• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup Stelvio/Giulia po faceliftingu

Czy ten złoty kolor nie zajeżdża wam trochę Astrą w edycji Bertone?
Pokaż załącznik 264588

Nie. Na żywo wygląda inaczej.

Złoty kolor był popularny w latach 80-tych w niemieckich autach, ale ten złoty lakier jak to w Alfie oczywiście nawiązuje do historii. Stara, oryginalna Giulia miała podobny lakier i oni do niego nawiązują.

BTW
Wśród nowych lakierów pojawił się też taki bardzo jasno niebieski. Na zywo miałem od razu skojarzenia ze 156 z tym wielkim spojlerem na samym początku produkcji.
 
Moim zdaniem leasing jest o tyle korzystniejszy że ratę wykupową , w tym przypadku 1 %bierzesz na osobę prywatną a nie na firmę i po upływie 6 miesięcy możesz sprzedać auto na wolnym rynku bez podatku.
 
No ale przy 1% masz wielka rate miesieczna. No i przez 6 miesiecy nie wrzucasz nic w koszty.
 
No ale przy 1% masz wielka rate miesieczna. No i przez 6 miesiecy nie wrzucasz nic w koszty.
niestety, prawie 5k brutto Veloce na 3 lata z wpłatą 20%. Ale po odsprzedaży nie płacisz 1/3 wartości auta w VAT/PIT, to raczej zrekompensuje niemożliwość odliczania. z resztą auto może stać a Ty już nowy leasingujesz w tym czasie i sobie odliczasz (jeśli możesz na te 0.5 roku zablokować środki w aucie).
 
Panowie, w wynajmie w racie opłacie utratę wartości, koszty serwisowe i opłatę dla operatora. Dodatkowo rabat przy zakupie jest nieistotny bo najem samochodu jest zawsze od ceny katalogowej. Rabat ma znaczenie przy leasingu, dodatkowo jeśli jest Leasing 100% to faktycznie jedyne zmartwienie to sprzedaż i zakup kolejnego. Faktura od leasingodawcy to koszt a faktura sprzedaży to przychód, nie ma tu żadnej filozofii. Leasing wychodzi dużo taniej. Chyba ze jest z odsetkami, wtedy warto porównać . Ale FCA miało przynajmniej kiedyś oferty 100%. Moj przyjaciel kupowal teraz Land Rovera, cena katalogowa 270 tys, rata najmu, 2700 netto bez ubezpieczenia i opon zimowych, bez możliwości negocjacji. Rabat jaki dostał to 20% wiec cena 216, Leasing 100% i rata 1700 netto. Dodatkowo jak sprzeda do 5 lat, odzyska cała wpłatę początkową wiec realnym kosztem będzie ta rata 1700 netto. Wystarczy prosty excell i wszystko widać


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

na dodatek w wynajmie "tanio" jest tylko przy niskich przebiegach rocznych, jak ktoś robi 30-40 tyś rocznie rata najmu rośnie a więcej to już chyba w ogóle nie chcą się zgodzić.
Ja to sobie liczyłem przy poprzenim aucie, subaru outback, miałem leasing i wykup 1% i natychmiast auto sprzedałem bo mnie wkurzało, ale odkupił to ode mnie salon od ręki. Jak policzyłem różnicę leasing vs. wynajem, nawet po uwzględnieniu kosztów serwisu wyszło 15 tyś zł do przodu na leasingu.
 
niestety, prawie 5k brutto Veloce na 3 lata z wpłatą 20%.

patofinansjera. Chociaż 5k przez 3 lata to niemal to samo co 3k na 5 lat.
Mi kalkulatorki rożnych firm liczą stokowe Veloce do 2500/mc (netto) na 5 lat, 20% na start, 1% koniec. Planuje dobrze wybrać i na 5+kilka lat się trzymać. Przyzwyczajam się do dobrych samochodów...

koszty po osobistym odkupie można dalej pchać* - na limicie kilometrówki 0,84/km. To dalej "użytkowanie mieszane" więc nie ma takich ograniczeń jak 100% firmowym użytkowaniu.
Chociaż to ciekawy trop, może teraz da się i opłaci się taką kilometrówkę robić np dla 2/3 przebiegu ale ze 100% PIT/VAT?

* osoba fizyczna. W spółce ciekawiej, bo można osobiście użyczyć samochód, otrzymywać rekompensatę (od tego PIT) ale bez VAT. Koszty samochodu w spółce. Albo zrobić koszmar księgowości i jeździć na delegacjach.
 
Ostatnia edycja:
Panowie, w wynajmie w racie opłacie utratę wartości, koszty serwisowe i opłatę dla operatora. Dodatkowo rabat przy zakupie jest nieistotny bo najem samochodu jest zawsze od ceny katalogowej. Rabat ma znaczenie przy leasingu, dodatkowo jeśli jest Leasing 100% to faktycznie jedyne zmartwienie to sprzedaż i zakup kolejnego. Faktura od leasingodawcy to koszt a faktura sprzedaży to przychód, nie ma tu żadnej filozofii. Leasing wychodzi dużo taniej. Chyba ze jest z odsetkami, wtedy warto porównać . Ale FCA miało przynajmniej kiedyś oferty 100%. Moj przyjaciel kupowal teraz Land Rovera, cena katalogowa 270 tys, rata najmu, 2700 netto bez ubezpieczenia i opon zimowych, bez możliwości negocjacji. Rabat jaki dostał to 20% wiec cena 216, Leasing 100% i rata 1700 netto. Dodatkowo jak sprzeda do 5 lat, odzyska cała wpłatę początkową wiec realnym kosztem będzie ta rata 1700 netto. Wystarczy prosty excell i wszystko widać


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Akurat w moim przypadku najem jest od kwoty po rabacie.

- - - Updated - - -

patofinansjera. Chociaż 5k przez 3 lata to niemal to samo co 3k na 5 lat.
Mi kalkulatorki rożnych firm liczą stokowe Veloce do 2500/mc (netto) na 5 lat, 20% na start, 1% koniec. Planuje dobrze wybrać i na 5+kilka lat się trzymać. Przyzwyczajam się do dobrych samochodów...

koszty po osobistym odkupie można dalej pchać* - na limicie kilometrówki 0,84/km. To dalej "użytkowanie mieszane" więc nie ma takich ograniczeń jak 100% firmowym użytkowaniu.
Chociaż to ciekawy trop, może teraz da się i opłaci się taką kilometrówkę robić np dla 2/3 przebiegu ale ze 100% PIT/VAT?

* osoba fizyczna. W spółce ciekawiej, bo można osobiście użyczyć samochód, otrzymywać rekompensatę (od tego PIT) ale bez VAT. Koszty samochodu w spółce. Albo zrobić koszmar księgowości i jeździć na delegacjach.

Wszystko fajnie jak ma sie mnostwo czasu albo managera floty. Lecz niektorzy maja platne od godziny w siedzibie klienta i nie maja czasu na papierologie czy kolejki w wydziale komunikacji. Nie wspominajac o jakims miejscu parkingowym na 6-miesiecy gdzie wszedzie sa parkomaty.
 
Ostatnia edycja:
Konfigurator mi odpala wiec chyba jutro rzeczywiście będzie nowy :)
 
Krótko wrażenia z dziś, a dziś testowaliśmy Mazdę 6, CX5 i Citroena C5 Aircros (czy jakoś tak).

Mazdy na + zaskoczyły wyciszeniem (lepiej niż w V60/XC60) i resorowaniem, bo spodziewałem się, że twarde będą, a tu nawet 6 na niskich 19" dawała radę.
Na minus fotele jakieś takie małe i krótkie, ale znów na + że każdy skórzany w std. ma podgrzewanie i wentylację.
Natomiast samochody te przekreślają silniki.. jeździliśmy najmocniejszą benzyną 2.5l. (diesle w delikatny sposób sam sprzedawca odradzał) i generalnie nie ma czym jechać, a jak już się porządnie depnie i zaczyna jechać, to znów wyje bardzo głośno (mimo dobrego wyciszenia).

Citroen jakby ciekawszy... Diesel 180KM radzi sobie nieźle, a zawieszenie przyjemnie płynie, ale szybka jazda nie robi wrażenia niebezpiecznej. Tylko fotel też krótki..
 
Mój kumpel ma CX-5 z benzyną 2.5. Strasznie to głośne!
 
No właśnie, ogólnie mazda ok, ale jak juz się pojeździło czymś doładowanym, to chyba wolnossące to min 3 litry :)

Odnośnie konfiguratora, właśnie wchodziłem, dalej stary.

Mała aktualizacja, właśnie zadałem pytanie konsultantowi na chacie, odnośnie nowego konfiguratora dotyczącego modeli po liftingu.
Odpowiedź, nie wiadomo, nie dostaliśmy jeszcze informacji od producenta...
 
Ostatnia edycja:
No właśnie, ogólnie mazda ok, ale jak juz się pojeździło czymś doładowanym, to chyba wolnossące to min 3 litry :)

Dokładnie tak jest. Mazda ma coś wspólnego z ALFĄ - stylistykę. To jest taki samochód który przyciąga wzrok.
W 2013 myślałem przez chwilę nad 6ką, ale wtedy wnętrze Mazdy było strasznie nudne u słabe. Po liftingach jest już przyzwoicie jeśli chodzi o stylistykę i jakość.
Ale wygląda bardziej dynamicznie niż jedzie. Taki erotoman-gawędziarz czyli bardziej sprawia wrażenie niż robi co powinien robić ;)
 
Taki erotoman-gawędziarz czyli bardziej sprawia wrażenie niż robi co powinien robić

idealnie kolega to ujął:) Spodziewasz się, emocji, a kończy się jak się kończy...
Przy poprzednim samochodzie dla żony właśnie podobała jej się Mazda 3, ładne auto, ale to niestety w automacie bardziej wyło niż jechało
 
Dokładnie tak jest. Mazda ma coś wspólnego z ALFĄ - stylistykę. To jest taki samochód który przyciąga wzrok.
W 2013 myślałem przez chwilę nad 6ką, ale wtedy wnętrze Mazdy było strasznie nudne u słabe. Po liftingach jest już przyzwoicie jeśli chodzi o stylistykę i jakość.
Ale wygląda bardziej dynamicznie niż jedzie. Taki erotoman-gawędziarz czyli bardziej sprawia wrażenie niż robi co powinien robić ;)

Jakość ale czego? bo na pewno nie blach i lakieru - ostatnio miałem 1,5roczną CX5 z nalotem całe 7 tkm i .....ranty wszystkich drzwi rude. aa ... lakieru było w porywach do 40 mikronów. ;-)
no i kolejny problem mazdy to hałas w czasie jazdy- wszystkie modele tej marki maja z tym problem.

- - - Updated - - -

idealnie kolega to ujął:) Spodziewasz się, emocji, a kończy się jak się kończy...
Przy poprzednim samochodzie dla żony właśnie podobała jej się Mazda 3, ładne auto, ale to niestety w automacie bardziej wyło niż jechało

oj emocje są - zardzewieje czy nie , zdążę wyprzedzić czy nie - no risk no fun. ;-)
 
Odnośnie konfiguratora modeli na rok 2020 to ci sprzedawcy którzy chcą rzeczywiście sprzedać Alfę, tym którzy chcą ją faktycznie kupić, już od około tygodnia udostępniają konfiguratory...

Zapoznając się ze szczegółami, nie dziwie się że Alfa ukrywa konfiugurator w którym np. "...pakiet redukcji hałasu w kabinie..." do samochodu za 231 tys zł (cena podstawowa Stelvio Veloce lub TI obydwa 280 KM) kosztuje uwaga..... dodatkowe 400 zł ;)

No przyznajcie sami, że słabo to wygląda, chcę kupić samochód powyżej 200 tyś i mam dopłacić 400 zł za wyciszenie kabiny... chcesz mieć premium to dopłać cztery stówki ;)

Już mogli tę dopłatę dołożyć do laminowanych szyb wycenionych na 1500 zł tworząc np. pakiet "silent" za 1900 zł - przynajmniej jakoś by to wyglądało skoro mamy dopłacać do czegoś co powinno być w cenie podstawowej.
 
Zapoznając się ze szczegółami, nie dziwie się że Alfa ukrywa konfiugurator w którym np. "...pakiet redukcji hałasu w kabinie..." do samochodu za 231 tys zł (cena podstawowa Stelvio Veloce lub TI obydwa 280 KM) kosztuje uwaga..... dodatkowe 400 zł
czyli znowu na stocku będzie zalegało pełno aut z konfigiem jakiego potencjalny klient nie chce - np jak ja szukałem to było ileś tam Veloce które mi odpowiadały prawie, ale tu nie było łopatek, tam pakietu Komfort za głupie 900zł (szyba z filteram przede wszystkim chciałem). dziennikarz dostanie testówkę bez to będzie narzekał że dalej głośno itp.
a miało być prosto i wyeliminowane zbyt dużo rozdrabniania się na opcje.
 
Odnośnie konfiguratora modeli na rok 2020 to ci sprzedawcy którzy chcą rzeczywiście sprzedać Alfę, tym którzy chcą ją faktycznie kupić, już od około tygodnia udostępniają konfiguratory...

Zapoznając się ze szczegółami, nie dziwie się że Alfa ukrywa konfiugurator w którym np. "...pakiet redukcji hałasu w kabinie..." do samochodu za 231 tys zł (cena podstawowa Stelvio Veloce lub TI obydwa 280 KM) kosztuje uwaga..... dodatkowe 400 zł ;)

No przyznajcie sami, że słabo to wygląda, chcę kupić samochód powyżej 200 tyś i mam dopłacić 400 zł za wyciszenie kabiny... chcesz mieć premium to dopłać cztery stówki ;)

Już mogli tę dopłatę dołożyć do laminowanych szyb wycenionych na 1500 zł tworząc np. pakiet "silent" za 1900 zł - przynajmniej jakoś by to wyglądało skoro mamy dopłacać do czegoś co powinno być w cenie podstawowej.

No to rzeczywiście słabo pomyślane, zwłaszcza że jednym z plusów my20 miało być lepsze wyciszenie.
Ja tylko nie rozumiem jednego: auta im sie słabo sprzedają, a AR selekcjonuje klientów. Czyli jak klient nie rokuje na 1 rzut oka to mu nie pokażą nowych cen? Rozumiem ze konfigurator na stronie to trochę roboty, ale jaki problem wrzucić nowy cennik, z opcjami. Przecież konfigurować modelu my19 i tak już nie ma sensu , bo zakończyli produkcję przedliftowych?
Byłem ostatnio na pokazie nowego modelu innego producenta, 4 dni wcześniej otworzyli nową fabrykę, 1 egzemplarz zjedzie z taśmy w maju 2020, a oni mają cenni, mają wszystkie opcje wycenione, i pokazują egzemplarz przedprodukcyjny żeby zachęcić do zakupu. Troszkę inne podejście niż w AR
 
Nie od dziś wiadomo, że w Polsce najsłabszym elementem w nowych Alfach jest … jej zarząd :P I nie jest to "choroba wieku dziecięcego" tylko raczej starczego :D Gdyby takie opcje pojawiły się w niemieckim cenniku, to klienci zabiliby sprzedawców śmiechem :P
 
Ostatnia edycja:
Jak sądzicie ? Chyba nie ma już szansy zamówić stelvio 2020 w leasingu tak zeby mozną było coś jeszcze w tym roku wrzucić w koszty ? :(
... Ok na czacie konsultant twierdzi że dopiero od nowego roku :(
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra