• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Opinie użytkowników o Stelvio

Cholera zajmuję się serwisem mechanicznym ładne parę lat, co prawda skoda, ale dziwny przypadek powiem szczerze...
 
To może i ja też coś napiszę.
Ile ludzi, tyle bajek.
Mi się po prostu Volvo nie podoba, może mieć najlepszy silnik pod maską a dla mnie będzie to taki passat bis. Każdy ma inne potrzeby i gusta. Ja nikogo do moich wyborów nie przekonuję, Kolega poprosił o opinie posiadaczy diesla to ma. Co zrobi z tą wiedzą to jego brocha.
Mi również dynamika benzyny się podobała ale Rodzinie już mniej. Głowy jakoś nienaturalnie im latały ...
Poza tym, co to za przyjemność planować wycieczkę od stacji paliw do stacji paliw? Szkoda na to czasu.
A benzyna wymaga baaardzo częstych wizyt na stacji. Nie polemizuję tu co jest lepsze, tańsze czy cichsze. Po prostu mi po testach i próbach sił obu wersji i analizie wszystkich za i przeciw wyszło na diesla. I jak na razie nie narzekam.
Nic dodać nic ująć ;)

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
Problem rozwiazany

Biorąc pod uwagę objawy raczej z całym szacunkiem poduszkę bym wyeliminował. Jest to element zawieszenia silnika, zatem jego zużycie objawia się pukaniem/stukaniem przy zmiennym obciążeniu, czyli dodawaniu gazu i hamowaniu silnikiem. Obawiam się że może być to problem dotyczący ogólnie silników z bezpośrednim wtryskiem. Jeżeli badanie nie wykaże błędów z jakiegoś elementu, nie będzie w ogóle błędów lub ewentualnie sporadyczne wypadanie zapłonów na którymś z cylindrów, chociaż jeżeli jest to delikatne to raczej błędów nie będzie. Otóż może być tak, że głowica zbiera szybko nagar i ogólnie syf, zawory również i właśnie objawia się to lekkim telepaniem na biegu jałowym. Na podwyższonych obrotach już właśnie tego nie ma. Jak nie przejdzie to można coś czyszczącego do paliwa np BG fuel cleaner, ale ogólnie to gwarancja zatem trzeba to sprawdzić. Dużo by dało ewentualne zobaczenie endoskopem czy zawory nie są w nagarze. Mogę się mylić bo mały przebieg jeżeli byłoby to to słabo przy tym przebiegu już



Niestety wczesniej nie mialem czasu - ale moj problem zostal rozwiazany!!!!! Cala zabawa poleagala na wymianie poduszek pod silnikiem - od razu przestroga dla innych. Wg. mnie poduszka posiada beznadziejna konstrukcje - cos ala kielich z wlotem od gory. W moim przypadku nazbieralo sie sporo blota - fakt przez kilka dni troche jezdzilem po blotnistych drogach -ale nie brodzilem itp. Po prostu rozkopane ulice - 2x dziennie musialem troche przybrudzic auto. Bloto dostalo sie pod silnik i m.in na poduszki - od gory po prostu je zapchalo. Jak jezdizlem po mokrym lub lalem wode pod samochod to bloto sie minimalnie wymywalo, w kazdym badz radzie mieklo i przez kilkanascie godzin bylo OK - az do wyschniecia. Potem twardnialo i przenosilo wibracje silnika na wolnych obrotach na caly samochod. Nawet bylem na specjalnej myjni - myli mi cale podwozie - i nie bylo tego widac - a samochod byl tylko lekko zabrudzony z niewielkimi ilosciami blota na oslonach - i to nie pomoglo. Panowie wymieniajac poduszki (w serwisie po raz pierwszy w tym aucie) sami sie dziwili ze cos takiego moglo wystapic - jak je zdjeli to wystukali nich troche piachu.
Reasumujac Stelvio nie mozna nazwac SUVem - co najwyzej zwykla limuzyna/osobowka z lekko powiekszonym przeswitem. Przyznam szczerze ze oczekiwalem troche wiecej od takiego auta - a przez taka glupote - jednak starcilem sporo czasu i nerwow - watpie abym ponownie zdecydowal sie na zakup tego modelu.
 
Jeżeli do poduszki dostaje się bloto i jest w kształcie takim że od góry ma wejście i się zbiera to brawo dla konstruktora...
W życiu nie powiedziałbym że to poduszka przez taki objaw bo nie widziałem jeszcze takiej poduszki, widocznie mało widziałem. Dobrze że się wyjaśniło
 
Serce kontra Rozum

Witam.
Jestem tutaj zupełnie nowy, obecnie kończy żywot mój X-TRAIL T32 i mam OGROMNY dylemat. Trzy miesiące temu kupiłem żonie Toyote CHR. Generalnie byłem zdecydowany na jedno z najbardziej rozsądkowych aut na rynku a mianowicie na nową RAV 4 2,5 HYBRID. Jeździłem tym autem. Taki dupowóz, ale ma wszystko co do szczęścia potrzeba. Cena 160 tyś do wyjechania. Na parkingu pod marketem widziałem białe STELVIO. Samochód śliczny. Udałem się do salonu, okazuje się że wersja biznes 2.0 200 KM z paroma dodatkami, 160 tyś. No ale cóż, bez emocji "w końcu to Alfa". Cokolwiek to znaczy. Pan Handlowiec nie miał czasu aby się ze mną przejechać, więc pożyczył mi auto na jakieś 3h. Wówczas mój świat wyobrażenia o motoryzacji RUNĄ. Obecnie bije się serce i rozum co wybrać. Mam już swoje lata (czwóra z przodu), i może czas na emocję a dupowóz zawsze zdążże kupić. Sporo jeżdżę po mieście ale dwa trzy razy w miesiącu jestem w Trójmieście. Wyższe spalanie mogę przeboleć, utrata wartości przy tej cenie wyjściowej też nie jest jakaś specjalna, tym bardziej że z 2017 roku tych samochodów jest mało. Martwi mnie trwałość i koszt dodatkowej gwarancji. Samochodem jeżdżę około 5 lat więc często nie zmieniam. W Nissanie miałem w cenie 5 lat do 150 tyś gwarancję. Tutaj chcą 8 tyś i dają tylko do 100 000 tyś. Pytanie jak z trwałością tego silnika i generalnie tego auta. Czy ktoś zrobił nim już przynajmniej 60.000 km. Jak z obsługą napraw gwarancyjnych. Nie oczekuję aby wszystkie egzemplaże na forum były idealne ale jeżeli są jakieś powtarzające się usterki to lepiej być tego świadomym.
 
Witam.
Jestem tutaj zupełnie nowy, obecnie kończy żywot mój X-TRAIL T32 i mam OGROMNY dylemat. Trzy miesiące temu kupiłem żonie Toyote CHR. Generalnie byłem zdecydowany na jedno z najbardziej rozsądkowych aut na rynku a mianowicie na nową RAV 4 2,5 HYBRID. Jeździłem tym autem. Taki dupowóz, ale ma wszystko co do szczęścia potrzeba. Cena 160 tyś do wyjechania. Na parkingu pod marketem widziałem białe STELVIO. Samochód śliczny. Udałem się do salonu, okazuje się że wersja biznes 2.0 200 KM z paroma dodatkami, 160 tyś. No ale cóż, bez emocji "w końcu to Alfa". Cokolwiek to znaczy. Pan Handlowiec nie miał czasu aby się ze mną przejechać, więc pożyczył mi auto na jakieś 3h. Wówczas mój świat wyobrażenia o motoryzacji RUNĄ. Obecnie bije się serce i rozum co wybrać. Mam już swoje lata (czwóra z przodu), i może czas na emocję a dupowóz zawsze zdążże kupić. Sporo jeżdżę po mieście ale dwa trzy razy w miesiącu jestem w Trójmieście. Wyższe spalanie mogę przeboleć, utrata wartości przy tej cenie wyjściowej też nie jest jakaś specjalna, tym bardziej że z 2017 roku tych samochodów jest mało. Martwi mnie trwałość i koszt dodatkowej gwarancji. Samochodem jeżdżę około 5 lat więc często nie zmieniam. W Nissanie miałem w cenie 5 lat do 150 tyś gwarancję. Tutaj chcą 8 tyś i dają tylko do 100 000 tyś. Pytanie jak z trwałością tego silnika i generalnie tego auta. Czy ktoś zrobił nim już przynajmniej 60.000 km. Jak z obsługą napraw gwarancyjnych. Nie oczekuję aby wszystkie egzemplaże na forum były idealne ale jeżeli są jakieś powtarzające się usterki to lepiej być tego świadomym.
Ja mam wersje 280KM.. 2017r produkcji rejestracja koniec lutego 2018.. 1.5 roku jazdy ok 22000km odpukac bez problemow.. raz zapalil sie check engine ale to ponoc przez to ze nie powinno sie na zmiane tankowac 98 I 95, pierwsze problemy (wolno otwierajaca sie klapa bagaznika, elektryczne lusterka etc) naprawili a soften teraz juz to dosc sensownie dziala.. a 200 ponoc latwo zrobic 280;) wiec to tez jest spory plus ;) kolega sledz98 sporo jezdzi to bedzie mogl sie wypowiedziec ale jako ostatnio z nom gadalem to jest zadowolony. Nie mam porownania z Toyota za duzego zwlaszcza z nowa wiec ciezko sie wypowiedziec ;) jednego jestem powiem ze tak zrywna jak alfa nie bedzie:P w trybie D wydaje sie ze sie lemkin autem jezdzi :D a na swietach niewiele bedzie szybszych aut ;) a trasie tez sie spisuje.. ogolnie tam zasada jest taka ze jak jezdzi sie bardzo spokojnie to idzie ponizej 10l zejsc a jak dybamicznie to srednie ok 13.5.. teraz na wakacje a
Spokojnym tempem rzadko wyprzedzanie mniej niz 8.5l na 100km.. ale przewaznie man 12,5-13,5 najwiecej przy bardzo szybciej jezdzie autostrada ok 19,5l/100km wiec naprawde wiele zalezy od stylu jazdy.. Pytanie jakie przebiegi robisz I czy ma to byc miasto czy trasa bardziej.. a I moze warto sie wstrzymac bo jakies takie plotki byly ze ma byc facelifting I mozliwe ze wersje hybrydowa sie pojawi.. jesli tak to to bedzie wiadomo pewnie w przeciagu 2-3 miesiecy..

Ja jestem zadowolony odpukac z zakupy I I kupilbym jeszcze raz.. a tej cenie bardziej sportowo nastawionego SUVa nie znajdziesz;) dolozysz chip I bedzie smigac ;)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Wygląda obiecująco. Ale pewnie poniżej 200 tyś będzie ciężko.
 
Stelvio FE 280, zakupione we wrześniu 2017 r. Przejechałem prawie 50 tyś i nic sie nie dzieje. Troche skrzypnie na zakręcie fotel kierowcy, troche podłokietnik:) gdzieś uszczelka troche nie tak spasowana ot i tyle. Oleju nie bierze, jazda od przegladu do przegladu. Przy spokojnej jeździe (jeździ własciwie tylko zona) spalanie z trasa i mało miasta 10,2 l. Na poczatku był problem z bodaj prawym lusterkiem, klapką wlewu paliwa i uszczelnieniem kompa. Po akcjach jest ok. Dynamika i radocha z prowadzenia ogromna. Obecnie mam Infiniti Q 60 i mam wrażenie (przy całej specyfice układu kierowniczego Q60), ze ten ze Stelvio jest lepszy.
 
Mam bezpośrednie porównanie z nową chr i rav4 (są w rodzinie) chr nadaje się tylko do miasta w trasę porażka. Ravka technologicznie ok, spalanie na 5tys 8l pół na pół trasa miasto. Środek ok (wersja za 170kk), radio do bani, na drodze miękko, komfortowo ale mało precyzyjnie. Powyżej 130 wyje jak hybrydy. Bagażnik i miejsca więcej jak w stelvio. Ogólnie fajne auto ale emocji z prowadzenia zadnych
Po prostu jedzie w miarę żwawo i nie wiele pali. Wygląd kwestia gustu. Jak masz jakieś pytania pytaj:-)
 
Wygląda obiecująco. Ale pewnie poniżej 200 tyś będzie ciężko.
Trzeba szukać i negocjować;) Ja za swoją z wyprzedazy rocznika kupilem za 204700 ale ze szklanym dachem wersja FE wiec prawie max, brakuje deski w skórze, android auto, czujnika martwego pola i fabrycznego adaptacyjnego tempomatu (łatwo dołożyć koszt czesci ok 240zl w aso + aktywacja), ewentualnie kolega Włoch z instalacją i aktywacja + dopisanie do vin brał 250 euro.. ja akurat nie miałem w stock wersji A teraz to byłoby must have:P

Android Auto tez już mam moduł zainstalowany bo nie bylo opcji oficjalnie dodać i jeszcze muszę aktywować w ASO.. myślę przy okazji przeglądu..

Ale myślę że ogarnąć wersje 200km + zewnętrzny moduł do chiptunning i właśnie okolice 160k idzie dostać.. Alfa daje duze rabaty, warto ponegocjowac, wysłać kilka maili A nóż cos sie uda..

Z minusów to infotaiment chociaz mi akurat nic więcej nie potrzeba ;) minimum socjalne tam jest, bajerów w stylu utrzymanie pasa ruchu czy rozpoznawanie znaków nie ma w żadnej opcji.. mi akurat nie brakuje tego ale też nigdy nie mialem.. nie mniej po rozmowach z osobami które mają to jakos podtrzymuja adaptacyjny tempomat A reszta to jakos bez emocji;)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
No właśnie, w mojej ocenie RAV 4 jest brzydźże niż mój T32 ale wygląd to rzecz gustu i nie będę się na tym rozwodził. To co mnie urzekło w STELVO, to wsiadłem i poczułem to czego już dawno nie doświadczyłem w innym aucie. Minimalizm połączony z wysmakowaną ale mimo wszystką dyskretną elegancją i luksusem. Pomijam dyskusje na temat jakości materiałów itd. w mojej ocenie jest wszytko takie jakie powinno być. W RAV 4 jest tak jak by z kilku samochodów złożyli jeden. Oczywiście nadal wszystko w należytej jakości. Niestety w polskiej świadomości pokutuje stereotyp pochodzenia danej marki. Alfa miała lepsze i gorsze okresy, i mam wrażenie że teraz jest ten lepszy i to dużo lepszy. Ale na zachętę powinni rozszerzyć gwarancję na chociaż 3 lata i 100 tyś.
 
Witam Kolego,ile kosztuje montaż takiego haka i czy jest chowany lub demontowalny?
 
Android Auto tez już mam moduł zainstalowany bo nie bylo opcji oficjalnie dodać i jeszcze muszę aktywować w ASO.. myślę przy okazji przeglądu..
Masz FE, a hardware/radio, 1 gen czy 2-ga (jaka wersja firmwaru)?
Polecam tez ten watek przed jakimikolwiek ruchami aktywacyjnymi, szczegolnie watki podlinkowane do tego posta:
https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/165552-retrofit_nowego_radia_dolozenie_android_auto_car_play-4.html#post2179471
 
[MENTION=83228]Ratlox[/MENTION] poszperaj po stockach: https://stock.alfaromeo.pl/?models=stelvio

Na otomoto mogą być bardziej aktualne oferty, te ze strony są rzadziej aktualizowane. Myślę że uda się wyrwać coś fajnego.

Serce vs rozum - hmmm. Szkoda życia na rozum :D A tak serio, to wybór nowej Alfy dzisiaj to racjonalnie nie jest wcale szalona decyzja, wydaje się że złe (awaryjne) czasy mają za sobą, awaryjnością nie wydaje się dzisiaj AR odbiegać od innych marek. Byłbym dobrej myśli. Sam przerabiałem ten sam dylemat, Giulia to moja pierwsza Alfa.

Co do przedłużenia gwarancji też bym ponegocjował, podpytaj też sprzedawców bo ceny mogą się różnić w zależności od miesiąca. Zawsze też można wziąć na bazowej gwarancji 2 letniej, a przedłużyć przed upływem tych 2 lat jak będzie jakaś dobra oferta czy promocja.
 
.....(nie mialo) fabrycznego adaptacyjnego tempomatu (łatwo dołożyć koszt czesci ok 240zl w aso + aktywacja),

Prosze o wiecej informacji czy i jak jest mozliwe retrofit FE jak moje aby mialo ACC....? Widocznie cos przeoczylem na tym forum. Dzieki.
 
Widać w tych kamerach w autach VAG tyle, ile trzeba - przód, tył + boki parkując w ciasnych miejscach. Nie jest to jakość HD w widoku z góry, ale na pewno pomaga.
Oczywiście można sobie poradzić bez wszystkiego, bez czujnika martwego pola tym bardziej skoro lusterka są wielkości tych w autobusie, ale skoro konkurencja daje to w dużo tańszych autach to nie ma co zaciemniać rzeczywistości tylko trzeba stwierdzić - [notranslate]Alfa[/notranslate] w tym zakresie jest kilka lat za konkurencją i tyle.
Stwierdzam po prostu fakt i trudno z tym polemizować. Tak samo z asystentem pasa - sam dźwięk był już w autach sprzed 10 lat. Dzisiaj auta same wracają na swój pas. A gdzie jest AKTYWNY TEMPOMAT? W nowym Seacie Ibiza dają już to za parę groszy, a tu mamy auto za prawie ćwierć bańki.



O właśnie, zapomniałem o wolnym grzaniu foteli (kierownica jest moment ciepła, jakie to jest cudowne rozwiązanie...), no i o tej tylnej wycieraczce. Nie przeczytałem instrukcji, bo który facet to czyta, no i zajęło mi chwilę najpierw znaleźć sposób ich włączania, a potem już dłuższą chwilę na przyzwyczajenie się. Automatyczne wycieraczki przednie też mogłyby lepiej działać - albo latają za często, albo za rzadko, są tylko 2 tryby auto.
Także jest parę rzeczy, do których można się przyczepić, ale żeby nie było do czego się przyczepić, to nie byłaby to [notranslate]Alfa[/notranslate] :)

Zgadzam się z Twoimi opiniami.Dokladnie tak jest
 
Amortyzatory
Powrót
Góra