Kilka informacji nt. apetytu Giulietty QV
1. Kilka dni temu zrobiłem ponizsze zdjęcie:
"Trip A" oznacza w moim przypadku cały przebieg samochodu pomniejszony o 126 km (tyle było na liczniku w momencie, gdy odbierałem go z salonu, Trip A był wyzerowany). Postanowiłem go juz nie resetować, a do kontroli niektórych podróży używam Trip B. Oczywiście nie zawsze chce mi się w to bawić, tak naprawdę zrobiłem kilka pomiarów na uzytek forum.
Z tych prawie 17 tys. około 11 to jazdy do Niemiec (niby po autostradach, ale jest sporo korków i robót drogowych), ok. 1800 to 2 jazdy do Bełchatowa i 2 do Wilgi (w większości jedynką, wiadomo jak tam się teraz jeździ), reszta to miasto.
2. Bielsko - Grevenbroich (kawałek za Kolonią, z Bielska 1109 km) - średnia 125 km/h, 10,3 l/100 km
3. Około 300 km niemiecką autostradą z prędkością 170 - 220 km/h, średnia wyszła 192 km/h - zużycie 17,4 l/100 km
4. Spokojna jazda do Bełchatowa i z powrotem (421 km) - zużycie 9,4 l/100 km. (trochę przyspieszeń też było).
Co ciekawe, nie notuję zdecydowanie zwiększonego zużycia przy jeździe po mieście, ale na razie nie robiłem takich pomiarów. Oczywiście stanie w korkach robi swoje.
W sumie uważam, że jest nieźle. Jeżeli się jedzie "prawie przepisowo" tzn. na drodze ekspresowej do 130, a na autostradzie do 150, zużycie paliwa jest bardzo przyzwoite i mieści się w 10 litrach. Pierwszy wzrost zużycia paliwa jest przy 155 - 160, ale do 180 jest jeszcze nieźle. Powyzej 180 - patrz punkt 3
W alfie 156 2,5 V6 miałem regularnie 11 litrów na 100 km (jak była już naprawdę stara, zaczęła brać trochę więcej).