SILNIK 1.9 TD

  • Autor wątku Autor wątku wisiol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Brzoza napisał:
A próbowaliście dolewać do ropy jakiś specyfików :?: Co niby oczyszczają układ :?:

Jakoś nie mam zaufania do tego rodzaju wynalazków. A poza tym to one oczyszczają układ paliwowy a nie silnik w środku :P
 
Ja jedynie jako specyfik lałem wojskową ropę za 2,5 i but też jak by większy :mrgreen:
 
A czy macie u siebie też taki efekt, że jak jest na dworze gorąco to przyśpieszenie jakby było mniejsze?
 
wisiol napisał:
A czy macie u siebie też taki efekt, że jak jest na dworze gorąco to przyśpieszenie jakby było mniejsze?

Właśnie coś ostatnio zauważyłem, że ma słabsze odejście, a może już sie tak przyzwyczaiłem i to jest tylko złudne odczucie.
 
Piszę o tym bo różnicę odczuwam między na przykład ranem kiedy jest jeszcze chłodno a popołudniem kiedy już dobrze smaży
 
Może pod wpływem temperatury coś się rozszczelnia na dolocie i łapie lewe powietrze. (chyba głupia teoria ;// )
 
A ja zastanawiam się czy to nie ma związku z interculerem. Być może jak jest gorąco to nie ma takiej wydajności. Wiadomo przecież, że im powietrze dolotu chłodniejsze tym go więcej
 
Zassane powietrze przy temperaturze 30 stopni i sprężone do 1bar uzyskuje temp 70-75 stopni, a gęstość swoją zmniejsza o 30% (tak mniej więcej). Żaden intercooler jednak nie schłodzi powietrza z powrotem do tej temperatury, tymbardziej jak poruszasz się w mieście z małą prędkością, gdzie jest słaby pęd powietrza.
 
W takim razie oznacza to że dobrze myślałem. Wszystko związane jest z temperaturą powietrza i interculerem. W związku z tym mam takie pytanko. Czy interculer jest bezobsługowy, czy trzeba przy nim coś robić. Jak tak to co i jak często :?:
 
W sumie IC jest najwęższym gardłem w całym dolocie i najłatwiej się przypycha. Co do zew obsługi IC, sprowadza się tylko do jego oględzin czy nie ma nigdzie dziury, ew można go potraktować wodą (jednak pod niewielkim ciśnieniem), żeby nie przygiąć blaszek. Do IC dostaje się olej, który jest przepychany przez turbine, jak dużo się go tam dostanie wszystko zależy od tego w jakim stanie jest nasza turbine. Wyjęcie IC wiąże sie ze zdemontowaniem przedniego zderzaka. IC powinno sie zalać nawtą na jakiś czas i płukać go tak długo dopóki przestanie wylatywać z niego syf, na koniec zalać go gorącą wodą z ludwikiem i dokładnie osuszyć (chyba najlepsze rozwiązanie suszarką).
Na jak długo taki zabieg pomaga? To wszystko zależy od stanu turbiny, jeżeli turbina bardzo przepuszcza olej to po niewielkim przebiegu wszystko może być od nowa zasyfione.
 
To trzeba będzie tam zajżeć, bo nie wiem czy poprzedni właściciel tam zaglądał a jak tak to kiedy. Turbina jjest u mnie po regeneracji i sam nie wiem, czy rzuca olejem czy nie. Wydaje mi sie, że gdyby żucała to ubywało by mi oleju, a tak nie jest, więc chyba jest OK
 
troszkę z innej beczki ale czy wam też tak skrzypią biegi w skrzyni jak przełączacie :(
 
U mnie coś tam skrzypi ale na pewno nie ma to nic wspólnego z wysprzęglaniem. Nie mam kanału więc jeszcze tam nie zaglądałem. Może ktoś inny to przerabiał

PS
skrzypi na każdym biegu, ale z okolic lewarka
 
Jak skrzypi :?: to jest jakieś tam pojękiwanie, czy chrobocze przy przełączaniu biegów :?:
 
No po prostu skrzypi czy jęczy czy jak to tam zwał, nawet jak silnik jest zgaszony a biegi przeżucasz na sucho.
To napewno związane jest z lewarkiem
 
Mi troche cięzko biegi wchodzą i fakt coś tam troszke pojękuje, ale to się radio wtedy podgłaśnia :D
 
No mi też to tak strasznie nie przeszkadza, bo w czasie jazdy prawie tego nie słychać, a jak juz radyjko zapodam to wogóle :mrgreen:
 
:D e to widzę ze to nic strasznego nom tak lightowo jak by jakaś sprężyna ale jak się car audio odezwie to nic nie słychać już wtedy nawet silnika :wink:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra