Dokładnie. Nawet moja żona jest w szoku
Z jazdy czy z roboty? :sarcacstic: z jazdy to napiszę używając skali 1-10.... spartański ten wóz. Twardo (-2p), niewygodnie (-1p), średnio zrywny (+3), w środku - raczej wieje tandetą (-3p) :lol: 166 przy gtv to mercedes o 15 lat młodszy

ale wirus alfa robi swoje. Wygląd (+20p), prowadzenie (+15p), wsiadanie w te kubełki przez ten próg jak do kajaka :lol: (+10p). Reasumując +42p satysfakcji z jady w skali 1 do 10 :sarcastic:
Jeżeli chodzi o robotę jestem bardzo zadowolony. Auto było paździerzem wyciągniętym z trawy w sadzie. Ma teraz nowy lakier i czyściutkie wnętrze. A do tego fajniejsze felgi, nowe opony i nowy pakiet startowy (płyny, paski itp). Na dokładkę zregenerowałem lampy i kupiłem parę drobiazgów. Niestety czeka mnie masa roboty. Lakier posiada jeszcze sporo mikrowtrąceń i będzie to wymagać korekty detalingowej (czyli masa czasu). W paru miejscach też trochę popłyną lakier (zwłaszcza na częściach których nie mogłem położyć). Jest to wstępnie "ścięte" i za polerowane ale pod słońce jeszcze można się doczepić i muszę to zrobić tip top. Środek skrzypi. Raz że jakość materiałów jest delikatnie ujmując tandetna to jeszcze na dodatek rozbieranie i składanie w pośpiechu pogłębiło efekt. Ale na to już mam plan. Wszystko zrobię w alcantarze. Mam już to rozkminione, materiały też. Kwestia tylko żebym znalazł czas. Wnętrze zyska należyty efekt a przy okazji wyeliminuję tarcie plastików. A całe przedsięwzięcie traktuję jako projekt pilotażowy - chcę się tego nauczyć. Czeka mnie też prędzej czy później sprzęgło bo po jeździe co prawda ucichło ale popiskiwało łożysko na początku i w dodatku pedał chodzi strasznie ciężko. Muszę też ogarnąć hamulce ale tu od razu idę w swap i do tego muszę się przygotować

I tak tych mankamentów mógłbym wymieniać jeszcze sporo ale już teraz auto daje frajdę i jest w stanie lepszym niż znaczna część tych z ogłoszeń.
nie spodziewałem się że jeszcze w tym sezonie wyjedziesz nią na drogi
A Ty niedowiarku :sarcastic:
Chyba nie były w ofercie z gtv w tamtych latach. To były raczej ekstrasy do 147/156. Toora TI 17" w=z właściwym rozstawem śrub. Taki sam wzór był do 166 tylko że 18"
Miałem i mam dalej chrapkę na zender siena oczywiście. To naturalne i zamierzone. Marka, kolor i przydałoby się - też felgi takie same jak w 166. Chcę zrobić takie "rodzeństwo" :sarcastic: ale obecne sieny do gtv kosztują kosmos (koło 5k) a wersja 15" pomimo przyzwoitej ceny jest pozbawiona śrubek przy rantach i to zabiera im znaczny urok.