Andrzejsr
Aktywny
- Rejestracja
- Kwi 16, 2009
- Postów
- 4,373
- Lokalizacja
- Rzeszów
- Auto
- Z Alf ostały się : 156sw 2.5V6, 1̶6̶6̶ ̶3̶,̶2̶ ̶V̶6̶, 156 2.0TS CUP PL
Co do olejów - od nowości do Sieny lałem Selenię 20K (11 lat), w tym roku za radą mojego mechanika zalałem Motula. Selenia trochę szaleje z cenami, ale pomijając tę kwestię. Może to złudne odczucie, ale podczas mrozów motor jakby bardziej miękko odpalał, trochę ciszej pracuje.
Może na dniach stanę się (w końcu po takim okresie szukania) posiadaczem AR 156 benzyna. Pytanie, czy cena Seleni np. tej 20K for AR jest uzasadniona? Jak oceniacie jakość tego oleju, jakie są Wasze odczucia? Chciałbym do TS'a wlać porządny olej, na tym silniku nie będę oszczędzał - chcę bezproblemowo jeździć. Gazu broń Boże nie wsadzam. Przejeżdżam rocznie 6 - 9 tyś km. Jeżdżę raczej na krótkich trasach, głównie miasto.
Dzięki i pozdrawiam,
Tomasz.
Po odczuciach to chyba nie da się stwierdzić nic obiektywnie. Ale mnie do zmiany z selenii takiej jaką chcesz lać, a którą stosowałem od nowowści przez 90tys km w 1,6TS w 156tce, przekonała jej (nie tylko jej ale w ogóle olei 10W) mizerna płynność w czasie mrozów. I - nie wiem czy to plotki czy nie, ale ponoć Alfa zaczęła polecać Selenię dopiero po włączeniu jej do grupy Fiat, owszem to zrozumiałe, ale niekonicznie obiektywne. Wcześniej Agip Sint zdaje się ?
A że pełne synertyki typu Mobil1 czy Liqui Moly wcale nie są droższe, a jako pełne syntetyki powinny być lepsze, to postanowiłem spróbować (do 1,6TS, bo Vka Mobil1 ma od nowości i ja taki też kontynuuję) .