[159] Usunięcie DPF filtra cząstek stałych

Kolego masz 2.0 więc wypala się częściej a najpewniej tego nie zauważyłeś. :-) Proponuję tuż przed zgaszeniem silnika sprawdzić, czy wskaźnik obrotów silnika nie jest uniesiony w okolice 800-900 obrotów bo to wskazuje, ze właśnie trwa wypalanie. :-)

O, dzięki za info! Byłem pewien po obejrzeniu filmików na YT, że wypalanie na postoju odbywa się przy dużo wyższych obrotach (2-3k).
Jeśli przy 800-900, to raz miałem sytuację, że obroty po zatrzymaniu falowały właśnie między 800-900 i nie wiedziałem co się dzieje, ale po chwili, jakoś po minucie, wszystko wróciło do normy i wtedy zgasiłem silnik.
 
2-3k to jak wymusisz wypalanie

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka
 
O, dzięki za info! Byłem pewien po obejrzeniu filmików na YT, że wypalanie na postoju odbywa się przy dużo wyższych obrotach (2-3k).
Jeśli przy 800-900, to raz miałem sytuację, że obroty po zatrzymaniu falowały właśnie między 800-900 i nie wiedziałem co się dzieje, ale po chwili, jakoś po minucie, wszystko wróciło do normy i wtedy zgasiłem silnik.

Dokładnie to był moment wypalania !!! To trwa około 10 minut więc być może przejechałeś 9 minut w procesie wypalania i została Ci minuta na postoju. Jeśli ponownie będziesz miał taki objaw to nie gaś silnika dopóty wszystko n nie wróci do normalności. Dodatkowo podczas wypalania po dodaniu gazu słychać taki dźwięk rurowy jak by tłumik miał nieszczelność :-)

Read more: http://www.forum.alfaholicy.org/159...filtra_czastek_stalych-113.html#ixzz5e7TQlpx6
 
Jak końcówka czarna to proponuję wyczyścić parę cm. wewnątrz do jakiegoś tam widoku czystej rury i zobaczyć jak szybko znów to zajdzie sadzą. Jeśli jest DPF stare rury mogą i tak mieć nalot. Młode rury ;) /wymieniane mogą wyglądać trochę inaczej i długo być czyste.

Edit: U mnie podczas wypalania na trasie chwilowe spalanie ze stałą prędkością ok 140 jest na poziomie 8,6 - 9,0. Po wypalaniu przy tej samej prędkości i równym terenie mam ok 6,4 chwilowego.
 
Ostatnia edycja:
Jak końcówka czarna to proponuję wyczyścić parę cm. wewnątrz do jakiegoś tam widoku czystej rury i zobaczyć jak szybko znów to zajdzie sadzą. Jeśli jest DPF stare rury mogą i tak mieć nalot. Młode rury ;) /wymieniane mogą wyglądać trochę inaczej i długo być czyste.
To by wiele tłumaczyło,ja mam w miarę młodą rurę ;)i może dlatego jest czysta póki co;)oczywiście dpf na pokładzie.

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
 
Dodatkowo podczas wypalania po dodaniu gazu słychać taki dźwięk rurowy jak by tłumik miał nieszczelność :-)

Zawsze możesz poprosić drugą osobę (żonę, kochankę, mamę żony), żeby przyłożyła rękę do wylotu a ty dodaj gazu. Od razu będziesz wiedział czy DPF się wypala :)
 
Zawsze możesz poprosić drugą osobę (żonę, kochankę, mamę żony), żeby przyłożyła rękę do wylotu a ty dodaj gazu. Od razu będziesz wiedział czy DPF się wypala :)
Gorzej będzie jeśli faktycznie ktoś wypróbuje Twój patent ;)

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
 
Zawsze możesz poprosić drugą osobę (żonę, kochankę, mamę żony), żeby przyłożyła rękę do wylotu a ty dodaj gazu. Od razu będziesz wiedział czy DPF się wypala :)

Można też powąchać zapach zupełnie inny niż normalnych spalin :-)
 
Jeśli się faktycznie zapchał to przemyśl temat profesjonalnej regeneracji. Usuwanie filtra w dzisiejszej, niepewnej rzeczywistości może wygenerować w przyszłości problemy z przeglądami, kontrolami i sprzedażą auta. Na początek jednak sprawdź korekty wtryskiwaczy.

Jakoś nie do końca w to wierzę. Kupiłem auto z Niemiec i już w niemczech miało wywaloną całą ekologię, klapy, EGR i DPF. Druga sprawa ponoć były również wersje 2,4 JTD w 159 fabrycznie bez filtra DPF ale one są jak Yeti czyli wszyscy o nich mówią, wszyscy słyszeli ale nikt takiej jeszcze nie widział...
 
Jakoś nie do końca w to wierzę. Kupiłem auto z Niemiec i już w niemczech miało wywaloną całą ekologię, klapy, EGR i DPF. Druga sprawa ponoć były również wersje 2,4 JTD w 159 fabrycznie bez filtra DPF ale one są jak Yeti czyli wszyscy o nich mówią, wszyscy słyszeli ale nikt takiej jeszcze nie widział...

Radzę Ci uwierzyć. Jeszcze nie mają sprzętu do tego ale to się zmieni. Na ostatnim przeglądzie diagnosta kazał mi trzymać obroty na 2500 zaznaczam, że mam DPF a w przypadku jego braku kopcił by jak Golf z 1980 :-)
 
Nie kopciłby o ile silnik jest sprawny ;)

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Ja byłem na przeglądzie 18 stycznia na jednej z większych SKP i po całym obrządku pytam typa ...a nie interesuje Pana przypadkiem czy jest dpf...rzuciłem tak żeby zagajić; ) na co Pan ...nie interesuje bo i tak nie mam jak tego sprawdzić i póki co szybko się to nie zmieni...tak że tego.

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
 
Ja byłem na przeglądzie 18 stycznia na jednej z większych SKP i po całym obrządku pytam typa ...a nie interesuje Pana przypadkiem czy jest dpf...rzuciłem tak żeby zagajić; ) na co Pan ...nie interesuje bo i tak nie mam jak tego sprawdzić i póki co szybko się to nie zmieni...tak że tego.

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka

Zgadza się ale to się może szybko zmienić i będzie płacz i zgrzytanie zębów :-)

Ja mam DPF i nie ma żadnych problemów wystarczy trzymać auto na niskich biegach w mieście i tyle.
 
Radzę Ci uwierzyć. Jeszcze nie mają sprzętu do tego ale to się zmieni. Na ostatnim przeglądzie diagnosta kazał mi trzymać obroty na 2500 zaznaczam, że mam DPF a w przypadku jego braku kopcił by jak Golf z 1980 :-)

Bez obciążenia nie sądzę. Nie wiem jak inne normy: tlenki azotu, zawartość węglowodorów itd. ale samo zadymienie bez obciążenia będzie znikome.
Jeśli przyjrzycie się kiedyś mapom w komputerze - jak wyglądają dawki paliwa, od czego zależą i td... to okaże się że bez obciążenia AFR będzie bardzo daleko do granicy dymienia, co innego w czasie jazdy.
Zwróćcie nawet uwagę jakie ciśnienie wytwarza turbina, kiedy trzymacie obroty na poziomie wspomnianych 2500 obr/min na luzie - to samo w sobie mówi już ile paliwa się spala (w końcu spaliny napędzają turbinę, upraszczając trochę inne kwestie oczywiście).


Paradoksalnie, sprawny silnik (bez lejących wtryskiwaczy, dziur w układzie dolotowym, niesprawnych przepływomierzy, sond i tp. historii) , z odpowiednio zrobionymi mapami (AFR) nie powinien dymić nawet w czasie jazdy - tj. może bezpośrednio po mocnym depnięciu na gaz, ale później nie powinien.

Czy Wasze auta fabrycznie bez DPF mocno dymiły? Trochę i czasem tak, ale ogólnie pewnie niezbyt.
 
Bez obciążenia nie sądzę. Nie wiem jak inne normy: tlenki azotu, zawartość węglowodorów itd. ale samo zadymienie bez obciążenia będzie znikome.
Jeśli przyjrzycie się kiedyś mapom w komputerze - jak wyglądają dawki paliwa, od czego zależą i td... to okaże się że bez obciążenia AFR będzie bardzo daleko do granicy dymienia, co innego w czasie jazdy.
Zwróćcie nawet uwagę jakie ciśnienie wytwarza turbina, kiedy trzymacie obroty na poziomie wspomnianych 2500 obr/min na luzie - to samo w sobie mówi już ile paliwa się spala (w końcu spaliny napędzają turbinę, upraszczając trochę inne kwestie oczywiście).


Paradoksalnie, sprawny silnik (bez lejących wtryskiwaczy, dziur w układzie dolotowym, niesprawnych przepływomierzy, sond i tp. historii) , z odpowiednio zrobionymi mapami (AFR) nie powinien dymić nawet w czasie jazdy - tj. może bezpośrednio po mocnym depnięciu na gaz, ale później nie powinien.

Czy Wasze auta fabrycznie bez DPF mocno dymiły? Trochę i czasem tak, ale ogólnie pewnie niezbyt.

Niby tak ale my mówimy o odczuciach wizualnych, jak im każą kupić sprzęt to szybko wyjdzie, ze nie mas DPF-a bo ilość związków danej kategorii będzie znacznie przekroczona.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra