Zakup Stelvio/Giulia po faceliftingu

Cześć wszystkim. Wracam do Alfy po 7 latach, wcześniej 156 JTS FL, teraz - Stelvio.
Już-już miałem na oku używaną, trzyletnią First Edition lub coś dwuletniego ze stocku, ale okazuje się że w salonach teraz jakieś ciekawe promocje na modele 2020.

1) Biorę w leasing, na bazie wersji Business chcę złożyć dla siebie konfig. Widziałem na Allegro ogłoszenie na bazową Stelvio Business za... 139tys (czyli -20 w stosunku do konfiguratora). Ale czytam w tym wątku że można jeszcze taniej?

2) Zastanawiam się nad opcją "Laminowana przednia szyba". Chodzi jak rozumiem o wyciszenie? Czy też o ogrzewanie przedniej szyby?

3) FSD - Warto? Czy można to ustawić tak by np w trybie A i N było włączone a w trybie D - wyłączone z automatu? Chciałbym by zawieszenie robiło się bardziej miękkie w A i N a utwardzone (czyli standardowo?) w D.

4) Pakiet redukcji hałasu w kabinie - na czym to polega? Wyciszenie kabiny czy aktywny system redukcji częstotliwości docierających do uszu? Tak jak to bodajże w CX-5 jest zrobione gdzie silnik jest wyciszany przeciwstawnymi falami dźwiękowymi.

Pozdrowienia dla Alfaholików!
 
do czego zmierza ten świat,... auto warte około 150 tysięcy i najważniejsze, żeby była dobra inforozrywka....
:))

Nie bardzo rozumiem co w tym dziwnego. Ludzie kierują się różnymi argumentami przy wyborze auta. Dla jednych istotnym będzie karbonowy wał a dla innych rozbudowana info-rozrywka... szczególnie w aucie za 150 tyś.
I należy to uszanować a nie kpić.

Nie uważam się za eksperta motoryzacyjnego i nie mam monopolu na wiedzę w tym obszarze jak koledzy. Jestem statystycznym klientem, który kupując samochód, poza parametrami technicznymi, w wyborze modelu kieruje się wyglądem zewnętrznym, wyglądem i funkcjonalnością wewnątrz oraz wyposażeniem mającym poprawić komfort pracy kierowcy.
Mając do wyboru dwa modele pojazdów o podobnych parametrach technicznych, podejmując ostateczną decyzję zwracam uwagę na pozornie nieistotne szczegóły. Wygląd i funkcjonalność wnętrza Stelvio w wersji na rok 2019 osobiście mnie nie przekonywały ale kiedy wprowadzono modyfikacje wnętrza w modelach na rok 2020 uznałem, że wersja pojazdu jaki wybrałem jest warta swojej ceny.

Ale, też wiele osób odrzuci zamiar kupna AR mimo świadomości o technicznych zaletach tych pojazdów, jedynie z takiego powodu, że nie ma kamer 360 st., wentylowanych siedzeń, czy osłonki miejsca na kubki, bo dla nich będą to argumenty decydować o zakupie i trzeba się z tym pogodzić.

I zwracając się do oponentów, mogę jedynie poprosić; szanujcie nas laików i ignorantów motoryzacyjnych, bo to w głównej mierze tacy klienci jak my napędzają sprzedaż marki.
 
3) FSD - Warto? Czy można to ustawić tak by np w trybie A i N było włączone a w trybie D - wyłączone z automatu? Chciałbym by zawieszenie robiło się bardziej miękkie w A i N a utwardzone (czyli standardowo?) w D.
tylko jedna podpowiedź, mylisz Zawieszenie aktywne - Alfa Active Suspension (takie chcesz widzę) z Alfa Dynamic Suspension FSD.
 
Cześć wszystkim. Wracam do Alfy po 7 latach, wcześniej 156 JTS FL, teraz - Stelvio.
Już-już miałem na oku używaną, trzyletnią First Edition lub coś dwuletniego ze stocku, ale okazuje się że w salonach teraz jakieś ciekawe promocje na modele 2020.

1) Biorę w leasing, na bazie wersji Business chcę złożyć dla siebie konfig. Widziałem na Allegro ogłoszenie na bazową Stelvio Business za... 139tys (czyli -20 w stosunku do konfiguratora). Ale czytam w tym wątku że można jeszcze taniej?

2) Zastanawiam się nad opcją "Laminowana przednia szyba". Chodzi jak rozumiem o wyciszenie? Czy też o ogrzewanie przedniej szyby?

3) FSD - Warto? Czy można to ustawić tak by np w trybie A i N było włączone a w trybie D - wyłączone z automatu? Chciałbym by zawieszenie robiło się bardziej miękkie w A i N a utwardzone (czyli standardowo?) w D.

4) Pakiet redukcji hałasu w kabinie - na czym to polega? Wyciszenie kabiny czy aktywny system redukcji częstotliwości docierających do uszu? Tak jak to bodajże w CX-5 jest zrobione gdzie silnik jest wyciszany przeciwstawnymi falami dźwiękowymi.

Pozdrowienia dla Alfaholików!

Ad 1.
Myślę, że odnośnie ceny transakcyjnej to na forum wiele informacji nie uzyskasz, bo to zależny od twoich argumentów negocjacyjnych i aktualnej polityki rabatowej dystrybutora, która dynamicznie może ulegać zmianie. Ogólnie zauważyłem, że im wyższa wersja wyposażenia tym większe możliwości rabatowe. Przy kupnie wersji Business wiele bym nie oczekiwał.

Ad 2.
Osobiście zamówiłem tę opcję, ale do dziś nie otrzymałem kategorycznych informacji od sprzedawcy na czym to polega szczególnie, że w naszym cenniku ta pozycja jest nazwana jako "Laminowana przednia szyba" ale już w cennikach/konfiguratorach niemieckich czy austriackich ta pozycja w wolnym tłumaczeniu jest nazwana jako "Akustyczne oszklenie przedniej szyby oraz okien kierowcy i pasażera z przodu". Więc po tym opisie wnioskuję, że będą to również klejone szyby przednie boczne.
Z informacji uzyskanych od sprzedawcy wiem, że szyba przednia nie jest grzana.

Ad 3.
Czy warto, niech się wypowiedzą, Ci co mają tę opcję i ją wykorzystują. Ja nie brałem jej pod uwagę.

Ad 4.
Z informacji jakie uzyskałem od sprzedawcy wynika, że jest to dodatkowe wygłuszenie przestrzeni między komorą silnika a wnętrzem pojazdu. Z uwagi na symboliczną cenę uwzględniłem tę opcje u siebie bez wnikania w szczegóły ;)
 
tylko jedna podpowiedź, mylisz Zawieszenie aktywne - Alfa Active Suspension (takie chcesz widzę) z Alfa Dynamic Suspension FSD.

Nie mylę - czytałem o ADS i wiem że nie jest to to samo. FSD jest mechaniczne i mniej skomplikowane, zresztą cena to potwierdza. FSD zmiękcza amortyzację -tak wyczytałem w necie.
I stąd moje pytanie czy mam do dyspozycji tylko "guzik" na pokrętle trybów jazdy czy można to ustawić np przez system inforozrywki tak by włączało się tylko w trybach A i N a w D nie.
 
Nie bardzo rozumiem co w tym dziwnego. Ludzie kierują się różnymi argumentami przy wyborze auta. Dla jednych istotnym będzie karbonowy wał a dla innych rozbudowana info-rozrywka... szczególnie w aucie za 150 tyś.
I należy to uszanować a nie kpić.

Nie uważam się za eksperta motoryzacyjnego i nie mam monopolu na wiedzę w tym obszarze jak koledzy. Jestem statystycznym klientem, który kupując samochód, poza parametrami technicznymi, w wyborze modelu kieruje się wyglądem zewnętrznym, wyglądem i funkcjonalnością wewnątrz oraz wyposażeniem mającym poprawić komfort pracy kierowcy.
Mając do wyboru dwa modele pojazdów o podobnych parametrach technicznych, podejmując ostateczną decyzję zwracam uwagę na pozornie nieistotne szczegóły. Wygląd i funkcjonalność wnętrza Stelvio w wersji na rok 2019 osobiście mnie nie przekonywały ale kiedy wprowadzono modyfikacje wnętrza w modelach na rok 2020 uznałem, że wersja pojazdu jaki wybrałem jest warta swojej ceny.

Ale, też wiele osób odrzuci zamiar kupna AR mimo świadomości o technicznych zaletach tych pojazdów, jedynie z takiego powodu, że nie ma kamer 360 st., wentylowanych siedzeń, czy osłonki miejsca na kubki, bo dla nich będą to argumenty decydować o zakupie i trzeba się z tym pogodzić.

I zwracając się do oponentów, mogę jedynie poprosić; szanujcie nas laików i ignorantów motoryzacyjnych, bo to w głównej mierze tacy klienci jak my napędzają sprzedaż marki.

Hehe- dobre - fajny paradoks - siebie każesz szanować innym a sam już na wstępie lecisz o "monopolu na wiedzę" innych użytkowników. Przykre.
Ale wracając do tematu oczywiście- każdy z nas jest inny, każdy ma inne oczekiwania o samochodu i każdy z nas zwraca uwagę na inne detale- to co tu piszemy to są odczucia- innych odpychał brak dotykowego ekranu innym się to podoba - innemu podoba się nowa konsola innym nie. Zycie!!ale to oczywiście nie powód by negować wybory innych.
Ja np wychodzę z założenia że np istotny jest napęd a nie masa dodatków z których większość z nas nie korzysta albo je wyłącza.
Inna sprawa że jak się dobrze popatrzy to Selvio 2020 sporo podrożało.
 
(...)
2) Zastanawiam się nad opcją "Laminowana przednia szyba". Chodzi jak rozumiem o wyciszenie? Czy też o ogrzewanie przedniej szyby?

3) FSD - Warto? Czy można to ustawić tak by np w trybie A i N było włączone a w trybie D - wyłączone z automatu? Chciałbym by zawieszenie robiło się bardziej miękkie w A i N a utwardzone (czyli standardowo?) w D.

4) Pakiet redukcji hałasu w kabinie - na czym to polega? Wyciszenie kabiny czy aktywny system redukcji częstotliwości docierających do uszu? Tak jak to bodajże w CX-5 jest zrobione gdzie silnik jest wyciszany przeciwstawnymi falami dźwiękowymi.
(...)

Ad. 2) Laminowana czyli wielowarstwowa klejona specjalną folią między warstwami. Wzrasta bezpieczeństwo podczas kolizji (odłamki nie pokaleczą kierowcy/pasażerów) oraz w jakimś stopniu wyciszenie.

Ad. 3) Wg mojej wiedzy tylko w aktywnym zawieszeniu możesz sterować jego twardością. W FSD są zastosowane amortyzatory z poprawioną charakterystyką tłumienia (utwardzają się przy mniejszej frekwencji drgań, zmiękczają przy większej) poprzez zastosowanie rozwiązania jak w amortyzatorach KONI FSD (Frequency Selective Damping). 100% hydrodynamika, zero elektroniki. Taki w miarę budżetowy kompromis dla jeżdżących dynamicznie.

Ad. 4) To tylko dodatkowa uszczelka/warstwa tłumiąca w komorze silnika od strony kabiny pasażerskiej - stąd taka cena.
 
Ostatnia edycja:
Hehe- dobre - fajny paradoks - siebie każesz szanować innym a sam już na wstępie lecisz o "monopolu na wiedzę" innych użytkowników. Przykre.

No niestety trafiają się takie osoby na forum z tzw. "monopolem na wiedzę" i zniechęcają ludzi do dalszej dyskusji, i chyba trzeba się do tego przyzwyczaić bo nic nie poradzimy. Jak przeglądam sobie forum to widzę jak niektórzy w każdym wątku się udzielają i na każdy temat mają coś do powiedzenia... a spróbuj się z nimi nie zgodzić ;)

Ale wracając do tematu - w mojej ocenie, przeciętnego klienta a nie eksperta, jednak wyższość wersji z roku 2019 nad wersją z roku 2020 jest nie do obrony.
Jeździłem obydwoma wersjami Stelvio, spędziłem trochę czasu na zapoznaniu się z infotainmentem i jak dla laika wersja z 2020 prezentuje się nieporównywalnie lepiej - ale to moja subiektywna ocena.
Odnośnie ceny to w 2019 r. wersja Stelvio EXECUTIVE 280 KM kosztowała w podstawie 227 500 zł aktualnie odpowiadająca jej wersja Stelvio VELOCE 280 KM kosztuje 231 000 zł i w tej cenie mamy już wyposażenie za które musielibyśmy dopłacić w podstawowej wersji EXECUTIVE więc uważam, że dużo nie podrożała. Oczywiście trudno mi pisać o relacjach cenowych w innych wersjach wyposażeniowych, bo taka wersja mnie interesowała więc w tym zakresie analizowałem.

- - - Updated - - -

Ad. 2) Laminowana czyli wielowarstwowa klejona specjalną folią między warstwami. Wzrasta bezpieczeństwo podczas kolizji (odłamki nie pokaleczą kierowcy/pasażerów) oraz w jakimś stopniu wyciszenie.

OK, a jeżeli nie dokupię opcji "Laminowana przednia szyba" to jaką mi zamontują ????
 
Fakt, że ceny Stelvio nie zachęcają do wyjęcia monety ze skarpety. Stelvio 2020 w mojej "wymarzonej" konfiguracji to 300 bez kilku zł, najlepsze że wszystko co mają do pokazania (2 salony we Wrocławiu) to w katalogu, na ekspozycji same smutne czarne wnętrza. Jak widziałem błysk w oku doradcy przy konfigurowaniu, to nawet o rabaty nie pytałem. Jazdy probne i wypożyczenia to wszyscy znacie. Podoba mi się wersja z lakierowanymi plastikami zewnetrznymi, jak w Q, ale do niej nie wybiorę foteli i pakietu luxury. Jak wybiorę wnętrze to będę szukał lakiernika do plastików. Zastanawiam się czy używane Stelvio Q nie sprawi mi więcej frajdy, znajdę, sprawdzę, zapłacę i pojadę. Zakup Alfy Romeo to nie takie proste, zawsze myślałem, że kasa jest problemem, nie w salonie AR. Na promocje nie mogę liczyć, bo to co mają to nie moje wyposażenie. Mi się nie śpieszy, sytuacja jaka jest każdy widzi. I tak, przez pewnie pół roku, nie wyprodukuja mojej konfiguracji, wiec jesienią wydam kasę na promocji w Porsche, tam od ręki jest duży wybór. Pisanie o konfiguratorze to już kopanie leżącego. Gdybym nie liczył, w sumie nie wiem na co, to już w lutym wspomógł bym niemiecką gospodarkę i cieszył się z Macana, ale nie ja qwa czekałem na wymarzone full wypas Stelvio, i woziłem żone po salonach AR żeby ja przekonać. W sumie jazda Brerą jest przyjemna i taki z tego morał. Słabych trzeba wspierać ale głupich tępić - to dla panów z FCA.

Odnośnie zawieszenia ADS w pakiecie, doradca NAMAWIAŁ mnie na FDS bo mniej awaryjne i tańsze w serwisie, i że nie opłaca się dopłacać ok 10k.
 
Ostatnia edycja:
I zwracając się do oponentów, mogę jedynie poprosić; szanujcie nas laików i ignorantów motoryzacyjnych, bo to w głównej mierze tacy klienci jak my napędzają sprzedaż marki.

No cóż.... Wypada się z Tobą zgodzić, tak własnie jest.
Choć cierpimy na tym my, wielbiciele motoryzacji i przyjemności z jazdy a to z tego powodu, iż ceny aut szybują w górę własnie z powodu tych kompletnie niepotrzebnych bajerów.
Ale, jak wspomniałem, z biznesowego punktu widzenia, Ty masz jednak rację. Niemniej, szkoda, że ją masz:)
 
Choć cierpimy na tym my, wielbiciele motoryzacji i przyjemności z jazdy a to z tego powodu, iż ceny aut szybują w górę własnie z powodu tych kompletnie niepotrzebnych bajerów
Czyli jak ktoś nie uważa, że komplet kamer 360, aktywny tempomat, infotainent wyglądający w końcu jak z tej epoki (poprzedni krytykowany przy każdym teście), czy chociażby konsola środkowa, która w końcu się nie ugina, nie trzeszczy i wygląda jak w aucie za tą cenę, to już nie jest miłośnikiem motoryzacji i jest po prostu laikiem, leszczem, fanboyem i pewnie bierze dodatkowo jeszcze w kakao...
Panowie, kurcze tak sobie myślę, że niektórzy powinni, już to nawet kiedyś pisałem, wystąpić do FCA o wyprodukowanie specjalnej wersji Alfisti Hardcore Edition, która byłaby tania, a na liście dodatkowego wyposażenia miałaby nawet elektryczne szyby i poduszki bezpieczeństwa bo przecież to w sumie niepotrzebnie podnosi cenę, a prawdziwi miłośnicy motoryzacji i tak z tego nie korzystają
 
Czyli jak ktoś nie uważa, że komplet kamer 360, aktywny tempomat, infotainent wyglądający w końcu jak z tej epoki (poprzedni krytykowany przy każdym teście), czy chociażby konsola środkowa, która w końcu się nie ugina, nie trzeszczy i wygląda jak w aucie za tą cenę, to już nie jest miłośnikiem motoryzacji i jest po prostu laikiem, leszczem, fanboyem i pewnie bierze dodatkowo jeszcze w kakao...
Panowie, kurcze tak sobie myślę, że niektórzy powinni, już to nawet kiedyś pisałem, wystąpić do FCA o wyprodukowanie specjalnej wersji Alfisti Hardcore Edition, która byłaby tania, a na liście dodatkowego wyposażenia miałaby nawet elektryczne szyby i poduszki bezpieczeństwa bo przecież to w sumie niepotrzebnie podnosi cenę, a prawdziwi miłośnicy motoryzacji i tak z tego nie korzystają
Napisałeś to tak, że sam nie wiem, czy się z Tobą zgodzić, czy nie :P Są ludzie, którzy kupują Alfę jako samochód, a dodatki traktują jako mniej lub bardziej potrzebne bajery i są tacy, którzy kupują dodatki, a samochód traktują jako mniej lub bardziej potrzebny bajer - wystarczy, że jeździ. Wtedy marka i właściwości jezdne auta nie mają większego znaczenia - istotna jest cena i dodatkowe wyposażenie zawarte w tej cenie. A jak marketingowcy popularnych marek wprowadzą jako nowość np. asystenta krajobrazu, to wszystkie inne marki będą dołowane w testach prasowych, bo przecież one tej "nowości" nie mają, a przecież jest niezbędna w nowoczesnym samochodzie. Sporo osób łyka jak pelikany wszystkie marketingowe "nowości", które mają zastąpić braki w podstawowej konstrukcji auta, bo łatwiej dołożyć jakiegoś bzdurnego "asystenta", niż skonstruować dobre auto :P
 
Oczywiście, będą ludzie, którzy cenią bardziej właściwości jezdne niż wyposażenie i Ci, dla których liczy się jedynie to drugie. Sam nie jestem fanem wszystkiego co "new", a w szczególności wszechobecnych tabletów, ekranów itp. Jednak po pierwsze, nie można twierdzić, że jedynie miłośnicy czy fani motoryzacji to tacy, którzy w ogóle nie zwracają uwagi na wyposażenie samochodu. Bez urazy, ale często piszą to ludzie, którzy nawet nie korzystali z niektórych rozwiązań, a że nie mają ich w swoim samochodzie, a przecież on jeździ i to nieźle, to na bank to jest jedynie wymysł i fanaberia dla fanboyów, a nie dla wielbicieli motoryzacji. Po drugie w obecnych czasach i taniejących rozwiązaniach elektroniki to nie sądzę, że właśnie infotainment jest wyposażeniem znacznie podnoszącym cenę.
 
Oczywiście, będą ludzie, którzy cenią bardziej właściwości jezdne niż wyposażenie i Ci, dla których liczy się jedynie to drugie. Sam nie jestem fanem wszystkiego co "new", a w szczególności wszechobecnych tabletów, ekranów itp. Jednak po pierwsze, nie można twierdzić, że jedynie miłośnicy czy fani motoryzacji to tacy, którzy w ogóle nie zwracają uwagi na wyposażenie samochodu. Bez urazy, ale często piszą to ludzie, którzy nawet nie korzystali z niektórych rozwiązań, a że nie mają ich w swoim samochodzie, a przecież on jeździ i to nieźle, to na bank to jest jedynie wymysł i fanaberia dla fanboyów, a nie dla wielbicieli motoryzacji. Po drugie w obecnych czasach i taniejących rozwiązaniach elektroniki to nie sądzę, że właśnie infotainment jest wyposażeniem znacznie podnoszącym cenę.
Może jestem dziwny, ale najpierw kupuję podstawowy produkt, a potem patrzę na bajery, które mogę do niego zamówić. Nie zamierzam wybierać samochodu na podstawie jego infotainmentu, bo musiałbym kupić Malucha z Automapą :P
 
Panowie, prawda leży po środku a dodatkowo każdy ma swoją własną.

Jestem jedną nogą przed zakupem Stelvio i codziennie sprawdzam konfigurator, testy, szukam wyjaśnień, liczę kasę itd itp. Nie jest tak że ktoś albo wybiera np silnik i do niego dobiera bajery, albo ktoś bierze podstawę i doposaża w opcje - to ściśle powiązane jest z posiadanymi zasobami finansowymi. Spójrzcie na nowy cennik tego modelu - ktoś kto nie chce na auto przeznaczyć więcej niż 200tys jest skazany na wersję Business lub Super, przy czym Super jest wyborem mocno dyskusyjnym (przynajmniej wg mnie - Change my mind) - droga baza a i tak niewiele lepiej od B. Z kolei jak chcesz mieć mocną bazę czyli 280km - musisz wysupłać 230tys. Oczywiście za te pieniądze dostajesz sporo, ale to nadal 230tys. Nie porównuję tego do innych marek, wychodzę z punktu widzenia osoby, która chce mieć Stelvio i koniec.

Tak więc kończy się na tym że jak jesteś szczęśliwcem pracującym na faktury - bierzesz Business i doposażasz go. Ale opcji na 280km nie ma. Czy jeśli byłaby opcja zmiany silnika nie skorzystałbym? Możliwe, ale jej nie ma.
Podsumowując: Wybór pomiędzy silnikiem a bajerami to niestety kwestia pieniędzy. A szkoda, bo mogłoby jeździć więcej "gołych" Alf dających maksymalną frajdę z osiągów - ale tego wyboru nabywcy są pozbawieni.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Może faktycznie coś pokręciłem
1) Czy wybierajac FSD mam ten dodatkowy przycisk na pokrętle czy nie? Czy jest on zarezerwowany dla aktywnego zawieszenia dostępnego w wyższych wersjach?
2) Czy w konfiguratorze nie ma błędu i w w. Business można wybrać lakiery trójwarstwowe np Red Competizione, bez dopłaty?
 
Ostatnia edycja:
I o tym pisze - nowy konfigurator nie daje wyboru klientowi- ja mam np 280 koni pozbawione jakichkolwiek asystentów, kamer (z wyjątkiem tylnej) i wcale mi to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie - ciesze sie ze tego nie ma.
Teraz takiej 280 tki nie kupisz - bo musisz kupić ja wyposażoną w rzeczy których np nie potrzebujesz albo których nie chcesz- mnie np odpych wygląd veloce przez pomalowanie tych czarnych plastików wokół- ze stelvio zrobił sie kloc.
20200424_191349.jpg20200424_191417.jpg
 
Może jestem dziwny, ale najpierw kupuję podstawowy produkt, a potem patrzę na bajery, które mogę do niego zamówić. Nie zamierzam wybierać samochodu na podstawie jego infotainmentu, bo musiałbym kupić Malucha z Automapą :P

Problem rodzi się wtedy, gdy najpierw kupujesz (decydujesz się) na podstawowy produkt a potem nie możesz domówić do niego wyposażenia które cię interesuje, bo producent go po prostu nie oferuje lub oferuje w wersji odstającej od współczesnych realiów.

Potem koledzy z forum kombinują jak w swoich pojazdach uruchomić niedziałający AA/CP, poprawić jakość kamery cofania i tp. I czy o kimś kto chce mieć sprawnie działający AA/CP lub porządną kamerę cofania już nie możemy mówić, że jest fanem motoryzacji?

Z dyskusji wynika, że prawdziwi miłośnicy gardzą udogodnieniami infotainmentu - OK mają takie prawo.
Jednak wyobraźmy sobie sytuację w której ktoś ma bardzo utrudniony wjazd i wyjazd na miejsce parkingowe, co często się zdarza w dzisiejszych wąskich miejscach postojowych podziemnych garaży. Dla niego idealną opcją wyposażenia będzie system kamer 360 st. którego np. AR nie oferuje. W rzeczywistości taki użytkownik, częściej wykorzystałby nowoczesny system kamer w swoim pojeździe niż 280 KM pod maską.
Jeżeli dla niego te kamery będą istotne, to bez zbędnych skrupułów pójdzie do konkurencji kupić pojazd z wyposażeniem jakie dla niego będzie niezbędne nawet kosztem słabszego silnika.
 
Dalej się wywyższasz- jakie to płytkie pisząc o "miłośnikach gardzących udogodnieniami infotaimentu" - bardzo nieeleganckie i pogardliwe.
Popatrz na to inaczej - też jestem klientem - che kupić bazówke 280 konna nie mogę bo napchano dla mnie akurat zbędnych rzeczy i wywindowano cenę.
Dla mnie sprawa prosta nie ma wyposażenia które chce - idę gidze indziej.
Popatrz np na BMW - w żadnym nie masz zapasówki nawet dojazdówki- niby detal ale dla osoby która jeździ bocznymi drogami może być to problem- taki banał koło zapasowe.
Mnie tylko dziwi zaufanie do swych wszystkich asystentów i innych "ułatwień". Nie znam samochodu w którym system kamer 360 stopni działa na tyle dobrze że można im ufać!
Prawda jest taka że wiele osób kupuje produkty których nie potrzebują- ktoś kot np 100% jeżdżąc po mieście ma problem z miejscem parkingowym kupowanie jakiegokolwiek suv-a wielkości stelvio to udręka - tu nie pomogą asystenci i inne gadżety.
Jak widzisz każda marka ma swoje podejście- tu najlepiej żeby było wszystko co ma konkurencja i jeszcze toche wiecej najlepiej za pół ceny bo jak nie będzie mieć to się obrażę na AR.
 
[MENTION=34131]Dareek[/MENTION] masz rację, nie śmiem polemizować i zgadzam się z Tobą.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra