[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
witam umnie też wyło i wyło i wymieniłem płyn na zielony, wymieniłem zbiorniczek na nowy , wymieniłem pompe i dalej wyje ,,jest na to jakaś odpowiedź co to może być??????
 
Może maglownica? Ja wymieniłem na początku zbiorniczek i płyn - nie pomogło, regeneracja maglownicy(wycieki) - również nic nie dało, ostatnio wymieniłem pompę(używka ale pozmianowa) i jak ręką odjął, kierownica chodzi lekko i cicho. Dodatkowo zostało zrobione porządne przepłukanie układu.
 
maglownica ok pompa też pozmianowa i nic dalej jak wyło tak wyje,,i chyba dam już spokuj , bo wymienie pół alfa i może nic to nie da,,
 
Wczoraj po odpaleniu autka zaczeła wyć pompa wspomagania, potem problem występował przez jakieś 10 km i ucichło. Co z tym działać ??? Kupowac nowy płyn i zbiorniczek ?? czy poszła raczej pompa??
 
Ten problem ze zbiorniczkiem dotyczy również 159tek z 2.4JTDm pod maską? U mnie też słychać trochę pompę od wspomagania i coś tylko czasami trze jak guma o gume, czyli objawy by się zgadzały z tym że chyba żaden użytkownik 2.4 nie pisał w tym temacie.
 
@daniell162 Sprawdzałem wg. epera. Zbiorniczek do 2.4 ma inny numer niż ten z 1.9. Na wszelki wypadek wymieniłem bo miał datę wbitą 2006. Zakupiłem nówkę z aso i był taki sam. Wymiana nic nie zmieniła.
 
No nic jak się pogorszy to spróbuje wymienić zbiorniczek a jak nie pomoże to będzie trzeba szukać problemu dalej, dodam, że płyn się nie burzy ani nie mam mokrego zbiorniczka jak to było przy 1.9 z tego co czytałem.
 
Panowie- pompa jeczy mi od dwoch dni caly czas, wyje znaczy sie... wspomaganie dziala (zrobilem moze max 20km). Plyn jest, ale wyglada jak pozalsieboze :P
Przy skrecaniu sa jakies skrzyki... jaka jest szansa, ze nowy zbiorniczek i plyn rozwiaza problem?

Nastawiac sie na regeneracje pompy?

Przy okazji chcialbym zapytac o slawetny elearn- gdzie co i jak? Pare watkow przejrzalem i nigdzie nie znalazlem linka, ktory by dobrze dzialal. To tak przy okazji...

PROSZE O POMOC!
 
jest szansa, z reguly od tego sie zaczyna czyli wymiana zbiorniczka i plynu w pierwszej kolejnosci. Wadliwe zbiorniczki wystepowaly tez w 2.4. Jak nie pomoze to drazysz temat dalej, czyli pompa / magiel.
Jeczenie to na pewno jest pompa, skrzeczenie czyli efekt kanapy tesciowej przy kreceniu kol to maglownica.
Wymiana plynu i zbiorniczka w wielu przypadkach pomagala na jeczenie pompy. Magiel swoja droga mozesz miec do regeneracji jak skrzeczy, ale lepiej spytaj fachowca niech poslucha.
Uwazaj na kolor plynu, ja bym sugerowal CI jesli masz czerwnoy zostac przy czerwonym tylko wymienic go na nowy, jesli zielony to wymienic na zielony). Majac czerwony i maglownice ktora sie odzywa, lepiej nie wymieniac plynu na rzadszy (zielony) bo wtedy mozesz miec od razu magiel do regeneracji.
 
Ostatnia edycja:
Pompa jeczy nie tylko przy kreceniu kierownica... ona caly czas wydaje z siebie dziwne dzwieki. Amplituda zmienia sie wraz z obrotami silnika.
Jesli chodzi o prowadzenie to zadnej zmiany nie ma- wszystko jest ok, kierownica sama sie "prostuje".
 
wymien zbiorniczek i plyn, jezdzac z wyjaca pompa ryzkujesz ze sie zatrze, a wtedy wymienic bedziesz musial tez i pompe
 
Grzebałem dzisiaj ze zbiorniczkiem bo tak jak u kolegi tez mi wyje i pieni mocno płyn. To sitko które jest w środku było czyste może w tym modeli zbiorniczka te przegordy coś nie pasują DSC01487.jpgDSC01488.jpg tak wygląda spieniony płyn. Jak auto postoi to na początku po odpaleniu jest ok dopiero po jakichś 3 min zaczyna pompa buczeć i pienić płyn.
 
U mnie 110 zł za zbiorniczek, płyn około 40 zł i wspomaganie jak nowe- cisza, działa zawsze (bo zaczęło się pod koniec zacinać- raz działało, a raz nie). Na szczęście pompa się uchowała :)

Polecam wszystkim zmienić zbiorniczek, którzy maja starą wersję- ~150 zł i mamy pewność, że pompa się nie uszkodzi. Wymianę samemu się robi w kilkanaście minut pod blokiem.
 
wlasnie teraz dopadl mnie problem wspomagania.Odpalilem auto dzis kilkakrotnie i cisza.20 min temu odpalam i chce wracac do domu i cos dziwnego slysze jak wyje.Od razu pomyslalem wspomaganie.Otwieram maske,odkrecam zbiorniczek,a tam pianka sie robi.Teraz mam pytanie gdzie kupic zbiorniczek??Wiem ze w ASO ale moze ktos z mojej okolicy przerabial juz temat(Tarnow/Rzeszow) i jest w stanie cos polecic?Mariuszoles moze Ty bo nie pamietam albo Mat z Rzeszowa??Nie chce mi sie wertowac calego tematu wiec zapytam jeszcze raz bo nie pamietam.Ile moge z tym bezpiecznie pojezdzic i czy musze wymieniac plyn wpomagania??Przepraszam za powielenie pytan ale nie chce mi sie czytac 33 strony.Moze ktos ma na zbyciu nowy zbiorniczek to bym kupil.Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Czarny_28, zbiorniczek 110zł i masz pewność, że jest już po poprawkach... na allegro jełopy sprzedają używki za 100zł hehe :) i prawie na pewno kupisz tą skopaną wersję.
Kup w ASO, płyn gdziekolwiek, zamkniesz się w 150zł bo samemu to 10 minut roboty. Płyn bym wymienił bo "nie zaszkodzi, a pomóc może", drogie też nie jest- jak to mówią "dupy nie urywa".
A czy długo jeździć można? Ja bym nie polecał... jak się pompa zatrze to regeneracja od 300zł wzwyż + oczywiście zbiorniczek i płyn :)

Szczerze mówiąc nasze problemy ze wspomaganiami są banalne- dziwię się, że Włosi nawet tak prostą z pozoru sprawę potrafią spi***olić :P Na szczęście Fiat nie wywindował ceny w kosmos za zbiorniczki...
 
zbiorniczek juz mam zalatwiony.Mariusz jutro mi zamowi w ASO Tarnow i podjade sobie do niego.Plyn bede chcial kupic i wymienic caly.Mam czerwony i kupie taki sam.Chyba ze polecacie wyplukac uklad i zalac tym nowym zielonym??Ale chyba wole ten czerwony.Mozecie mi podac symbole tych plynow??Zaraz puszcze maila do Damiana z autosklepu bo ponoc ma czerwony a ASO juz ma ponoc tylko ten czerwony.Wymienial bede u mechanika chyba u siebie w Debicy.Mam takiego ktorego polecaja koledzy.Robilem juz tam altka.Jak zrobie z 200-300 km to chyba nic sie nie stanie??Nie zamierzam z tym jezdzic ale no potrzebuje auta wiec musze gdzieniegdzie podjechac.Myslalem ze mnie ten problem nie dopadnie bo byla gitara.
 
Ja zrobiłem jakieś 130-150km i kolega mechanior powiedział, że w każdej chwili mogło wszystko umrzeć.
Poświęć pół godzinki na wymianę :) Płukać myślę nie trzeba- bez przesady... sam oceń- to po prostu widać, że jest jakiś taki nie taki :)

Płyn? GI-E... czerwony.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra