• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

Koledzy, powiedzcie proszę, czy problem ze zbiorniczkiem wystepuje we wszystkich rocznikach? Wyczytalem cos takiego, że w modelach poliftingowych |od 2009| montowane sa te ulepszone zbiorniczki...

raczej po lifcie nie powinno byc problemu,a co masz jakies niepokojace odglosy??
 
Ja mam rocznik 2007 listopad wiec powinienem miec który zbiornik?
 
ale jak zadzwonie i po podaniu vinu uslysze cene zbiorniczka ;) po tym poznam?
 
a no właśnie jak wygląda sprawa ze zbiorniczkami w ASO:) bo ja zamówiłem podając VIN. Moja brera z 2006 mam nadziej ze nie dadzą mi jakiegoś starego zbiorniczka:)
 
na zbiorniuczku jest data produkcji ale nie sadze zeby dali stary.Saybot Ty sobie dopilnuj zeby Ci czasem nie dali zbiorniczka do 1.9 bo do 2.4 jest inny
 
pofatygowałem się do ASO żeby dopilnować. Podałem VIN, który wpisał w eperze i mu wyszło że 2.4. W środę powinien być. 120zł ale mam u nich rabacik więc wyjdzie koło 100
 
Ostatnia edycja:
[FONT=&quot]Witam.[/FONT]
[FONT=&quot]Tak czytam i czytam o problemach ze zbiorniczkiem wspomagania, że sam zacząłem na siłę szukać jakiś błędów w układzie wspomagania w mojej Belli. Nic negatywnego nie znalazłem – to i super. Ostatni nawet przy wymianie oleju, wręcz nakazałem dokładnie sprawdzić układ wspomagania mojemu mechanikowi. Jego diagnoza brzmiała ,, nie szukaj awarii na siłę, wszystko porządku, tylko jeździć i jeździć’.[/FONT]
[FONT=&quot]Wracając jednak do sedna sprawy. Wczoraj miałem przyjemność jeździć Passatem z 2007 roku z przebiegiem 56 000 km ( 101 % pewny ). Masakra – tam układ wspomagania według mnie działa tragicznie. Jest bardzo wrażliwy, gumowaty. Reaguje na każdy lekki ruch kierownicą. Nawet żona stwierdziła że Alfę prowadzi się o wiele lepiej. Nie wiem jak w Waszych Bellach, ale w mojej układ kierowniczy pracuje z lekkim oporem. Dla mnie to super, bo czuję autko, wiem gdzie są koła na zakrętach. Uważam ze tak powinno być i jest to prawidłowy objaw. Nie tak dawno w zakupie kontrolowanym, kupowana była między innymi AR 159. Kupujący jadąc Audi A4 , a przedtem Alfą 159, stwierdził, że w AR wspomaganie pracowało ciężej. Kornacki stwierdził, że w alfie tak ma być, tam układ ma pracować ciężej bo auto ma taką charakterystykę. I u mnie to się potwierdza. Dlaczego o tym piszę. Bo być może i u Was wspomaganie pracuje ok a szukamy usterki. No chyba że się mylę. Zawsze można się wymienić doświadczeniami – więc czekam na wasze zdania, opinie w tym zakresie. [/FONT]
 
ASO nie sprzeda Wam starego zbiorniczka... po numerze moze tylko sprawdzic, czy Wasz aktualnie zamontowany jest przed czy poliftowy. Moze nawet nie po VINie, ale po samym numerze na zbiorniczku.

Ja zaplacilem za swoj jakos 115zl w ADFie i problem zostal rozwiazany... na pol roku az do regeneracji magla :D
 
Witam.
Tak czytam i czytam o problemach ze zbiorniczkiem wspomagania, że sam zacząłem na siłę szukać jakiś błędów w układzie wspomagania w mojej Belli. Nic negatywnego nie znalazłem – to i super. Ostatni nawet przy wymianie oleju, wręcz nakazałem dokładnie sprawdzić układ wspomagania mojemu mechanikowi. Jego diagnoza brzmiała ,, nie szukaj awarii na siłę, wszystko porządku, tylko jeździć i jeździć’.
Wracając jednak do sedna sprawy. Wczoraj miałem przyjemność jeździć Passatem z 2007 roku z przebiegiem 56 000 km ( 101 % pewny ). Masakra – tam układ wspomagania według mnie działa tragicznie. Jest bardzo wrażliwy, gumowaty. Reaguje na każdy lekki ruch kierownicą. Nawet żona stwierdziła że Alfę prowadzi się o wiele lepiej. Nie wiem jak w Waszych Bellach, ale w mojej układ kierowniczy pracuje z lekkim oporem. Dla mnie to super, bo czuję autko, wiem gdzie są koła na zakrętach. Uważam ze tak powinno być i jest to prawidłowy objaw. Nie tak dawno w zakupie kontrolowanym, kupowana była między innymi AR 159. Kupujący jadąc Audi A4 , a przedtem Alfą 159, stwierdził, że w AR wspomaganie pracowało ciężej. Kornacki stwierdził, że w alfie tak ma być, tam układ ma pracować ciężej bo auto ma taką charakterystykę. I u mnie to się potwierdza. Dlaczego o tym piszę. Bo być może i u Was wspomaganie pracuje ok a szukamy usterki. No chyba że się mylę. Zawsze można się wymienić doświadczeniami – więc czekam na wasze zdania, opinie w tym zakresie.

ja sie chyba z Toba zgodze daro.Wspomaganie jest OK.Wymienilem zbiornik bo musialem ale nigdy nie narzekalem, ze cos mi gumuje albo jest za slabe.Tak ma byc;)
 
a jakie byly objawy ze musiales regenerowac maglownice? i czy ktos wie jakie sa objawy uszkodzonej pompy?
 
U mnie po prostu ciekło... spece od regeneracji złapali się ponoć za głowę jak zobaczyli ile korozji było, ale dali rade i teraz wszystko jest piękne i szczelne. No ale niestety 750zł zrobiło "papa" :/
 
ciekawe co wyjdzie u mnie... chcialbym choc raz miec szczescie z tym samochodem i zeby sie okazalo ze to zbiornik choc bardzo w to watpie. Przy odpaleniu pompa zawyje przez pol sekundy pozniej cisza przez 2 km i pozniej zaczyna wyc do kolejnego zgaszenia silnika. Pozniej znow odpalenie i w kolko tak samo... wiec obawiam sie ze na zbiorniczku sie nie skonczy
 
Jest pewien sposób na zdiagnozowanie czy to zbiorniczek czy pompka. Jeżeli wspomaganie wyje i traci moc to trzeba skręcić na maxa kierownicą w lewo lub prawo do oporu i przytrzymać - wycie powinno ustąpić albo co najmniej złagodnieć następnie trzymając w tej pozycji kierownicę - zgasić silnik i odczekać chwilę. Po ponownym uruchomieniu wycie powinno zniknąć wtedy na 100% jest to zbiorniczek.
 
no to u mnie wystepuje cos podobnego tylko ze wspomaganie nie traci zadnej mocy jest caly czas jednekowe i dziala dobrze tylko wyje. Krece kierownica do oporu w ktoras ze stron to wycie zmniejsza sie lecz przy samym momencie krecenia nasila sie. Zgasze silnik odczekam jakis czas wszystko przestaje wyc lecz po przejechaniu krotkiego odcinka znow zaczyna halasowac.
 
Jeżeli wspomaganie wyje i traci moc to trzeba skręcić na maxa kierownicą w lewo lub prawo do oporu i przytrzymać - wycie powinno ustąpić albo co najmniej złagodnieć

U mnie wyje tylko w pozycji maksymalnego skrętu. Ostatnio był wymieniany płyn (bez zbiorniczka), zobaczymy co Zołza na to...
 
mysle ze w moim przypadku wszystko wyjdzie kolo wtorku :) jutro zamowie zbiornik kupie plyn wszystko wymienie i sie okaze :)

Jeszcze tylko pytanie - zamowilem zbiorniczek i zalecil mi facet w ASO wymiane plynu z czerwonego na zielony. Tak powinno byc? Mam zalany w chwili obecnej czerwony.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra