[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
panowie takie pytanie...zakupiłem już zbiorniczek i szykuje się do wymiany...i teraz takie pytanie: Jaki płyn???Zielony czy czerwony???Bo tak czytam te posty o zbiorniczku ale nikt w sumie nie potrafi dokładnie określić który jest lepszy...
 
Bo nie można jednoznacznie wskazać lepszego...
Od początku produkcji był stosowany czerwony (GI/E), który był gęstszy i powodował uszkodzenie sitka w zbiorniczku po pewnym czasie.
Później zaczęto stosować rzadszy płyn zielony (GI/R), jednak w autach z "wyeksploatowaną" maglownicą zdarzały się przypadki, że rzadszy płyn penetrował osprzęt i dochodziło do uszkodzenia magla.
Stąd też sam musisz zdecydować co lepsze dla Twojego auta.
Ja osobiście pozostałem przy GI/E (czerwonym), gdyż ewentualna ponowna wymiana zbiorniczka za jakiś czas będzie mniej kosztowna, niż przyspieszona regeneracja przekładni.

PS. Pamiętaj, że przy zmianie rodzaju płynu (np. z GI/E na GI/R) jest trochę więcej roboty, gdyż należy m.in. dokładnie wypłukać układ, bo płyny nie są mieszalne.
 
w sumie maglownice już robiłem w zeszłym roku...i jakoś mi się nie śpieszy do powtarzania tego;) a fakt zbiorniczek majątku nie kosztuje bo to koszt tylko 115 pln wiec chyba jednak zostanę przy czerwonym. Dzięki Franek:)
 
Klejek, czy gdy miałeś jeszcze stary zbiorniczek, przy kręceniu kierownicą na parkingu, na wolnych obrotach, czułeś tzw "gumowanie" podczas kręcenia kierownicą?
 
dokładnie tak:) takie "gumowanie" występowało przy niskich obrotach czyli przy parkowaniu i tym podobnym.Ostatnio się nasiliło co stało się dosyć uciążliwe...bałem sie że to może pompa wspomagania zaczyna sie sypać...jednak czytając forum stwierdziłem, że zacznę od zbiorniczka w końcu 115 pln to mniejszy wydatek niż wymiana pompy:) Problem zniknął!!!:)
 
Zbiorniczek kupiłeś w ASO?
 
Zapytam dla jasności, bo też przymierzam się do zabiegu wymiany zbiorniczka: Czy muszę dokonać wymiany całego oleju, przy założeniu że zostaję przy czerwonym, czy może wystarczy tylko w takiej sytuacji uzupełnić ubytek powstały na skutek wymiany zbiorniczka ?
 
ja osobiscie spuściłem płyn tylko ze zbiorniczka, po czym dolałem nowego...może to źle...a może nie...ważne że przestało mnie denerwować:) Jak narazie hula :)
 
trochę źle, bo trzeba dokładnie przepłukać cały układ z płynu czerwonego jak zmieniasz na zielony. Chyba, że dolałeś ten sam. Ja zmieniłem na zielony i wspomaganie chodzi jakby trochę lżej.
 
ja zostałem przy czerwonym, także ograniczyłem sie do dolania:) ale jeśli chciałbym zmieniać na zielony to oczywiście trzeba dokładnie przepłukać bo oba płyny są ze sobą niemieszalne:)
 
jakis tydzien temu pojawilo sie u mnie opisywane przez Was "gumowanie" ale jest ono bardzo slabe i wystepuje wylacznie przy kreceniu kierownica na postuju i przy malej predkosci. Nie przejalem sie tym specjalnie, bo stwierdzilem, ze wymienie zbiorniczek i bedzie ok. Wczoraj jednak, zanim ten zbiorniczek zdazylem wymienic doszedl jeszcze jeden, duzo gorszy objaw.

Po skreceniu (obojetnie w ktora strone) kierownica nie odbija mi do konca tylko ustawia sie tak, ze samochod, jezeli jej nie wyprostuje, nadal lekko skreca. Wydaje mi sie tez, ze samo odbijanie kierownicy jest troche opoznione.

Pytanie oczywiscie co to moze byc i co z tym zrobic?
Ma zwiazek ze zbiorniczkiem czy nie?

Dodam, ze mam 159 JTDM 16v z 2008 roku.
Plyn w zbiorniczku jest zielony. Jego poziom byl sredni. Dolanie do maksymalnego nic nie zmienilo.
 
To co, poradzicie mi cos, czy jestem skazany na ASO?
Wczoraj sprawdzilem jeszcze, jak zachowuje sie plyn w zbiorniczku i nic sie z nim nie dzieje. Pompa wspomagania tez zadnych dzwiekow nie wydaje. Jedyne objawy to lekkie mrowienie kierownicy w czasie postoju i jazdy z niewielka predkoscia (od ponad tygodnia) i nie calkowite odbijanie kierownicy (od kilku dni).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra