- Rejestracja
- Maj 25, 2009
- Postów
- 12,612
- Wiek
- 44
- Lokalizacja
- Strzelin
- Auto
- 166 3.0V6, gtv 2,0TS, Brera V6, Stelvio 2.0 Q4
Koła miękkie nie są, to ładnie przyrżnąłeś
Pilniczek, papierek i będzie cacy.
Pilniczek, papierek i będzie cacy.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
Jak się robi? Frezujesz nowe? :sarcastic:
Popychacze opisane jako 4, 5, 6 to wyrzuć do złomu.

O, @QBA. Ty w ogóle jesteś jeszcze tutaj aktywny?
Barany wszystkie daj do piaskowania i chromowania.
Ty to też szybko zaskoczyłeś - po trzech miesiącach :sarcastic:
Śruby pokrywy wymień na wszystkie. To zwykłe imbusy.
Popychacze opisane jako 4, 5, 6 to wyrzuć do złomu.



Wiem, ale jaką mam gwarancję, że szybko nie uszkodzę tych nowych? Pytanie od czego te wgłębienia? Czy winę ponoszą same wałki?To ciężki tematChcesz mieć idealnie to wszystkie są do wymiany. Wymień i to załatwi temat. Generalnie ryskami to w ogóle nie ma się co przejmować. Wgłębienia oczywiście już są efektem mocnego zużycia.
No, dziesięć złotych za sztukę to one nie kosztująjak się jednak gryziesz i brak funduszy to załóż te i ciesz się jazdą![]()
Właśnie dlatego długo szukałem i jedynym warunkiem był brak rudejbo jak tak dalej pójdzie to zanim to auto złożysz to już budę zeżre :sarcastic:
moze wypowie się ktoś z większym doświadczeniem bo ja zrobiłem kapitalkę tylko kilku silników i nie były to prace pedantyczne przy wozie kolekcjonerskim - miał jeździć![]()
Ja miałem wymieniane na nowe (nie znam firmy ale mechanik wie że ma nie oszczędzać) i jedna z nowych stukała (nawet jakiś filmik nagrywałem) cuda płukania ropą, naftą, kilkoma wyumianami oleju ... stukała dalej. Wymienil z powrotem na stary komplet (na starym nie stukało nic, tylko "mu się nie podobały" , zdjęć nie mam, przy okazji wmiany wałków), od tego czasu spokój . Później z nim rozmawiałem i mówi że tak spada jakosć czesci, wymiarów nie trzymają itp.
Ja też wymieniałem wszystkie, bo już dość miałem starych, które stukały w zależności od fazy księżyca - na jednym oleju ciągle, na innym mniej, ale po rozgrzaniu bardzo, a w zasadzie to na zimnym też... tysiąc teorii, ale nigdy nie było zupełnie cicho. Ale tego dowiedziałem się dopiero po wymianie, kiedy usłyszałem różnicę
Myślałem, że było już OK, ale jednak musiały hałasować.
Dziękuję, to ciekawy trop, ale jakoś mi umknąłNatomiast kiedyś trochę szperałem w internetach i znalazłem info, że ludzie montują popychacze od Land Rovera LGR100100. Oczywiście dlatego że są dużo tańsze.
Idąc tym tropem znalazłem tego ziomka, pisałem do niego i mówił że pasują.
