Niestety się nie da bo jest w zbiorniczku scianka grodziowa . Nowy zbiorniczek już sitka nie ma więc problem się nie powtórzy . Ja nie wymieniałem płynu bo uważam to za naciąganie na kasę i moim zdaniem na problemy ( na płyn zielony - jeżeli auto już jest leciwe ) . Skoro nie ma sitka to płyn już się pienił nie będzie ani nie będzie zapowietrzenia pompy . Zielony płyn jest "wodnity" i jak koledzy pisali wcześniej - przy już nadgryzionej zębem czasu maglownicy przyśpieszy wycieki i jej agonię . Jedyny plus zielonego płynu to lżej działające wspomaganie .
To ciekawe, auto z 2010r my2009, a zbiorniczek z sitkiem siedzial.
