• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Jak dla mnie (a do niedawna szukałem sam) istotne są dwie informacje, a raczej ich brak - samochód jest po wypadku, bo nie jest napisane, że po wypadku nie jest. Auto jest sprowadzone, a co za tym idzie przebieg możesz sobie włożyć między bajki i nie masz jak go sprawdzić.
Ja bym sobie odpuścił.
Szukając Alfy 159 trafiłem na ofertę z Allegro:
http://allegro.pl/alfa-romeo-159-1-9-jtdm16v-2006-bogate-wyposazenie-i2613958070.html

Czy bardziej doświadczeni koledzy mogli by ocenić / oszacować faktyczną wartość tego autka ?
 
Auto jest sprowadzone, a co za tym idzie przebieg możesz sobie włożyć między bajki i nie masz jak go sprawdzić.
Dlaczego tak sądzisz?

- - - Updated - - -

Bumer, w rocznikach o których piszesz problem z kolektorem nie powinien Ci się przydarzyć (w 2008r.to już wręcz niemożliwe, w 2007r tylko w przypadku, gdyby był chyba z początku roku i w fabryce wsadziliby jeszcze zalegający na magazynie przedzmianowy.
Zweryfikuj swą wiedzę w oparciu o praktyczną wiedzę Tomka w tym zakresie (możesz również znaleźć tę informację na forum) - pozmianowy jest jeszcze gorszy od przedzmianowego, bo przy awarii potrafi uwalić silnik.
 
Ostatnia edycja:
To Ja się zaczynam gubić. Praktycznie każdy poleca ten silnik od 2007, po zmianie kolektora bo nie tak awaryjny, a tu czytam że jest hmm... że jest gorszy? To wychodzi na to że lepiej kupić starszy przed zmianą, w razie awarii mniejsze koszta naprawy.
 
Dlaczego tak sądzisz?

Sądzę tak w oparciu o własne doświadczenia z ogłoszeniami. Jeżeli nie jest napisane, że samochód jest kupiony w polskim salonie to znaczy, że jest sprowadzony. Jeżeli jest sprowadzony to małe szanse są na sprawdzenie przebiegu - vin, kontrolka silnika, itp. Jeżeli wszędzie byłyby wpisy zbieżne to można uznać że jest prawdopodobny ale auta sprowadzone, z którymi się zetknąłem nie miały historii VIN i zazwyczaj miały wyzerowany/skasowany/wskazujący "0" licznik na kontrolce silnika (nie liczę tych od Tomka_KRK). To jest jak dla mnie pierwszy sygnał że samochód ma przebieg inny niż pokazuje licznik.
Inną kwestią są przebiegi robione w Polsce i na Zachodzie, żeby się rpzekonać o tym, że auta 6 letnie nie mają zazwyczaj 120 tys przebiegu wystarczy wejść na mobile.de.
 
no lepszy jest kolektor przedzmianowy.Mozna go spokojnie rozkrecic,wyczyscic i wyrzucic,a nastepnie zaspawac otwory po klapach.Pozmianowy jest plastikowy-trzeba go rozklejac bo jest zgrzewany.Pozatym w pozmianowym istnieje wieksze prawdopodobienstwo urwania klapy przy przebiegu ok.150 tys.km.Lepiej w nim wyrzucic klapy.Do pewnego czasu wszyscy mysleli ze pozmianowe sa super poprawione i bezproblemowe ale okazalo sie ze jest inaczej.Sprawe naswietlil Tomek_KRK.
 
no lepszy jest kolektor przedzmianowy.Mozna go spokojnie rozkrecic,wyczyscic i wyrzucic,a nastepnie zaspawac otwory po klapach.Pozmianowy jest plastikowy-trzeba go rozklejac bo jest zgrzewany.Pozatym w pozmianowym istnieje wieksze prawdopodobienstwo urwania klapy przy przebiegu ok.150 tys.km.Lepiej w nim wyrzucic klapy.Do pewnego czasu wszyscy mysleli ze pozmianowe sa super poprawione i bezproblemowe ale okazalo sie ze jest inaczej.Sprawe naswietlil Tomek_KRK.

No niestety jest tak jak mówisz... Plastikowy trzeba rozklejać, żeby go dokładnie wyczyścić, a urwanie w nim klapy (im bliżej przebiegu 200.000 km, tym większe szanse na to) oznacza konieczność remontu conajmniej głowicy, a często do tego wymiany jednego tłoka... Koszt - c.a. 3500 PLN. Dlatego klapki trzeba bezwzględnie wywalić.
 
Wszystko kwestia dociekliwości i determinacji kupującego - jeśli o mnie chodzi, nie kupiłbym samochodu bez książki serwisowej, a skoro takowa istnieje, to masz w niej wpisy serwisu oraz jego pieczątkę z nazwą, adresem i numerem telefonu, teraz wystarczy jedynie znajomość języka i wszystko wiesz :) Pisałem o swojej "przygodzie" z GT, która, zgodnie z danymi z ogłoszenia, miała w listopadzie ubiegłego roku 182 tys. przebiegu, po telefonie do niemieckiego serwisu (nr telefonu z pieczątki w książce) okazało się, że we wrześniu był robiony rozrząd przy przebiegu 215 tys. :)
 
To Ja się zaczynam gubić. Praktycznie każdy poleca ten silnik od 2007, po zmianie kolektora bo nie tak awaryjny, a tu czytam że jest hmm... że jest gorszy? To wychodzi na to że lepiej kupić starszy przed zmianą, w razie awarii mniejsze koszta naprawy.

ja bym na Twoim miejscu nie uzależniał kupna młodszego auta od tego jaki ma kolektor...to jest jedna z tańszych rzeczy w silniku która może być padnięta ;) więc nie kieruj się rocznikiem a raczej stanem auta. Kolektor zawsze można wymienić i nie jest to jakiś zabójczy koszt. Generalnie zasda jest taka im auto młodsze tym droższe bo jest mniej zużyte przy założeniu, że przebiegi roczne są na podobnym poziomie, zawiłe ale chyba oczywiste. Po za tym zawsze możesz założyć do nowego auta kolektor przedzmianowy. Ja zmieniałem w swojej 159 kolektor na nowy w ASO, jak sprzedawałem autko to nowy właściciel kupił auto z 2006r a kolektorem z 2012 ;) ale nadal był to kolektor przedzmianowy.

- - - Updated - - -

Wszystko kwestia dociekliwości i determinacji kupującego - jeśli o mnie chodzi, nie kupiłbym samochodu bez książki serwisowej, a skoro takowa istnieje, to masz w niej wpisy serwisu oraz jego pieczątkę z nazwą, adresem i numerem telefonu, teraz wystarczy jedynie znajomość języka i wszystko wiesz :) Pisałem o swojej "przygodzie" z GT, która, zgodnie z danymi z ogłoszenia, miała w listopadzie ubiegłego roku 182 tys. przebiegu, po telefonie do niemieckiego serwisu (nr telefonu z pieczątki w książce) okazało się, że we wrześniu był robiony rozrząd przy przebiegu 215 tys. :)

nie do końca się zgodzę z tą książką serwisową...to żadna gwarancja, że auto miało zrobione to co jest wpisane w książkę. Ja kupując 159 nie miałem książki ale zdobyłem wydruk z systemu o wszystkich naprawach gwarancyjnych potwierdzających przebieg. Po za tym nic nie zastąpi gruntownego przeglądu w ASO przed zakupem, w końcu wydajemy na auto niemałe pieniądze więc myślę, że wydatek 400-500zł na gruntowny przegląd to nie jest jakaś wygórowana kwota a przynajmniej mamy pewność jaka jest historia auta i jakie rzeczy należy w aucie zrobić aby było w 100% sprawne...co też ułatwia ewentualne negocjacje cenowe ze sprzedającym.
 
Ostatnia edycja:
nie do końca się zgodzę z tą książką serwisową...to żadna gwarancja, że auto miało zrobione to co jest wpisane w książkę.
Grzdylu, w każdym przypadku książka serwisowa służyła mi jako "książka adresowa" serwisu, do którego należy zadzwonić - może nie zrozumiałeś mojej informacji :)

Oglądając w Częstochowie 159, w książce serwisowej były pieczątki firmy, której nie udało mi się znaleźć w googlowni, a która jakoby była autoryzowanym serwisem AR :)
 
Ostatnia edycja:
Google generalnie jest dobre jako źródło weryfikacji danych dostarczanych przez sprzedającego - wrzucasz numer telefonu i się okazuje, że "fan marki" sprzedał już z 50 różnych samochodów, sprawdzenie serwisów, kodu VIN samochodu, firm dostarczających części do podobno wykonanych przeglądów itd.
Sama książka serwisowa to jeden z elementów, który jest albo na plus, albo na minus. Szukając i sprawdzając kolejne samochody szukałem głównie rozbieżności w różnych źródłach - książka, przebiegi, stan, informacje o sprzedającym itd.
I co ważne, trzeba pamiętać, że używana 159 wciąż jest w cenie nowego kompaktu, sprzedaje się tak sobie więc warto z jednej strony dać sobie czas na sprawdzenie i poszukanie odpowiedniego modelu.
Z drugiej strony nie można oczekiwać ideału - czyli to, że np. sprzedający cofnął licznik nie skreśla samochodu z listy, ale trzeba spróbować oszacować ten przebieg na podstawie innych danych. Prowadząc taki biały wywiad można poskładać z kilku źródeł dość dokładny obraz używanego samochodu, a ew. niezgodności wykorzystać jako argument przetargowy przy negocjacji ceny.
 
Dla mnie, jeśli samochód jest kombinowany, to rezygnuję i tyle. Jeśli ktoś mi powie, że miał wymieniany błotnik, maskę lub cokolwiek innego, jest plusem dla sprzedawcy i mogę się nad nim (samochodem, nie sprzedawcą) zastanowić, sprawdzając inne rzeczy, czy np. nie był składany z kilku, natomiast jeśli oglądam samochód, który jeszcze pachnie lakierem, a sprzedawca zarzeka, że samochód jest "bezwypadkowy i nierobiony", to dla mnie oznacza, że to nie jest samochód dla mnie i szukam dalej ;) To samo tyczy książki serwisowej, jeśli jest kombinowana, to dla mnie oznacza, że trzeba szukać innego :)
 
U mnie konkluzje są podobne jak u janio. Nie lubie ściemniania. Wiem, że zamierzam kupić samochód, który firma lub osoba traktowała jako narzędzie pracy i nie pieściła się z nim. Ale oczekuję, że to narzędzie było używane z głową i naprawiane na bieżąco. Dlatego celuję w samochód poleasingowy, bo jestem w stanie wytłumaczyć sobie powód sprzedaży, wysoki przebieg i sprawdzić historię.
 
ja dziś oglądałem i jeździłem tą http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-m-jet-150-pdc-navi-klimatronic-C24759870.html
środek ładnie wygląda, z wydechu po prze-gazowaniu nic nie kopci, tylko wydech strasznie pordzewiały może się tak dziać? ogólnie to byłby mój pierwszy diesel zawsze miałem benzynę jak otwarłem maskę to podczas pracy silnik drżał w aucie żadne wibracje nie były odczuwalne na co jeszcze byście polecali spojrzeć przy tym przebiegu myślę podpiąć kompa z FES, jest coś szczególnego na co warto zwrócić uwagę w FES-ie? ogólnie to zakochany jestem w 159 :)
aha i mam pytanie czy w każdej 159 drążek zmiany biegów chodzi dość ciężko ?
 
Ostatnia edycja:
Dzisiaj oglądany:
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-1-9-jtdm-16v-2008r-skora-C24375083.html

Wnętrze wygląda na podany przebieg, ale z zewnątrz auto jest trochę porysowane.
Największe zastrzeżenia budzi bagażnik - żeby go otworzyć trzeba przytrzymać przycisk na pilocie i użyć trochę siły.
Wygląd wnęki od koła zapasowego i fakt, że nie działa czujnik parkowania daje trochę nieciekawy obraz całości.

Nie skreślałbym oferty, pod warunkiem korekty ceny i sprawdzenia geometrii.
 
Jeżeli klapa bagażnika jest źle spasowana, to o jakiej geometrii jeszcze chcesz mówić?
 
kolego piszesz ze oprocz navi wszystko w niej jest.A gdzie sa ksenony,czujniki parkowania,podgrzewane fotele,elektryka foteli,zapewne skladane elektrycznie lusterka,wewnetrzen lusterko fotochromatyczne itp??Pozatym czy tylni zderzak nie byl malowany??Troche odbiega mi kolorem i brak oznaczen 159 i JTDm,a 1.9 na klapie jest??Pozatym przedni zderzak tez nie wiem czy nie byl malowany bo chyba ten plastik za scudetto powinien byc czarny a nie w kolorze nadwozia.Przebieg przebiegiem moze i jest udokumentowany,auto jest zadbane ale Ty chyba jednak nie jestes jakims wielkim milosnikiem marki,a na forum pojawiles sie zeby sprzedac auto ktore zaczelo Cie juz wkurzac??Nie chce Cie oceniac bo wszystkiego nie musisz wiedziec o tym co kupiles i teraz chcesz sprzedac ale dziwnie mi to wyglada
 
dokładnie i tu chyba nie sprzedajemy swoich samochodów.
 
Ja uważam, iż samochód jest zadbany i nie jestem handlarzem - należy przyznać, iż jak się okazuje nie ma w niej paru rzeczy, ale uważam i tak, że to bogata wersja. Odnośnie miłośnika marki, to prawda nie jestem nim, gdyż wcześniej jeździłem audi a4 i powiem szczerze, że był to lepszy samochód głównie z powodu wykonania wnętrza i jego jakości, dlatego też sprzedaje ( dla mnie to ma duże znaczenie ). Uważam, że jeżeli ktoś kto lubi tę markę w moim przypadku nie zostanie wpuszczony ma minę odnośnie mojego autka, natomiast oczywiście obowiązuje zasada ograniczonego zaufania i każdy zanim taki samochód kupi powinien pojechać z nim do sprawdzenia w ASO no i zastanowić się czy tak naprawdę chce tą alfe. To niestety nie jest samochód na polskie drogi z wielu powodów ( np. delikatne zawieszenie, niski, słaba widoczność z tyłu ). Jest to samochód dla indywidualisty z sercem do alfy, a ja jestem pragmatykiem dlatego chce zmienić.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra