Zakup Stelvio/Giulia po faceliftingu

Z kolei jak chcesz mieć mocną bazę czyli 280km - musisz wysupłać 230tys. Oczywiście za te pieniądze dostajesz sporo, ale to nadal 230tys.

Właśnie. Przeglądałem ostatnio konfigurator (akurat Giulii, ale to bez znaczenia) i jest bardzo duża różnica pomiędzy 200, a 280KM (oba RWD, bo teraz można). I zacząłem się zastanawiać, jaki jest sens kupowania 280KM jeśli wybierzesz wersję RWD i samym programem możesz zrobić 300KM. Za około 2tys zł :)
Ja wiem, że gwarancja itd. tylko że jak czytam o podejściu do gwarancji przez FAP to mam nieodparte wrażenie, że najlepsza opcja to kupić wersję 200KM, wyposażenie takie, żeby ci pasowało, "pomęczyć się" rok żeby wyszły ewentualne bolączki/niedociągnięcia po czym zrobić chip na 300KM i cieszyć się życiem :D
 
wyposażenie takie, żeby ci pasowało, "pomęczyć się" rok żeby wyszły ewentualne bolączki/niedociągnięcia po czym zrobić chip na 300KM i cieszyć się życiem :D

To jest bardzo racjonalny plan. Psują go tylko fotele, niedostępne w wersjach za rozsądne pieniądze. Moje opcje na teraz (jeśli firma przeżyje epidemię), w podobnym koszcie zakupu to:
a) bieda-business 2020 z kilkoma tanimi pakietami -> w szybkiej przyszłości chiptuning i ew swap foteli V/Q
b) wszystko mające Veloce 2017-2018
 
mam nieodparte wrażenie, że najlepsza opcja to kupić wersję 200KM, wyposażenie takie, żeby ci pasowało, "pomęczyć się" rok żeby wyszły ewentualne bolączki/niedociągnięcia po czym zrobić chip na 300KM i cieszyć się życiem

Tak, tylko zależy to od tego na czym komu zależy w doposażeniu. Np. foteli sportowych z Veloce dołożysz tylko do Sprint. A jak tak się zacznie klikać to z dodatkami zacznie wychodzić, że lepiej po prostu kupić to Veloce i mieć spokój :D Piszę to jednak z perspektywy tego jak można było konfigurować przed liftem. Teraz nie jestem pewien czy np. zderzaki Veloce można dostać w innej wersji.

No ale można też robić stopniowy projekt, wziąć w miarę sensowne Super i zrobić sobie Super+ jak kozak :)
 
To jest bardzo racjonalny plan. Psują go tylko fotele, niedostępne w wersjach za rozsądne pieniądze. Moje opcje na teraz (jeśli firma przeżyje epidemię), w podobnym koszcie zakupu to:
a) bieda-business 2020 z kilkoma tanimi pakietami -> w szybkiej przyszłości chiptuning i ew swap foteli V/Q
b) wszystko mające Veloce 2017-2018

jest jeden mały "myk" - zrobisz czipsa to papa gwarancja- mając na uwadze koszty napraw - ja bym się nie odważył.
 
jest jeden mały "myk" - zrobisz czipsa to papa gwarancja- mając na uwadze koszty napraw - ja bym się nie odważył.

Zakładam rok cieszenia się tym co jest: powinny wyjść w tym czasie wszystkie pierdołki i upgrady poliftowe, rok na box-ie, a potem ewentualne dłubanie w kompie. Poza totalnym pechem 1/10000 typu pęknięcie bloku silnika raczej nic się nie powinno stać, co nie wyjdzie po roku. Ostatecznie komp się może przecież spalić przy nieuważnym ładowaniu akumulatora (i AC).
 
Zakładam rok cieszenia się tym co jest: powinny wyjść w tym czasie wszystkie pierdołki i upgrady poliftowe, rok na box-ie, a potem ewentualne dłubanie w kompie. Poza totalnym pechem 1/10000 typu pęknięcie bloku silnika raczej nic się nie powinno stać, co nie wyjdzie po roku. Ostatecznie komp się może przecież spalić przy nieuważnym ładowaniu akumulatora (i AC).

Też uważam, że jeśli ktoś nie przedłuża gwarancji to można auto chipować, mając oczywiście na uwadze, że jak ASO wykryje ingerencję to odmówi naprawy gwarancyjnej. Z drugiej strony patrząc na jakość ASO nie spodziewałbym się, że mają pojęcie jak sprawdzić ciśnienie doładowania, czy dawkę paliwa w logach, niemniej takie ryzyko zawsze istnieje.

W innych wątkach wyraźnie widać, że AR nie uznaje czegoś takiego, jak gest handlowy, więc nikła jest szansa, aby zrobili jakąś naprawę w ramach gestu tuż po gwarancji, ja bym chipował.
 
,napisał Krzysztof: Sporo osób łyka jak pelikany wszystkie marketingowe "nowości", które mają zastąpić braki w podstawowej konstrukcji auta, bo łatwiej dołożyć jakiegoś bzdurnego "asystenta", niż skonstruować dobre auto :P[/QUOTE]




Święta prawda i racja. I to dotyczy nie tylko samochodów - patrz Boeing 737 MAX. Tylko tu akurat bzdurnym dodatkiem zepsuli udany samolot. Dla mnie bzdurnym dodatkiem jest dotykowy panel - niech ktoś mnie oświeci - czym obsługa tegoż jest bezpieczniejsza od obsługi komórki w czasie jazdy, naprawdę chciałbym to wiedzieć. P.S. nie używam komórki w czasie jazdy - nigdy - od tego mam zawsze zestaw głośnomówiacy, no oczywiście w Stelvio zawsze connect czy jak to sie nazywa.
Ad rem: multimedia powinny być ograniczone ustawowo lub zabronione tak samo jak bezpośrednie używanie komórki. Z reguły rozpoznaje na drodze jak ktoś używa jednego lub drugiego - albo zwalnia albo krzywo jedzie.

- - - Updated - - -

A ja sie nauczyłem,że jednak lepiej zamówić od razu wyposażenie takie jak chcemy. Wszelkie dokładki, przekładki, retrofity per saldo nie działaja do konca tak, jak bysmy chcieli bez wielkiego nakładu pracy i wiedzy specjalistycznej, albo per saldo wcale nie jest taniej. Co innego takie dodatki jak oferuje Epsonix eksperymentując na swojej skórze, a których producent nie oferuje. To juz nie czasy malucha , że mozna było wszystko wsadzić i jechac dalej - teraz tak nie musi byc.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie. Przeglądałem ostatnio konfigurator (akurat Giulii, ale to bez znaczenia) i jest bardzo duża różnica pomiędzy 200, a 280KM (oba RWD, bo teraz można). I zacząłem się zastanawiać, jaki jest sens kupowania 280KM jeśli wybierzesz wersję RWD i samym programem możesz zrobić 300KM. Za około 2tys zł :)
Ja wiem, że gwarancja itd. tylko że jak czytam o podejściu do gwarancji przez FAP to mam nieodparte wrażenie, że najlepsza opcja to kupić wersję 200KM, wyposażenie takie, żeby ci pasowało, "pomęczyć się" rok żeby wyszły ewentualne bolączki/niedociągnięcia po czym zrobić chip na 300KM i cieszyć się życiem :D

Tak bys zrobił w aucie wyprodukowanym do mniej więcej do połowy 2017. W nowym lub stockowym aucie już tak łatwo nie zrobisz chipa do 300 KM. Z tego co czytałem to tak do 240 KM. Włosi się kapnęli i pozmieniali trochę w osprzęcie.
Ja tak chce zrobić ale kupiłem auto wyprodukowane końcem 2016, Kozak, nawiasem mówiąc też. Obaj z premedytacją ;)
Poza tym od razu Ci napiszę, ze fotele muszą być kubełkowe bo te z podstawowych wersji są słabe więc albo kupisz Sprint albo najtańsze szmaty i potem polowanie z używki z allegro i wymiana. Ostatnio widziałem za 5 tyś komplet.
Dodatkowo są problemy z zamówieniem koloru np. nie ma Misano Blu do Bussiness. Potem dochodzi podwójny wydech + dokładką na dwie rury itp.
Bedzie zabawa...
Ja wolałem kupić do takiej zabawy świeżą używkę bo nowego auta na gwarancji szkoda...
 
Ostatnia edycja:
Tak bys zrobił w aucie wyprodukowanym do mniej więcej do połowy 2017. W nowym lub stockowym aucie już tak łatwo nie zrobisz chipa do 300 KM. Z tego co czytałem to tak do 240 KM. Włosi się kapnęli i pozmieniali trochę w osprzęcie.
Ja tak chce zrobić ale kupiłem auto wyprodukowane końcem 2016, Kozak, nawiasem mówiąc też. Obaj z premedytacją ;)
Poza tym od razu Ci napiszę, ze fotele muszą być kubełkowe bo te z podstawowych wersji są słabe więc albo kupisz Sprint albo najtańsze szmaty i potem polowanie z używki z allegro i wymiana. Ostatnio widziałem za 5 tyś komplet.
Dodatkowo są problemy z zamówieniem koloru np. nie ma Misano Blu do Bussiness. Potem dochodzi podwójny wydech + dokładką na dwie rury itp.
Bedzie zabawa...
Ja wolałem kupić do takiej zabawy świeżą używkę bo nowego auta na gwarancji szkoda...
Z tym czipem na 240 musisz udowodnić, bo pierwsze słyszę. Widziałem nawet te z GPFem robiące 290 na czipie.

Co do Business w Misano to przed liftem był dostępny najwidoczniej: https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...ika-w-aso-141-900-zl-ID6CnEED.html#d883316ab3

Sent from my SM-T713 using Tapatalk
 
Tak bys zrobił w aucie wyprodukowanym do mniej więcej do połowy 2017. W nowym lub stockowym aucie już tak łatwo nie zrobisz chipa do 300 KM. Z tego co czytałem to tak do 240 KM. Włosi się kapnęli i pozmieniali trochę w osprzęcie.

Bzdura, Squadra tuning chipuje wszystko do 300 koni, pytałem ich o roczniki 2017 i 2018, wszystko tuninguje się tak samo.
 
Tu masz 100% racji :)
Oczywiście jeśli znajdziesz używkę w takiej konfiguracji która ci styknie.

No mi stykła w 90% ale kilka miesięcy mi zeszło.

- - - Updated - - -

Bzdura, Squadra tuning chipuje wszystko do 300 koni, pytałem ich o roczniki 2017 i 2018, wszystko tuninguje się tak samo.

Może i bzdura. Ja tylko wiem co czytałem. Jeśli Włosi zmienili m.in. turbinę to może i się da ztuningować do 300 ale pytanie czy wytrzyma tyle co ta stara? W 159 2.0 jtdm też można zrobić ze 250 KM, why not ale większość robi 200 bo bezpiecznie :).
Poczytaj w odpowiednim wątku i upewnij się.
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli chodzi o zmiany to wczesne wersje Stelvio 200 KM miały rozbudowany układ chłodzenia identyczny jak wersja 280KM. Chodzi o dodatkowe chłodnice po bokach w zderzaku.
Późniejsze już nie mają i zderzak jest zaślepiony jak w dieslu.
Nie zmienia to faktu że oba silniki są tak samo tuningowane bez przeróbek osprzętu na 290-310 KM zależnie od egzemplarza oraz hamowni.
 
No ale sam nie podałeś gdzie i co czytałeś. Jedyne co wiemy to że zmienił się kod silnika, co nie znaczy, że ma mniejszy potencjał albo inny osprzęt.
W temacie chiptuningu podawałem co robi Cinsoft z 2.0 200 i raczej nie robią tego na siłę.

Pierwszy link z brzegu, reszty nie chce mi się podawać po raz kolejny: https://www.facebook.com/CINSOFT/posts/2166851270091469

Wydaje mi się na 90%,że czytałem to w tym temacie:
https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/153034-chiptuning.html

no ale to sam musisz poszukać bo trochę tego jest do czytania.
O tym układzie chłodzenia nie wiedziałem ale czytałem, że została zmieniona turbina i dołożona sonda lambda.
Z tego co ja widziałem to kilka Giulii, które tuningował Cinek było z początku produkcji. Kiedyś nawet zapytałem go na FB o te kwestię ale nie uzyskałem odpowiedzi.
Niestety wydaje mi się i o obym się mylił, że większość firm tuningowych zbiera wiedzę o tym czy silnik lub osprzęt wytrzyma z autopsji i dopiero po jakimś czasie wyjdzie jaki model i z którego roku co i ile wytrzymuje.
 
rozmawialem dzisiaj ze sprzedawca z ASO przy ogladaniu swojej MY'20 200KM do odbioru, troche sie interesowal tematem i chiptuningiem rowniez, nic sie nie zmienilo jesli chodzi o osprzet w ostatnim czasie w wersji 200KM, nadal mozna z niej uzyskac 300KM+, GPF moze troche utrudnil modowanie ale nie zmniejszyl znaczaco mozliwosci. Niektorzy tunerzy stosuja lepsze filtry powietrza jesli troche brakuje gory. Natomiast .. jesli chodzi o roznice miedzy 200KM a 280KM to podobno (zaznaczam podobno) w mocniejszej wersji sa wieksze wtryski wiec mozna uzyskac troche wiecej mocy ale to max +20 moze +25 KM, turbo jest takie samo wiec ono tu glownie stanowi gorna granice. Oficjalnie jednak od wlochow nic sie nie da dowiedziec, wiec moga byc jakies tam rzeczy o ktorych nie wiadomo teraz, np trwalosc / jakosc niektorych elementow w poszczegolnych wersjach
 
zmieniają temat, Giulia GTA i GTAm, ceny mają się zaczynać od w przeliczeniu 800 tyś zł w polsce po akcyzie zbliżą się do 7 cyferek, niezły odjazd :)
 
zmieniają temat, Giulia GTA i GTAm, ceny mają się zaczynać od w przeliczeniu 800 tyś zł w polsce po akcyzie zbliżą się do 7 cyferek, niezły odjazd :)

jaki odjazd? to małonakładowa seria, przecież przygotowanie zmian nowych elementów i rozbicie tego na 500+500szt (GTA/GTAm) kosztuje kupę kasy. Ty myślisz że development to nic nie kosztuje? moje produkty jakby się sprzedawały po 100tyś/rok też kosztowałyby 5EUR a kosztują 10x tyle. Normalna sprawa małoseryjnych developmentów/produkcji, gdzie roboty w przygotowanie wkłada się tyle samo, w uruchomienie produkcji, dogadywanie, testowanie, zajmuje tyle samo a komponenty kupuje się praktycznie z minimalnymi zniżkami zamiast za 30% ceny.
nie bój się, rozejdą się jak świeże bułeczki, o ile już się nie sprzedał cały nakład
 
Ostatnia edycja:
Orientujecie się jakie nagłośnienie posiada Giulia Veloce Ti . W cenniku przy pakiecie Audio Sound Theatre i Audio Sound Theatre by Harman Kardon - widnieje zapis "opcja niedostępna".
 
Amortyzatory
Powrót
Góra