[Giulietta] Raport spalania

dobre dobre - ale dalej o spalaniu nie piszesz :)
jest na "dotarciu" i ciągle spada :P a po drugie na tą chwilę lekko mam gdzies analizę spalania, ja kupilem Alfę żeby się cieszyć jazdą, a nie co chwile łypać ile paliwa schodzi z baku. :P Hahahaaa

---------- Post added at 14:47 ---------- Previous post was at 14:45 ----------

QV jechałem tylko raz i średnio teraz pamiętam, ale w kilku recenzjach się żalili, że jest za cicha (cichsza niż MA)... Wychodzi na to, że diesla w ogóle nie słychać ;).
ponawiam prosbe o spotkanie sie gdzies Giuliettami - wtedy nie bedziesz musiał sie posiłkować jakimiś recenzjami :D i dziwnymi przytykami :D hahaha
wsiądziesz i sprawdzisz ;)
pozdro
 
Jeździłem kilka razy 159 z tym silnikiem i jak na diesla jest bardzo kulturalny, ale nie podejrzewam, że na wysokich obrotach jest cichszy... Swoją drogą QV jest na pewno tak zestrojona, żeby silnik było słychać...

Co do spotkania, to były jakieś sugestie, żeby po Torze Poznań pojeździć - ja na spotkanie w Poz chętnie wpadnę.
 
Ostatnia edycja:
Tygrysio, jeździłeś chyba Alfą 159 zastępczą z właśnie JTDM2 170 KM także podaj jakies zbliżone dane jak to wyglądało odnośnie spalania i osiagów porównując do Giulietty MA :)
 
W takim samym cyku (identyczne dojazdy do pracy - identyczną trasą) traktowałem ją delikatnie nad wyraz i spalania w okolicach 7,1 - 7,5 (przejechałem 159 ponad 1500 km) ..... w Julce tak jak kilka postów wyżej pisałem przy równie delikatnej jeździe 8,1 .... ale dziś po kolejnych przejechanych km komputer wskazuje mi 7,9 :).

Moje przejazdy to w 99% odcinek 35km (2 razy dziennie w sumie 70 km) z czego około 22 km to trasa i około 13 miasto w godzinach poza szczytem. Także oszczędność słomiana :)

Zrobiłem nawet wyliczenie

Na dojazdy 159 JTDM w ciągu miesiąca poszło mi prawie 110 litrów ON - co dało około 560 zł na stacji
Na dojazdy Julką MA w ciągu miesiąca idzie mi 130 PB95 - co daje mi 700 zł

Oszczędność w skali miesiąca przy moich przejazdach (1500 km miesięcznie ) 140 zł .... różnica w zakupie, koszty napraw, i dzwięk traktora (mniej lub bardziej) dyskwalifikują jak dla mnie JTDM
 
Ostatnia edycja:
Ja na jeździe testowej Brerą w TBi 200KM i 159 w JTDM 170KM osiągnąłem odpowiednio 13 i 11 litrów z hakiem, więc w spalaniu faktycznie drastycznej różnicy być nie powinno.
 
Ostatnia edycja:
Żeby nie było .... że "nie było" to wynik z ostatnich 1200 km :)




Jestem bardzo zadowolony ze spalania .... przy tej mocy i osiągach w wyżej opisanym trybie jazdy, w moich warunkach uważam to za sukces. Nie wiem jak Wam mówiono w ASO ale mi powiedziano że spalanie się "unormuje" w okolicach 6000 - 8000 przebiegu. Jak widzę u mnie się to sprawdza (jak dojdę przy moim cyklu do 7,5 będę w niebo wzięty) To nie chodzi o to że nie lubie przycisnąć jak trzeba i za to zapłacić spalaniem .... ale lubię wiedzieć "ile muszę wydać realnie" :)

radosuaf
jak tylko przeniesienie napędu będzie działać w 100% dobrze to złego słowa na to auto nie powiem .... wszystkie inne niedociągnięcia zostały w 100% rozwiązane .... jeszcze tylko to :) i Miłość na całego :) to i może plany się zmienią - czego sobie życzę .... bo nie lubię wydawać bez potrzeby pieniędzy :)
 
Ostatnia edycja:
Lada moment ruszam po raz pierwszy Julką w trasę i płonę z ciekawości ile mi "wychochluje". Wasze doświadczenie poprawiają mi humor, bo z tego co czytam nie jest tak źle. Po powrocie postaram się podzielić spostrzeżeniami.
 
Z pakiem na dachu spalanie w trasie w trybie "N" (przy wyprzedzaniu właczany tryb "D", stała prędkość 120-140km/h, czasami podczas wyprzedzania więcej) wyniosło 8,8 - jak dla mnie to rewelacyjny wynik przy moim stylu jazdy.
 
Odwiedzone okolice Splitu, też z boksem na dachu, cały czas tryb "D", prędkość podobna - 120-140km/h z chwilowymi dociśnięciami, spalanie wyniosło 9,5l/100km w obie strony. Myślę, że jak najbardziej OK.
 
W trasie na polskich drogach głównie jednojezdniowych, kiedy jest dużo wyprzedzania i rozpędzania np. po wyjechaniu z terenu zabudowanego, ciężko zejść poniżej 7,5l/100km. Raczej 7,5-8. I czy 100 czy 130 jest prędkością podróżną nie robi wielkiej różnicy.

No ok. Dało się zejść do 6,5l/100km ale puściutka droga, przy średniej prędkości 77km/hpodróżna 100km/h (a więc bardzo równo) z wyjątkiem krótkich odcinków autostradowych i ekspresówek (10% trasy), gdzie było 120-140km/h, mało terenu zabudowanego a i tam najczęściej na 6. biegu, zmiana biegów przy 2,3-2,7krpm, wyżej tylko przy sporadycznym wyprzedzaniu, hamowanie silnikiem z dużym wyprzedzeniem. Czyli eco-driving aż wstyd. Gdzież do tych katalogowych 4,6.
A przy dość agresywnym traktowaniu i przy dużym ruchu (dużo wyprzedzania do 5krmp i wyżej), prędkości podróżnej 140km/h a średniej 65km/h wyszło 9,5l/100km, czyli nawet wyraźnie więcej niż przy głównie w miarę równej jeździe autostradowej z prędkością podróżną 170km/h a średnią 117km/h (8,9l/100km).
Starczy mi już tych eksperymentów. Wracam do cuore sportivo!
 
Trasa Waw - Genua - Waw (przez Wr), dystans: 4080km, spalanie 8.1l/100km.
Na autostradzie srednio 120-130km/h, w PL 70km/h.
Malo to to nie jest, no ale sam sobie zafundowalem Benzine, wiec ma czego chcialem.

Max spalanie: 28l/100km, na odcinku 30km, droga SS1 Genua - La Spezia - Sarzana (fragment, na ktorym odbywalo sie Mille Miglia), jazda prawie rajdowa, 1-ka -> 2-ka, hamowanie na granicy ABS i od nowa :)
to jest zdecydowanie najlepsze auto jakim jezdzilem, trudno jest przekroczyc granice przyczepnosci :)
 
Ostatnia edycja:
JTDM2 170KM; Trasa Bydgoszcz - okolice Salzburga, średnie spalanie 6,5-6,8L/100km, w Polsce zwykłe drogi + trochę autostrad :P, później tylko autostrady w DE i A (ostatnie 24km trasa z ograniczeniem do 100km/h). Generalnie tryb N, przy wyprzedzaniu tryb D (często używany w Polsce!) :) jazda na granicy prędkości max. dla danych dróg + ewentualnie 20km/h :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra