• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

Niestety się nie da bo jest w zbiorniczku scianka grodziowa . Nowy zbiorniczek już sitka nie ma więc problem się nie powtórzy . Ja nie wymieniałem płynu bo uważam to za naciąganie na kasę i moim zdaniem na problemy ( na płyn zielony - jeżeli auto już jest leciwe ) . Skoro nie ma sitka to płyn już się pienił nie będzie ani nie będzie zapowietrzenia pompy . Zielony płyn jest "wodnity" i jak koledzy pisali wcześniej - przy już nadgryzionej zębem czasu maglownicy przyśpieszy wycieki i jej agonię . Jedyny plus zielonego płynu to lżej działające wspomaganie .

To ciekawe, auto z 2010r my2009, a zbiorniczek z sitkiem siedzial.
 
Jedyny plus zielonego płynu to lżej działające wspomaganie
mnie po wymianie na czerwony wspomaganie dużo lżej pracuje i znacznie mniej efektu gumowania można powiedzieć ze go nie ma
 
Niestety się nie da bo jest w zbiorniczku scianka grodziowa . Nowy zbiorniczek już sitka nie ma więc problem się nie powtórzy . Ja nie wymieniałem płynu bo uważam to za naciąganie na kasę i moim zdaniem na problemy ( na płyn zielony - jeżeli auto już jest leciwe ) . Skoro nie ma sitka to płyn już się pienił nie będzie ani nie będzie zapowietrzenia pompy . Zielony płyn jest "wodnity" i jak koledzy pisali wcześniej - przy już nadgryzionej zębem czasu maglownicy przyśpieszy wycieki i jej agonię . Jedyny plus zielonego płynu to lżej działające wspomaganie .


A ja dzisiaj odessałem plyn i zdemontowałem zbiornik z 2006 roku. Auto ma 300 tys przebiegu i oryginalne opaski na zbiorniku. Co z tym sitkiem? Nieprawda, że ściana grodziowa przeszkadza. Sitko ma kształt walca i zamontowane jest na "powrocie" czyli wąskim przewodzie. Sitko nie jest wklejone, ani wciśnięte na króciec tylko wsunięte na prowadnicę. Bardzo łatwo jest je wyczyścić i wsunąć z powrotem. Dlaczego spada? Myślę, że dlatego, że się zabrudza i ciśnienie natrafiając na opór wywala sitko z prowadnicy. Mam wrażenie, że to sitko ma funkcję dławika, który nie pozwala na zbyt szybkie usunięcie płynu z pompy i to jest przyczyną zapowietrzania się pompy, hałasowania i "gumowania". Niestety żeby mieć 100% pewności muszę poczekać do rana, aż silnik ostygnie. Teraz jest dobrze. Jutro dam znać.
 
No to masz jakiś inny zbiorniczek. Ja do swojego przez "sciankę grodziową " ,górą to może wacik przelożę . Sam chciałem próbować czyscic ale bez rozklejenia zbiorniczka nie dałoby rady.
Myślę,że jakby to był taki prosty zabieg jak u ciebie to tematu by nie było. PS. Ja też dalej mam opaski ori bo są zatrzaskowe :)
 
Ostatnia edycja:
No to masz jakiś inny zbiorniczek. Ja do swojego przez "sciankę grodziową " ,górą to może wacik przelożę . Sam chciałem próbować czyscic ale bez rozklejenia zbiorniczka nie dałoby rady.
Myślę,że jakby to był taki prosty zabieg jak u ciebie to tematu by nie było. PS. Ja też dalej mam opaski ori bo są zatrzaskowe :)


W rzeczy samej. 2,4 ma inny zbiorniczek więc moje osiągnięcie psu Wam na budę....się przyda.

2,4 i niektóre benzyniaki mają naprawialny zbiorniczek, reszta do ASO.

PS. Rano cisza, nic nie "gumuje" operacja się udała.
 
Jeżeli płyn się pieni tzn, że układ się zapowietrza i takie dźwięki może wydawać. Jeśli nie to pompa na 90%
 
pienił się, po wymianie zbiorniczka się nie pieni, pompa dalej hałasuje.
 
Na kompie dupiato słychać ale mi to nie brzmi na pompe wspomagania . Byłeś na warsztacie czy sam na czuja wymieniasz po kolei . Nie umiesz zlokalizować klamorzenia? Łożyska alternatora? Kompresora klimy? Koło pasowe? Skąd jesteś?
 
Samochód stoi w warsztacie, sprawdzą jeszcze bodajże koło pasowe od kompresora klimatyzacji bo podobno ma bicie (jest skrzywione). Może to to skoro Ty ze słuchu z kompa nawet masz podejrzenie.
Jestem z Warszawy.
 
Samochód stoi w warsztacie, sprawdzą jeszcze bodajże koło pasowe od kompresora klimatyzacji bo podobno ma bicie (jest skrzywione). Może to to skoro Ty ze słuchu z kompa nawet masz podejrzenie.
Jestem z Warszawy.
Ze słuchu własnie cięzko określić -strzelam . Bo to te rzeczy ,które mogą "larmować" . Napisz jak zdiagnozują . UUU Warsaw -daleko . Jo ze Ślunska :D
 
Witam. I mnie dopadł efekt gumowania. Na postoju ciężko jest obrócić kierownicą, po dodaniu gazu jest zdecydowana poprawa czy to znaczy że pompą wspomagania umiera? Czy w 156 też były wadliwe zbiorniki?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
 
Orientuje się ktoś ile płynu wchodzi do układu?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
 
Dwie litrowe butelki dexron 3 załatwią sprawę, jeszcze nieco zostanie
 
Dzięki za info. W moim przypadku podejrzewam że nie skończy się na oleju, czym charakteryzuje się uszkodzony zbiornik?
Ok wiem już.
U mnie właśnie gdy silnik zimny to jest lepiej. Dopiero jak osiągnie temp zaczynają się cuda. Ale zobaczę co będzie po wymianie oleju.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Na zimny silniku u mnie było ok. Po paru minutach zaczęło buczyć. Wymieniłem zbiorniczek i jest dobrze. Sitko w zbiorniczku po prostu zaczeło latać.
 
Z tym że ja mam problemy z przekreceniem kierownicy po rozgrzaniu. Ale zwrócę uwagę na to autko dzisiaj. Ale płyn się nie pieni,cóż zobaczymy pozniej.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
 
W 156 jest inny zbiornik

Ogólnie jak patrzę na 159 i 156 to uważam, że to stare było dużo lepsze :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra