[159] Zamiast DPF

Dla tego puszkę się zostawia wraz z drugim katalizatorem. Jak nie zostawi się kata, to powstaje rezonans.
Czy katalizator jest w środku w tej samej puszce puszce co dpf? sory bo chce się upewnić :confused:. Ktoś pisał już na forum, że ma gwizdy po wycince dpf-a i myślał, że to że względu na podwójny wydech.
 
Czy katalizator jest w środku w tej samej puszce puszce co dpf? sory bo chce się upewnić :confused:. Ktoś pisał już na forum, że ma gwizdy po wycince dpf-a i myślał, że to że względu na podwójny wydech.

Zapewne wywalili jak leci. I DPF i katalizator. Teraz ma gwizdy.
Pierwszy jest mały katalizator, a około 5-10 cm za nim jest dopiero DPF. Gdzie się znajdują widać po profilu obudowy.
 
Można w środek wspawać rurę.
Ale dobrze zrobiona robota bez rury nie bedzię powodować świstów.
Kata wywalamy prawie zawsze

edit:
To chodzi o Misia, u niego gwizdy są przez dwie rurki. W sumie to więcej nie słyszałem tego co u niego więc to pewnie to.
 
Jak kat jest w dobrym stanie, a rzadko się zdarza aby nie był, to po co go wywalać. Bez niego jest jednak deko głośniej.Ta puszka jednak rezonuje.
Ale faktem jest, że czasami potrafią naprawdę "wyrzeźbić". Widziałem Vectrę, owszem ze wspawana rurą ale jak się okazało krzywo (!) i z przedmuchami. Widać niektórzy oszczędzają swojego miga :)
 
no to już mamy kilka opcji :

rozcinasz puszkę i wywalasz DPF zostawiając kata
rozcinasz puszkę i wywalasz DPF i kata
roZcinasz puszke i wycinasz jw. ale w wspawasz rurę

i wyjęcie całego dpfu z katem i wstawienie rury.

coś pominąłem ?
 
Radzę pamiętać, że każdy katalizator po czasie się zapycha i moc naszego silnika spada. Żywotność współczesnych katów to około 200 tys km, co jest też zależne od sposobu eksploatacji.
 
Tak,ja wywalilem to i to i jak wciskam sprzeglo to mam gwisd,ale z tego wzgledu ,ze mam drugi wydech bez puszki.Jesli mialbym z prawej puszke to zero roznicy czy jest w srodku kat czy go niema
 
Radzę pamiętać, że każdy katalizator po czasie się zapycha i moc naszego silnika spada. Żywotność współczesnych katów to około 200 tys km, co jest też zależne od sposobu eksploatacji.

A silnik zużyje;)
O ile DPF ci przejdzie na przeglądzie, to bez kata masz problem(tak znam realia naszego kraju ;)). A jeśli go nie uwalisz za bogatą mieszanką lub gwałtownym schłodzeniem, to służy spokojnie dłużej niż te 200kkm. Kat wbrew pozorom nie blokuje aż tak jak DPF i nie jest tak dokuczliwy. Fakt, jak się rozkruszy, to do śmieci i po bólu. Druga sprawa, jak zrobisz przelot, to sterowanie overboosta zaczyna przypominać wzorcowy wykres sinusoidalny na szczytach. Czasami jest to odczuwalne przy wyższych prędkościach np. na autostradach.

Tak,ja wywalilem to i to i jak wciskam sprzeglo to mam gwisd,ale z tego wzgledu ,ze mam drugi wydech bez puszki.Jesli mialbym z prawej puszke to zero roznicy czy jest w srodku kat czy go niema

A, co ma sprzęgło do tego ?
 
wciskam sprzeglo to obroty spadaja,i tylko wtedy jest ten gwizd,Moze tak byc?
 
Panowie jeszcze jedna rzecz, przy okazji wyłączenia DPF wyłączam też EGR - tzn. zostanie zamknięty na stałe - czy mam go jeszcze zaślepić blaszką? a jeśli tak to jaką i skąd?
 
Tak,ja wywalilem to i to i jak wciskam sprzeglo to mam gwisd,ale z tego wzgledu ,ze mam drugi wydech bez puszki.Jesli mialbym z prawej puszke to zero roznicy czy jest w srodku kat czy go niema

Ja poczułem bardzo wyraźną różnicę po wycięciu DPF i wstawieniu rury. Jest po prostu głośniej, może nie wszyscy są tak wyczuleni, ale trudno mi udawać, że nie zrobiło się głośno. A mam standardowy wydech z jedną rurą.
 
Panowie jeszcze jedna rzecz, przy okazji wyłączenia DPF wyłączam też EGR - tzn. zostanie zamknięty na stałe - czy mam go jeszcze zaślepić blaszką? a jeśli tak to jaką i skąd?

Nie jest to konieczne. Ale jak się zapiecze w pozycji zamkniętej i MES-em nieopatrznie zrobisz jego test, to będziesz go musiał domykać ręcznie.

wciskam sprzeglo to obroty spadaja,i tylko wtedy jest ten gwizd,Moze tak byc?

Z dużym prawdopodobieństwem - nie.
I obroty też nie powinny spadać.
 
Nie jest to konieczne. Ale jak się zapiecze w pozycji zamkniętej i MES-em nieopatrznie zrobisz jego test, to będziesz go musiał domykać ręcznie.

skąd wziąć taką zaślepkę? może masz u siebie w warsztacie?
tak w ogóle wysłałem Ci wiadomość na priva
 
Ja pikole,jade autem np 60 km/h chce zmienic bieg,wciskam sprzeglo,i co?obroty nie spadaja?u mnie spadaja,ale ok jutro jade do ASO:)moze cos poradza
 
domyslilem sie,spoko:)
 
Ja pikole,jade autem np 60 km/h chce zmienic bieg,wciskam sprzeglo,i co?obroty nie spadaja?u mnie spadaja,ale ok jutro jade do ASO:)moze cos poradza
Nie zrozumieliście się. U Ciebie wszystko ok. Jak puścisz gaz i wciśniesz sprzęgło to normalne że obroty spadają. Ale czy ten gwizd jest na pewno z wydechu a nie z turba?
 
Tak,gdyby bylo z turba to na biegu jalowym po dodaniu i puszczeniu gazu tez bylby gwizd,w moim przypadku ewidentnym powodem tego gwizdu jest brak prawej puszki oraz brak rurki przelotowej w puszcze po dpf i katalizatorze
 
Amortyzatory
Powrót
Góra