Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
Czacha zapraszam niestety przyszedł czas na pożegnanie ze 166
159 czeka![]()
http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/71271-moja_166_2_4_jtd.html
Nie ma do końca odpowiednika więc te kilka dziesiątych sekundy może być różnicy. Dużo tu robi skrzynia. BMW ma jedynie lepiej bo ma napęd na tył, alfa nie i tu straci na starcie. Nawet przy moim automacie to czasem trudno auto opanować. A napęd na tył by rozwiązał problem. Jednak na te 0,3s jest nie do zauważeniaOsiągi w okolicy 8s do 100km/h powiedzmy, że by mnie satysfakcjonowały, choć jakby było mniej to dobrze. Znam parametry techniczne alfy i nie ukrywam, że nie są one rewelacyjne. BMW 5 E39 lepiej sobie radzi nawet z silnikiem 2,5-2,8. Od 530 wzwyż alfa już nie ma podejścia, choć jest sporo lżejsza. Ale nie dla osiągów wybieram alfę tylko dla indywidualności. Zaletą mojego obecnego auta jest to, że po wyjściu z hipermarketu nie muszę wyszukiwać auta sposród stu takich samych.Chcę aby tak pozostało, alfa mi się poprostu podoba a BMW, Audi, czy Merce już mniej...
Dokładnie. Możesz się też przejechać przedliftem 3,0V6. Zza kierownicy nie ma różnic. To tylko inny przód. A 3,2 będzie tylko lepszeJak już pisałem nie jechałem żadną alfą 166 nawet jako pasażer, mam nadzieję przed zakupem porównać diesla i benzynę. Wiem, że jtd sobie radzi ale jak dla mnie nie brzmi najlepiej a w aucie kupowanym duszą ma to znaczenie. W każdym razie biorę pod uwagę, że jeśli chce chipować diesla to lepiej szukać w manualu.
Nie jest łato znaleźć ale i tak łatwiej niż poliftowy automat V6. Poza tym on już dużo traci do manuala 3,2.Benzynę też bym wolał w manualu i z silnikiem 3.2 ale sami wiecie ile jest ofert tego typu. Automatu nie mogę wykluczyć skoro w wersji 3.0 były tylko one. Poza tym jazda w korkach bywa męcząca gdzie biegi 1,2, 1, 1, 2, 1 itp. się mieli dziesiątki razy w przeciągu kilku minut.
Obserwuj bazarTak przy okazji nikt z forumowiczów nie planuje sprzedać jakiejś przyzwoitej alfy za 2-3 miesiące? Mogę rozważyć też przedlifta ale nie starszego jak z 2001 r., w naprawdę wzorowym stanie oraz na jakiejś ładnej feldze (później trudno będzie żonę przekonać do wydatku na koła z oponami ).
Daj znać jakiemuś starszemu użytkownikowi (np mi) to Ci wystawię ogłoszenie.szkoda tylko, że nie będę mógł dodać ogłoszenia ze względu na małą liczbę postów
Od tego jest inny dział. Nawet nie tylko Ty szukasz wersji 3,2. Jest temat o tym więc możesz się podpiąć tam z pytaniami. Tu nie omawiamy ogłoszeń.W każdym razie będę tutaj podrzucał w odpowiednim czasie linki do interesujących mnie aukcji na allegro. Pozdrawiam
Witajcie, to mój pierwszy post na tym forum. Mniej więcej od roku planuję kupić jakąś alfę, ponieważ zakochałem się w tej włoskiej marce. Na początku myślałem o GTV ze względu na osiągi, jednak jest to zbyt niepraktyczne auto. Od 6 lat jeżdzę mitsubishi eclipse i tego typu pojazd zaczął mi już doskwierać. Niewygoda wsiadania/wysiadania, hałas we wnętrzu powyżej pewnej prędkości, bardzo twarde zawieszenie (choć trwałe). Stąd zapragnąłem mieć coś dużego, wygodnego, komfortowego, z przyjemnym audio itp. Nie chcę jednak rezygnować z osiągów i dobrego prowadzenia, stąd mój wybór padł na alfę 166. Zakup planuję na przełomie czerwca/lipca. Czy jest szansa, aby za ok 20 000zł kupić egzemplarz po FL z V6 pod maską? I czy znalazłby się może jakiś uczynny forumowicz, który mógłby mi zaprezentować takie auto w okolicach Warszawy? Zastanawiam się też nad automatem, gdyż 95% przebiegu robię po mieście. Niestety nigdy nie jeździłem autem z automatem i nie wiem czy byłoby to dla mnie satysfakcjonujące.
Oprócz wyżej wymienionej kwoty będę miał do dyspozycji jeszcze ok. 6-7 tyś na start. Za te pieniądze chciałbym ogarnąć dobrą instalację gazową i porobić parę pozakupowych spraw jak rozrząd, itp.
Zastanawiam się jednak, czy w takim przypadku nie wziąć silnika 2.4 jtd w wersji 175KM i zaczipować go w okolice 200KM. Czy coś takiego będzie jeździło dużo gorzej jak V6? Nie musiałbym pakować kasy w instalkę, więc na samo auto mógłbym wydać więcej np. 25000zł, czy to pozwoli kupić lepszy egzemplarz? Zastanawiam się nad tym tylko ze względu słabej dostępności modeli V6 po lifcie. Nie wiem jednak czy zniosę silnik od traktora w limuzynie...
Viader. Widzę, że i Ty tu zawitałeś. James z mekp.pl z tej strony. Jeżeli chcesz obejrzeć moją 2.5 V6 odezwij się na prv i się umówimy. Moja to przed lift, ale zawsze będziesz miał punkt odniesienia do liftu. Pozdro.
co prawda silnika 2,5 nie biorę pod uwagę ale zawsze to jakieś odniesienie do ogólnej charakterystyki auta![]()
Każdą Alfą u wiarygodnego źródła warto się zainteresować wybór co prawda należeć będzie tylko i wyłącznie do Ciebie. Co do psucia bywa różnie to jest loteria każde auto ma prawo się popsuć niekoniecznie musi to być Alfa. Sam mam pojazd typu B jak to określasz i jak na chwile obecna padł mi rozrusznik, pompa wody rolka od rozrządu poskładałem do kupy i na to wszystko chuj strzelił głowicę. Tak jak widzisz na dzień dzisiejszy u mnie typ B przegrywa z Alfą. A oceniając po całości całokształcie postawiłbym znak równości miedzy nimi B=A. I uwierz mi że nie przemieszczam się nimi od wczoraj a szmat czasu. Co prawda 166 jest krótko w moim posiadaniu ale 164 trochę zagrzała miejsce w mojej stajni jak i w sercu.Czy warto zainteresować się tym egzemplarzem? Logika podpowiada, że nie ma się w niej już co psuć - przynajmniej jeśli chodzi o silnik i zawiechę.
