• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup 156 V6 2.5 Busso

MAJSU

Nowy
Rejestracja
Sie 26, 2017
Postów
252
Lokalizacja
Warszawa
Auto
156 1.8 TS 2004r / BMW E46 325CiA / BMW Z3
Naszła mnie myśl o zakupie powyższego modelu i mam w związku z tym parę pytań do bardziej doświadczonych w temacie kolegów :) Użyłem opcji szukaj ale niestety wyszukiwarka na tym forum jest TRA GI CZNA więc nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania chociaż trochę tematów przeczytałem.

Przeglądam sobie ostatnimi czasy Allegro u szukam jakiejś ciekawej Alfy ale z przykrością zauważyłem że 75tki tak samo jak 155 już dawno uległy biodegradacji :( Spidery są trochę za drogie. Mój wzrok skierował się więc na najmocniejszą wersję 156 czyli 2.5 V6 ( o GTA nie myślę w ogóle ). Mam zarówno miłe jak i bardzo złe skojarzenia z tym modelem. Zakupiliśmy kiedyś dla mojej mamy 6 letnią bezwypadkową 1.9 JTD z symbolicznym przebiegiem która poszła na sprzedaż po pierwszym serwisie kiedy zobaczyłem jej podłogę... Przy zakupie nawet do głowy mi nie przyszło żeby sprawdzać czy 6 letni samochód z przebiegiem 120tyś może mieć rdzę na podwoziu.. ona miała już takie dziury że można było wsadzać palce :/ Jednakże jeździło mi się tym samochodem bardzo dobrze a jego design zawsze do mnie przemawiał.

Oglądałem dzisiaj jedną sztukę z 1998 roku która O DZIWO miała calutką podłogę i znikome ilości rdzy od spodu. Chociaż nie zajrzałem jeszcze pod nakładki progowe. Największe ogniska korozji znalazłem na dole tylnych nadkoli przy progu:

Z rzeczy mechanicznych hamulce i zawieszenie niema luzów aczkolwiek amortyzatory nadają się do wymiany bo samochód prowadzi się jak ponton w porównaniu do wspomnianego wcześniej JTD. Zauważyłem wyciek spod miski olejowej - jest go więcej na łączeniu ze skrzynią oraz jakby spod filtra oleju który wygląda na nowy. Czy naprawa tego jest skomplikowana albo kosztowana ? Większość prac chce przeprowadzać sam, mam w tym trochę doświadczenia.


Ostatnią rzeczą jest temperatura która na postoju przechodziła za połowę ale później zbijał ją wiatrak:

Czy one tak mają ? Pamiętam z JTD że też strzałka nie trzymała się idealnie prosto i działała jakoś skokowo pomimo wymiany termostatu.

Będe wdzięczny za jakieś linki z forum gdzie można poczytać o usterkach tego silnika i rzeczach na które warto zwrócić uwagę.

Samochodu szukam jako drugiego na weekendy i wieczorne przejażdżki tylko sam nie wiem czy jest sens pchać się w Alfę która niestety na wartości nie zyskuje a rdzewieje w tempie zastraszającym
 
Temperatura po dobrym nagrzaniu owszem przekracza połowę, ale sprawny wiatrak ją dobrze zbija i jest całkowicie tak w porządku.
Co do wycieków oleju, nie mogę się wypowiedzieć, bo u mnie tego nie ma :) Więc nie wiem co i jakie koszta.

Co do rdzy, to zależy jaki egzemplarz, w większości jak nie w każdym jest coś do zrobienia, raz porządnie zrobione da Ci spokój na kilka ładnych lat, o ile właśnie będziesz garażował i konserwował regularnie.

Sprawne zawieszenie daje bardzo przyjemne prowadzenie. U mnie jest DK22 z Elbląga do Malborka, jeden z odcinków bardzo kręty, 13 zakrętów z max dopuszczalną 50/60 a śmiało >=90 idzie bez najeżdżania na linie ;)

Sens poczuć, zasmakować, usłyszeć jest jak w niewielu autach. To trzeba po prostu poczuć.
 
Z rzeczy mechanicznych hamulce i zawieszenie niema luzów aczkolwiek amortyzatory nadają się do wymiany bo samochód prowadzi się jak ponton w porównaniu do wspomnianego wcześniej JTD. Zauważyłem wyciek spod miski olejowej - jest go więcej na łączeniu ze skrzynią oraz jakby spod filtra oleju który wygląda na nowy. Czy naprawa tego jest skomplikowana albo kosztowana ? Większość prac chce przeprowadzać sam, mam w tym trochę doświadczenia.

robota drobna, kosztów w tym przypadku nie powinno być. Nowy filtr, może uszczelka miski olejowej. Sprawdzenie szczelnosci skrzyni.

- - - Updated - - -

Ostatnią rzeczą jest temperatura która na postoju przechodziła za połowę ale później zbijał ją wiatrak:
to raczej prawidłowo...

- - - Updated - - -

Czy one tak mają ? Pamiętam z JTD że też strzałka nie trzymała się idealnie prosto i działała jakoś skokowo pomimo wymiany termostatu.
klekoty tak mają i to jest normalne

- - - Updated - - -

Samochodu szukam jako drugiego na weekendy i wieczorne przejażdżki tylko sam nie wiem czy jest sens pchać się w Alfę która niestety na wartości nie zyskuje a rdzewieje w tempie zastraszającym
jak ją doprowadzisz do ideału to będzie warta 3x tyle, wiele jest takich na forum czy 156 czy 166

- - - Updated - - -

http://www.forum.alfaholicy.org/156/1444-na_co_zwrocic_uwage_przy_zakupie_156_tki_2_5_v6.html
 
Samochodu szukam jako drugiego na weekendy i wieczorne przejażdżki tylko sam nie wiem czy jest sens pchać się w Alfę

Nie. Nie w 156. Chyba że na przejażdżki szukasz dupowozu, to spoko. Jak chcesz zabawki, to poszukaj zabawki - coupe, cabrio albo limuzyny - czegoś co będzie wyjątkowe i znacząco inne od wozu na codzień. 156 to taki włoski Passat - dupowóz mający wozić z A do B. Różnica między Alfą a VW jest taka, że [notranslate]Alfa[/notranslate] jest ładna i dobrze się prowadzi chociaż z V6 i JTD to i tak szału nie robi, chyba że się przy zawiasie podłubie - te silniki są za ciężkie.

która niestety na wartości nie zyskuje a rdzewieje w tempie zastraszającym

Alfy Romeo, poza naprawdę starymi wozami albo wyjątkowymi modelami i wersjami (SZ, 8C, 164Q4 i tak dalej) raczej nie są i nie będą wozami "inwestycyjnymi". Jeżeli liczysz na zwrot kasy włożonej w Alfę to mocno się rozczarujesz.

---

To teraz mnie zlinczują :D
 
Ostatnia edycja:
robota drobna, kosztów w tym przypadku nie powinno być. Nowy filtr, może uszczelka miski olejowej. Sprawdzenie szczelnosci skrzyni.

Z tego co wiem to V6 niema uszczelki miski i jest uszczelnione na specjalną pastę to raz a dwa czy miska wychodzi bez problemu dołem ? Raczej jest tam bardzo ciasno. Sprawdzenie szczelności skrzyni to jest gruba robota.

jak ją doprowadzisz do ideału to będzie warta 3x tyle, wiele jest takich na forum czy 156 czy 166

Ale znaleźć później chętnego na Alfę za takie pieniądze łątwo nie jest. Z żadnym samochodem nie męczyłem się tyle ze sprzedażą co z tamtą 156tką, pies z kulawą nogą nawet nie chciał zajrzeć.


Niestety brak jest w tym temacie również jakichkolwiek konkretów ale dzięki za podesłanie ;)

Nie. Nie w 156. Chyba że na przejażdżki szukasz dupowozu, to spoko. Jak chcesz zabawki, to poszukaj zabawki - coupe, cabrio albo limuzyny - czegoś co będzie wyjątkowe i znacząco inne od wozu na codzień. 156 to taki włoski Passat - dupowóz mający wozić z A do B. Różnica między Alfą a VW jest taka, że [notranslate]Alfa[/notranslate] jest ładna i dobrze się prowadzi chociaż z V6 i JTD to i tak szału nie robi, chyba że się przy zawiasie podłubie - te silniki są za ciężkie.

Jako dupowóz mam nudne i bezpłciowe E46 325Ci :) Nawet myć mi się go nie chce. Coupe to GTV ale jakoś nie przemawia do mnie chyba że Spider ale przez ostatnie dwa miesiace w ogłoszeniach były może ze dwie fajne sztuki, pytanie tylko co bym zastał na miejscu :)


Alfy Romeo, poza naprawdę starymi wozami albo wyjątkowymi modelami i wersjami (SZ, 8C, 164Q4 i tak dalej) raczej nie są i nie będą wozami "inwestycyjnymi". Jeżeli liczysz na zwrot kasy włożonej w Alfę to mocno się rozczarujesz.

Dziękuje za tą chłodną analizę :) bo sam dochodzę do tego samego wniosku niestety... Podobają mi sie 75tki ale tego w ogłoszeniach niema W OGÓLE. Nie wiem skąd je wzieli forumowicze bo widziałem że są tu jakieś i to całkiem niezłe.

Ta konkretna 156tka jest na sprzedaż za 5400 ale może jeszcze coś zejdzie z ceny właściciel.
 
Ostatnia edycja:
Ta konkretna 156tka jest na sprzedaż za 5400 ale może jeszcze coś zejdzie z ceny właściciel.
Serio??? toż to jakiś szrot.

- - - Updated - - -

Ale znaleźć później chętnego na Alfę za takie pieniądze łątwo nie jest. Z żadnym samochodem nie męczyłem się tyle ze sprzedażą co z tamtą 156tką, pies z kulawą nogą nawet nie chciał zajrzeć.

Jesli chcesz podchodzic biznesowo, to nie z Alfą, kup wieśwagena albo toyotę. Tam zawsze znajdzie się kupiec, który nawet zajechanego i zgnitego kupi, a ogloszenie zejdzie w ciągu 5 dni.

Alfę kupuje się sercem, nie rozsądkiem dla siebie i z tym trzeba sie liczyć. Specyficzna marka, ale cieszy mnie to, że na samym osiedlu, gdzie mieszkańców jest kilka tysięcy, alf zaledwie 3 szt. :D

- - - Updated - - -

Niestety brak jest w tym temacie również jakichkolwiek konkretów ale dzięki za podesłanie
cięzko z informacjami, jak i ciężko znaleźć ciekawy egzemplarz.

- - - Updated - - -

Szkoda, że nie chciałeś kilka tygodni wczesniej, kolega Woda sprzedawał swoje cacko i z tego co wiem, 3 dni wisiała.

http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/98315-156_v6_busso_woda83.html
 
Nie przesadzaj. Rynkowa cena, po tyle chodzą w PL. mmax88 swoją sprzedawał za niewiele więcej. 3000 różnicy na samochodzie to tyle, co nic. Jedyna droższa 156 V6 jaką kojarzę to ta tomaSRT za 12000 ale tam był automat, mały przebieg i brak rdzy.

Oglądałem kiedyś 156 za 2000. Co prawda zamiast podłogi była żywica a silikon wychodził spod dekli zaworów, ale jeździła i nawet nieźle :) Więc 5400 to nie tak mało.
 
Serio??? toż to jakiś szrot.

Napisałem co jej dolega, szrot to na pewno nie jest ale i nie igła bo ma lat 19.


Jesli chcesz podchodzic biznesowo, to nie z Alfą, kup wieśwagena albo toyotę. Tam zawsze znajdzie się kupiec, który nawet zajechanego i zgnitego kupi, a ogloszenie zejdzie w ciągu 5 dni.

Alfę kupuje się sercem, nie rozsądkiem dla siebie i z tym trzeba sie liczyć. Specyficzna marka, ale cieszy mnie to, że na samym osiedlu, gdzie mieszkańców jest kilka tysięcy, alf zaledwie 3 szt. :D

- - - Updated - - -

Proponujesz VW albo Toykę na weekendowe wypady ? Ciekawe. Ja bym tych marek nawet na co dzień nie kupił.


cięzko z informacjami, jak i ciężko znaleźć ciekawy egzemplarz.

To mnie zdziwiło bo na forach BMW rozpracowany jest każdy model i każdy silnik.

- - - Updated - - -
Szkoda, że nie chciałeś kilka tygodni wczesniej, kolega Woda sprzedawał swoje cacko i z tego co wiem, 3 dni wisiała.
[/QUOTE]

W tym przedziale cenowym szukałbym raczej innej marki.
 
Proponujesz VW albo Toykę na weekendowe wypady ? Ciekawe. Ja bym tych marek nawet na co dzień nie kupił.

Serio? Ja bym się tam pierwszym Sirocco albo Toyką GT czy MR2 chętnie porozbijał weekendami :P
 
To mnie zdziwiło bo na forach BMW rozpracowany jest każdy model i każdy silnik.
szukajcie, a znajdziecie... Może będziesz lepszy...


Proponujesz VW albo Toykę na weekendowe wypady ? Ciekawe. Ja bym tych marek nawet na co dzień nie kupił.
Nie przesadzaj, RAV4 dla rodziny całkiem przyjemna


Napisałem co jej dolega, szrot to na pewno nie jest ale i nie igła bo ma lat 19.

hm... temat do dyskusji.. ale z drugiej strony, bywają szroty za 2000zł z V6 busso bez podłogi, czemu nie, grunt że jedzie. Ja mam inne zapatrywanie na świat. Moja ma 17 lat i nie w powiem, że jak na 17-sto letni samochód, tylko dlatego, że ma tyle lat to nie jest igłą. Chętnie bym ci dał zadanie wyszukać jakąkolwiek ryskę czy nalot rdzy na moim lakierze :D
...nie wspomnę o mechanice.

- - - Updated - - -

Żeby potem nie było, że kupiłeś gruz na kołach i będziesz narzekał jaką alfa jest gó..ną marką, bo się psuje, już tacy tu byli na forum, nawet wielu... :D

- - - Updated - - -

Oglądałem kiedyś 156 za 2000. Co prawda zamiast podłogi była żywica a silikon wychodził spod dekli zaworów, ale jeździła i nawet nieźle Więc 5400 to nie tak mało.

Haha, czemu nie, po mieście można jeździć, bo strach dalej, i w kaloszach, żeby na nogi nie chlapało :D
 
Serio? Ja bym się tam pierwszym Sirocco albo Toyką GT czy MR2 chętnie porozbijał weekendami :P

Oj nieee :) Kompletnie do mnie nie przemawiają.


Z tą wyszukiwarką ciężko cokolwiek znaleźć, parę for zwiedziłem i jak dotąd gorszej nie widziałem.



Nie przesadzaj, RAV4 dla rodziny całkiem przyjemna

Tylko po ci mi samochód dla rodziny ? :)

Żeby potem nie było, że kupiłeś gruz na kołach i będziesz narzekał jaką alfa jest gó..ną marką, bo się psuje, już tacy tu byli na forum, nawet wielu... :D

Nie ukrywajmy że gdyby była dobrą marką to by się trzymała w cenach Audi i BMW ;)
 
Tylko po ci mi samochód dla rodziny ?
Napisałem że Toyota by mi pasowała, np: RAV 4 dla rodziny, dla Ciebie nie koniecznie...Przykład, że Toyota zawsze jest w cenie i jak szybko kupisz tak szybko sprzedaż.

Nie ukrywajmy że gdyby była dobrą marką to by się trzymała w cenach Audi i BMW
Niestety, ostatnie lata usterkowości ALF spowodowały, że opinie były jakie były, czy też nadal są. Dlatego pisałem, że Alfę kupuje się sercem. Ktoś, kto chce tyrać autem miliony kilometrów i musi być pancerne, bo służy do roboty, kupuje wieśwagena, BMW czy Audi, to na pewno wyższa jakość, ale przeciętny wygląd. Mnie osobiscie nie powala na kolana. Wszystkie bryły takie same. No i ruda tańczy jak szalona w przypadku BMW :)
 
Napisałem że Toyota by mi pasowała, np: RAV 4 dla rodziny, dla Ciebie nie koniecznie...Przykład, że Toyota zawsze jest w cenie i jak szybko kupisz tak szybko sprzedaż.


Niestety, ostatnie lata usterkowości ALF spowodowały, że opinie były jakie były, czy też nadal są. Dlatego pisałem, że Alfę kupuje się sercem. Ktoś, kto chce tyrać autem miliony kilometrów i musi być pancerne, bo służy do roboty, kupuje wieśwagena, BMW czy Audi, to na pewno wyższa jakość, ale przeciętny wygląd. Mnie osobiscie nie powala na kolana. Wszystkie bryły takie same. No i ruda tańczy jak szalona w przypadku BMW :)

Ostatnie dziesięciolecia a nie lata kolego ;) Wpisując na Allegro [notranslate]Alfa[/notranslate] sprzed 1990 roku znajdzie parę sztuk a w przypadku Audi, BMW czy MB jest kilkanaście stron. Fiat podjąc decyzję że zainwestuję w Alfę a nie Lancię i w sumie chwała mu za to bo mam nadzieję że dzięki temu marka się odrodzi. Mają do wyboru Giulię i nową trójkę wziąłbym to nawet bym się nie zastanawiał ! No może do momentu kiedy przeczytałem o nich opinie :/ ale mam nadzieję że to problemy przedliftów i szybko zostaną usunięte.

A propo BMW to niestety jak każda marka jakość samochodów spadła znacząco ale dalej o rdze nie trzeba się w BMW obawiać tak jak w Alfie. Wiadomo że w samochodach ponad 10 letnich może się coś gdzieś pojawić no ale tak się teraz robi samochody. Jaki model BMW według Ciebie tak strasznie rdzewieje ?
 
Zastanawiam się, dlaczego zatem chcesz kupić alfę? Gnije to, non stop się psuje, opinie złe od lat, zaraz ludzie będą Ci pukać po czole, po co to kupiłeś - toż to samobójstwo panie.

Audi A3 kupisz już za 4tyś, bmw tak samo i na pewno więcej będzie jeździć niż alfa, no i mniej nakładów wymaga. Jak to mówią, "nie wymaga wkładu" - tylko siadać i jechać.
 
Zastanawiam się, dlaczego zatem chcesz kupić alfę? Gnije to, non stop się psuje, opinie złe od lat, zaraz ludzie będą Ci pukać po czole, po co to kupiłeś - toż to samobójstwo panie.

Audi A3 kupisz już za 4tyś, bmw tak samo i na pewno więcej będzie jeździć niż alfa, no i mniej nakładów wymaga. Jak to mówią, "nie wymaga wkładu" - tylko siadać i jechać.

Nie chcę, a rozważam co dość jasno wynika z moich postów :) W przeciwieństwie do Ciebie mało mnie obchodzi opinia innych ludzie ;) Z własnych doświadczeń nie zauważyłem żeby się psuło ? Chociaż 156tką przejchaliśmy w rodzinie może z 15tyś km więc za mało żeby wyrazić jakąś opinię o awaryjności. Na plus było na pewno to że części są bardzo tanie. Ale w między czasie minęło właśnie ponad 10 postów więc wklejam fotki których wcześniej wrzucić nie mogłem.

Rdza




Wycieki


 
W przeciwieństwie do Ciebie mało mnie obchodzi opinia innych ludzie
Opinie innych mam głęboko w d..ie i nie obrażaj mnie, bo ledwo się zalogowałes na forum, a już zaczynasz ...

Ja tez nie narzekam, dlatego tyle lat ile jestem na forum bujam się jedną. Ale sam wyraziłeś aprobatę dla niemieckiej marki, wiec stwierdzam, ze wolałbyś jednak niemieckie i w tym momencie strzelasz sobie samobuja kupując zardzewiałe włoskie padliny. Bo rdza chrupie aż miło. Nad czym się tu zastanawiać? No i czego oczekujesz? Potwierdzenia, że warto kupić? Ok, warto, kupuj, a pożałujesz, zgnilizna na progach, wiec i pod matami wygłuszajacymi od wewnątrz, wycieki to i reszta podzespołów będzie słaba :P
 
Opinie innych mam głęboko w d..ie i nie obrażaj mnie, bo ledwo się zalogowałes na forum, a już zaczynasz ...

Ja tu jedynie widzę też to samo co na innych forach czy to MB, BMW, Peugeot czy Volvo - moja marka jest najmojsza :D Ja akurat patrzę obiektywnie chociaż jestem fanem BMW to zamiast szukać czegoś na Allegro w kategorii BMW myślę o Alfie bo zawsze tą markę a szczególnie 156 lubiłem. Jeździło mi się nią przyjemniej niż E36 pomijając osiągi oczywiście :) Gdyby ktoś potrzebował pomocy przy zakupie BMW albo wachał się co wybrać to chętnie podzielę się wiedzą i pomogę.

Ja tez nie narzekam, dlatego tyle lat ile jestem na forum bujam się jedną. Ale sam wyraziłeś aprobatę dla niemieckiej marki, wiec stwierdzam, ze wolałbyś jednak niemieckie i w tym momencie strzelasz sobie samobuja kupując zardzewiałe włoskie padliny. Bo rdza chrupie aż miło. Nad czym się tu zastanawiać? No i czego oczekujesz? Potwierdzenia, że warto kupić? Ok, warto, kupuj, a pożałujesz, zgnilizna na progach, wiec i pod matami wygłuszajacymi od wewnątrz, wycieki to i reszta podzespołów będzie słaba :P

Ja widzę że lubisz dużo zakładać, zakładasz że wszyscy będą się pukać w oczło, że wolę jednak niemieckie itd. a wystarczy czytać to co piszę ze zrozumieniem. Analizuję i liczę za i przeciw. Od 11 lat jeżdżę BMW ale czegoś mi brakuje w tej marce. [notranslate]Alfa[/notranslate] ma to coś ! Żałuję dzisiaj bardzo że nie kupiłem Alfetty od Klasyki Gatunku którą mieli do sprzedania na poczatku roku w bardzo atrakcyjnej cenie :/
 
Ja tu jedynie widzę też to samo co na innych forach czy to MB, BMW, Peugeot czy Volvo - moja marka jest najmojsza Ja akurat patrzę obiektywnie chociaż jestem fanem BMW to zamiast szukać czegoś na Allegro w kategorii BMW myślę o Alfie bo zawsze tą markę a szczególnie 156 lubiłem. Jeździło mi się nią przyjemniej niż E36 pomijając osiągi oczywiście Gdyby ktoś potrzebował pomocy przy zakupie BMW albo wachał się co wybrać to chętnie podzielę się wiedzą i pomogę.

jak już pisałem, Toyota czy Mazda jak najbardziej dla mnie ok, ale też nie czytasz ze zrozumieniem. Nie zaprzeczam, że moja bella to moja kochanka. Jestem jej wierny, co nie oznacza, że nie kupię za jakiś czas kolejnego auta, typu te, które wymieniłem wyżej pod rodzinę. Bo coś większego i nowszego musi być.


Ja widzę że lubisz dużo zakładać, zakładasz że wszyscy będą się pukać w oczło, że wolę jednak niemieckie itd.
Nie będą się pukać w czoło, że wolisz niemieckie, tylko co kupiłeś, że alfę, że królową lawet, bo się psuje, bo gnije, itp.

Jakkolwiek, rób co chcesz, kupuj co chcesz.

- - - Updated - - -

Pozytywne aspekty tej dyskusji, że możesz foty wrzucać :D
 
To że gnije to ja wiem :) O V6 wyczytałem tylko że to bardzo udana konstrukcja i raczej mało awaryjna.

Ten limit postów po których można wrzucać fotki jest jakiś idiotyczny.
 
Tak, bo wszystkie benzyny poza 2.5 i 3.0 to zazwyczaj porażka. Wykluczam oczywiście silniki benzynowe, które są dbane na bieżąco przez swoich właścicieli, bo V6 też można spotkać zajechane. Natomiast w tym przypadku jest db stosunek mocy do jakości i spalania, (V6 15l w mieście, TS 13l w mieście) o czym nie można powiedzieć w przypadku ts-a czy jts-a. Choć przy zadbanej zwykłej benzynowej jednostce tez może być miło. Klekot to już nie radość, przyjemne niskie spalanie, bdb moment, bez przyjemności dla ucha.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra