[Giulietta] tajemnice D.N.A.

Jakiekolwiek pomysły w co mogę zajrzeć?

ja chyba tak przez chwile miałem u siebie, ze zmieniałem na D a auto jezdziło jak na N, myslałem na początku że to coś z gazem nie tak, ale na pb było tak samo i skojarzylem to z tym, że na klimie przy 2tyś to trzeba było poczekać z poł minuty nim pojedzie jak trzeba;)
 
ja chyba tak przez chwile miałem u siebie, ze zmieniałem na D a auto jezdziło jak na N, myslałem na początku że to coś z gazem nie tak, ale na pb było tak samo i skojarzylem to z tym, że na klimie przy 2tyś to trzeba było poczekać z poł minuty nim pojedzie jak trzeba;)

Testowane bez klimy, druga sprawa, że układ kierowniczy też się nie zmienia.
 
Chyba znalazłem odpowiedź. Przeczytałem cały wątek i zgadza się z moimi odczuciami. Ciekawe tylko, że tutaj nikt tego nie zauważył albo nie nikt nie dostał aktualizacji ;)

(www)alfaowner.com/threads/giulietta-qv-d-mode-not-so-dynamic-any-more.332960/
 
czyli co wychodzi że w nowym sofcie do ecu tak pozmieniali że zmiana z N na D nie zmienia niczego i już nie ma tej kolosalnej różnicy która była w starym sofcie ?
 
To po co teraz przełącznik DNA ???? Wymienić na gniazdo usb lub popielniczkę. Cała frajda poszła w dup... . Nowe Alfy właśnie z systemu DNA wyróżniały się z tłumu

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra