• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Problem po sprzedazy auta

Przede wszystkim w przebiegu rozwiązania takich spraw jest tak że po usterce i poinformowaniu sprzedawcy jeśli ten nie zgadza się na zwrot czy wymianę bierze się rzeczoznawcę, weryfikuje usterkę, zgłasza oficjalnie roszczenie podparte dokumentacją zdjęciową z opisem rzeczoznawcy który istnieje ;) i czeka na rozwiązanie sprawy. Nie masz prawa ot tak naprawić sobie auta i domagać się zwrotu kosztów naprawy bo sprzedający nie ma pojęcia czy to jest wiarygodne czy nie, ot choćby wymienione usunięcie klap wirowych.
Gość jest pozamiatany z każdej strony, osobiście liczę tylko że sprawa finalnie trafi do sądu tak aby nie próbował naciągać innych ludzi.

Podpisuję się pod tym.

Dla mnie to trochę wygląda tak.

Nabywca straszy sprzedającego, że go pozwie do sądu. Chce stworzyć wrażenie, że ma jakąś ekspertyzę. Idzie do warsztatu i prosi o wycenę naprawy (prawdziwej lub nie), dostaje ją i wysyła sprzedającemu mówiąc: "zobacz ile muszę zapłacić, zapłać mi chociaż połowę, albo pójdę do sądu"



Po drodze wychodzi masa wałów
- niechęć do sprawdzenia auta przed zakupem
- lewa kwota na umowie
- dziwna ekspertyza, kogoś kogo nie ma na liście rzeczoznawców (chyba, że komuś się udało znaleźć)
- faktura za holowanie nie wiadomo skąd i nie wiadomo dokąd. Warto zauważyć, że jeśli zepsuł by się w połowie drogi to przed końcem dnia nie dojechałby do siebie na tej lawecie. Więc jak faktura za holowanie może być z tego samego dnia?
- do auta dotykają się ludzie, zanim powołany został biegły sądowy i td.

Można by jeszcze trochę wyliczać.
 
Wiesiek Kruk przynajmniej od 2012 nie widniał nigdy w rejestrach RS, dobrze jakby podesłał te dokumenty w dobrej rozdzielczości, doszedł by fakt fałszowania dokumentów a tak to trochę domyślanie się ;)
 
Maras! napisze po raz ostatni w tym wątku- CZEKAJ NA OFICJALNE DOKUMENTY POCZTĄ Z SĄDU INNE PISMA CIĘ NIE INTERESUJĄ- ŻADNYCH DYSKUSJI, ŻADNYCH UGÓD, a NR TELEFONU DO IGNOROWANYCH!! Tyle w temacie - śmierdzi wałem na kilometr i tyle !!! MMS- SMS-y to może jeszcze gołąb pocztowy?
Jak robił mi rzeczoznawca z PZMOT-u opinie do podatku akcyzowego dla samochodów z USA to samych zdjęć było ze 30 opis i opinia zajmowała około 20 stron!! Tym co Ci wysłał to sobie nawet w toalecie nie podetrzesz bo za śliskie.
Napisał to radca prawny.
 
tak jak piszecie wieslaw kruk nie figuruje na liscie RS jeszcze to sprawdze w pon telefonicznie po drugie ta faktura za holowanie jest podejrzana jest wzor sciagniety z internetu bo znalazłem identyczny nie ma pieczatki trasy km a podpis kupującego i wystawiającego fakturę jest jakiś taki podobny do siebie...smierdzi mi tu trochę
 
rzeczoznawca nie musi być na liście biegłych sądowych, może być po prostu rzeczoznawcą - pomimo tego nadal dokładnie bym to sprawdził łącznie z zapytaniem US czy taka osoba prowadzi działalność itd
 
Nie chce mi się wierzyć żeby Sobieski brał w tym świadomy udział. Papierek z ganinexu nie musi być faktura tylko np. oferta handlowa dlatego położył sobie tam kartę z Playa. Wystawienie proformy nie jest dowodem ze usluga zostala wykonana, a kasa zapłacona. Taka dokumentację jak przedstawił to niech sobie w dupe wsadzi bo nic z niej nie wynika. Także przy następnym kontakcie powiedz ze zgłaszasz sprawę na policję i nara.
 
Jak dla mnie wał jakich mało. Gość kupuje auto i w drodze do domu samochód się psuje. I typ zamiast zapakować auto na lawetę i zrobić zwrot do sprzedawcy zaczyna naprawę auta? Moim zdaniem jedynym logicznym zachowaniem w takiej sytuacji( świeżo zakupione auto psuje się w drodze powrotnej do domu) jest telefon do sprzedawcy wykonany na miejscu awarii z informacją ze auto wraca do niego na lawecie. A on niech się szykuje na zwrot kasy za auto i holowanie. I tyle w temacie. Każde inne zachowanie śmierdzi próbą oszustwa.
 
Nie chce mi się wierzyć żeby Sobieski brał w tym świadomy udział. Papierek z ganinexu nie musi być faktura tylko np. oferta handlowa dlatego położył sobie tam kartę z Playa. Wystawienie proformy nie jest dowodem ze usluga zostala wykonana, a kasa zapłacona. Taka dokumentację jak przedstawił to niech sobie w dupe wsadzi bo nic z niej nie wynika. Także przy następnym kontakcie powiedz ze zgłaszasz sprawę na policję i nara.

To zadajmy sobie pytanie czy Sobieski czyta ten temat, bo jeżeli tak i się nic nie odzywa to ....
 
Opozycjonista, bieglym sądowym nie musi byc ale nie jest to póki co wolny zawód i taki rzeczoznawca powinien mies swój numer i byc na liście rzeczoznawców, tutaj wygląda to tak ze chlop sobie sam to napisal i wydrukowal i wymyślił Wieśka Kruka jako bieglego. Szkoda ze nie napisal jeszcze Wiesław Paleta.

- - - Updated - - -

A sobieskiemu wystarczy to pokazac i spytac co o tym sadzi, jesli wzór dokumentu jak piszesz jest w necie a on nic nie bedzie wiedzial o sprawie to nawet bym juz z tym gościem nie gadal tylko jutro rano biegł zgłosić oszustwo tak żeby koles nie wiedzial i sie nie przygotował do wizyty mundurowych.
 
nie mam czasu na pisanie i siedzenie na necie ale nie podoba mi sie oskarzanie mojej osoby o jakies waly zwiazane z naprwa tego auta : fakty: auto trafilo do nas do naprawy diagnoza rozsypana pompa oleju uszkodzenia zerwany rozrzad jakie nastepstwa jakie to niesie kazdy wie , sprawa z usuwaniem klap wirowych to prace zwiazane z tym ze jak silnik jest rozbierany to przy jednej robocie zeby mu to zrobic , odnosnie faktur mozna sprawdzic sobie fakture na pompe w ganineksie gliwice jak ktos sugeruje czu zostala zwrucona na korekte co do faktury proformy ktora zostala wystawiona za naprawe moge ja zawsze zmienic na vat to sa koszty które poniusl poszkodawany z naprawe i ze niewie jak sie sprawa skonczy to niechce sobie robic dodatkowych kosztów a jesli ktos ma jakies watpliwosci w tej sprawie to niech domnie zadzwoni 728 468 806 wiec sobie nie zycze oskarzen w moiom strone a sprawe zalatwcie se miedzy soba
 
[MENTION=21488]sobieski156[/MENTION]
W takim razie pewnie się obaj nie znacie i to zupełny przypadek, że Alfa trafiła akurat do Ciebie?
 
Ja bym teraz zrobił kupującemu koło dupy. Tak jak piszą koledzy idź z tym na policję i powiedź, że jeden cwaniaczek z "pekaesu" chce wyłudzić od ciebie pieniądze. Jakim prawem naprawił, rozebrał samochód przed zakończeniem sprawy. Teraz to może cmoknąć cię w dupę!!! A jak pójdzie do sądu to wszyscy jego wspólnicy będą ciągani po sądach i będą prześwietleni na wylot. Sprawę masz wygraną na 100%, a cwaniaczki zapłacą za swoje kombinowanie.

- - - Updated - - -

Tępić takich cwaniaków, wcale bym się z nimi nie pierd....ł w tańcu. Pamiętaj, że prawda zawsze wyjdzie na jaw.
 
nie mam czasu na pisanie i siedzenie na necie ale nie podoba mi sie oskarzanie mojej osoby o jakies waly zwiazane z naprwa tego auta : fakty: auto trafilo do nas do naprawy diagnoza rozsypana pompa oleju uszkodzenia zerwany rozrzad jakie nastepstwa jakie to niesie kazdy wie , sprawa z usuwaniem klap wirowych to prace zwiazane z tym ze jak silnik jest rozbierany to przy jednej robocie zeby mu to zrobic , odnosnie faktur mozna sprawdzic sobie fakture na pompe w ganineksie gliwice jak ktos sugeruje czu zostala zwrucona na korekte co do faktury proformy ktora zostala wystawiona za naprawe moge ja zawsze zmienic na vat to sa koszty które poniusl poszkodawany z naprawe i ze niewie jak sie sprawa skonczy to niechce sobie robic dodatkowych kosztów a jesli ktos ma jakies watpliwosci w tej sprawie to niech domnie zadzwoni 728 468 806 wiec sobie nie zycze oskarzen w moiom strone a sprawe zalatwcie se miedzy soba

jesteś oskarżony o nieznajomość języka ojczystego :D
 
W takim razie pewnie się obaj nie znacie i to zupełny przypadek, że Alfa trafiła akurat do Ciebie?

Ciekawie postawione pytanie z nutą insynuacji. Sobieski podał numer telefonu. Jeśli Cię to tak nurtuje dzwoń i pytaj. Jeśli coś wiesz to pisz.

Nie wchodząc w meritum sporu zaznaczę, że to ja dałem znać Sobieskiemu o treści wpisów z tego tematu.

Dlaczego? Bo będąc w jego warsztacie w ubiegłym tygodniu, w rozmowie wyszło, że nie za często śledzi co dzieje się na forum, poza tematami zlotów czy dni na torze.

Drugie dlaczego? Ponieważ zazwyczaj mają pełen plac AR z okolicy i oba podnośniki zajęte.
Mają też holownik. I z tego co mi wiadomo niejedną AR zbierali właśnie oni z okolicznych dróg.

No jakoś tak wychodzi, że spora grupa miejscowych wybiera PIT STOP zamiast ASO GANINEX Gliwice dla serwisu swoich kilku i więcej letnich aut. Proponuję zajrzeć na wątek w poforum lokalnym.

Podobnie jest z Cinkiem, ktoś stąd do chipowania auta wybierze właśnie jego.


Jako prawnik byłbym ostrożny z wydawaniem jednoznacznych opinii w sprawie bez znajomości pełnego materiału dowodowego tej sprawy.
 
Nie ma co robić afery, przecież sobieskiego wezwą najwyżej jako świadka czy taka sytuacja miała miejsce i tyle, sprawa rozbija się wokół tego że gość sobie zrobił auto a teraz od Marasa chce kasę natomiast każdy wie że teraz może go pocałować w pompkę co najwyżej.
Ja bym poszedł zgłosić próbę wyłudzenia i spokojnie czekał na rozwój sytuacji, nawet jak ta pompa mu siadła i nawet jak auto naprawił to żądanie zwrotu kasy wg zawyżonej faktury jest oszustwem i wszystko było wcześniej opisane co i jak.
 
Napisze mu żeby wyslal mi ta cala dokumentacje poczta żeby mój prawnik to przejrzal jeśli mu się to nie podoba to niech zakłada sprawę za dużo rzeczy mi tu nie pasuje a mechanik który to robil i kupujący to znajomi na fejsie
 
Maras, nie daj się zastraszyć, niech Cię nie straszy Sądem, bo od straszenia są duchy. Teraz to oni wszyscy mogą Cię cmoknąć w DUPĘ!!!!!! Nikt niczego Ci nie udowodni!!!!!! Jeśli kupujący byłby na 100% pewny, że samochód rozsypał się z winy wypadku X czasu temu, to żądał by od Ciebie pełnej kwoty za naprawę a nie teraz nagle chce połowy sumy. Co to kur..wa ma być licytacja, czy co, może się uda a może nie - tak sobie teraz myśli kupujący. Jeśli podczas sprawy wyjdą na jaw jakieś machlojki ze strony kupującego i jego wspólników będą posądzeni o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej.
 
Napisze mu żeby wyslal mi ta cala dokumentacje poczta żeby mój prawnik to przejrzal jeśli mu się to nie podoba to niech zakłada sprawę za dużo rzeczy mi tu nie pasuje a mechanik który to robil i kupujący to znajomi na fejsie

myślę, że ich korespondencja poprzez fejsa wszystko by wyjaśniła, w sumie to co już zostało wyjaśnione kilkanaście razy ;)
 
tez tak mysle tym bardziej wiem ze podczas kolizji pompa nie była ruszana i jezdzilem tym autem i nic się nie dzialo i nagle pompa jebla mysle ze nie oszczedzal tego auta w drodze do domu i pompa poszla jako czesc mechaniczna zawsze mogla się zepsuc od zlego użytkowania tj. zbyt szybkiej jazdy ale nie jestem mechanikiem wiec glowy nie daje dziwne ze mi ta pompa nie padla tyle czasu tylko jemu...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra