• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[GTV] Rosso Proteo gtv 2,0TS Lusso

to te co mialy uszkodzone jakies gwinty?
 
Jedna śruba podczas próby odkręcenia została "obrobiona". Trzeba będzie rozwiercić i wstawić nową.
 
czyli dla kogos z odpowiednim narzedziem nic trudnego :D dobra cena byla, tez sie przez chwile nawet zastanowilem, ale stwierdzilem ze to bez sensu na razi
 
Oczywiście że cena czyni cuda :)
 
Poza "przepałkami" silnika co tydzień dzisiaj wyjechałem na śnieg. Ale tylko do bramy :sarcastic: bo potrzebowałem miejsce do naprawy innego auta.
Na razie jest "śniegobłoto" na drodze ale jak sypnie mocniej i zetnie mróz to może się wybiorę na krótką wycieczkę po wiejskich nie solonych drogach.
IMG_20211210_112916105_HDR.jpg
 
W jaki sposób utrzymujesz dobrą kondycję wszystkich aku?
 
To zależy jakie auto. Np gtv nie bierze prądu zupełnie nic. Może stać tygodniami i akumulator trzyma jakby nie był do niczego podłączony. Podobnie saab 9-3, kamper. i fiat. 166 już trochę prądu bierze. Nie ma problemu jak odpalam co tydzień. Ale jak czasami jest dłuższa przerwa to trzeba podładować bo napięcie niebezpiecznie zbliża się do 12V. Mistrzem poboru prądu to 9-5. Potrafi w kilka dni wydoić baterię. Nie wiem czemu. Po prostu czasem tak ma (bo to nie reguła). Ogólnie to mam w domu prostownik mikroporcesorowy i podpinam co jakiś czas któreś auto. Nawet jak nie odpalam to taki zabieg działa pobudzająco.
 
OK, myślałem że masz jakiś system w przypadku tylu aut :)
Jestem zaskoczony, że niektóre nic a nic nie biorą.

W 166 zrobiłem rozłączenie aku, a że stoi w ciepłym garażu to luz. Dwa pozostałem ujeżdżam w miarę na zmianę (tak, żeby w każdym tygodniu oba jechały), bo w Audi poziom aku spada (zapewne coś bierze na postoju, na pewno kamerka) a Seat po prostu jak za długo postoi na mrozie to nie odpali (typowy diesel do remontu) :D
 
Leży to pod maską, to w bagażniku, to na ziemi. Nie ma znaczenia :)
Poczytaj w necie i obejrzyj na YT. Tak średnio się sprawdzają te co podlinkowałeś. Nie działa ochrona głęboko rozładowanych (a to jest ważne jak ładowarka ma taką moc) i po zakończeniu ładowania (teoretycznie) nadal ładuje. Kupiłem taką kiedyś do kampera właśnie do szybszego naładowania baterii pokładowych i podtrzymania. Liczyłem że to tylko na testach trafił się felerny egzemplarz. Ale w moim też te funkcje nie działały i samo ładowanie było dziwne. Od samego początku ładowało prawie maksymalną mocą- to nie jest wskazane w moim zastosowaniu. Ogólnie ta ładowarka bardzo dobrze się sprawdzi przy doraźnych i krótkich doładowaniach. Jednak jako "ratowanie" rozładowanych i podtrzymanie ciągłe ja nie ryzykowałem i zwróciłem ją. A ta moja wiem, że nawet potrafi wyciągnąć akumulatory z napięcia poniżej 10V a jak potrzebuję to zostawiam akumulator podłączony pod nią nawet na cały urlop. Na początku pracuje fajnie impulsowo. Zaczynając od niskich napięć, potem podnosi napięcie. A jak naładuje to się wyłącza. Po pewnym czasie wznawia ładowanie impulsowe. Ta co miałem na testach tak się nie zachowywała i mnie to trochę zraziło.

Z takich mocniejszych ponoć ta się świetnie sprawdza:
https://allegro.pl/oferta/ladowarka-mikroprocesorowa-prostownik-12v-8a-24v4a-11378275662
Polecali ją na karawaningu. Możliwe że gdzieś jest taniej.
Jest dwa razy mocniejsza od mojej.
 
o widzisz! ekstra, bardzo Ci dziekuje za rzeczowa odpowiedz
 
Też ruszyłem sezon. Ale czeka mnie sporo pracy. Po pierwsze korekta lakieru. Po amatorskim lakierowaniu jest sporo do poprawy. Po drugie sprzęgło. Szumi i ciężko chodzi. Poza tym wyciek z uszczelniacza wału. Po trzecie wnętrze. Sporo pracy.
Ale nie śpieszy mi się :) powoli :)
DSC_8119.jpgDSC_8120.jpgDSC_8121.jpg
 
Ostatnia edycja:
Pięknie Marek!
Mimo tych rzeczy do poprawy i tak jestem pod olbrzymim wrażeniem, jak udało ci się na sezon auto zrobić :)

Jak się jeździ zabaweczką? Po przesiadce ze 166 to jest jak przeciwny biegun, co nie? :D
 
I bardzo dobrze, że jeździ i że sprawia przyjemność. Bo od tego GTV jest. Nawet jak ma cały szereg niedoskonałości :top:
 
Tak Tomek. Przeciwny biegun :) jeździ się świetnie. Strasznie spartańsko ale michę cieszy.
 
Bardzo piękne autko. Z innej epoki ale frajda niesamowita. Życzę szybkiego ogarnięcia tematów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra