Spider 1982

Taka demolka instalacji była konieczna - prawie wszystkie kable były przegrzane.
Izolacja stwardniała i miejscami uszkodzona. A poza tym poprzedni właściciel posztukował kable takimi szybkozłączami więc aby zrobić w niej porządek konieczne było jej rozpięcie.
Teraz wiązka wygląda jak nowa i będzie ją łatwo ułożyć we właściwych miejscach.
A poza tym teraz i tak nie mam co robić bo zimno i deszcz pada więc malowanie podkładem trzeba odłożyć.
:rolleyes:
 
JA budę mam gotową do składania. Wczoraj skończyłem składać silnik. Od dziś składam zawieszenia.
 

Załączniki

  • 2019-03-21-492.jpg
    2019-03-21-492.jpg
    109 KB · Wyświetleń: 28
  • 2019-03-21-485.jpg
    2019-03-21-485.jpg
    104 KB · Wyświetleń: 34
Dzisiaj parę fotek tego co przez ostatnie kilka dni się działo w moim garage :)
Nadwozie oczyszczone i w podkładzie :edziahurra:
Efekt cieszy oko - tym bardziej, że zrobione to tymi "ręcyma" jak to mówią.
IMG_20190327_181617.jpg
IMG_20190327_181627.jpg
IMG_20190327_181633.jpg
IMG_20190327_181718.jpg
IMG_20190327_181724.jpg
Wkrótce kolejne relacje - za parę dni auto idzie do znajomego lakiernika (jest jeszcze do naprawy parę elementów blacharskich) ale to tylko kosmetyka.
Trochę zazdroszczę Majkowi że ma ogarnięty silnik.
Ja waham się czy odbudowywać oryginalny silnik (zachowanie numerów) - dziura po wywalonym korbowodzie zaspawana - czy szykować drugi który jest kompletny i nieuszkodzony.
 
Ostatnia edycja:
Próbowałeś może reanimować daszki przeciwsłoneczne ?
Moje trochę się podniszczyły, materiał, lusterko jest ok, ale środek już praktycznie nie istnieje.
Nowe to koszt prawie 700zł, a widzę, że bawiłeś się trochę z tapicerką, więc ciekaw jestem czy to też próbowałeś reanimować ?
 
Pierwsze elementy metalowe wróciły z ocynkowania
IMG_20190409_162444.jpg
IMG_20190409_162449.jpg
Żmudna robota bo każdą śrubkę, podkładkę czy nakrętkę trzeba oczyścić z brudu i rdzy jak się chce mieć fajną powłokę ocynkowaną:)
Kolejne partie w przygotowaniu.
Wieszanie tego na drucie miedzianym jest katorżniczą robotą ale cóż koszty, koszty i jeszcze raz koszty.
 
jeszcze trochę pracy przed tobą - zależy jak grubo nałożyli cynku
 
No tak, to jest ciekawe jak grubo. Ale daję to do chłopaków z polecenia może więc jakość jest adekwatna do ceny.
Najważniejsze że pozwalają mi na wykonanie czynności przygotowawczych (czyszczenie i wieszanie) oni wykonują tylko kąpiel w kwasie.
 
czasami jak nałożą cynku za grubo to jest problem z gwintami, są za ciasno pasowane
 
Ile za to zapłaciłem? Ja robiłem w firmie w Bydgoszczy i grosze to kosztowało. 40zl zapłaciłem chyba za 10kg?

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Witam ponownie po dłuższym czasie.

Nadwozie w całości wyczyszczone i czeka na transport do lakierowania.
Deska rozdzielcza niestety pojechała do tapicera.
IMG_20190128_132652.jpg
Piszę niestety bo założyłem sobie, że wszystko co się da robię sam. Ale tapicerstwo jest mi niestety obce :)

Zabrałem się też za demontaż tylnego mostu celem jego wyczyszczenia i weryfikacji
IMG_20190523_185730.jpg
IMG_20190523_185655.jpg
IMG_20190523_185525.jpg
Zabrałem się też za przekładnię kierowniczą i alternator - efekty wkrótce.
 

Załączniki

  • IMG_20190329_183605.jpg
    IMG_20190329_183605.jpg
    66 KB · Wyświetleń: 35
  • IMG_20190327_181724.jpg
    IMG_20190327_181724.jpg
    56.1 KB · Wyświetleń: 22
  • IMG_20190122_172510.jpg
    IMG_20190122_172510.jpg
    90.5 KB · Wyświetleń: 21
  • IMG_20190122_172515.jpg
    IMG_20190122_172515.jpg
    95 KB · Wyświetleń: 28
  • IMG_20190122_174548.jpg
    IMG_20190122_174548.jpg
    183.1 KB · Wyświetleń: 23
  • IMG_20190122_174553.jpg
    IMG_20190122_174553.jpg
    138.3 KB · Wyświetleń: 17
  • IMG_20190409_162444.jpg
    IMG_20190409_162444.jpg
    92.6 KB · Wyświetleń: 20
  • IMG_20190409_162449.jpg
    IMG_20190409_162449.jpg
    110.2 KB · Wyświetleń: 18
Ostatnia edycja:
przy myciu zabezpiecz łożyska mechanizmu różnicowego, pewnie nie będziesz ataku rozbierał bo potrzebny specjalny klucz. Ja jestem już nieco dalej .
 

Załączniki

  • 2019-05-23-564[1].jpg
    2019-05-23-564[1].jpg
    112.3 KB · Wyświetleń: 23
  • 2019-05-23-565[1].jpg
    2019-05-23-565[1].jpg
    103.1 KB · Wyświetleń: 19
  • 2019-05-23-566[1].jpg
    2019-05-23-566[1].jpg
    106.3 KB · Wyświetleń: 23
Ja niestety jeśli chodzi o nadwozie to czekam na wolny termin u lakiernika.
Zabrałem się za elementy zawieszenia mam zamiar je oczyścić pomalować i poskładać w taki sposób aby można było po lakierowaniu zmontować to do nadwozia.
Frajdy przy tym co niemiara - bo wszystko fajnie wychodzi. Fotki wkrótce.
Policzyłem do tej pory ile roboczogodzin spędziłem przy tym projekcie od września ubiegłego roku.
2358 roboczogodzin przy wszystkim co do tej pory zrobiłem. Nie wiem czy to dużo. ale licząc tylko po 100 zł wychodzi niezła kwota co?
A to tylko robocizna - moja. :)
 
Ile godzin? 2358? Niemożliwe :)

Poza tym kawał dobrej roboty! :rolleyes:
 
Kolejna aktualizacja stanu realizacji.
Obudowa mechanizmu różnicowego jest już czyściutka i zabezpieczona podkładem.
IMG_20190617_201403.jpg
IMG_20190617_201354.jpg
IMG_20190617_201350.jpg
Teraz oczekuje na malowanie w kolorze srebrnym.
Doszły kolejne części od zawieszenia więc zabrałem się za jego odnowienie.
Wszystkie elementy zostały oczyszczone i przygotowane do malowania.
IMG_20190617_201410.jpg
IMG_20190603_225913.jpg
IMG_20190617_201410.jpg
Ostatnie dwa dni to malowanie w kolorze czarnym półmatem. Szukałem jakiegoś lakieru odpornego na uszkodzenia mechaniczne - pewnie zaraz powiecie trzeba było malować proszkowo - no tak ale zaważyły koszty.
Malowanie proszkowe wszystkich elementów zawieszenia to ok. 500 zł. Ja kupiłem lakier z domieszką ceramiczną - 1kg z utwardzaczem 120 zł. Zużyłem ok. 0,5 do 0,6 kg na wszystko razem ze zbiornikiem paliwa.
Oczywiście wszystkie śruby zawieszenia już po ocynku w kolorze żółtym więc nie mogłem się oprzeć aby nie spróbować złożyć jakiegoś elementu.
Pierwsza próba dla inspiracji :)
IMG_20190625_182803.jpg
IMG_20190625_185150.jpg
Wspaniałe uczucie wreszcie coś poskręcać zamiast rozkręcać :)
 
Super :D lakier zle nie wyglada, a pod spodem to i tak tylko Ty to bedziesz widzial
 
No... ale jak radocha że wszystko jest jak nowe. Te śruby ocynkowane na żółto robią robotę.
Ale zrodził się problem bo nie skatalogowałem jednego elementu zawieszenia i nie bardzo teraz wiem co to jest. Na zdjęciu w niebieskim kółku mam tego 2 szt.
Po średnicy otworu wygląda na podkładkę amortyzatora...
IMG_20190625_182803.jpg
Ale nie mam pewności. :(
 
Ostatnia edycja:
Szukałem po zdjęciach z czasów remontu mojego Spidera i nie znalazłem nic takiego. Na stronie z częściami zawieszenia też tego nie ma. Może to nie od Spidera? ;)
 
Było w woreczku z napisem zawieszenie - dałem do ocynkowania ze wszystkim, a teraz muszę się doszukać gdzie to przyłożyć. Jednak obstawiam mocowanie górne amortyzatora tył pod taką puszką metalową. :)
Też szukałem w zestawach części ale .... bryndza. :(
 
No i dla zwiększenia zaangażowania w ten projekt kolejny odbudowany element "tymi ręcyma" :)
Tak było
IMG_20190514_131539.jpg
IMG_20190514_131546.jpg
IMG_20190514_131903.jpg
A tak jest teraz
IMG_20190527_165747.jpg
IMG_20190627_174933.jpg
IMG_20190627_174943.jpg
Jak widać powoli prace się posuwają.
 
Ostatnia edycja:
Piekne :D
jak odnowiles plastikowa czesc?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra