Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Dlatego chciałbym żeby ktoś ze mną spojrzał na to auto, jednak na forum regionalnym brak odzewu na mój post... Chyba świętokrzyskie nie jest tutaj liczne:) Nic nie tracę na obejrzeniu jej, bo jest na miejscu. Przed nią będę miał okazję spojrzeć na dwie 2.4 jtd, ale że to początek moich poszukiwań, nie spodziewam się, że tak od razu się na którąś zdecyduję. Nie miałem nigdy przyjemności jechać 166, jaki by to nie był silnik, dlatego przed zakupem myślę wypróbować kilka opcji.
 
No to spróbuję ci streścić jazdę próbną w wersji V6:
- po odpaleniu słuchasz silnika (zakładam, że zimny), powinien pracować równo, posłuchaj czy nie słychać popychaczy, czy jakiś osprzęt nie "huczy" po maską, poproś, żeby ktoś włączył/wyłączył kompresor klimy (ECON) i posłuchaj czy klima nie hałasuje zbytnio, włącz klimę na full auto i tak zostaw
- sprawdź ręczny (bolączka 166), spr. czy działa grzanie tyłka, lusterka, szyby(wszystkie), fotele
- na początku spokojnie sobie pojedź i posłuchaj zawias, obczaj hamulce, zobacz czy przód nie nurkuje za bardzo (na standardowych sprężynach zawsze trochę nurkuje) - jeśli tak to amory słabe, w zakrętach 166 powinna jechać jak po szynach - jeśli tył ucieka na dziurach to zawias z tyłu do poprawienia
- jak rozgrzejesz silnik sprawdź jak ciągnie: powinien równo ciągnąć z lekkim wzrostem mocy wraz z obrotami, powyżej 5tys robi się "ogień" :)
- przegoń nieco alfę, co by się porządnie rozgrzała, spr. hamulce czy równo biorą, czy nie biją itp.
- po dobrym rozgrzaniu zatrzymaj się gdzieś i posłuchaj silnika czy nie przebiera na wolnych (jeśli tak: raczej cewki/może świece do wymiany), posłuchaj też wentylatora czy nie hałasuje za bardzo (mi przed spaleniem wentyl strasznie hałasował, a przy załączaniu przygasało lekko podświetlenie zegarów)
- po dłuższym działaniu klimy na "auto" sprawdź, czy nie wypluła błędu na ICS
- jeśli to Sportronic to masz jeszcze do oblukania skrzynię, ale chyba szukasz manuala, więc nie będę się rozpisywał ;)
 
Dzięki Tomaz, wskazówki na pewno mi się przydadzą, jako że jestem zupełnym laikem jeśli chodzi o AR. Dokładnie, szukam manuala, gdyby i to się zmieniło, to wiem do kogo się zgłosić po poradę:)
 
A ja wiem czy taki problem jest z v6?
W niemałej (400 000 mieszkańców) Bydgoszczy szukałem 4 miesiące mechanika, który ma blokady rozrządu i na dźwięk "Alfa Romeo V6" się nie rozłącza.
Pomijam sam koszt zakupu części do V6 oraz ceny za wymianę (która w JTD jest spoooro prostsza). Może jak ktoś ma blisko do Pablo - mechanika nie stanowi problemu ale ja auta do pana Czesia nie oddam a z kumatymi mechanikami jak widać jest spory problem. JTD to dużo popularniejszy i prostszy mechanicznie/dostępowo silnik. Jeśli wiedział bym, że sporo będę jeździł od razu szukał bym JTD.
 
czy jtd mechanicznie jest prostszy od v6? Chyba tylko jeśli spojrzymy przez pryzmat ogólnej konstrukcji silnika (v6 vs.R5) ,ale cała ilość osprzętu ,zależność jednego elementu od drugiego i np. brak kompensacji luzów zaworowych w jtd 10v( spróbuj znaleźć kogoś kto Ci to zrobi:))wydaje mi się większe skomplikowanie powodują w jtd. Całym problemem v6 jest utrudnienie właśnie rozrządu oraz to że szczelniej wypełnia komorę silnika w 166 (alternator ,rozrząd,nawet głupi filtr oleju jest w ciężko dostępnym miejscu). Mechanicy to loteria ,ja mam takiego który bez problemu ogarnie v6 w mieście 25 tysięcy,nie mówiąc o Wrocławiu nawet. Tak więc ja z v6 problemu nie miałem. Wspominam miło łatwość jego obsługi (poza tym filtrem oleju na którego musiałem kupić specjalny klucz)
 
A ja wam powiem tak jeżeli gość jest kumaty i ma jakikolwiek zapał i zamiłowanie a nie jest nastawiony tylko na komercje to ogarnie spokojnie temat.
W mojej poprzedniej 164 robiłem sam rozrząd bo byłem tak jak wy sceptycznie nastawiony do tych garażowych pseudo mechaników i z czystym sumieniem powiem wam że jest to do opanowania. I dodam że robiłem to bez blokad. Dało mi to kupę frajdy i radości że do tej pory wszystko staram się opanowywać sam w zaprzyjaźnionym warsztacie. No niestety nie jestem mechanikiem i nie mam niezbędnego sprzętu także podpieram się lekką pomocą narzędziową.
 
Jeżeli się robi przy autach samemu i z zapałem to wszystko jest proste. Jeżeli jednak szukasz pomocy to w przypadku V6 zderzasz się ze smutną rzeczywistością dokładnie tak jak Artih pisze. I nie ma zmiłuj się. A jtd to co tu dużo pisać. Jednostka popularna i znana czasem nawet domorosłym mechanikom z zadupia. Statystycznie rzecz biorąc na V6 niewielu się zna. Do tego koszt części. Pomimo że benzyna i z definicji powinna być tańsza w eksploatacji to niestety w tym przypadku tak nie jest. Choć tak jak wspomniałem zależy od szczęścia jak kupisz i co się psuje.

- - - Updated - - -

Jary. Między rozrządem do 12V i 24V jest druzgocząca różnica i w 24V zrobić bez blokad jest niemożliwe. Ale i tak chwali się robienie samemu. Moje auta mechanika nie widziały. Wolę dokupować narzędzia.
 
- - - Updated - - -

Jary. Między rozrządem do 12V i 24V jest druzgocząca różnica i w 24V zrobić bez blokad jest niemożliwe. Ale i tak chwali się robienie samemu. Moje auta mechanika nie widziały. Wolę dokupować narzędzia.[/QUOTE]




W 166 jeszcze nie zaglądałem cała góra jest po remoncie łącznie z rozrządem. Ale jak przyjdzie co do czego to tak jak u Ciebie Marek żaden rakarz nie będzie mi rozbebeszał auta tylko sam będę dalej starał się sprostać wymogom. A masz rację że łatwiej jest dokupić klucz czy jakiekolwiek inne narzędzie aniżeli pół silnika.
 
Ba, nawet taniej kupić narzędzie niż zapłacić za wymianę czegokolwiek :)
 
I dodam że robiłem to bez blokad.
Jeśli chodzi o 12V to normalne, jeśli o 24V to nie ma się czym chwalić - zajrzyj do tematu rozrządu w 24V i tam jest wszystko ładnie wyjaśnione dlaczego NIE MOŻNA tego robić bez blokad (chociaż oczywiście "da się" - jak wszystko).
 
zdjęcia takie że mógł żadnych nie robić ,dowiedź się co to za gaz ma i daj to info tutaj ,zobaczyć zawsze warto jak masz blisko, jak porównasz 2.4 i 3.0 to wynik takiego porównania może być tylko jeden:)
Dziś byłem zobaczyć pierwsza 166, w dieselu, jednak okazała się PADŁEM, do tego stopnia, że słuchając waszych rad, nawet nie próbowałem nią jeździć:) Gdy zacząłem przyglądać się jej bliżej, to doszedłem do wniosku, że mój Rover jest w lepszym stanie;) A co do gazu w tej 3.0, to wiem tyle, że instalacja to Lovato, a reduktor KME, więc chyba zbyt wiele mi to nie daje...
 
Ha, dieselek to tylko taki jak u mnie :) będzie Ci ciężko :)
Ale jak chcesz posłuchać to zapraszam :)
 
daj sobie spokój z takimi instalkami lpg, i przygotuj się że 90 procent 166 na rynku to padła,i albo będziesz dalej szukał albo dasz sobie spokój
 
Nie kwestionuje stanu tego auta ale skąd Jarek wywróżyłeś że to zła instalka???
Po tych dwóch nazwach nic nie idzie wywnioskować. To może równie dobrze być wypas instalacja gazowa.
 
lovato to dobra instalka? Może ma mega składniki ale raczej niwiele 3.0 jeździ jakkolwiek jeśli nie jest na stagu lub brc ,a lovato raczej nie ma takich cen ja te dwie wymienione co nie wróży dobrze
 
Zdaję sobie sprawę, że do każdej będę musiał włożyć pewną kwotę, zawsze tak jest z używkami kilkunastoletnimi. To LPG postaram się mimo wszystko obejrzeć, jednak dopiero we wtorek po pracy będę miał okazję. Martwi mnie trochę brak odzewu ze strony świętokrzyskich forumowiczów, bo liczyłem na pomoc przy oględzinach. Trudno, trzeba będzie sobie radzić samemu, o ile auto będzie warte dłuższej uwagi, nie to co dzisiejszy egzemplarz...
 
ja tam Marku jestem przekonany że instalka lovato nie będzie idealnym rozwiązaniem do auta o mocy 230 koni i mam przeświadczenie graniczące z pewnością że w tym aucie instalacja nie będzie idealnie dopasowana .Ale z pewnością to Ty masz więdzę na ten temat bo ja tylko raz w życiu jechałem autem z lpg a wszystko co wiem to to co się dowiadywałem kiedy szukałem instalki do swojej v6. Mandziel nie chcesz zamienić się na drugą 147:),wiesz to ekonomiczne auto ,silnik 1.9 ,można powiedzieć że tdi łatwiej się sprzeda:),bo ja bym pośmigał znów porządnym samochodem
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra