Nie klekocze - no faktycznie walor w uj. Poza tym R5 nie klekocze w czasie jazdy, a na postoju kogo obchodzi dźwięk silnika?
Reakcja na gaz jest w dieslu tak samo szybka jak w benzynie. Chyba, że ktoś jeździ Alfą jak Pasatem i trzyma ją w okolicach 1000 obrotów to wiadomo że trzeba turbo rozpędzić. Jak trzymasz na obrotach powyżej maksymalnego momentu to reaguje na każde wciśnięcie gazu zupełnie jak benzyna.
Zakres obrotów no szok. Rozbujasz do 7000, wrzucisz wyższy bieg i co - znowu cieszysz się zakresem od tych 2000 i kręceniem przez prawie całą skalę obrotomierza? Nope, obroty spadają o 2000 i szał pępka bo możesz nakręcić kolejne 2000 obrotów. No po prostu genialne, diesel nie ma podejścia. Możesz zredukować z 6 do 4 - co Ci to da w porównaniu z JTD? Poza wyciem silnika? W dieslu zredukujesz o jeden bieg i efekt będzie taki sam. O ile w ogóle będziesz musiał redukować - najczęściej wystarczy wcisnąć gaz i cieszyć się przyspieszeniem. Poza tym zakres obrotów najlepszej pracy silnika (maks. moment - maks. moc) jest w V6 śmiesznie mały. Dla 2.5 to ile? 1200 obrotów? Duży zakres obrotów to miał JTS który miał nisko moment i wysoko moc. A nie Busso. No, TB, ale jego w 156 nie było.
Lepsze osiągi - trudno żeby nie miał, skoro jest najsłabsze V6 jest mocniejsze od nasilniejszego R5 montowanego w 156. Elastycznością na trasie V6 i tak nie dorówna R5 20v, nawet najsłabszy 10v nie będzie aż tak wiele odstawał, a ma prawie 60 koni mniej niż V6.
Brzmienie - mnie się nie podoba

Frajda - j.w.
Dalej nie widzę walorów V6 i jego przewag nad JTD. Raczej odwrotnie - im więcej myślę, tym więcej wad Busso widzę. Szkoda, że V6 TB to był tylko epizod podatkowy i [notranslate]Alfa[/notranslate] tego nie pociągnęła. Jeżeli miałbym rozważać zmianę mojej Alfy na wersję z benzyną to tylko na V6 TB.
I ja nic nie pisałem o spalaniu. Tylko o miernym i mizernym zasięgu V6 który robi się jeszcze bardziej śmieszny z LPG
