[Giulietta] System start & stop

  • Autor wątku Autor wątku TOM & JULIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam, odkopie może temat i napiszę co u mnie się pojawiło bo nie znalazłem w tych wszystkich wątkach podobnej sytuacji :(
Od kupna auta system start&stop był wyłączony ( przez poprzednią chyba właścicielkę ) nic się nie działo, nie pojawiało więc nie zgłębiałem tematu, jak on jest wyłączony itd ( dodam że kontrolka ani żaden błąd się nie pojawiał )
Przez 1,5 roku jeździłem i nic się nie działo, jednak jakiś czas temu po postoju kilku godzinnym wsiadłem w auto, ruszyłem i przy dojechaniu do skrzyżowania silnik jakby się zadławił
zgasł i wyskoczył błąd start&stop oraz kontrolka silnika i auta nie mogłem już odpalić.
W warsztacie wymienili mi świece i wszystko wróciło do normy.
Ostatnio jednak znowu sytuacja się powtórzyła ale tym razem spróbowałem odpalić auto na kable i się udało, pojechałem sprawdziłem i wymieniłem aku na nowy i wszystko działało ok.
Teraz znów się coś dzieje, tzn silnik nie gaśnie ale przy próbie zatrzymania się czuć jakby chciał zgasnąć.
Macie jakieś pomysły co jeszcze sprawdzić itd ?
System jak mam wyłączony to tylko komputerowo się to robi czy mechanicznie też coś trzeba odpiąć, żebym mógł sprawdzić sobie ?
 
Zdejmij czujnik naładowania akumulatora.
 
Witam, odkopie może temat i napiszę co u mnie się pojawiło bo nie znalazłem w tych wszystkich wątkach podobnej sytuacji :(

System jak mam wyłączony to tylko komputerowo się to robi czy mechanicznie też coś trzeba odpiąć, żebym mógł sprawdzić sobie ?
jeśli chciałbyś wyłączyc SS na stałe to odpięcie IBS-a (do wyboru wtyczka lub bezpiecznik) i wyłączenie ustrojstwa komputerowo w BC i zapominasz o temacie , inaczej będą Ci się pojawiac komunikaty o błędach i nie działajacym SS
 
w pierwszych wersjach Julki wyłączenie opcji s&s w kompie spowoduje wyłączenie.. rozrusznika. tylko IBS
 
Nie spowoduje jeśli proxi jest poprawnie wykonane , zrobiłem to w dwóch julkach z 2010r i rozrusznik normalnie działa auta jeżdzą od lat
 
Witam, do mechanika wiadomo że trzeba podjechać, jestem już umówiony na sobotę na podpięcie kompa itd, zobaczymy czy coś pokaże.
Wczoraj wieczorem podjechałem na myjnie i potem znowu nie mogłem odpalić. Przy 3ciej próbie odpalenia zacząłem dodawać gazu, zaczął załapywać i po chwili odpalił.
Może to coś z paliwem ? A może macie inny pomysł ?
Pozdrawiam
 
tx555-Mozesz powiedzieć czy u mnie też jest wylączony systemowo?
Julka rocznik 13-przedlift,S&S nie działa nigdy,nie pojawia się żaden komunikat na ekranie.W MESie w zakładce funkcja S&S jest Wył.
 
Twój rocznik już chyba zapamiętywał stan SS wiec chyba nie ma potrzeby wyłaczać go w body ? Istotne jest to jaki stan widnieje w konfiguracji proxi
 
Twój rocznik już chyba zapamiętywał stan SS wiec chyba nie ma potrzeby wyłaczać go w body ? Istotne jest to jaki stan widnieje w konfiguracji proxi

Chyba nie.Bo tak logicznie myśląć to aby auto zapamiętywało określony stan to musi być wybór.A u mnie pierwsze naciśnięcie klawisza S&S powoduje wyświetlenie komunikatu o wyłączeniu S&S[ikona przekreślonego S&S pali się na stale] zaś następne - wyświetlenie komunikatu o włączenie S&S [gaśnie ikona S&s]- jednak S&S nigdy sie nie włącza.Jak w takim razie włączyć faktycznie S&S-pytanie czysto teoretyczne,bo jeżdżę głównie na b.krótkich odcinkach i wlączający się S&S szybko zamordował by mi akumulator.
 
Zapamiętywanie a nie działanie to dwie różne sprawy . Twój body zapamiętuje stan po wyłączeniu stacyjki. To że SS nie działa to inna rzecz. Albo sensor uszkodzony albo coś z konfiguracją nie tak. Trzeba pojechać na diagnostykę zresztą wszystko jest zapisane w body tzn powody nie zadziałania SS , jest to wszystko opisane w jakimś temacie dot akumulatora, Kojarzę że ktoś już pisał kiedyś na tym forum o identycznych objawach jak Twoje ale nie pamiętam już co ostatecznie okazało się tego przyczyną
 
Zapamiętywanie a nie działanie to dwie różne sprawy . Twój body zapamiętuje stan po wyłączeniu stacyjki. To że SS nie działa to inna rzecz. Albo sensor uszkodzony albo coś z konfiguracją nie tak. Trzeba pojechać na diagnostykę zresztą wszystko jest zapisane w body tzn powody nie zadziałania SS , jest to wszystko opisane w jakimś temacie dot akumulatora, Kojarzę że ktoś już pisał kiedyś na tym forum o identycznych objawach jak Twoje ale nie pamiętam już co ostatecznie okazało się tego przyczyną

Dzięki.Na wszelki wypadek nie będę sprawdzał aby nie zepsuć tego fajnego stanu:)
 
Moja 147 miała już 10 lat myślę o sprzedaży więc jadę do lokalnego mechanika zrobić zawieszenie przednie bo już 100k wbiło i przydało by się przynajmniej tuleje/sworznie wymienić .
A o na moją wizytę tak :) chłopie ja jeszcze takiego samochodu nie robiłem , to jeszcze nowa bryka czemu nie jadę do ASO.
.

To samo usłyszałem gdy chciałem zrobić geometrię :)
 
System S&S trochę mi świruje. Przez niemalże rok komunikat "Start/Stop unavailable". Zapewne z uwagi na aku (fabryczny, produkcja 2010). W ciągu ostatnich dni zadziałał ze trzy razy, jednakże zachowanie auta wydaje mi się trochę dziwne. Silnik gaśnie, mija dosłownie 5 sekund i automatycznie odpala się z powrotem. Wszystkie warunki brzegowe spełnione by jednostka napędowa nie musiała startować, a ten mimo wszystko swoje - brak uruchomionych odbiorników, klima wyłączona (a nawet nawiewy). Czy to może być powiązane mimo wszystko ze stanem akumulatora? :confused:
 
Może komuś się przyda info - problem rozwiązany. Wystąpił sporadyczny błąd styku sprzęgła. Wyczyściłem kostkę, zakonserowałem. Na razie spokój.
 
Koledzy, przeklikalem calego mesa, wszystkie opcje wszystko co się dało i nigdzie nie widzę tego S&S do wyłączenia? Pasy znalazłem a tego mi się nie udalo;)
 
Nadwozie
Can setap/proxi...
Iiiiii jest.
 
System S&S trochę mi świruje. Przez niemalże rok komunikat "Start/Stop unavailable". Zapewne z uwagi na aku (fabryczny, produkcja 2010). W ciągu ostatnich dni zadziałał ze trzy razy, jednakże zachowanie auta wydaje mi się trochę dziwne. Silnik gaśnie, mija dosłownie 5 sekund i automatycznie odpala się z powrotem. Wszystkie warunki brzegowe spełnione by jednostka napędowa nie musiała startować, a ten mimo wszystko swoje - brak uruchomionych odbiorników, klima wyłączona (a nawet nawiewy). Czy to może być powiązane mimo wszystko ze stanem akumulatora?

Może komuś się przyda info - problem rozwiązany. Wystąpił sporadyczny błąd styku sprzęgła. Wyczyściłem kostkę, zakonserowałem. Na razie spokój.
:confused:


Moje doświadczenie w tym zakresie jest takie, że miałem identyczne objawy, samochód odpalał po kilku sekundach od zatrzymania, a aku z 2011r. po naładowaniu prostownikiem miał dość wysokie napięcie i je trzymał przez kilka tygodni, wydawał się nawet sprawny.
Wina była jednak po stronie akumulatora, po jego wymianie S/S zaczęło funkcjonować prawidłowo, w czasie jazdy (głównie w mieście w korkach) pomimo włączonego s/s akumulator regeneruje się i nie trzebag o doładowywać prostownikiem.
 
wybaczcie jeśli pytanie już padło, ale czy w Giulietta 2011 można wyłączyć TRWALE start-stop? bo mam upierdliwy problem, mianowicie w aucie zimą często "brakuje prądu" - po rozpoczęciu jazdy w pierwszych 500 metrach wywala mi błąd start-stopa z równoczesnym nieprzyjemnym szarpnięciem. mam instalkę LPG i wtedy też resetuje się pompa LPG, czy po podpięciu komputera da się trwale wyłączyć ten system? czy tylko ASO czy pierwszy z brzegu mechanik robiący fiaty mi to ogarnie? dzięki
 
Amortyzatory
Powrót
Góra