• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[166] Silentowe Busso

Koła miękkie nie są, to ładnie przyrżnąłeś :D
Pilniczek, papierek i będzie cacy.
 
Jak się robi? Frezujesz nowe? :sarcastic:
 
Popychacze opisane jako 4, 5, 6 to wyrzuć do złomu.
 
Popychacze opisane jako 4, 5, 6 to wyrzuć do złomu.

O, @QBA :). Ty w ogóle jesteś jeszcze tutaj aktywny?
Nie będę się teraz rozpisywał na temat popychaczy, bo mam kilka poważnych pytań i zostawiam to na kolejne tygodnie, ale dziękuję za sugestię.
Faktycznie kilka sztuk ma wyczuwalne pod palcem wyżłobienia...

Chciałbym jednak zaapelować do wszystkich, którzy mają u siebie jakieś graty do 166 i V6: potrzebuję kilka części i jeśli coś Wam zalega, to chętnie (odpłatnie lub nie) przytulę ;):

1. Kolanko głowica-kolektor;
2. Czujnik wałka rozrządu (może być uszkodzony, bo potrzebuję tylko wtyczkę z przewodami, najlepiej z numerem: 0 232 103 024);
3. Żółte spinki podszybia (może być link, bo chyba źle szukam);
4. Króciec płynu z głowicy (pękł podczas demontażu);
5. Śruby imbusowe pokryw głowicy (cztery sztuki, minimum dwie);
6. Gumki podstawy zbiorniczka oleju wspomagania;
7. Baran (taki bez odprysków i rdzy na chromie).

czujnik wałka rozrządu.jpg gumki podstawy wspomagania.jpg króciec.jpg części.jpg
 
O, @QBA :). Ty w ogóle jesteś jeszcze tutaj aktywny?

Ty to też szybko zaskoczyłeś - po trzech miesiącach :sarcastic:

- - - Updated - - -

Te gumki można ogarnąć z dobrze dopasowanego węża hydraulicznego :) nie w 166 ale w innym aucie tak zrobiłem.

- - - Updated - - -

Śruby pokrywy wymień na wszystkie. To zwykłe imbusy.

- - - Updated - - -

Barany wszystkie daj do piaskowania i chromowania.
 
Barany wszystkie daj do piaskowania i chromowania.

Nie wiem jak dzisiaj ceny, ale kiedyś jak się dowiadywałem, to koszt był kosmiczny. Skończyło się na tym, że kupiłem używki w najlepszym stanie jakie znalazłem i z 12 wybrałem 6 najlepszych ;)
 
Ty to też szybko zaskoczyłeś - po trzech miesiącach :sarcastic:

Tak, czas płynie bardzo szybko, a życie bywa zaskakujące...


Śruby pokrywy wymień na wszystkie. To zwykłe imbusy.

Marku, nie takie zwykłe, bo siódemki i z określoną długością. Nie mogę takich znaleźć. Chyba, że pomyliłem z innymi, muszę to sprawdzić :).

- - - Updated - - -

Popychacze opisane jako 4, 5, 6 to wyrzuć do złomu.

QBA, w przypadku nr 4 i 6 masz niestety rację :(.
 
Ostatnia edycja:
Strona ma chyba dzisiaj zły dzień, bo nie mogę wrzucić żadnego załącznika :dontknow:.

- - - Updated - - -

Pół roku minęło i przy okazji święta naszych Mam zawitałem na wsi, a przed snem rzuciłem w końcu okiem na szklanki. Moim zdaniem, aż osiem sztuk kwalifikuje się do wymiany, ale liczę na głos doradczy i gdyby była taka możliwość, to na głos "rozsądku".

20240527_090018.jpg


Oczywiście wszystkie (chyba, że wspomniane osiem sztuk pójdzie definitywnie do kosza) zostaną rozebrane i wyczyszczone. Połowę już wybebeszyłem i w środku nie znalazłem żadnego syfu i glutów. Ciemny i przepalony olej, to wszystko.

20240530_133155.jpg 20240530_133724.jpg 20240530_133658.jpg 20240530_133634.jpg 20240530_133811.jpg 20240530_133831.jpg 20240530_133928.jpg 20240530_133909.jpg


Tutaj przykłady tych bez uszkodzeń wyczuwalnych pod palcem:

20240530_133104.jpg 20240530_133347.jpg 20240530_133246.jpg 20240530_133519.jpg 20240530_133424.jpg


Pytania:

1. Czy jeśli wszystkie szklanki zostaną rozebrane i wyczyszczone, to powstałe wyżłobienia dyskwalifikują je z dalszego użytkowania?
2. Uszkodzenia na powierzchni są niedopuszczalne, mimo iż każdy popychacz trzyma książkowe wymiary?
3. Co spowodowało tak głębokie ślady? Mogą być winne stojące zawory? Zalać je specyfikiem i profilaktycznie wyczyścić?
4. Alfa będzie robić 2-3 kkm rocznie. W związku z tym mogę zamienić szklanki miejscami (albo zostawić jak jest) i "jeździć-obserwować" czy ryzyko wyjmowania wałków jest na tyle duże, że nie warto tego robić?
 
Ostatnia edycja:
Wywołuję alfabetycznie: @Andrzejsr, @Apacz00, @danus77, @darek2116, @esco1982, @Garwanko, @Krzemol, @marek230482, @QBA, @salatin, @tomaz ;).
Panowie, liczę na Waszą pomoc i doświadczenie :fans:.
 
Przecież ja się znam na mechanice jak krowa na balecie. Możesz co najwyżej liczyć na moje wsparcie duchowe :sarcastic:
 
To ciężki temat :)
Chcesz mieć idealnie to wszystkie są do wymiany. Wymień i to załatwi temat. Ale jak się jednak gryziesz i brak funduszy to załóż te i ciesz się jazdą :D bo jak tak dalej pójdzie to zanim to auto złożysz to już budę zeżre :sarcastic:
Generalnie ryskami to w ogóle nie ma się co przejmować. Wgłębienia oczywiście już są efektem mocnego zużycia.
Ale moze wypowie się ktoś z większym doświadczeniem bo ja zrobiłem kapitalkę tylko kilku silników i nie były to prace pedantyczne przy wozie kolekcjonerskim - miał jeździć :D
 
Ja miałem wymieniane na nowe (nie znam firmy ale mechanik wie że ma nie oszczędzać) i jedna z nowych stukała (nawet jakiś filmik nagrywałem) cuda płukania ropą, naftą, kilkoma wyumianami oleju ... stukała dalej. Wymienil z powrotem na stary komplet (na starym nie stukało nic, tylko "mu się nie podobały" , zdjęć nie mam, przy okazji wmiany wałków). O, mam film ( https://www.youtube.com/watch?v=NWJhHb5OWVU ) 6 lat temu ! od tego czasu spokój . Później z nim rozmawiałem i mówi że tak spada jakosć czesci, wymiarów nie trzymają itp.
 
Ja też wymieniałem wszystkie, bo już dość miałem starych, które stukały w zależności od fazy księżyca - na jednym oleju ciągle, na innym mniej, ale po rozgrzaniu bardzo, a w zasadzie to na zimnym też... tysiąc teorii, ale nigdy nie było zupełnie cicho. Ale tego dowiedziałem się dopiero po wymianie, kiedy usłyszałem różnicę :D
Myślałem, że było już OK, ale jednak musiały hałasować.

Niemniej przerażające (choć wiem, że prawdziwe) jest to, co mówi Andrzej... Także, starych na pewno nie wyrzucaj :P
 
To ciężki temat :) Chcesz mieć idealnie to wszystkie są do wymiany. Wymień i to załatwi temat. Generalnie ryskami to w ogóle nie ma się co przejmować. Wgłębienia oczywiście już są efektem mocnego zużycia.
Wiem, ale jaką mam gwarancję, że szybko nie uszkodzę tych nowych? Pytanie od czego te wgłębienia? Czy winę ponoszą same wałki?

jak się jednak gryziesz i brak funduszy to załóż te i ciesz się jazdą :D
No, dziesięć złotych za sztukę to one nie kosztują :o.

bo jak tak dalej pójdzie to zanim to auto złożysz to już budę zeżre :sarcastic:
Właśnie dlatego długo szukałem i jedynym warunkiem był brak rudej ;).

moze wypowie się ktoś z większym doświadczeniem bo ja zrobiłem kapitalkę tylko kilku silników i nie były to prace pedantyczne przy wozie kolekcjonerskim - miał jeździć :D

No co, takie podejście :cool:.

- - - Updated - - -

Ja miałem wymieniane na nowe (nie znam firmy ale mechanik wie że ma nie oszczędzać) i jedna z nowych stukała (nawet jakiś filmik nagrywałem) cuda płukania ropą, naftą, kilkoma wyumianami oleju ... stukała dalej. Wymienil z powrotem na stary komplet (na starym nie stukało nic, tylko "mu się nie podobały" , zdjęć nie mam, przy okazji wmiany wałków), od tego czasu spokój . Później z nim rozmawiałem i mówi że tak spada jakosć czesci, wymiarów nie trzymają itp.

Rozumiem, ale ja mam na myśli rozebranie każdej sztuki na części pierwsze i dokładne wyczyszczenie, a później zalanie świeżym olejem i odpowietrzenie. Nie wiem tylko co z tymi, które mają wgłębienia... Czy zamiast nowych mam kupić używki bez uszkodzeń i przygotować je do montażu tak jak pozostałe?

- - - Updated - - -

Ja też wymieniałem wszystkie, bo już dość miałem starych, które stukały w zależności od fazy księżyca - na jednym oleju ciągle, na innym mniej, ale po rozgrzaniu bardzo, a w zasadzie to na zimnym też... tysiąc teorii, ale nigdy nie było zupełnie cicho. Ale tego dowiedziałem się dopiero po wymianie, kiedy usłyszałem różnicę :D
Myślałem, że było już OK, ale jednak musiały hałasować.

No właśnie jak na moje ucho to też za bardzo nic nie słyszałem, ale domyślam się co masz na myśli, Tomek. Audiofila nie oszukasz :D.
 
Hej, nie odpowiem czy wymieniać czy nie, bo nie mam do tego odpowiedniej wiedzy. Natomiast kiedyś trochę szperałem w internetach i znalazłem info, że ludzie montują popychacze od Land Rovera LGR100100. Oczywiście dlatego że są dużo tańsze. Przejrzyj sobie ten temat.
https://www.forum.alfaholicy.org/166/174792-popychacze_hydrauliczne_v6.html?highlight=
Idąc tym tropem znalazłem tego ziomka, pisałem do niego i mówił że pasują.
https://www.athousakis.gr/en/ostiri...3122-lgr100100-for-alfa-romeo-fiat-rover.html
Ale ostatecznie nie kupiłem, więc nie wiem jak one się sprawują.
 
Natomiast kiedyś trochę szperałem w internetach i znalazłem info, że ludzie montują popychacze od Land Rovera LGR100100. Oczywiście dlatego że są dużo tańsze.
Dziękuję, to ciekawy trop, ale jakoś mi umknął :o. Nie wiem tylko jak z wysokością, o której wspomniałeś, bo "zamienniki" (swoją drogą numerami podchodzą do TS-a) INA albo AJUSA (innego rozsądnego wyboru chyba nie ma) można kupić za 29-31 zł (przy 65 zł za dedykowany). To na starcie obniża koszt o połowę!

Idąc tym tropem znalazłem tego ziomka, pisałem do niego i mówił że pasują.

Fajnie, tylko pytanie czy to nie są te od Alibaby: https://www.alibaba.com/product-det...raulic-Valve-Lifter-Tappet_1600056884139.html za 7 zł/szt.


Tylko co spowodowało tak głębokie ślady i czy z nowymi bardzo szybko nie stanie się to samo :confused:?

Sugerujecie ściągnąć miskę, rzucić okiem na panewki i wymienić oringi w tej rurce od pompy oleju :confused:?


@valdek, @gennosuke i ponownie @QBA - zapraszam do dyskusji :o.
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia edycja:
Przywołuję do żywych kolejnych fanatyków: @bubu321 i @DamianS. Może i Wy się wypowiecie :)?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra