[Giulietta] Usterki po 10 tys.( i wiecej) km

Pootwierałem/pozamykałem siedzenia poprawiłem jakiś plastik w (trójkątny w bagażniku) i ustąpiło .... po przejechaniu kilku km .... delikatnie wróciło .... myślę że zrobiłem "touch'a" na przypadkowym elemencie i na chwilę to pomogło .... Muszę chyba kogoś z tyłu posadzić i przejechać się żeby znaleźć to ustroństwo :) Gdzieś w okolicach tylnich słupków/oparcia kanapy z prawej strony (tak na ucho) :)
 
Odwin rog wykladziny w bagazniku za prawym tylnym fotelem i zobacz co tam sie dzieje. Tam sa mosowania do pasow, jakies kable od czujnikow zapiecia pasow i ten pierdzielony styropian od kola zapasowego. Wepchnij kawalek szmatki tak aby styro nie dotykalo metalu a nadmiar tej szmatki wepchnij pod siedzenie. Zobacz tez czy siedzisko dobrze lezy w zatrzaskach. Pas pasazera tylnego prawego fotela najlepiej zapnij /zatrzasnij w schowku.
Ja tak, metoda eliminacji pozbylem sie wlasnie trzaskow przy pokonywaniu nierownosci. A pierwsze wrazenie bylo jakby polka bagaznika byla winna...
 
czytam i czytam Wasze wypowiedzi i nie mogę się doczekać (jak dostarczą mi Julkę) co będzie u mnie stukało/pukało/dzwoniło ;)
może będę miał to szczęście, że nie usłyszę? ;)
 
czytam i czytam Wasze wypowiedzi i nie mogę się doczekać (jak dostarczą mi Julkę) co będzie u mnie stukało/pukało/dzwoniło ;)
może będę miał to szczęście, że nie usłyszę? ;)

Spokojnie ja czekając na Julkę myślałem że to będzie jakaś masakra ze stukami .... a to o czym teraz piszę to tak naprawdę błachostka którą chyba z przekory postanowiłem znaleźć. Generalnie jest bardzo dobrze wykonane autko a i materiały nie odbiegają od niemieckich konkurentów - na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć że jakość wykonania jest lepsza niż UWAGIA :) w Golfie V (a piszę to nie bez bólu) :) .... mam tylko nadzieję że ta jakość będzie szła w parze z trwałością.

Straszny plus dla Julki za dzwięk przy zamykaniu drzwi .... słychać premium normalnie :) - w golfie czy focusie grzmot był w porównaniu do tego jakbym w starej nysie zamykał :)

Jak narazie pozytywnie zaskoczony jestem :)

---------- Post added at 17:47 ---------- Previous post was at 17:46 ----------

Odwin rog wykladziny w bagazniku za prawym tylnym fotelem i zobacz co tam sie dzieje. Tam sa mosowania do pasow, jakies kable od czujnikow zapiecia pasow i ten pierdzielony styropian od kola zapasowego. Wepchnij kawalek szmatki tak aby styro nie dotykalo metalu a nadmiar tej szmatki wepchnij pod siedzenie. Zobacz tez czy siedzisko dobrze lezy w zatrzaskach. Pas pasazera tylnego prawego fotela najlepiej zapnij /zatrzasnij w schowku.
Ja tak, metoda eliminacji pozbylem sie wlasnie trzaskow przy pokonywaniu nierownosci. A pierwsze wrazenie bylo jakby polka bagaznika byla winna...

Jutro wezmę się za bardziej dokładne przetestowanie wszystkich rad .... mam nadzieje że zlokalizuje skurczybyka :)
 
Ostatnia edycja:
Chyba też muszę zastosować parę opisanych tu rad. Wszystkie najbardziej oczywiste (np. półka w bagażniku, czy styropian) już przerobiłem, trochę trudno też to oddać do serwisu, bo tylko ja słyszę te trzeszczenia i w sumie nie jestem pewien, że to z prawych drzwi, gdzie mi poprawiano mocowanie głośnika. Właśnie najbardziej podejrzewałem półkę, ale to też najprościej wyeliminować poprzez jej wyjęcie - oczywiście nie pomogło. Będę szukał dalej... :)
 
Z tym oddaniem do serwisu to jest tak ze naprawiając błachostkę połamią kilka zaczepów i problem tylko wzrasta, przy okazji gratis pobrudzą tapicerkę itp :) .... w poprzednich autach sam się ratowałem z takich opresji :)

Wiadomo w świecie idealnym w nowo kupionym aucie nic by nie miało prawa trzeszczeć piszczeć ..... niestety to jest już 8 moje nowe auto i w każdym coś było "do zrobienia" bez względu na producenta, czy kraj pochodzenia :) To sa irytujące ale tylko detale które nabierają mocy na naszych drogach :)
 
Ostatnia edycja:
Z tym oddaniem do serwisu to jest tak ze naprawiając błachostkę połamią kilka zaczepów i problem tylko wzrasta, przy okazji gratis pobrudzą tapicerkę itp :) .... w poprzednich autach sam się ratowałem z takich opresji :)

No może mam mniej z McGyvera... :D

Jakiś czas temu obtłukłem swoją Julkę przez jednego takiego gapę, więc i tak szła do serwisu. To trzeszczenie jest o tyle wkurzające, że zdarza się na lekkich nierównościach, to co się dzieje na przykład na kostce, to odpuszczam, bo pewnie tak "ma być". Ale i tak będzie szła do serwisu jeszcze raz jak już dealer z producentem rozkminią inny drobny problem ze skrzynią, więc pewnie ich poprosze o sprawdzenie tego trzeszczenia, no chyba że nadal nie będą tego słyszeć, albo uda mi się to namierzyć i zlikwidować problem samemu. Ale drzwi raczej nie będę pruł, bo pewnie pozrywałbym te zaczepy, a jak nie chcą tego sprzedawać to kaplica...
 
Oby to samo co u nas :P
oby nie :P

---------- Post added at 20:35 ---------- Previous post was at 20:23 ----------

Wiadomo w świecie idealnym w nowo kupionym aucie nic by nie miało prawa trzeszczeć piszczeć ..... niestety to jest już 8 moje nowe auto i w każdym coś było "do zrobienia" bez względu na producenta, czy kraj pochodzenia :) To sa irytujące ale tylko detale które nabierają mocy na naszych drogach :)
dokladnie tak jak piszesz. Ja bylem wierny do niedawna japonczykom (a w zasadzie japonczyko-francuzom, no Nissan już nie jest oryginalnie japoński :( ), w obu poprzednich (nowych z salonu) Nissanach po jakims czasie cos chrobotało, lub postukiwało, trzeszczała podsufitówka z przodu, itp. jezdzilem do warsztatu, chlopaki upychali jakąś "watę" w podsufitówkę, likwidowali halasy o ktorych mówiłem, i tak dalej....
Jezdzilem jakiś czas temu demówką Giuliettą 170KM JTDM2 i niedawno QV-ką i generalnie nie slyszałem żadnych stuków. Być może byłem zbyt podjarany jazdą tym autkiem i nie słyszałem nic po za dzwiekiem silnika lub/i muzy z Bose. Jakość wykonania jak i plastików była o niebo lepsza np. od mojego byłego Qashqai-a. Być może narazie jestem bezkrytyczny, czas pokaże czy również jak Wy będę wytrząsał sprawy związane z jakimiś nieporządanymi dźwiękami. Zobaczymy. Póki co jestem pełen optymizmu i NIE MOGE SIE JEJ DOCZEKAĆ :)
 
Straszny plus dla Julki za dzwięk przy zamykaniu drzwi .... słychać premium normalnie :) - w golfie czy focusie grzmot był w porównaniu do tego jakbym w starej nysie zamykał :)

:)

Masz rację - drzwi w Julce zamykają się z "klasą", podobnie jak w starej Lancii którą ma mój brat. W moim Fiacie już całkiem zwyczajnie :)
 
Masz rację - drzwi w Julce zamykają się z "klasą", podobnie jak w starej Lancii którą ma mój brat. W moim Fiacie już całkiem zwyczajnie :)
O trzaskaniu jak klapa w kiblu to nie mówić w salonie Forda... Proponuje posłuchać drzwi w nowej Fiescie... G jest geeeenialna :)
 
Photo735.jpgNie wiem jakim cudem ale mam male pekniecie na zegarach ( od temperatury ) dokladnie nad 50 stopni. bylem w servisie i musza zamowic ta czesc....wiec bedzie do wymiany... tylko nie wiem...czy przy tej wymianie nie uszkodzi sie czegos przyokazji przy rozbiurce...itd.

przyokazji przykreca srobke od nadchola bo odpadla ( prawe tyle kolo )
Jeszcze jedna rzecz radio....strasznie zle mi odbiera stacje radiowe...moze antena wadliwa?

Auto jest zawsze serwisowane w holandii i musze powiedziec ze nigdy nie robili problemu chodziaz mam polskie blachy :P i tak pozatym to jakos lepiej odbieram ich serwis niz jak bylem w polsce, maja wiecej szacunku dla Julki :) i do mnie :P
 
Ostatnia edycja:
Tylko pewnie wiedzą fachową odstają - coś już słyszałem na ten temat o holenderskich serwisach
 
Tylko pewnie wiedzą fachową odstają - coś już słyszałem na ten temat o holenderskich serwisach
Dlugo mozna by nad tym dyskutowac :) to zalezy gdzie sie trafi!

Podam dwa orzyklady :
- kupilem Julke w Polsce ( Wroclaw - karkonowska ) zona zamawiala autko i tak sie pospieszyla ze nie wybrala lepszej wersji :P tak czy tak tydzien po zamowieniu julki chcielismy zalozyc czujniki parkowania i bylo juz za pozno by seryjnie zrobili ale zaoferowali ze moga je u nich zrobic we wroclawiu.
Po wizycie w holenderskim serwicie alfy ( wymiana oleju ) chlopaki zapytali sie mnie:
- gdzie zakladalem czujniki parkowania?
w Polsce
- a czemu one nie sa w kolorze nadwozia?bialy pastyl i czarne czujniki... troche to szpeci.....
hmmmm co mialem odpowiedziec ze nasi kochani polscy fachowcy z wroclawia nie rozrozniaja kolorow ? :P

Chce zalozyc chromowane obramowania szyb i po krotkim telefonie dostalem odpowiedz:
- niestety nie wykonujemy tej uslugi... PL
- okolo 1000 eur z robocizna NL

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
" ....tak czy tak tydzien po zamowieniu julki chcielismy zalozyc czujniki parkowania i bylo juz za pozno by seryjnie zrobili ale zaoferowali ze moga je u nich zrobic we wroclawiu.
...

Witam

Moje pytanie czy pomimo koloru;) sa te czujniki z serwisu sa zintegrowane z wyświetlaczem na desce? i jaki koszt bo tez sie zastanawiam?

pzdr
 
Hej,

Czujniki kosztuja 1400zl i moim zdaniem sa niezbedne :) bardzo pomagaja... Wyswietlacz mam zamontowany na desce po lewej stronie tak ze fajnie wyglada. Dzisiaj wrzuce foto to pokaze. Czujniki sa tylko z tylu poniewaz powiedzieli mi ze w Julce nie montuja z przodu.

Pozdro
 
Mnie w ASO ADF powiedzieli że czujniki mogą mi zamontować ale nie ma takiej opcji żeby były zintegrowane z komputerem , a poza tym oni montują wyświetlacz jakoś koło tylnej lampki w suficie jak się luka w lusterko to że niby dobrze to widać . Osobiście nie skorzystałem z tego rozwiązania wolałem Alarm za free, a takie czujniki to można kupić już od 50pln (made in china) :)
 
mam założone czujniki z przodu, a wyświetlacz pod przednią szybą lekko po lewej stronie. nie widać go wcale dopiero jak zadzyna działać, a działa jak wrzucam wsteczny lub opcjonalnie mogę go aktywować jak jade do przodu
 
oni montują wyświetlacz jakoś koło tylnej lampki w suficie jak się luka w lusterko to że niby dobrze to widać .

Miałem taki wyświetlacz w Golfie - i muszę przyznać że lepiej się sprawdzał niż ten firmowy w komputerze julki .... ot gdy parkuje na wprost jest ok, ale kiedy kręcę kierownicą to skutecznie sobie zasłaniam komputer i nic nie widzę (wiem wiem mogę na słuch ale jakoś nie potrafię ) ... a tam patrząc w lusterko wsteczne było ok :)

To tylko detal ale jednak przyznam ze nie do końca ergonomiczny. W Audi A5 którym jeździłem czujniki wizualizowały się na ekranie Navi - to było rewelacyjne - jeśli podobnie jest z Julką z Navi to żałuję że nie kupiłem tej opcji :)

PS. Apropo's Navi w Julce - to czy komunikaty oprócz ekranu głównego są wyświetlane także na komputerze w desce rozdzielczej ? .... tak jak to chyba w 159 jest. Oczwyiście skrócona informacja w formie strzałki i odległości do skrętu.
 
Ostatnia edycja:
Wiecie o tym, że narzekanie to specjalność Polaka? Kup pan sobie Audi i też będziesz narzekał, że cię jakaś stara Alfa objechała.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra