Kurynio
Nowy
Bez jaj, naprawdę??instrukcja zaleca po uruchomieniu na zimnym silniku odczekanie ponad minuty przed ruszeniem z miejsca
No nie kręcić, może, ale że po uruchomieniu nie jeździć przez minutę???
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Bez jaj, naprawdę??instrukcja zaleca po uruchomieniu na zimnym silniku odczekanie ponad minuty przed ruszeniem z miejsca
Byłem u znajomego co ma Maserati Ghibli V6 i twierdził , że przy tym silniku instrukcja zaleca po uruchomieniu na zimnym silniku odczekanie ponad minuty przed ruszeniem z miejsca i nie kręcenia silnika na wyższe obroty po rozpoczęciu jazdy dopóki silnik nie nabierze temperatury roboczej. Czy podobne wymagania są w Giulii Q? Być może są też konkretne zalecenia dotyczące użytkowania w początkowym okresie eksploatacji.

Byłem u znajomego co ma Maserati Ghibli V6 i twierdził , że przy tym silniku instrukcja zaleca po uruchomieniu na zimnym silniku odczekanie ponad minuty przed ruszeniem z miejsca i nie kręcenia silnika na wyższe obroty po rozpoczęciu jazdy dopóki silnik nie nabierze temperatury roboczej. Czy podobne wymagania są w Giulii Q? Być może są też konkretne zalecenia dotyczące użytkowania w początkowym okresie eksploatacji.
Wszyscy i wszędzie mówią piszą ze trzeba ruszać po uruchomieniu od razu lepsze smarowanie itp. Oczywiście bez buta w podłogę.
Przecież nie żyjemy w państwie dobrej zmiany trochę wyobraźni itp przełączyć na inny kanał.
wolne obroty to akurat nie służą docieraniu auta, z resztą chyba nawet dotartemu. w nowym aucie, rozgrzać na "4 kreski" w miarę rozsądnie jeżdżąć (nie emerycko) a potem ognień. ja tak robiłem z każdym autem ( i motorem), teraz sobie pozwalam od "3 kresek" bo to już oznacza płyn chłodzący prawie na 90C (olej jeszcze nie na max ale wystarczająco IMHO - nie mam cierpliwości dłużej czekać i tak)
Wszystkie wersje Giulii/Stelvio mają temperaturę oleju, dlatego ja czekam na 3 kreski, uważam że to wystarcza (tym bardziej że w wielu warunkach - typu spokojna jazda to 3 kreski to max)
pisałem że oleju. 4 kreski to środek skali, który się osiąga przy normalnej jeździe w lecie, w zimie już trzeba jeździć mocniej, dlatego pisze że od 3 kresek ja cisnę.Dziekuje za informacje ake sorry nie bardzo rozumiem te 3 krezki to temp. oleju czy płynu? w forku mam temp. oleju i wiem że jak olej ma ok. 75-80 st to już można cisnąć a temp. cieczy dużo wcześniej gaśnie....
I jeszcze pytanko czy to prawda co poniżej w necie znalazłem, jakoś nie moge w taką procedure uwierzyć?
"
„5 razy start-stop, 5 razy otwórz drzwi i zamknij”
Tego zdania podobno uczą już na szkoleniu na temat modelu Giulia. Naciśnięcie 5 razy start-stop, pięciokrotne otarcie drzwi i zamknięcie, to procedura kasowania komunikatu o zakłóceniach w pracy silnika. Mają na to procedurę. Doskonały pomysł, nie musisz odwiedzać serwisu na kasowanie błędów"
ogólnie to wiele błędów chwilowych (jeśli wystąpią) znika po kilku uruchomieniach/zgaszeniach silnika z wyświetlania się na desce (jeśli już więcej nie wystąpiły). coś o tej procedurze słyszałem dla Q jako pozbycie się limp mode - we wczesnych Q za często błąd silnika się pojawiał, ale potem dopracowali softy.I jeszcze pytanko czy to prawda co poniżej w necie znalazłem, jakoś nie moge w taką procedure uwierzyć?
"
„5 razy start-stop, 5 razy otwórz drzwi i zamknij”
i tak masz robić, tylko na zimnym nie pałować - tak jak w każdym aucie (poza elektrycznymi)Dotychczas wsiadałem do samochodu uruchamiałem silnik i jechałem, nigdy nie mając problemów z silnikami.
nie, choć jak w każdym o pewne tematy trzeba dbać - u nas o stan naładowania aku (wyłączyć S&S a jak się mało jeździ doładować, docelowo wrzucić urządzenie nad którym właśnie wczoraj zacząłem prace - wyłączenie intelignetnego alternatora tak żeby ładował do pełna np na trasie) i obać o wymiany oleju (co 10kkm jeśli się jeździ po mieście - tu mam na myśli potencjalne problemy z multiair głównie)Czy Alfa Romeo to samochody jakiejś specjalnej troski?