• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

radosuaf - Giulietta 1.4 MA i 75 2.0 TS

Nie, nie było pomiarów. Dzięki temu nie musiałem się przed nikim wstydzić :D. Było czarne A5, ale na blachach ze Zgierza, więc obstawiałem, że to nie Ty.
 
Nie, nie było pomiarów. Dzięki temu nie musiałem się przed nikim wstydzić :D. Było czarne A5, ale na blachach ze Zgierza, więc obstawiałem, że to nie Ty.

szkoda ,ciekaw jestem jak Julka 170 KM sobie poradziła na tle innych aut . Czarne A5 to bardzo mocno zmodzone TFSI ( 300 KM i 430 Nm) , właściciel ma firmę tuningową pod Łodzią i olbrzymią wiedzę na temat tych silników .
 
szkoda ,ciekaw jestem jak Julka 170 KM sobie poradziła na tle innych aut . Czarne A5 to bardzo mocno zmodzone TFSI ( 300 KM i 430 Nm) , właściciel ma firmę tuningową pod Łodzią i olbrzymią wiedzę na temat tych silników .

Przy takich zabawach bardziej liczą się umiejętności kierowcy, niż możliwości auta, więc musiałbym chyba dać instruktorom zrobić kilka kółek, żeby było jakieś porównanie :). Chociaż za Integralką udawało się jakoś nadążać...


Czarny, numer dali z przydziału :D.
 
Co jak co ale po takim trackday'u wyjeżdza człowiek pewniejszy swoich umiejetności na nasze kochane drogi.
 
To nie jest tak do końca... Na torze wiesz, jaki jest zakręt (bo go przejechałeś wcześniej 10-20 razy) i układasz się "pod" niego... W sytuacji awaryjnej jest panika i nerwowa reakcja, ale jakiś automatyzm można w sobie wyrobić, np. kontrę zakłada się później automatycznie, petent po zdaniu prawa jazdy wciska hamulec do podłogi i liczy, że auto się zatrzyma. Kilka razy już mi w codziennym życiu jazdy po torze pomogły :). Ale pewności siebie dużo nie dają (i chyba dobrze, przynajmniej dla mnie).
 
Dodatkowo tor jest bardzo szeroki. Gdyby miał szerokość jednego pasa i krawężniki, to obok czekałoby 50 lawet ;)
 
Jak szeroki jest to nie wiem, ale na prostych był z grubsza szerokości jednego auta, a wyjechanie poza ten pas skutkowało bryzgami śniegu we wszystkie strony i koniecznością okiełznania samochodu :). Na zakrętach było wyślizgane "na szeroko", ale tam akurat ta przestrzeń mocno się przydawała, bo miejsca czasami było mało...
 
Niewątpliwie. Szczególnie przydatne są przejazdy z instruktorem, który wskaże co i jak powinno się robić.
 
Alfa na chodzie!

Dzisiaj w końcu odebrałem auto. Co zostało wymienione:
a/ ECU
b/ centralka ARC
c/ olej + filtr
d/ filtr paliwa
e/ poduszki skrzyni biegów (lewa i prawa)
f/ gumy drążka reakcyjnego
g/ termostat
h/ płyn chłodzący
i/ czujnik ciśnienia oleju
j/ czujnik wentylatora chłodnicy
k/ czujnik temperatury płynu chłodzącego
l/ żarówki zegarów
m/ płyn hamulcowy
n/ przekaźnik klaksonu
o/ wspornik tłumika

I coś tam jeszcze, nie pamiętam... Na pewno trzeba zmienić tłumik, bo hałas jest dramatyczny, no i auto dławi się nieco w okolicach 2 tys. km i na autostradzie na piątce nie chciało prawie w ogóle jechać (pedał gazu w podłodze):



Foto:
DSC_0074.jpg
 
Wczoraj poszło zamówienie na wydech IMASAF w wersji bez katalizatora - kompletny poza kolektorami:

916463.png



A dzisiaj dotarło radyjko :):
DSC_0082.jpg
 
Alfa na chodzie!

Dzisiaj w końcu odebrałem auto. Co zostało wymienione:
a/ ECU
b/ centralka ARC
c/ olej + filtr
d/ filtr paliwa
e/ poduszki skrzyni biegów (lewa i prawa)
f/ gumy drążka reakcyjnego
g/ termostat
h/ płyn chłodzący
i/ czujnik ciśnienia oleju
j/ czujnik wentylatora chłodnicy
k/ czujnik temperatury płynu chłodzącego
l/ żarówki zegarów
m/ płyn hamulcowy
n/ przekaźnik klaksonu
o/ wspornik tłumika

I coś tam jeszcze, nie pamiętam... Na pewno trzeba zmienić tłumik, bo hałas jest dramatyczny, no i auto dławi się nieco w okolicach 2 tys. km i na autostradzie na piątce nie chciało prawie w ogóle jechać (pedał gazu w podłodze):



Foto:
Pokaż załącznik 89278

Czy ja dobrze widzę? 120 na budziku i 100 stopni cieczy chłodzącej? Sprawdź to, tak nie powinno być moim zdaniem.

Pamiętam że w czerwonym tsie którego miałem, gdy temperatura cieczy chłodzącej w korku skoczyła do 100 stopni właśnie wtedy się dławił i kulał. Po schłodzeniu podczas jazdy było znowu dobrze. Generalnie gnała jak dzika, mimo że lubiła chlapnąć olej.
 
Ostatnia edycja:
A te 100 stopni przy 100 km/h to skąd?
 
Temperatura jest do sprawdzenia - po krótkiej przejażdżce A2 (może 10 minut) przy temperaturze około 0C temperatura podeszła pod 110C - jak pisałem wcześniej, poprzedni właściciel miał pstryk do wiatraka (który wyleciał z samochodu razem z instalacją), a auto mi się konkretnie zagrzało przy powrocie z Czech. Termostat wymieniony, ale jak widać nadal gdzieś jest problem...

Bimski, ile miałeś tych 75?!

Wydech zamawiałem na www.tlumiki.eu - cena niższa niż na niemieckim jebaju, dalej mi się nie chciało szukać :). Jeśli kogoś interesuje, CSC podesłał mi swoje kwotowanie. Całość za 891 EUR :D. Może kiedyś ;).
 
Ostatnia edycja:
Temperatura jest do sprawdzenia - po krótkiej przejażdżce A2 (może 10 minut) przy temperaturze około 0C temperatura podeszła pod 110C - jak pisałem wcześniej, poprzedni właściciel miał pstryk do wiatraka, a auto mi się konkretnie zagrzało przy powrocie z Czech. Termostat wymieniony, ale jak widać nadal gdzieś jest problem...

Bimski, ile miałeś tych 75?!

Wydech zamawiałem na www.tlumiki.eu - cena niższa niż na niemieckim jebaju, dalej mi się nie chciało szukać :). Jeśli kogoś interesuje, CSC podesłał mi swoje kwotowanie. Całość za 891 EUR :D. Może kiedyś ;).

Mam teraz drugą i czwartą. :P Może masz coś z chłodnicą? Tak gorąco nie powinno być w układzie.
 
Może być coś z czujnikiem wiatraka, jak już mi kiedyś pisałeś... Pochylę się nad tym, jak w końcu wiosna przejdzie. Chwilowo Alfa stoi. Wczoraj nie mogłem wyjechać z miejsca, gdzie ją zaparkowałem, a dzisiaj jakoś się udało i przejechałem bokami całą boczną uliczkę aż do suchego asfaltu ;). Przestawiłem w rozsądniejsze miejsce, ale jutro ma znowu sypać i pewnie będą solić :(.
 
Może być coś z czujnikiem wiatraka, jak już mi kiedyś pisałeś... Pochylę się nad tym, jak w końcu wiosna przejdzie. Chwilowo Alfa stoi. Wczoraj nie mogłem wyjechać z miejsca, gdzie ją zaparkowałem, a dzisiaj jakoś się udało i przejechałem bokami całą boczną uliczkę aż do suchego asfaltu ;). Przestawiłem w rozsądniejsze miejsce, ale jutro ma znowu sypać i pewnie będą solić :(.

Przy takiej prędkości czujnik nie ma nic do gadania. On ma włączać wiatrak w momencie gdy temperatura skoczy jak stoisz w miejscu. Obadaj chłodnicę i zapytaj co z tym termostatem robili :P EWENTUALNIE uderz do majka po nowa/starą chłodnicę na podmiankę.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra