• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Regulacja pochylenia koła, tył

Chyba że ugięta zwrotnica ociera o sprężynę (ale musi być zdrowo walnięta żeby działy się takie cuda)
 
Z drugiej strony jest luz pomiędzy amorkiem a mocowaniem wahacza ale też bardzo mały ale jest. Możliwe, że zwrotnica jest ugięta tak jak mówicie. Koło lekko chyli się górą w stronę samochodu. Pewnie jedyne rozwiązanie to wymiana zwrotnicy...?
 
Po pierwsze nie o amortyzator tylko o sprezyne. Na szczescie uzywane zwrotnce sa w miare tanie
Pytanie tylko co z tym autem musialo sie dziac ze zwrotnica krzywa
 
I tak jakby miał kupic zwrotnice to musi tez wymienić łożysko wiec kolejne koszty. Chyba ze kupi używkę ale żadnej gwarancji w jakim jest stanie
 
Gdyby przesunąć mocowanie banana do belki maksymalnie do zewnątrz to dużo znieni się kąt pochylenia koła? Próbował ktoś? Fabrycznie ustawione są na środku
 
Gdyby przesunąć mocowanie banana do belki maksymalnie do zewnątrz to dużo znieni się kąt pochylenia koła? Próbował ktoś? Fabrycznie ustawione są na środku

A jak chcesz to przesunąć bo nie rozumiem:)...nie słyszałem o podobnym zabiegu:p
 
Normalnie popuszczasz śruby i przesuwasz. Było ostatnio o tym przy okazji jak komuś mechanik dla ułatwienia sobie, odkręcił to mocowanie. Ale "pod kontrolą" takiego zabiegu chyba nikt nie robił.
 
u mnie w poprzedniej jak była obniżona to na ustawieniu geometrii bawili się tym mocowaniem. Na pewno idzie trochę poprawić, ale nie pamiętam o ile.
 
U mnie jedno tylne kolo wg pomiaru na geo jest pochylone. Wszystkie inne ustawione wręcz książkowo a z tym jednym problem bo nie ma regulacji. Myślicie ze jak spróbuję je na bananie nastawić to cos pomoże? Auto pływa po calej drodze jak szalone a powyżej 100km/h to strach jechac bo kierownica dostaje bicia jakby miało ja wyrwać co najmniej
 
Przeciez tyl nie przeklada sie na kierownice. A ruszac te fasolki teoretycznie mozna ale ja nie wyobrazam sobie zeby tylko jedna strone. Cos z tej jednej strony jest nie tak.
 
Może nie odpowiada za bicie ale mi po remoncie tyłu o dziwo wyprostowała się kierownica i oczywiście nie ściąga. A geometria była tylko sprawdzona - okazało się wszystko ok. Poza kątami pochylenia oczywiście :)
Jedna strona może być walnięta z kilku względów, chociażby ktoś przyrżnął kołem w jakiś krawężnik i jakiś element się poddał. Może ktoś miał dzwona że uderzył w koło. Nie wiadomo.
Ale jeżeli ktoś umiejętnie pomanewruje tym mocowaniem to oczywiście można skorygować kąt. Zabawa dobra dla kogoś kto ma za darmo geometrię, albo przynajmniej ma kasę i czas żeby poeksperymentować :)
 
Ja na szczęście mam warsztat w którym w cenie ustawienia geometrii chce się im bawić tym mocowaniem żeby było dobrze.
 
No kurczę to mam problem. Muszę to zrobić bo nie da się jeździć. Napisze ktoś dokładnie co tam można spróbować podregulować jeszcze...będę wiedział jak naprowadzić mechanika na co ma patrzeć itp...być może w moją coś wjechało bo sprzedający mówił że akurat ten element przy kole był malowany i trochę spachli. Mówił że przy cofaniu walnął w jakieś rury na przyczepie...ile w tym prawdy i jak solidnie musiał walnąć to tylko on już wie...ku**a jak nie urok to sraka.
 
No i teraz pytanie czy nie lepiej to posprawdzac co jesy nir tak, pewnie jakis element kest krzywu czy jednak rpbic rzezbe regulacja.
 
No kurczę to mam problem. Muszę to zrobić bo nie da się jeździć. Napisze ktoś dokładnie co tam można spróbować podregulować jeszcze...będę wiedział jak naprowadzić mechanika na co ma patrzeć itp...być może w moją coś wjechało bo sprzedający mówił że akurat ten element przy kole był malowany i trochę spachli. Mówił że przy cofaniu walnął w jakieś rury na przyczepie...ile w tym prawdy i jak solidnie musiał walnąć to tylko on już wie...ku**a jak nie urok to sraka.
Może faktycznie masz coś tam powyginane. Albo tulejki do wymiany. Bez kanału się nie obejdzie.
 
Jakie tulejki masz na myśli Criss?w zwrotnicy wymienione, w wahaczy pływające tez. Może banany?...chiciaz sprawdzałem ich luz za pomocą brechy i dużego luzu nie zauważyłem
 
Jakie tulejki masz na myśli Criss?w zwrotnicy wymienione, w wahaczy pływające tez. Może banany?...chiciaz sprawdzałem ich luz za pomocą brechy i dużego luzu nie zauważyłem
Skoro nie tulejki, to może coś masz wygiętego od tego uderzenia, o którym wspominałeś? Niewielka krzywizna wpłynie na ustawienie koła
 
Ja miałem kiedyś tak w innym aucie. Pękł mi łącznik od stabilizatora przy zjeżdżaniu z krawężnika. Szarpnęło dupą, wyszedłem zobaczyć co jest no i powolutku dokulałem się do domu. Od tamtej pory auto pływało mi dupą. Pojechałem w końcu na zbieżność i wyszło że nie trzyma geometrii a regulować się nie da. Pałowałem się z tym miesiącami aż w końcu powiązałem fakty i wymieniłem parę elementów. Jak ręką odjął.
Oczywiście tak może być u Ciebie ale wcale nie musi. To jedna z prawdopodobnych tez.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra