Czyli takie ANC, jak w słuchawkach? Ciekawe jak to się sprawdza, bo wiadomo dobre słuchawki potrafią mega wyciszyć otoczenie.Może się mylę, że tu nie o wyciszenie kabiny chodzi za te 4 stówy (to masz pewnie za 1500 przy szybach)..
Akurat właśnie dziś się dowiedziałem przypadkiem, że jest specjalny system ponoć montowany w Fordach Vignale, który mikrofonami zbiera dźwięki (szumy) w kabinie, a głośnikami wypuszcza dźwięki "przeciwne", co ponoć ma obniżyć słyszalność..