• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Porady eksploatacyjne

Może i wymysł. To może zaprojektuj akcesoryjne wycieraczki do świateł w Giulietcie to zostaniesz milionerem;) Spryski muszą być, bo takie przepisy, a nie żaden wymysł (35W muszą mieć). Moim zdaniem te spryski dają radę. No wiadomo, że nie umyją tak jakbyś to na myjni gąbką wypolerował jak psu jaja lancą pod ciśnieniem.
 
te spryski pomagają tyle co umarłemu kadzidło. Kolejny poroniony przepis - 35 W musi mieć ale 25W już nie jakby 25W. Wystarczy na trasę wyjechać. Lepiej niech się każdy cieszy co je ma, że nie ma ostrej zimy ponieważ byłby wątek za wątkiem "zgubiłem zaślepkę spryskiwacza - gdzie tanio kupić"

- - - Updated - - -

Poważnie? Cały rok jeżdżę na zimowym, dobrym, takim który nie śmierdzi i dobrze zmywa szyby. Letni w zimie odpada kompletnie . Nawet raz zalewając tam letni płyn w zimie ta dusza może się uszkodzić. Kanaliki są bardzo wąskie żeby ciśnienie było duże a jak to zamarza to ciecz się rozszerza i wypina zaczep dyszy i gubisz to razem z zaslepka. Poza tym zgas sobie światło w garażu, wjedz z brudnymi lampami i spryskaj. Poprawa jest żadna lub marginalna. W volviakach gdzie były wycieraczki lamp miało to sens. Tutaj to jakiś wymysł.

ze tak napisze sarkastycznie - nie znasz się. :cool:
A na poważnie 0 jest dokładnie jak piszesz - każdy kto to już przeszedł profilaktycznie odpina zasilanie pompki spryskiwacza lamp. Kolega XJ6 nie przerabiał tematu zgubionej zaślepki i uszkodzonej dyszy to nie wie jaki to koszt. Oczywiście może w jego autku jest jakieś poprawione rozwiązanie ale Eper na to nie wskazuje.
 
Kolega nie jest idiota i na mrozie profilaktycznie nie psika. Na mrozie lampki i szybki się nie brudzą, bo nie mają za bardzo czym. Poza tym nie tylko alfy mają spryski i jakoś nikt nic lepszego do tej pory nie wymyślił. Jak wymyślisz wycieraczki do lamp w Giulietcie to dostaniesz Nobla. 25 W nie musza mieć sprysków, bo tak nie oślepiają. 35 W już tak i dlatego maja spryski. To jest logiczne i przypuszczam, że takie przepisy obowiązują tez i na Zachodzie Europy, bo tam auta tez mają spryki, ale jak widze kolega Dareek jest geniuszem techniczno-prawniczym i już wie, że przecież spryski i przepisy je regulujące wymyśliły debile.
 
Daruj sobie wyjazdki osobiste ....oprócz znajomości przepisów prawa jest też tzw zdrowy rozsądek i praktyka. Stwierdziłem fakt nie tylko ja ale i inni że system w Giulietcie jest wadliwy przy niższych temperaturach może dojść do jego uszkodzenia tj. zgubienia zaślepki i dyszy spryskiwacza. Aspektu "niepsikania na mrozie" wybacz ale nie skomentuję. Jest jeszcze coś takiego w zimie jak mróz i jednocześnie padający śnieg/deszcz- czasem takie zjawisko pogodowe występuje też w Polsce.
 
Czasami ktoś musi ci powiedzieć, że nie jesteś najmądrzejszy na świecie, a niestety, piszę to już nie pierwszy raz, lubisz pouczać innych i mieć ich za totalnych idiotów, włącznie z konstruktorami, inżynierami i jak się dziś okazało, prawnikami. Ty wiesz wszystko najlepiej od nich wszystkich. Jak jetseś taki mądry to mogłeś iść na konstruktora do Alfy albo na legislatora do Sejmu...
Co do deszczu padającego na mrozie, to jeszcze nie widziałem, ale muszą to być zjawiska jak Yeti w Himalajach (nie warto się nawet nad tym pochylać), a na śnieg spryskiwacz potrzebny jak umarłemu kwiaty.
Każdy niech sobie używa jak lubi i woli, niech każdemu razem i z osobna odpadają zaślepki i niech się wykosztowuje jak mu się zachciało tego "bubla".
 
Kurcze ta rozmowa donikąd nie prowadzi. Fakt jest faktem że jak postoisz na mrozie albo jedziesz na trasie to często i gęsto jest błoto pośniegowe lub rozpuszczony śnieg z solą i wtedy trzeba spryskać przednią szybę. No i w tym momencie przy włączonych xenonach również będą chciały "wyskoczyć" spryski reflektorów i wtedy dzieją się cyrki. Ale nomen omen tak samo działały mi w Mazdzie i Suzuki sprysk szyby czołowej uruchamiał spryskiwacze reflektorów , tam nigdy nie było problemu z "odlatującymi" zaślepkami czy samymi dyszami. Uważam że konstrukcja naszych spryskiwaczy reflektorów ma wadę konstrukcyjną i nie ma co ukrywać.
 
Dlatego ja już się nie odzywam.
 
Czasami ktoś musi ci powiedzieć, że nie jesteś najmądrzejszy na świecie, a niestety, piszę to już nie pierwszy raz, lubisz pouczać innych i mieć ich za totalnych idiotów, włącznie z konstruktorami, inżynierami i jak się dziś okazało, prawnikami. Ty wiesz wszystko najlepiej od nich wszystkich. Jak jetseś taki mądry to mogłeś iść na konstruktora do Alfy albo na legislatora do Sejmu...
Co do deszczu padającego na mrozie, to jeszcze nie widziałem, ale muszą to być zjawiska jak Yeti w Himalajach (nie warto się nawet nad tym pochylać), a na śnieg spryskiwacz potrzebny jak umarłemu kwiaty.
Każdy niech sobie używa jak lubi i woli, niech każdemu razem i z osobna odpadają zaślepki i niech się wykosztowuje jak mu się zachciało tego "bubla".
Chłopie nie wiem o Co ci chodzi? - o co się pienisz? uderzyłeś się stało Ci się coś?
W tym zacietrzewieniu i obrażaniu innych przeczytaj sobie na spokojnie jak zejdzie Ci piana co napisałem.
Napisałem tylko że spryskiwacze reflektorów w Giuliettach maja wadę konstrukcyjną co potwierdzają inni użytkownicy tego modelu i wielu pracowników ASO co prowadzi do uszkodzenia dyszy i wyłamania zaślepki.
ps. padający dreszcz przy ujemnej temperaturze to tzw gołoledź.

- - - Updated - - -

Kurcze ta rozmowa donikąd nie prowadzi. Fakt jest faktem że jak postoisz na mrozie albo jedziesz na trasie to często i gęsto jest błoto pośniegowe lub rozpuszczony śnieg z solą i wtedy trzeba spryskać przednią szybę. No i w tym momencie przy włączonych xenonach również będą chciały "wyskoczyć" spryski reflektorów i wtedy dzieją się cyrki. Ale nomen omen tak samo działały mi w Mazdzie i Suzuki sprysk szyby czołowej uruchamiał spryskiwacze reflektorów , tam nigdy nie było problemu z "odlatującymi" zaślepkami czy samymi dyszami. Uważam że konstrukcja naszych spryskiwaczy reflektorów ma wadę konstrukcyjną i nie ma co ukrywać.

nie znasz sie piszesz głupoty- XJ6 Ci udowodni że się nie znasz -baaa- w tym kraju nawet nigdy gołoledzi nie widział.
Koniec tematu bo robi się kabaret..
 
No miałem się nie odzywać, ale Twoja definicja gołoledzi to mistrzostwo pseudointelektualnej manipulacji :D

Za Wikipiedią:
" Gołoledź – osad w postaci gładkiej, równej, przezroczystej warstwy lodu, pokrywającej podłoże. Powstaje wtedy, gdy deszcz (lub mgła) opada na podłoże o temperaturze niższej od zera. Spadające kropelki rozpływają się i zamarzają. Do gołoledzi najczęściej dochodzi wtedy, gdy po mroźnej i suchej pogodzie, przychodzi ocieplenie, przynoszące również opady lub zamarzania cienkiej warstwy wody, pokrywającej powierzchnię. Jest to zjawisko bardzo groźne, zwłaszcza dla użytkowników dróg i chodników".

A na marginesie to o nic mi nie chodzi. I zakończmy temat.
 
ja pier.... a mamy sobie tu pomagać ,służyć dobrą radą itp...
 
Ostatnia edycja:
No właśnie.. Ja tylko napisałem 'wyciągnij przekaznik' a rozpetalo się takie piekło;)
 
Czesc, kupilem dzisiaj giuliette i zgubilem ta piekna zaslepke w pierwszy dzien, gdzie najlepiej kupić taką zaślepke? W aso czy allegro, interesują mnie jakieś sprawdzone.
 
Czesc, kupilem dzisiaj giuliette i zgubilem ta piekna zaslepke w pierwszy dzien, gdzie najlepiej kupić taką zaślepke? W aso czy allegro, interesują mnie jakieś sprawdzone.

Zapewne wcześniej była urwana i przyklejona na słowo honoru, bo sprzedający nie chciał iść w koszty.
 
Chyba ich serdecznie poje**ło w tym ASO, zadzwoniłem i zaślepka pod malowanie kosztuje 350 złotych...
 
na allegro ma zamienniki po 65 pln, oryginał widzę za ok 180 pln - wpisz "zaślepka Giulietta"
 
Jest sporo firm handlujacych częściami oe w normalnych pieniądzach. Aso to ostateczność lub ewentualnie jeśli na szybko potrzebujesz lub cena jest podobna...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra