• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Problem po sprzedazy auta

Dostałeś jakieś uzasadnienie do tej opinii? Dokumentację zdjęciową?
Bo sam taki świstek mógłby zaczynać się od słów "wydaje mi się" i też znaczyłby tyle samo.
 
Zeskanuj wszystkie papiery jakie masz, zażądaj zdjęć.
Sprawdź tego rzeczoznawce na liście rzeczoznawców w linku kilka postów temu. Ja go nie znalazłem.

Jeśli ktoś twierdzi że kolizja była winna uszkodzeniu pompy to na jakiej podstawie? musiałby zrobić zdjęcia, pomiary, badania...

Masz jakiś dowód na to kiedy była kolizja? Zdjęcia, papiery z OC, notatki policyjne?


Zadzwoń do tego kto go holował i zapytaj skąd, dokąd, ile kilometrów o której i td...
 
16344236_1232615470120989_1789416733_n[1].jpg

- - - Updated - - -

16344256_1232604246788778_1333929369_n[1].jpg

- - - Updated - - -

16358377_1232615530120983_1296783965_n[1].jpg

- - - Updated - - -

16395800_1232615560120980_65494021_n[1].jpg
 
Dobrze widzę na tej proformie "usunięcie klap wirowych"? I jaki to ma niby związek?

Może jeszcze niech dopiszą lakierowanie nadwozia 12 000 PLN?
 
jestem ciekawy tej faktury za pompe oleju tam jest u góry z lewej strony jakaas karta play która cos przykrywa
 
Pęknięcie bloku silnika zdiagnozowane, ale nienaprawione. Ja bym dołożył kupującemu z pięć tysięcy jeszcze, bo jak tak z pękniętym blokiem jeździć.

Takie te fotki dostałeś, czy sam zmniejszyłeś? Mało co się daje odczytać.
 
Ostatnia edycja:
Ja zaczynam, żałować że Maras1823 mi swojej Alfy nie sprzedał...

Nie musiałbym płacić za pakiet startowy do tego auta. Rozrząd, olej, filtry, usunięcie klap wirowych...

Zapomnieli tylko o EGR i DPF.

I jak [MENTION=53720]Zenonzlasu[/MENTION] zauważył. Będą naprawiać silnik z pękniętym blokiem xD
 
nie mam większych zdj nie wiem co dalej robic z ta sprawa
 
Mnie zastanawia jeszcze jedno... Ile godzin i skąd dokąd go holowali?

Jechaliście kiedyś na lawecie?

Laweta musi najpierw dojechać - mija trochę czasu, później załadować auto na lawetę (z pomocą wyciągarki).

Sama jazda z pojazdem na pace odbywa się też z ograniczoną prędkością...
 
Już ci ludzie pisali - nic nie rób.

,,Awaria jest skutkiem braku rzetelnej naprawy powypadkowej i zaniechaniem przywrócenia auta do stanu przed wypadkiem" - Na umowie K-S jest napisane, że samochód jest powypadkowy. Nie masz obowiązku przywracania samochodu do stanu przed wypadkiem, możesz sobie go sprzedać nawet, gdy jest sprasowany w kosteczkę - kupujący zapoznał się ze stanem pojazdu. Nie masz obowiązku wiedzieć o potencjalnych wadach ukrytych. Nie masz obowiązku przewidzieć, że 3/4 roku po kolizji pompa oleju odmówi współpracy. O ile faktycznie odmówiła.

No i sama opinia i zakres robót - pęknięty blok silnika, więc w ramach naprawy usuwamy klapy wirowe. Tja, standardowo tak się to odbywa.
 
Ostatnia edycja:
nie robiłbym kompletnie nic oprócz tego o czym pisałem już X razy - notariusz + gromadzenie wszystkiego co wysyła...
nie odpowiedziałeś na pytanie - czy szkoda kolizyjna była likwidowana z ubezpieczenia jakiegoś?

generalnie - spokojnie czekałbym na pozew sądowy
 
OLEJ TO !!!
Miałeś już podane dziesiątki argumentów które wskazują na to że gość chce Cię wydymać, tymi świstkami, bo inaczej tego nie można nazwać, sam się pogrąża i liczy że Ty jako przeciętny frajer wystraszysz się i dasz mu kasę.
Połowę z tych dokumentów to Ci może znajomy za flaszkę wystawić, pompę może i kupił żeby się uwiarygodnić a poszła do zupełnie innego auta, poza tym GDZIE SĄ ZDJĘCIA?? Taką opinię to i ja Ci napiszę, dodatkowo jak chłopaki słusznie zauważyli gościu znalazł nawet pęknięcie bloku silnika - nie wiem jak on sobie wyobraża jego naprawę.

Żądaj zdjęć z rozbiórki i naprawy silnika z datownikiem na zdjeciach, inaczej powiedz gościowi żeby się pierdolił bo idziesz na policję zgłosić próbę wyłudzenia, koniec.
 
Żądaj zdjęć z rozbiórki i naprawy silnika z datownikiem na zdjeciach, inaczej powiedz gościowi żeby się pierdolił bo idziesz na policję zgłosić próbę wyłudzenia, koniec.

Dokładnie.


Plus to co napisał [MENTION=66302]opozycjonista[/MENTION]
Zbieraj papiery w myśl zasady Si vis pacem, para bellum.
 
Na fotce nie widzę jak się ten rzeczoznawca nazywa, masz jego dane- jak tak to wyślij mi je na PW, bo coś to tutaj mi nie pasuje.
Porządny rzeczoznawca, będzie miał cała dokumentację fotograficzną rozbiórki
Ta jego opinia to do ciebie dotarła pocztą za potwierdzeniem odbioru, czy w jakiś inny sposób??????
 
faktura z aso? :D masz znajomego, bierzesz fakturę, robisz zwrot i korygującą, wielki mi temat :D
to co on przysyła to żart, niech to wysle do sądu :D najlepiej mmsem :D :D :D
 
Jest pewien sposób aby się przekonać czy chce Cie wydymać. Idź do prawnika i wyślijcie do niego oficjalny list z prośbą o wysłanie kopii dokumentów oraz wszelakich zdjęć itp. Ważne aby na końcu była pieczątka i podpis radcy prawnego którego sobie wygoogluje. Wtedy jeżeli zobaczy, że serio poszedłeś do prawnika a robi Cie w ciula to albo kontakt nagle się urwie albo będzie się jakoś wykręcał. Jeżeli jednak naprawdę jest tak jak kupujący twierdzi - wyśle pełen komplet dokumentów, których zażądacie w piśmie.

Jest też tańsza forma - ignorować wszystko i czekać na oficjalne pismo. Koleś musi Ci wysłać pierwsze pismo przez pocztę, z potwierdzeniem odbioru przez jakąś kancelarię prawną. Szczerze? Co prawda nie zaznajomiłem się z całą tą sytuacją ale śmierdzi mi to fejkiem jak nic. A jeżeli podrabiał dokumenty to rola może się odwrócić, bo to Ty możesz wtedy go pozwać. Próba wyłudzenia oraz podrabianie dokumentów to poważne zarzuty.
Możesz też przy okazji następnego kontaktu z kupującym powiedzieć, że chwilowo nie możesz podjąć decyzji, ponieważ jesteś umówiony z prawnikiem na przyszły tydzień i prawnik zalecił aby nie podejmować w tym czasie żadnych działań. Też może się wystraszyć i odpuścić.

P.S. Zaloguj się przez komputer, ściągnij zdjęcia na dysk i wtedy je wrzuć. Ew. na telefonie ściągnij zdjęcia i wrzuć je przez telefon, nie wiem z czego tam korzystasz. Wtedy normalna rozdzielczość będzie.
 
OLEJ TO !!!
Żądaj zdjęć z rozbiórki i naprawy silnika z datownikiem na zdjeciach, inaczej powiedz gościowi żeby się pierdolił bo idziesz na policję zgłosić próbę wyłudzenia, koniec.

bezpieczniej dla zgłaszającego jest zgłosić do prokuratury podejrzenie popełnienia oszustwa :)
najpierw jednak sprawdziłbym biegłego - bo może słowo "podejrzenie" nie będzie potrzebne :)
nie tylko na liście biegłych ale i telefonicznie zapytałbym czy wykonał taką opinię, pieczątkę zrobić to wiesz... 2 minuty :)
 
faktura z aso? masz znajomego, bierzesz fakturę, robisz zwrot i korygującą, wielki mi temat
Szczerze...? Nawet nie musisz mieć znajomego, kupujesz, nie rozpakowujesz i dzień później oddajesz bo mechanik ogarnął że jednak nie pasuje, nie przyjmuje się tylko zwrotów elektroniki i elektryki.

A zlecenie holowania? A gdzie tam są dane skąd i dokąd auto zostało odholowane? Dupę sobie może tym papierkiem podetrzeć.

Weź Ty rozegraj gościa w drugą stronę, zażądaj zdjęć jak wspomniałem, jeśli wyśle Ci jakieś gówno to po 1-2 dniach zadzwoń i poinformuj go że po konsultacjach prawnych zgłaszasz sprawę na policję bo nosi to znamiona próby wyłudzenia, dziękuję, do widzenia i się rozłącz BEZ DYSKUSJI. I nie odbieraj od niego telefonu, krótka informacja, gość narobi w majtki i wyśle Ci po kilku nieodebranych telefonach SMSa z próbą załagodzenia sytuacji i wtedy masz już niepodważalny dowód że to oszust i dopiero wtedy idziesz z tym wszystkim i z SMSem na policję zgłosić to.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra