[MENTION=48512]Anderson[/MENTION] - w Trabancie było fajnie. Odwoływanie się do niebios i tak nie pomoże aby zagrać w Twojej szopie. Miej trochę dystansu do Siebie bo inaczej będziesz miał życie pozbawione uciech intelektualnych.
chamski offtop, zgłosiłem do moderatora
a co do meritum: powtórzę, w aucie za takie pieniądze, powinno grać. Masz inne zdanie? Uzasadnij.
- - - Updated - - -
w kwestii "usterek różnorakich" właśnie mam kolejną.... przyciski od zamykania drzwi (te w klamkach) się klinują z obu stron po wciśnięciu.... rece mi juz czasem opadaja, naprawde
Zaraz Ci
marek156/159sw napisze, ze w trabancie było lepiej. A poważnie mówiąc, takie usterki świadczą o tym, ze Włosi nic a nic się nie nauczyli, niestety. Rynek to widzi i auto się nadal marnie sprzedaje. W stosunku do konkurencji bardzo marnie.
Sprzęt grający H/K to powinno być gwarantem, za duże pieniądze w dodatku, dobrego brzmienia, jakości, itd.
- - - Updated - - -
Dla koneserów muzyki jest filharmonia i kilka sal koncertowych a nie Torwar i samochód. Na trzech metrach kwadratowych nie da się osiągnąć super dźwięku przestrzennego tak jak nie da się oglądać TV w telewizorze 60 calowym w 15 metrach kwadratowych.
Nie przesadzajcie.
co Ty bredzisz człowieku. Nie słyszałeś chyba, jak dobrze może brzmieć muza w aucie. Kwestia zarówno sprzętu grającego, jak i kabli, zwrotnic, oraz wygłuszenia, montażu itd. W Giulii ewidentnie jak widać, ten temat zepsuto.
Jak fakty się nie podobają, tym gorzej dla faktów. Płacę, wymagam. Jasne ale nie dla marka156/159sw.