• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

U mnie zbiorniczek już wymieniony. Miałem wcześniej przedzmianowy. Wszystko pięknie i ładnie, błoga cisza przy kręceniu kierownicą :)
 
Bardzo głośne jak to tu jest nazwane "gumowanie" przy kręceniu kierownicą, do tego płyn się pienił i wypływał przez odpowietrznik w korku
 
Gumowanie czyli te drgania na kierownicy rozumiem. Głośne ? Czyli buczalo?

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
Nie trzeba wyjmować zbiorniczka. Jak wyciągniesz olej, to zobaczysz jak jest zamontowane. Wystarczy go wyciągnąć do góry. Montaż równe łatwy.

No właśnie chodzi o wibracje przy kręceniu kierownicą. U mnie maglownica dawała takie objawy po czym nagle puściła soki. Powierzchnie chromowane były strasznie skorodowane, ale chyba da się to zregenerować bo sprzedałem ją firmie, która zajmuje się maglownicami.
Jestem właśnie po majstrowaniu przy zbiorniczku. Odciagnalem płyn ale w środku nie znalazłem żadnego sitka... a wygląda u mnie to tak:20161127_141123.jpg20161127_140021.jpg20161127_140006.jpg20161127_140000.jpg

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
Czas się pochwalić i podziękować że jest coś takiego jak forum.

Trzy dni temu moje uszy nagle zaczął drażnić dziwny dźwięk. Coś co przypominało buczenie lub chodzący wiatrak.
Pojawiło się mi to na prostej (nie kręciłem więc kierownicą). Dźwięk pojawiał się gdy zatrzymywałem się, gdy tylko podnosiłem obroty czy to na luzie czy to jadąc nie było nic słychać. Po 20 minutach stania w korku buczenie wzrosło do takiego natężenia, że radio nawet nie pomagało a ja już dumałem co za dodatkowy silnik mi działa pod maską. Dojechałem wreszcie do ronda, skręcenie kierownicy i buczenie jeszcze gorsze. Wreszcie odkrywam, że to nie żaden dodatkowy silnik tylko jęczy pompa wspomagania podczas skręcania kołami.
Frustracja i złość bo kuźwa nie miała kiedy paść tylko przed świętami.
Cóż z zaciśniętymi zębami siadam w fotelu przed googlową wyszukiwarką by poznać jakie to mnie czekają koszta i wpisuję "Alfa 159 wyjąca pompa wspomagania" i co? I pierwszy wynik skierował mnie na ten właśnie temat na alfacholikach.
Przystąpiłem do studiowania treści i troszkę optymizm powrócił...

Zbiorniczek nowy zakupiony w serwisie z upustem świątecznym za 120 ale Tutela to rozbój w biały dzień! Krzyknęli mi 56 zł Jak pokazałem ze w jednym ze sklepów (akurat tam od ręki go nie było) warszawskich kosztuje to 26 zł dostałem kolejną zniżkę i za olej zapłaciłem 43 zł.
Dobra materiały są. Teraz do apteki po ssak :D
Kupuję piękną dużą strzykawkę do cewnikowania i zestaw do zbierania odchodów bo tylko on miał grubą rurkę coby ładnie zassała płyn :D - groszowa sprawa całość 7 zł :D

Dzisiaj 30 min roboty a w tym 15 min klęcia na jakieś popierdzielone opaski zaciskowe, które okazały się bardzo łatwe w obsłudze ale zanim je zdjąłem i założyłem to myślałem, że mnie krew zaleje :D

Teraz już siedzę w fotelu i cieszę się działającym normalnie wspomaganiem. Cisza w kabinie i brak myszkowania, przeskakiwania czy jak tam zwiecie gumowania na kierownicy.

Pomimo usterki jestem zadowolony, że tak szybko i tanio udało mi się przywrócić moją popierdułkę do życia.

Podziękować zostaje temu kto rozpoczął ten temat.
Dzięki.
 
Jestem właśnie po majstrowaniu przy zbiorniczku. Odciagnalem płyn ale w środku nie znalazłem żadnego sitka... a wygląda u mnie to tak:Pokaż załącznik 216210Pokaż załącznik 216214Pokaż załącznik 216215Pokaż załącznik 216216

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka

Ja mam alfe z 2006 roku i taki sam zbiorniczek. Niestety ostatnio też dopadł mnie ten dźwięk i dodatkowo taki zgrzyt przy maks. skręceniu. Czy ten zbiorniczek ze zdjęć jest dobry czy nie bo już się pogubiłem?
 
Czas się pochwalić i podziękować że jest coś takiego jak forum.

Trzy dni temu moje uszy nagle zaczął drażnić dziwny dźwięk. Coś co przypominało buczenie lub chodzący wiatrak.
Pojawiło się mi to na prostej (nie kręciłem więc kierownicą). Dźwięk pojawiał się gdy zatrzymywałem się, gdy tylko podnosiłem obroty czy to na luzie czy to jadąc nie było nic słychać. Po 20 minutach stania w korku buczenie wzrosło do takiego natężenia, że radio nawet nie pomagało a ja już dumałem co za dodatkowy silnik mi działa pod maską. Dojechałem wreszcie do ronda, skręcenie kierownicy i buczenie jeszcze gorsze. Wreszcie odkrywam, że to nie żaden dodatkowy silnik tylko jęczy pompa wspomagania podczas skręcania kołami.
Frustracja i złość bo kuźwa nie miała kiedy paść tylko przed świętami.
Cóż z zaciśniętymi zębami siadam w fotelu przed googlową wyszukiwarką by poznać jakie to mnie czekają koszta i wpisuję "Alfa 159 wyjąca pompa wspomagania" i co? I pierwszy wynik skierował mnie na ten właśnie temat na alfacholikach.
Przystąpiłem do studiowania treści i troszkę optymizm powrócił...

Zbiorniczek nowy zakupiony w serwisie z upustem świątecznym za 120 ale Tutela to rozbój w biały dzień! Krzyknęli mi 56 zł Jak pokazałem ze w jednym ze sklepów (akurat tam od ręki go nie było) warszawskich kosztuje to 26 zł dostałem kolejną zniżkę i za olej zapłaciłem 43 zł.
Dobra materiały są. Teraz do apteki po ssak :D
Kupuję piękną dużą strzykawkę do cewnikowania i zestaw do zbierania odchodów bo tylko on miał grubą rurkę coby ładnie zassała płyn :D - groszowa sprawa całość 7 zł :D

Dzisiaj 30 min roboty a w tym 15 min klęcia na jakieś popierdzielone opaski zaciskowe, które okazały się bardzo łatwe w obsłudze ale zanim je zdjąłem i założyłem to myślałem, że mnie krew zaleje :D

Teraz już siedzę w fotelu i cieszę się działającym normalnie wspomaganiem. Cisza w kabinie i brak myszkowania, przeskakiwania czy jak tam zwiecie gumowania na kierownicy.

Pomimo usterki jestem zadowolony, że tak szybko i tanio udało mi się przywrócić moją popierdułkę do życia.

Podziękować zostaje temu kto rozpoczął ten temat.
Dzięki.
Wymieniłeś cały płyn w układzie czy tylko to co było w zbiorniczku?

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka
 
Sprawdź date produkcji jaką masz wybitą na zbiorniczku jak masz tam rok produkcji auta masz zbiorniczek przedzmianowy jak 2008 albo w góre ktoś już ten zbiorniczek wymieniał.
 
Ja mam alfe z 2006 roku i taki sam zbiorniczek. Niestety ostatnio też dopadł mnie ten dźwięk i dodatkowo taki zgrzyt przy maks. skręceniu. Czy ten zbiorniczek ze zdjęć jest dobry czy nie bo już się pogubiłem?
Nie zastanawiaj sie czy na zdjęciu jest dobry, bo dobry będzie każdy do czasu aż się nie zapcha/rozleci (u mnie sitko latało w zbiorniczku a metalowa rurka wylazła do przewodu z króćca.
Zbiorniczki na zdjęciach będą wyglądać tak samo. Jedyne czym możesz się poratować to data produkcji wybita na wieku zbiorniczka. Jak dobrze pamiętam od 2009 r jest pozmianowy.

Wymieniłeś cały płyn w układzie czy tylko to co było w zbiorniczku?

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

Wyssałem ile się da, również z przewodów - wlałem prawie litr zostało w butelce na wysokość 1 cm
 
Ostatnia edycja:
Wyssałem ile się da, również z przewodów - wlałem prawie litr zostało w butelce na wysokość 1 cm
Miałeś zbiornik przedzmianowy ? Ja mam pozmianowy ale gumowanie i lekkie buczenie jest. Jutro biorę się za wymianę zaworu zwrotnego na maglownicy jak polecił mi w tym przypadku kolega Magil.

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
Przed zmianowy miałem.
 
pompa wspomagania wyje

Cześć

Słuchajcie potrzebuje pomocy bo już zaczynam wariować. Parę dni temu zaczęła mi wyć pompa wspomagania. Płyn w zbiorniczku spienił się, wywaliło go z pod korka. Pierwsze co zrobiliśmy to wymiana całego płynu, czyszczenie zbiorniczka na płyn. I dalej wyje. Wczoraj wymieniliśmy pompę. Kilka godzin było spokoju ale dzisiaj znów to samo. Podrzućcie jakiś pomysł. Co można jeszcze zrobić.
 
Cześć

Słuchajcie potrzebuje pomocy bo już zaczynam wariować. Parę dni temu zaczęła mi wyć pompa wspomagania. Płyn w zbiorniczku spienił się, wywaliło go z pod korka. Pierwsze co zrobiliśmy to wymiana całego płynu, czyszczenie zbiorniczka na płyn. I dalej wyje. Wczoraj wymieniliśmy pompę. Kilka godzin było spokoju ale dzisiaj znów to samo. Podrzućcie jakiś pomysł. Co można jeszcze zrobić.
Jeśli sitko w zbiorniczku jest na swoim miejscu to:
A. Wąż między zbiorniczkiem a pompą, również przy króćcach - może być sparciały i pompa będzie ssała powietrze. Nie musi być wycieku w tym miejscu, pompa ma bardzo dużą siłę ssania.
B. Sprawdź cały układ pod kątem wycieków, w szczególności maglownicę.
 
Cześć

Słuchajcie potrzebuje pomocy ...... Płyn w zbiorniczku spienił się, wywaliło go z pod korka. ....... czyszczenie zbiorniczka na płyn. I dalej wyje. Wczoraj wymieniliśmy pompę. Kilka godzin było spokoju ale dzisiaj znów to samo. ......
Coś mi się wydaje, że niepotrzebnie wymieniłeś pompę :(
Miałem te same zapędy ale wymieniłem najpierw zbiorniczek i to był strzał w dziesiątkę.
 
U mnie tez pomogła rok temu wymiana zbiorniczka, zero ubytków,wycia etc.Ale w okresie zimowym zdarza się,że kierownica jakby lekko przeskakuje...może to drążek kierowniczy...bo magiel suchy a ciepłe dni to nigdy nie występuje, siła wspomagania Ok nawet na niskich obrotach.

Wysłane z Nokii 3310
 
Zauważyłem, że lekko przeskakiwało gdy miałem minimum płynu (w/g podziałki na korku) Gdy dolałem na max przeskakiwanie ustąpiło. Nie wiem czy to zbieg okoliczności jednak nie czuję już nawet najmniejszego mrowienia w kierownicy.
 
Sprawdzę,u mnie kluczowe znaczenie zdaje się mieć temperatura. (Wspomaganie działa natomiast zawsze ok w sensie braku innych problemów)

Wysłane z Nokii 3310
 
Amortyzatory
Powrót
Góra