjątkiem 3.2 V6
[/TD]

[TD="colspan: 2"]
[/TD]

[TD="colspan: 2"]
[/TD]

[TD="colspan: 2"]
[/TD]

ZGŁASZANA USTERKA

Hałas z tyłu podobny do skrzypienia/zgrzytu następujący podczas jazdy po drogach nierównych i/lub po drogach szorstkich.

PRZYCZYNA TECHNICZNA

Amortyzatory tylne głośne.

INTERWENCJE W PRODUKCJI

Zagwarantowanie montażu amortyzatorów poprawionych.

WPROWADZENIE ZMIANY


INTERWENCJE W ASO

STANDARDOWE ZACHOWANIE SIĘ ASO WOBEC KLIENTA

Po reklamacji i zaakceptowaniu anomalii zapewnić Klienta, że usterka zostanie wyeliminowana poprzez zastosowanie nowych amortyzatorów poprawionych.
Po interwencji przedstawić wykonane prace i upewnić się czy Klient jest usatysfakcjonowany.

ROZWIĄZANIE SERWISOWE

Po zareklamowaniu anomalii we wszystkich samochodach JTS i JTD, wersje berlina (z wyjątkiem wersji 3.2 V6) z numerami nadwozia do n° 7069784 wykonać wymianę amortyzatorów i sprężyn tylnych (tylko w wersji 2.4JTD wymienić same amortyzatory) zgodnie z poniższym Cyklem operacyjnym.
 
No i znalazłem winowajcę. Powodem skrzypienia/trzeszczenia był zapieczony drążek kierowniczy. Jak go rozebrałem, zdjąłem osłone gumową to totalna susza, wody nie było wogóle co może oznaczać, że osłona jest ok, ale drążek kompletnie skorodowany i wysuszony, smaru tam nie było już wogóle. W ręce nie byłem wstanie przestawić położenia na kulce. Na szczęście maglownica w nienaruszonym stanie. Dzisiaj wymieniłem i nastała cisza..jak cudownie się teraz jeździ :). Sprawa została zdiagnozowana na kanale, zastanawia mnie tylko jak mogło do tego dojść?? Wada fabryczna drążka, wewnątrz gumowej osłony było zero wilgoci? Drążek miał logo Lemforder.
 
No i znalazłem winowajcę. Powodem skrzypienia/trzeszczenia był zapieczony drążek kierowniczy. Jak go rozebrałem, zdjąłem osłone gumową to totalna susza, wody nie było wogóle co może oznaczać, że osłona jest ok, ale drążek kompletnie skorodowany i wysuszony, smaru tam nie było już wogóle. W ręce nie byłem wstanie przestawić położenia na kulce. Na szczęście maglownica w nienaruszonym stanie. Dzisiaj wymieniłem i nastała cisza..jak cudownie się teraz jeździ :). Sprawa została zdiagnozowana na kanale, zastanawia mnie tylko jak mogło do tego dojść?? Wada fabryczna drążka, wewnątrz gumowej osłony było zero wilgoci? Drążek miał logo Lemforder.

To super, że znalazłeś źródło problemu! :) Czy możesz określić ile czasu i pieniędzy kosztuje taka wymiana? Czy konieczny jest do tego kanał? U mnie niestety skrzypienie powoli powraca i zamierzam dokonać tej samej naprawy co Ty.

W odniesieniu do Twoich oględzin, podejrzewam nieszczelną osłonę drążka. Kiedyś miałem podobny numer w Civicu - po ulewnych deszczach woda całkowicie wypłukała smar z wodzika skrzyni biegów - zmiana biegu stała się przez to niemożliwa!

Dzięki za informację,Husar!
 
Kanal nie jest potrzebmy, ale musisz auto podnies. Drazek kupilem fasta za 77 zl z przesylka. Wymiana trwala ok 1 godz. Nie kupowalem jakiegos renomowanego drazka, bo jeszcze wtedy nie bylem pewien czy on jest winowajca. Oslone sprawdzilem i nie ma zadnego pekniecia. Cybant tez dobrze trzymal.

Wysłane z mojego X10i za pomocą Tapatalk
 
to ja sie podepne pod temat.Dzis wymienilem prawy dolny wahacz bo mialem wybity swozen.Ustawilem geometrie i co zauwazylem.Takie dziwne skrzypienie przy kreceniu na postoju (jak zrobie pelny skret) i gdy mocniej przyhamuje.W sumie odglos taki jakby guma skrzypiala o metal ale nie wiem co to moze byc??Nie znam sie.Moze musi sie ulozyc wszystko??
 
Sprawdź drążki, przy moim skrzypieniu też chciałem wahacze wymieniać 52 tyś przebiegu, ale na szczęście znalazłem źródło problemu.
 
tyle ze wczesniej nie bylo tego przed wymiana wahacza a diagnosta przy probie ustawienia geometri stwierdzil uszkodzony wahacz(wybity swozen) wiec wymienilem dzis u Tomka wahacz.Ogolnie wrazenia sa lepsze tylko to dziwne tarcie/skrzypienie.Nie wiem dokladanie jak to okreslic.
 
Ja wczoraj oddałem swoją alfę do mechaniora w celu ostatecznego zdiagnozowania źródła skrzypienia / stukania na niewielkich nierównościach w prawym przednim kole. Przypomnę, że wcześniej 2 razy byłem na stacji diagnostycznej i kilkanaście minut zabawy na szarpakach nie przyniosło żadnej odpowiedzi. A tymczasem mechanik stwierdził uszkodzony sworzeń wahacza górnego, który na 100% jest źródłem stuków, a przy okazji istnieje spora szansa, że powoduje również to skrzypienie przy manewrach na postoju. Jestem umówiony na przyszły tydzień na wymianę wahacza górnego. Dam znać jakie rezultaty.

Pozdrawiam.
 
Mam podobny problem, jak krece kierownicą na postoju to slysze gluche skrzypienie, jak opór maleje (ruszam to skrzypienie znika. Przy wyzszych predkosciach skrzypienia nie ma wogóle. Niedawno byłem na przeglądzie rejestracyjnym i diagnosta stwierdził, że zawieszenie jest ok. Auto prowadzi się dobrze.. Jakieś pomysły?

W lutym też miałem przegląd. Diagnosta nic nie stwierdził. Dzisiaj jestem po wymianie dwóch wahaczy dolnych. Rozleciały się.

---------- Post added at 23:10 ---------- Previous post was at 22:57 ----------

Niestety moją alfę dopadł ten sam roblem - skrzypienie w prawym przednim kole na postoju i podczas manewrów przy niskich prędkościach. Pojechałem do diagnosty i stwierdził, że nie mam żadnych luzów w zawieszeniu a skrzypienie pochodzi z drążka kierowniczego (tak się nazywa ten element w gumowej, harmonijkowej osłonie?). Powiedział, żeby wstrzyknąć tam dwie strzykawki oleju przekładniowego i powinno pomóc. Dwóch mechaniorów na to patrzało i niezależnie stwierdzili, że coś się zapiaszczyło. Zamierzam wykonać taki zabieg w wolnym czasie. Przy okazji skrzypienia mały offtopic - drzwi kierowcy podczas otwierania/zamykania "klikają" w irytujący sposób zgodnie z działaniem ogranicznika. Element wychodzący z karoserii przesmarowałem (tam gdzie widać te wgłębienia ograniczające), ale nic nie pomogło. Macie jakieś lepsze pomysły?

Jak uda mi się zlikwidować skrzypienie w kole, dam znać.

http://www.forum.alfaholicy.org/zro..._ogranicznik_drzwi_przednich_regeneracja.html
 
Jestem umówiony na przyszły tydzień na wymianę wahacza górnego. Dam znać jakie rezultaty.

A więc jeżdżę na nowym wahaczu już jakieś 700km i jak do tej pory wszystko jest OK. Nic już nie stuka i nie ma też skrzypienia. Jedynie tuż po odbiorze auta od mechanika dało się 2 razy słyszeć dziwne skrzypnięcie, ale zakładam, że coś tam musiało się "ułożyć", bo od tego momentu jest cisza.


Dokładnie - to jest temat, który założyłem, żeby nie ciągnąć wątku stukających drzwi w tym temacie. :) Niestety w DIY nie mogę już nic dopisać, a zobowiązałem się dać znać kiedy zacznie znowu klikać. Więc daję znać tutaj -znowu klika i działa mi na nerwy :( Moja metoda regeneracji działa krótkofalowo. Niestety.
 
U mnie zaczeło coś od paru dni skrzypieć ( tak jakby jakaś guma czy cholera wie co ), byłem u mechanika - sprawdził zawieszenie i mówi że nie wie co to jest. Prosił abym podjechał na diagnostyce. Po sprawdzeniu tak samo, zero luzów, zawieszenie w bardzo dobrym stanie - nic nie piszczało/skrzypiało. Na samym końcu gość jeszcze zaproponował abym wjechał na maszynę która sprawdza amortyzatory. W momencie kiedy zrobiliśmy test lewego koła, było słychać owe skrzypienie o które mi się rozchodziło. Pytam się gościa czy to amortyzator, to powiedział że nie wie :/ Co to może być ?
 
Witajcie

Ja ostatnio wymienialem dolny i gorny wahacz od strony kierowcy. Okolo 1 tys km po wymianie skrzypienie, glownie przyruszaniu i kreceniu kierownica.
Nadmienie ze gorny poszedl fast donly oryginal. Obstawiam ze pewnie gorny zaczal skrzypiec,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra