• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Serwisy/Przeglądy

Witam,

Dzisiaj byłem na wymianie oleju z filtrem (po 5 000 km) i zapłaciłem równo 500 zł brutto. Dla mnie bajka. Dodatkowo auto posprzątali (w środku) i umyli ręcznie z zewnątrz (taka usługa w warszawie około 100 zł)
 
Tez mnie komputer wezwał na wymianę oleju po 5 kkm (poprzednie po ok 10-12), ale była to juz trzecia. Ktoś miał tak krótki interwał?
Także skończyły mi się klocki po 28 kkm, ktoś już wymieniał?
 
Tez mnie komputer wezwał na wymianę oleju po 5 kkm (poprzednie po ok 10-12), ale była to juz trzecia. Ktoś miał tak krótki interwał?
Także skończyły mi się klocki po 28 kkm, ktoś już wymieniał?

No tak mnie też wezwał komputer na wymianę oleju po 5k.
Chyba to celowa robota...

- - - Updated - - -

Witam,

Dzisiaj byłem na wymianie oleju z filtrem (po 5 000 km) i zapłaciłem równo 500 zł brutto. Dla mnie bajka. Dodatkowo auto posprzątali (w środku) i umyli ręcznie z zewnątrz (taka usługa w warszawie około 100 zł)

W Warszawie kosztuje to 650 zł bez mycia i sprzątania. :(
 
Zobaczę, czy to kwestia zimy, że taki krótki interwał, choc raczej nie. Poprzednią zimę było ok 10kkm, mimo że styl jazdy taki sam. Ciekawe, bo teoretycznie jesli już, to fajnie jak by wzywał na pierwszy tak szybko, a nie na kolejny.
W serwisie powiedzieli, że jak styl jazdy bez zmian, to jak będzie tak często wzywał, to olać i przyjeżdzać co roku (jednak nie dłużej niż 10-15 kkm) i tyle :D
A co do cen, to w Poznaniu płyn hamulcowy 54 zł (no powiedzmy z robozicną ze 100 zł), w Bydgoszczy chcieli 650 zł!!!
Nawet się lasce kazałem dopytac, czy to prawda, polecaiała po kogoś i potwierdziła, że 650 zł :D
Kiedyś pytałem, ile za wymianę przycisku start-stop (na czerwony), to chcieli za samą robozicnę 250 zł!!
Także do Bydzi to będę dzwonił w ramach robienia sobie humoru :)
Natomiast olej Shell + filtr 400 zł (Poznań)
 
Ostatnia edycja:
Tez mnie komputer wezwał na wymianę oleju po 5 kkm (poprzednie po ok 10-12), ale była to juz trzecia. Ktoś miał tak krótki interwał?
Także skończyły mi się klocki po 28 kkm, ktoś już wymieniał?



Mi do 14tys żaden komunikat nie wyskoczył o oleju :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Komunikat o wymianie oleju po 5k km może być związany z tym, że po poprzedniej wymianie Serwis nie wyzerował ci czujnika (nie mylić z licznikiem km i dni w infotainment w dziale pojazd (obok ciśnienia kół).

Wczoraj byłem w serwisie na wymianie po 5k km i powiedzieli że zerują czujnik - chciałem im powiedzieć żeby tego nie robili (myślałem że to ten licznik w infotainment) - ale powiedzieli mi że to dwie zupełnie inne rzeczy (i faktycznie w infotainment mam dalej 9500 km do przeglądu i 330 dni - więc wymiana oleju nic nie wyzerowała) ale czujnik w silniku wyzerowali tak aby nowy olej zaczął zczytywać - tutaj wydaje mi się że mogli Ci nie wyzerować i czujnik nie wykrył nowego oleju dlatego woła Cię na serwis.

Moim skromnym zdaniem nie ma takiej możliwości (chyba że byś jeździł na torze lub oesy robił non stop) żeby po 5000 km zużyć olej - no way.

W subaru impreza wrc sti zalecają wymianę po 7500 km a to mocno wysilona jednostka i tam nie wymieniają po 5000 km...
 
Książka przewiduje wymianę filtra powietrza w uturbionym samochodzie po 50 tysiącach?! To jakiś żart lub moje niezrozumienie, prawda?

Wszystko się zgadza, tak mówi producent.

I tutaj są dwie szkoły - obie równie głośne na forum :P

Jedna - w tym ja - czyta instrukcję ze zrozumieniem (podane są tam interwały międzyprzeglądowe w optymalnych warunkach eksploatacji, które u nas praktycznie nie występują), nakłada na zalecenia producenta własny rozumek, i kieruje się wynikiem.
Osobiście filtry powietrza wymieniam sobie najrzadziej co 2-gi rok. A olej - co paręnaście kkm max, no i raz po dotarciu silnika ;)
W zamian liczę na (i na razie to mam) długą i bezproblemową eksploatację samochodów.

Wg drugiej szkoły - producent jest nam nieskończenie życzliwy, wie co my robimy z samochodem, w jakich warunkach go eksploatujemy, i dokładnie wie kiedy i co przy samochodzie zrobić tak, żeby jeździł długo,i żebyśmy nie musieli wydawać swoje ciężko zarobione pieniądze w ASO na naprawy np. silnika. Lub, broń Boże, żebyśmy nie musieli wymienić samochód na nowy.

Każdy swój rozum ma.
 
Wg drugiej szkoły - producent jest nam nieskończenie życzliwy, wie co my robimy z samochodem, w jakich warunkach go eksploatujemy, i dokładnie wie kiedy i co przy samochodzie zrobić tak, żeby jeździł długo,i żebyśmy nie musieli wydawać swoje ciężko zarobione pieniądze w ASO na naprawy np. silnika. Lub, broń Boże, żebyśmy nie musieli wymienić samochód na nowy.

zaraz się dowiesz, że to technologia poszła do przodu, i filtry są już teraz long life :D Po prostu ten syf, który silnik zaciąga, gdzieś znika, bo XXI wiek :D
 
A jakie wg ciebie to optymalne warunki i dlaczego "u nas" takie nie występują?

A wg mnie (i nie tylko, ale pytasz się jak to jest wg mnie) optymalne warunki to m.in normalne zapylenie powietrza. "U nas" takie nie występują bo powietrze mamy jedno z najbardziej zanieczyszczonym (chwilami - najbardziej zanieczyszczone) na świecie. To jest decydujące kryterium długości okresów międzyprzeglądowych. Inny to - sposób eksploatacji samochodu.
 
Wpływ smogu na trwałość silnika i olej to by było ciekawe badanie :) Smog mamy przeważnie tylko w okresie grzewczym więc raczej to nie jest duży problem. Podejrzewam, że jazda za kimś na suchej szutrowej drodze przez 30min bardziej zaszkodzi niż 10 lat smogu :)

Niemniej dzięki za odpowiedź :)
 
W poprzednich autach lalem różne oleje i różnicy nie widać.
Dlaczego narzekacie na selenie? Jakos specjlanie się nie grzeje. Ja nie wymienialem oleju po "dotarciu" i silnik żyje... A cena w ASO za ten olej nie ejst jakąś kosmiczna.

W ASO skody za 1l oleju kasuja ok 100zl. W 1.2tsi chcieli ode mnie 400zl za sam olej...

Wysłane z mojego HMA-L29 przy użyciu Tapatalka
na forum wielu Selenii sie nie lubi po tym co robi w silniku marna Star PE 5w40 c3 - silnik jest zaszlamiony + skwarki po 100tys km, ten akurat olej jest marny zdaniem wielu na forum a cena jak za bardzo dobry olej. sklad starodawny, zero dodatkow lepszej jakosci, baza zwykly hydrocrack. opinia forumowa jest taka ze to ten olej przyczynial sie tez w duzej mierze do problemow z multiair w giuliettach 1.4MA (w 2013r AR zmienila rekomendacje na 0w30 digitek) i padow turbin w 159/giulietcie tbi (tu weszla potem selenia sport power ktora jest niestety tez chyba tylko poprawiona troche wersja star pe)

natomiast selenia digitek 0w30 jest olejem całkiem dobrym z tego co na forum giulietty czytalem o nim (bazy, lepsze dodatki/parametry) i mysle ze przynajmniej w okresie gwarancji (4 lata) bede ja wlewal w aso z poczuciem ze leje dobry olej, potem sie zobaczy co bedzie na rynku jakie opinie itp.
 
Komunikat o wymianie oleju po 5k km może być związany z tym, że po poprzedniej wymianie Serwis nie wyzerował ci czujnika (nie mylić z licznikiem km i dni w infotainment w dziale pojazd (obok ciśnienia kół).
Wczoraj byłem w serwisie na wymianie po 5k km i powiedzieli że zerują czujnik - chciałem im powiedzieć żeby tego nie robili (myślałem że to ten licznik w infotainment) - ale powiedzieli mi że to dwie zupełnie inne rzeczy (i faktycznie w infotainment mam dalej 9500 km do przeglądu i 330 dni - więc wymiana oleju nic nie wyzerowała) ale czujnik w silniku wyzerowali tak aby nowy olej zaczął zczytywać - tutaj wydaje mi się że mogli Ci nie wyzerować i czujnik nie wykrył nowego oleju dlatego woła Cię na serwis.
Moim skromnym zdaniem nie ma takiej możliwości (chyba że byś jeździł na torze lub oesy robił non stop) żeby po 5000 km zużyć olej - no way.

Ale z tego co mi mówili, to jest tam czujnik, który bada na bieżąco skład mieszanki, wiec jakieś zerowanie czujnika by "załapał" nowy ole to trochę dziwna sprawa.
Ja zaczynam się zastanawiać, czy bład nie tkwił gdzie indziej. Otóż jak sprawdziłem teraz, to te wezwanie było praktycznie dokładnie po roku od pierwszej wymiany oleju. Potem miałem olej zmieniany we wrześniu (2 wymiana) chyba czy jakoś tak i wtedy nie wyzerowali tych dni i km.
Cieżko mi teraz powiedzieć jak to było z tym odliczeniem, bo nie zwracałem na to uwagi w ostatnich miesiącach, no ale zbieg okoliczności jest zbyt duży. Choć dałbym głowę sobie uciąć, że po wyjeździe sprawdzałem, czy mam wyzerowane dni, bo zawsze to robię (teraz na bank widziałem 365 dni).
Z drugiej strony, w ostatnim miesiącu ubyło mi nagle z 30% oleju z podziałki (wcześniej był stabilnie a nawet wzrastał) więc jakieś cuda też mogły się dziać.
 
Ostatnia edycja:
Wpływ smogu na trwałość silnika i olej to by było ciekawe badanie :) Smog mamy przeważnie tylko w okresie grzewczym więc raczej to nie jest duży problem. Podejrzewam, że jazda za kimś na suchej szutrowej drodze przez 30min bardziej zaszkodzi niż 10 lat smogu :)

Niemniej dzięki za odpowiedź :)

Proszę bardzo.
Gorąco polecam poczytać to to jest ten smog. Nie mamy go tylko zimą; zimą jest najsilniejszy oraz najbardziej widoczny.

Ale i tak - wg ciebie jakość powietrza do spalania nie ma znaczenia, olej też średnio wpływa na silnik (tzn wpływa, ale bez przesady)... Już się pogubiłem - to temat dot. silników spalinowych, prawda?
 
Proszę bardzo.
Gorąco polecam poczytać to to jest ten smog. Nie mamy go tylko zimą; zimą jest najsilniejszy oraz najbardziej widoczny.

Ale i tak - wg ciebie jakość powietrza do spalania nie ma znaczenia, olej też średnio wpływa na silnik (tzn wpływa, ale bez przesady)... Już się pogubiłem - to temat dot. silników spalinowych, prawda?
Doktoryzujecie się tu nad wpływem smogu na stan filtra powietrza, jakby to była co najmniej wymiana rozrządu. Od 10 lat przynajmniej raz w roku bywam w ASO zrobić pełny przegląd auta (159) przy okazji wymiany oleju i zlecam wymianę filtrów oleju, paliwa, sprawdzić i jeśli potrzeba wymienić filtr powietrza, przeciwpyłkowy, uzupełnić lub wymienić jeśli potrzeba płyn hamulcowy, płyn chłodzący, płyn wspomagania kierownicy. Do tego ocena stanu klocków, tarcz, zawieszenia i wszystkiego innego, co się rzuci mechanikowi w oczy, gdy będzie miał auto na podnośniku. Przed odbiorem auta jeden szybki telefon z pytaniem, czy wymieniamy klocki/tarcze/cokolwiek, bo po oględzinach wyszło że … i szybka decyzja: tak/nie/później, oryginał/dobry zamiennik, cena taka albo taka i jakoś przez te 10 lat nie zbankrutowałem, a moja 159-ka (teraz głównie w rękach mojej pani) kręci trzecią setkę tysięcy kilometrów :D, a lawetę zaliczyło jeden raz przez te 10 lat i trochę wstyd to napisać, ale to było po wizycie u Cinka na delikatny chiptuning :P
 
Ostatnia edycja:
Doktoryzujecie się tu nad wpływem smogu na stan filtra powietrza, jakby to była co najmniej wymiana rozrządu. Od 10 lat przynajmniej raz w roku bywam w ASO zrobić pełny przegląd auta (159) przy okazji wymiany oleju i zlecam wymianę filtrów oleju, paliwa, sprawdzić i jeśli potrzeba wymienić filtr powietrza, przeciwpyłkowy, uzupełnić lub wymienić jeśli potrzeba płyn hamulcowy, płyn chłodzący, płyn wspomagania kierownicy. Do tego ocena stanu klocków, tarcz, zawieszenia i wszystkiego innego, co się rzuci mechanikowi w oczy, gdy będzie miał auto na podnośniku. Przed odbiorem auta jeden szybki telefon z pytaniem, czy wymieniamy klocki/tarcze/cokolwiek, bo po oględzinach wyszło że … i szybka decyzja: tak/nie, oryginał/dobry zamiennik, cena taka albo taka i jakoś przez te 10 lat nie zbankrutowałem, a moje 159-ka (teraz głównie w rękach mojej pani) kręci trzecią setkę tysięcy kilometrów

Też mam podobne podejście. Jeżdżę na przeglądy co roku i wymieniam co normalnie się wymienia. Filtry, klocki, oleje itp. Jak jest zalecany rozrząd to rozrząd. Słucham jak silnik pracuje i poszczególne elementy (odkryłem felerną maglownicę) i zgłaszam co trzeba. Nie docieram, nie analizuje składu oleju, nie oszczędzam akumulatora, nie docieram klocków ani ... opon :P Jeżeli silnik nie miał wady fabrycznej to NIC się z nim nie dzieje. Czasem wchodzę tu żeby poczytać co tu jeszcze można wymyślić. No i zawsze coś nowego np dzisiaj wpływ smogu na pracę silnika. Człowiek się uczy całe życie :)

Kto wie może jutro fazy księżyca :)
 
Ostatnia edycja:
Ale z tego co mi mówili, to jest tam czujnik, który bada na bieżąco skład mieszanki, wiec jakieś zerowanie czujnika by "załapał" nowy ole to trochę dziwna sprawa.
Ja zaczynam się zastanawiać, czy bład nie tkwił gdzie indziej. Otóż jak sprawdziłem teraz, to te wezwanie było praktycznie dokładnie po roku od pierwszej wymiany oleju. Potem miałem olej zmieniany we wrześniu (2 wymiana) chyba czy jakoś tak i wtedy nie wyzerowali tych dni i km.
Cieżko mi teraz powiedzieć jak to było z tym odliczeniem, bo nie zwracałem na to uwagi w ostatnich miesiącach, no ale zbieg okoliczności jest zbyt duży. Choć dałbym głowę sobie uciąć, że po wyjeździe sprawdzałem, czy mam wyzerowane dni, bo zawsze to robię (teraz na bank widziałem 365 dni).
Z drugiej strony, w ostatnim miesiącu ubyło mi nagle z 30% oleju z podziałki (wcześniej był stabilnie a nawet wzrastał) więc jakieś cuda też mogły się dziać.

No to układając wszystko w jedną całość:

1. Przegląd robi się co 15 000 km lub co 365 dni (co pierwsze) - przegląd a nie wymiana oleju - to ważne!
2. Podczas wymiany oleju powinni serwisanci zresetować czujnik oleju - taką informację dostałem.

Teraz analizując co pisałeś wydaje mi się że u Ciebie wyglądało to następująco:
1. Byłeś na przeglądzie.
2. Po jakimś czasie/lub kilometrach wymieniłeś olej (ale nie minął ani rok ani 15 000 km).
3. Po 5 000 km od WYMIANY OLEJU (a nie od przęglądu) auto wyrzuciło ci komunikat o słabym oleju i potrzebie wymiany. (zbiegło się to mniej więcej z datą rok od PRZEGLĄDU z punktu 1.)

Moim zdaniem wszystko się zgadza. Auto zauważyło że minęło 365 dni od przeglądu i należy zrobić kolejny (to że wymieniałeś olej z własnej woli pomiędzy interwałami to jakby ponad programowo). Komunikat o słabym oleju itp może być skrótem myślowym który należy czytać "Jedź do ASO na przegląd bo mija 365 dni lub 15 000 km"

Tak to zrozumiałem.
 
Chyba nie da się zrobić procedury wymiany oleju bez resetu.
U mnie wyświetlił konieczność wymiany po 5k od pierwszego przeglądu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra