Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Spoko. To zależy od tego kiedy i o której. W przyszłym tygodniu nie mam zobowiązujących planów poza nie kończącą się budową domu :D tak więc daj cynk. Ja często na forum zaglądam. Pracuję do 16 od pn do pi.
 
odezwę się napewno ale widzisz 16 to dość późno żeby wybrać się za poznań albo pod warszawę,bo ja nie z tych co po auto jadą tylko 30 km bo tak to ja alfę mogę kupować 5 lat a i tak nic nie kupię
 
jeszcze mi się przypomniało ,mianowicie czy wymiana rozrządu w v6 to aż taka wielka historia?W jtd rozrząd wymienia się w godzinę na gotowo ale to nieco inne silniki.Sporo się nasłuchałem że potrzebny wielki fachowiec,typowe blokady . Zastanawiam się czy mój mechanik zrobi to dobrze. Napewno wiele razy robił takie rozrządy,robił moje v6 tdi ,ostatnio widziałem rozebrane 3.0 dci (też v6 od isuzu) i niesądzę aby mu to sprawiało jaki kolwiek problem,bo on z tych co silnik rozbierają i składaja w jeden dzień ,ale napewno nie ma specjalnych blokad pod v6 busso. Czy mimo to zrobi to bez problemu czy te bloka są niezbędne.
 
po każdy poprzedni samochód jechałem dalej niż bliżej,a jakby ktos tak do mnie wyleciał z takim tekstem to bym go wysłał do diabła,nie chcesz nie przyjeżdzaj ,szukaj u sąsiada za płotem jak nie masz pieniędzy na paliwo
 
Hehe, ja swoją kupiłem 5km od domu. Szczęście miałem, a szukałem bardziej 156 tylko koleś się wahał to kupiłem 166 :).
 
156 tez super bryczka... Ale to juz nie to co 166... Nie ma tej magii mimo, że autko prowadzi sie qrewsko dobrze.
166 to jedno z aut, które ewidentnie ma dusze...
 
156 tez super bryczka... Ale to juz nie to co 166... Nie ma tej magii mimo, że autko prowadzi sie qrewsko dobrze.
166 to jedno z aut, które ewidentnie ma dusze...
Dokładnie. Dlatego ruszyłem ze spotem 166 a na przyszły rok planuję zrobić coś cało weekendowego. Ciekaw jestem ilu poczuje się "do obowiązku" pojawienia się w towarzystwie tych wyjątkowych aut.
 
Marek, wchodzisz na ambicję, ja się poczuwam, moja żona i dzieciaki już jakby mniej ;).
 
Słabo nad nimi pracujesz :D moja na początku też stawiała opór ale po pierwszym zlocie powiedziała że to zajebisty pomysłna spędzenie weekendu. I od tamtej pory jeździmy gdzie się da.
A tu nie lada gratka - same 166 w kolumnie. Nie jakieś golfy czy astry. Tylko Alfa Romeo 166. Większość ludzi nawet nie wie o ich istnieniu a my je mamy i powinniśmy to razem przynajmniej raz w roku uczcić!
I albo ktoś ma to auto z przypadku i w to wbija albo tak jak ja świadomie jest posiadaczem 166. Tacy zrozumieją co piszę :)
 
Marek jest jakiś topic osobny na ten spot? ostatnio mało mam czasu na forum... a nie powiem, chętnie bym spotkał inne 166 :)
Co prawda żona i dzieci u mnie też niekoniecznie się piszą (jak u yoozefa), ale cóż.. ;)
 
..... no ba ..... :)
http://www.forum.alfaholicy.org/dolny_slask_opolskie/77204-dolnoslaski_spot_166_a-5.html#post930875
Zapraszam. W tym roku tylko spot ale w przyszłym chcę grubiej żeby na prawdę poczuć klimat tych aut.

- - - Updated - - -

Co prawda żona i dzieci u mnie też niekoniecznie się piszą (jak u yoozefa), ale cóż..
Musisz się wybrać z nią na jakiś zlot weekendowy. Był w Błażejewie. Nie byłeś więc straciłeś :P na prawdę nasze kobitki tez się nie nudzą na zlotach.
 
Marek bardzo dobrze czynisz . Wiadomo że początki są ciężkie, ale ktos musi zrobić pierwszy krok i kto wie jak to się rozwinie.
Ja niestety odpadam:( Pracuję w tak nieregularnych godzinach, że ciężko cokolwiek zaplanować. Ale pomysł naprawde zacny.
Ech oczyma wyobrazni widze kolumne( chociaz z 10) 166 sunących przez wsie i miasta...
W holandii jest nawet klub 166 i sa filmiki ze spotów na YT i pieknie się tego ogląda...
To jest właśnie magia 166.
 
Musisz się wybrać z nią na jakiś zlot weekendowy. Był w Błażejewie. Nie byłeś więc straciłeś

No to faktycznie straciłem :( Blisko i fajne miejsce...
A teraz znowu daleko... muszę to głęboko przemyśleć - od 16 jestem w Kotlinie Kłodzkiej i w tym terminie to bym się w ogóle nie zastanawiał!
 
Muszę przyznać, że interesujące :)
Zgadzam się w pełni z Markiem co do posiadania 166 - fajnie byłoby poczuć klimat :)
 
Potrzebuje pomocy w wycenie alfy. Mogę kupic po rodzinie alfe, i nie możemy dogadać się do ceny. Ja nie chce aby on nie był stratny ani on żeby wziąśc za dużo. Alfa 166, 2002 rok, 2.4 jtd 150 km. Ogólnie blacharsko nie ma się czego przyczepić, drobne rysy to normalka. Środek skóra, czysto i nie znisczone. Wszystko działa jak należy. Ale żeby nie było tak pięknie to ma kilka bolączek. Powoli kończy się spzęgło i dwumasa, da się normalnie jezdzić , ale wymianić trzeba będzie. Zawieszenie,już nie jest pierwszej młodości luzów nie ma, ale myśle że do wiosny dojździ. I ostatnia sprawa, długo kręci zanim odpali, w zimie paliła normalnie im cieplej się zrobiło dłużej kręciła zanim odpalia teraz potrzebuje ok 3 s kręcenia zanim zapali. Powiedzcie ile może byś warta tak orientacyjnie z tymi trzema usterkami.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra