• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Stelvio FE - dziwny stukot z silnika (46 tys przebiegu)

Nie chce krakać, ale często awaria pompy olejowej niesie za sobą Poważniejsze konsekwencje w postaci np. Przetartych panewek. Jak nie jest to kwestia gwarancji to serwis będzie miał gdzieś co tam dalej się stało. Wymieni pompę i cześć, dlatego zasugerowałbym sprawdzenie panewek.
 
Nie chce krakać, ale często awaria pompy olejowej niesie za sobą Poważniejsze konsekwencje w postaci np. Przetartych panewek. Jak nie jest to kwestia gwarancji to serwis będzie miał gdzieś co tam dalej się stało. Wymieni pompę i cześć, dlatego zasugerowałbym sprawdzenie panewek.

Ale tutaj nie trzeba krakać. Przecież taki dźwięk nie zniknie po wymianie pompy bo panewki już dostały po "d.pie" na tyle, że ich wymiana jest bezdyskusyjna. Wał też trzeba przeglądnąć ale nie wiem ile czasu silnika chodził z tym niskim ciśnieniem.
 
Ale tutaj nie trzeba krakać. Przecież taki dźwięk nie zniknie po wymianie pompy bo panewki już dostały po "d.pie" na tyle, że ich wymiana jest bezdyskusyjna. Wał też trzeba przeglądnąć ale nie wiem ile czasu silnika chodził z tym niskim ciśnieniem.

No może nie nakręcajmy się za bardzo i poczekajmy na szczegółową diagnozę szczególnie, że nie wiemy czy przed diagnozą pompa była już demontowana i stwierdzono mechaniczne uszkodzenie czy jest to na razie wstępna diagnoza mechanika bez demontażu. O ciśnieniu pompy też nie mamy żadnych informacji...

Puki co wiemy jedynie, że do wymiany jest pompa oleju ale nie wiemy z jakiego powodu. Użytkownik pojazdu, poza nienaturalnym dźwiękiem, nie zgłaszał problemów ze spadkiem ciśnienia oleju więc niewykluczone, że olej by prawidłowo dystrybuowany a hałas powodował np. mechaniczne uszkodzony napęd pompy. Nie mając szczegółowych informacji trudno jest wyrokować co jest przyczyną awarii i jakie są skutki tej awarii - poczekajmy na więcej danych.
 
Jak na to chwile, tylko pompa, cisnienie oleju bylo normalne, nie bylo spadku cisnienia, olej byl podawany normalnie, nie bylo zadnego zarejestrowanego spadku cisnienia na komputerze. Mam nadzieje ze tylko popma jednak.
 
Nie chce krakać, ale często awaria pompy olejowej niesie za sobą Poważniejsze konsekwencje w postaci np. Przetartych panewek. Jak nie jest to kwestia gwarancji to serwis będzie miał gdzieś co tam dalej się stało. Wymieni pompę i cześć, dlatego zasugerowałbym sprawdzenie panewek.

nie no to jakieś jaja są... auto 46 tysięcy i rozbieraj pan silnik do panewek sprawdzić se czy się czasem już nie przytarły. taki silnik to powinien 300 tysięcy myknąć bez zająknięcia...
 
Jak na to chwile, tylko pompa, cisnienie oleju bylo normalne, nie bylo spadku cisnienia, olej byl podawany normalnie, nie bylo zadnego zarejestrowanego spadku cisnienia na komputerze. Mam nadzieje ze tylko popma jednak.

OK, teraz na spokojnie trzeba ustalić na czym polegała awaria pompy i co było przyczyną tej awarii.

Nie che Ci robić wielkich nadziei, bo to loteria, ale jeżeli to była np. wada materiałowa elementu pompy lub błędny montaż, a pojazd w całym okresie użytkowania był prawidłowo serwisowany to niewykluczone, że AF wykona jakiś gest handlowy.
 
nie no to jakieś jaja są... auto 46 tysięcy i rozbieraj pan silnik do panewek sprawdzić se czy się czasem już nie przytarły. taki silnik to powinien 300 tysięcy myknąć bez zająknięcia...

Jeśli ciśnienie oleju było w porządku to silnikowi nic się nie powinno stać, koledzy panikują bo w pamięci mają ciągle silniki TS z Alfy 156 :)
Jak samochód po gwarancji, to ASO za darmo nie naprawi.... można jednak pisać do centrali, powinni partycypować w kosztach naprawy jeśli przeglądy były robione w terminie.
 
Czekajcie, czekajcie, powoli. Może po prostu pompa oleju po prostu generowała ten hałas, a ciśnienie oleju było ok, bo jakoś na razie nie było nic o tym mowy że strony autora, a tu już chłopu każecie wał wyjmować o panewkach nie mówiąc, czy może coś przeoczyłem?
 
Pompa nie wydaje raczej takich dźwięków. To, że komputer nie zapisał błędów zbyt niskiego ciśnienia o niczym nie świadczy. Ten błąd jest przewidziany dla krytycznego ciśnienia a stałe nieco niższe lub z wahaniami algorytm nie wykaże.

- - - Updated - - -

Czekajcie, czekajcie, powoli. Może po prostu pompa oleju po prostu generowała ten hałas, a ciśnienie oleju było ok, bo jakoś na razie nie było nic o tym mowy że strony autora, a tu już chłopu każecie wał wyjmować o panewkach nie mówiąc, czy może coś przeoczyłem?

Przecież logiczne jest, że skoro pompa padła to sprawdzenie panewek i wału jest obowiązkowe. Poza tym wał się uszkadza nieco później niż panewki więc faktycznie coś przeoczyłeś.

Mam nadzieję, że silnik to przetrwał ale po dźwięku, słabo to widzę. Obym się mylił. Swoją drogą jak panowie z ASO zdiagnozowali pompę to już inna historia. Nie było nas tam i to tylko ich wersja oficjalna. Jak faktycznie usuną usterkę to się zobaczy co było faktycznie.
 
Ostatnia edycja:
Zgadza się jeżeli to co było słychać to nie była pompa, tylko już skutek pompy to nie ma o czym mówić
 
Wg serwisu to tylko pompa i ten dzwiek byl dokladnie z pompy, koło zębate jak mówili.
 
z tego wszystkiego sam stalem dzis i nasluchiwalem swoje auto, sprawdzalem czy olej sie nie zaswieca na zimnym itd itp, jade zaraz na zmiane oleju.
 
Niech panowie z Aso zmierza cisnienie oleju jakie podaje ta pompa na zimnym i goracym i cos bedzie wiadomo.I tak nie masz nic do stracenia ,bo jesli to panewka to i tak jest za pozno.
 
Na razie chyba nastepuje odbijanie pileczki, Alfa przekazala sprawe do dilera, ktory wczesniej mowil ze nie moze nic zrobic bez decyzji centrali :( duza lipa w takiej marce, zobacze jak to sie dalej potoczy (zona nad uchem ..... a nie mowilam zeby nie brac Alfy), wracaja stereotypy o marce :(
 
Na razie chyba nastepuje odbijanie pileczki, Alfa przekazala sprawe do dilera, ktory wczesniej mowil ze nie moze nic zrobic bez decyzji centrali :( duza lipa w takiej marce, zobacze jak to sie dalej potoczy (zona nad uchem ..... a nie mowilam zeby nie brac Alfy), wracaja stereotypy o marce :(

No skąd, przecież my jesteśmy trollami!
 
Równie dobrze mogłeś kupić nowego mesia i nim nie jeździć, bo serwis 'nic nie może zrobić'. A obecnie w pracy mam dwóch takich, którzy ze swoich nowych aut korzystali zaledwie kilka tygodni. Loteria, usterki się zdarzały zawsze. A z tego, co czytam na forum to są jakieś pojedyncze przypadki. Poza tym, sam śledzę wątek i czekam na dalszy ciąg, bo ciekawy jestem i trzymam kciuki, że moze aż tak źle nie jest.
 
Ostatnia edycja:
Na razie chyba nastepuje odbijanie pileczki, Alfa przekazala sprawe do dilera, ktory wczesniej mowil ze nie moze nic zrobic bez decyzji centrali :( duza lipa w takiej marce, zobacze jak to sie dalej potoczy (zona nad uchem ..... a nie mowilam zeby nie brac Alfy), wracaja stereotypy o marce :(
zapraszam do innych marek tzw premium- tam to dopiero zobaczyć można co to jest zderzenie ze ścianą.
ale wątek nie o tym- poczekajmy na rozwój wypadków.
 
Na razie chyba nastepuje odbijanie pileczki, Alfa przekazala sprawe do dilera, ktory wczesniej mowil ze nie moze nic zrobic bez decyzji centrali :( duza lipa w takiej marce,

Faktycznie, dziwne że dealer nie chce wyłożyć 7 tysi na naprawę Twojego samochodu, który jest PO GWARANCJI ;)
Nie wiem do kogo masz pretensję ale chyba nigdzie nie naprawią Ci samochodu po gwarancji za free..... Masz oczywiście szansę na to, żeby centrala partycypowała w kosztach naprawy w ramach "gestu handlowego" ale może to zrobić tylko Centrala FCA i to Ty powinieneś zgłosić sam sprawę, żeby wiedzieli że jesteś zawiedziony sytuacją i nie uśmiecha Ci się pokrywać kosztów naprawy.
W Audi też nie było lekko jak mojemu znajomemu w 3 letniej A4 klękło DSG. Chłopka musiał się nieźle naboksować żeby wywalczyć zwrot części kosztów od Audi, bez determinacji nic by nie wskórał.
 
W 2018 u mojego kumpla poszedł silnik w XC60 D4, jebnął rozrząd przy przebiegu 120 000km silnik papa, 5 miesięcy po gwarancji. Stanowisko volvo- pocałuj żabkę w łapkę :)
 
No tak ale to jednak 120 tys a nie 46, po drugie 5 miesiecy po gwarancji a nie miesiac i tysiac km i jednak Volvo sprzedaje duzo wiecej aut wiec i szansa na problemy wieksza i raczej nie maja problemow z postrzeganiem marki jesli chodzi o niezawodnosc.

Caly czas mam nadzieje ze Alfa stanie na wysokosci zadania i zalatwi ta sprawe.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra