• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Planowany zakup używanej Giulietty

Na papierze 2.7sek... Jeździłem obiema wersjami i nie wyczuwałem tej różnicy.
Dlatego zdecydowałem się na 120KM :)

Wysłane z mojego SM-T813 przy użyciu Tapatalka
 
Jeszcze jedno dość ciekawe zestawienie.


Wyprzedzanie z redukcją i zmianą biegów:

60-100 km/h (s):

4.5 vs. 5.6

80-120 km/h (s):

6 vs. 7.9

100-180 km/h (s):

25.2 vs. 41.7
 
Te dwie pierwsze prędkości mają niewielkie różnice. W trzeciej tak jak pisałem 120km już się toczy a 150km ciągnie dalej...
Dobra nie będę nikogo przekonywał.
Ja ze względu na MA wybrałem 120KM a teraz żonie mito 95KM.

Wysłane z mojego SM-T813 przy użyciu Tapatalka
 
Ależ nie chodzi o przekonywanie. Ja po prostu podałem dostępne dane.
2 sek i dla mnie tutaj nie robią dużej różnicy.
 
jest jeszcze jedna różnica - 120 znacznie lepiej brzmi nawet na seryjnym wydechu - szczególnie przy ruszaniu.
 
120 TB ciągnie również od niższych obrotów, bo max moment osiąga już przy 1750obr/min.
Przebieg momentu też dość ładny.

Poniżej porównanie 120/150/170KM._20180729_234927.jpg
 
Ostatnia edycja:
Wybieram się we wrześniu do Niemiec po swoją pierwszą Giuliettę. Problem w tym, że dalej nie mogę się zdecydować między silnikami 1.4TB 120KM i 2.0JTDM 140KM. Robię rocznie około 12.000km głównie po mieście, ale przez wzgląd na godziny pracy wszelkie korki są mi obce. W tym momencie wybór jest oczywisty - PB.
Szkopuł w tym, że posiadam stałe "dojście" do ON z centralnego CPN-u w Mińsku, który jakością bije ten z naszych (sprawdzone na wybrednym silniku), nie wspominając rzecz jasna o cenie (3,5zł).
Wybierając ropniaka na każdych 100km mam ~20zł do przodu co w skali roku daje 2400zł. Przy dajmy na to 5 latach wychodzi ~7000zł. Odłączenie DPF ->1000zł, części do jednostki napędowej zdecydowanie droższe do ON, ale nawet jeżeli będę miał wyjątkowego pecha to wyjdę na 0 w ogólnym rozrachunku za te kilka lat.
Najbardziej niepokoi mnie ta słynna uszczelka w pompie oleju w 2.0JTDM i tylko to w zasadzie trzyma mnie w "rozkroku" między tymi dwoma jednostkami. 1.4TB to prosty, sprawdzony silnik. Mam na "siodło" więc w obu przypadkach nie będę szukał auta u Turasa. Pierwszy właściciel, serwis i igiełka to podstawa.

Możecie napisać, która z tych jednostek zapewnia większy fun w Julce i jest Waszym zdaniem lepszym rozwiązaniem w moim przypadku?
 
Uszczelka to rozdmuchana sztucznie sprawa. Zdarza się w Oplach i bardzo rzadko w Alfach. Ja zmieniłem w 159 przy 135 tys i była miękka ja kondom wyciągnięty z opakowania. Jak z góry zakładasz wywalenie DPF to sobie daruj diesla. Słabo wygląda takie auto z chmurą dymu z tylu a jeszcze chodzą słuchy, że będą ścigać wycinających filtry. To jest takie wycieranie dupy szkłem.
Tez mam dylemat bo jestem bardzo zadowolony z 2.0 jtdm ale generalnie doradzają mi 1.4 170 KM bo auto lżejsze i lepiej się prowadzi no i dużo nie pali. 1.4 T 120 KM paradoksalnie pali więcej a osiągami dupy nie urywa.

PS: Dwa pytania: 1. po co jedziesz do Niemiec skoro tak dużo u nas krajowych, zadbanych, bezwypadkowych?
2. Jakim sposobem masz 20 zł oszczędności na 100 km?
 
Ostatnia edycja:
jest jeszcze jedna różnica - 120 znacznie lepiej brzmi nawet na seryjnym wydechu - szczególnie przy ruszaniu.
potwierdzam

[MENTION=42338]duke75[/MENTION] 1.4 120hp osiągami nie powala, ale jezdzi sie tym calkiem fajnie, nie czuje wyraznego dyskomfortu jezdzac zony giulietta mimo ze na codzien jezdze 2x mocniejsza giulia.
 
Ostatnia edycja:
No i plus taki ze uwielbia gaz a wtedy koszty przejazdu mogą być konkurencyjne dla ON z Mińska ;)
 
https://www.autoscout24.pl/oferta/a...5768170-3c71-5427-e053-e350040a0825?cldtidx=8
Sell a beautiful White Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA 170PS, 2nd hand, Xenon headlamps with corner lights, New summer tires, Black leather, DNA system, neat checkbook, Rear parking assistance, Non smoker car, 17inch winter tires with original Alfa alloy wheels, brand new multi Air with 2 years warranty Repaired by Alfa Service, Accident-free but with a parking damage that has been fixed.

https://www.autoscout24.pl/oferta/a...70ee6a-b192-c269-e053-e350040a8d67?cldtidx=15

Panowie co myslicie? W przypadku tej bialej, ktos jest tak mily ze zaklada nowy ma i nowe opony a nastepnie sprzedaje samochod? ;) A powaznie, ktos dostrzega jakies oczywiste nieprawidlowosci w przypadku jednej lub drugiej?
 
Wybieram się we wrześniu do Niemiec po swoją pierwszą Giuliettę. Problem w tym, że dalej nie mogę się zdecydować między silnikami 1.4TB 120KM i 2.0JTDM 140KM. Robię rocznie około 12.000km głównie po mieście, ale przez wzgląd na godziny pracy wszelkie korki są mi obce. W tym momencie wybór jest oczywisty - PB.
Szkopuł w tym, że posiadam stałe "dojście" do ON z centralnego CPN-u w Mińsku, który jakością bije ten z naszych (sprawdzone na wybrednym silniku), nie wspominając rzecz jasna o cenie (3,5zł).
Wybierając ropniaka na każdych 100km mam ~20zł do przodu co w skali roku daje 2400zł. Przy dajmy na to 5 latach wychodzi ~7000zł. Odłączenie DPF ->1000zł, części do jednostki napędowej zdecydowanie droższe do ON, ale nawet jeżeli będę miał wyjątkowego pecha to wyjdę na 0 w ogólnym rozrachunku za te kilka lat.
Najbardziej niepokoi mnie ta słynna uszczelka w pompie oleju w 2.0JTDM i tylko to w zasadzie trzyma mnie w "rozkroku" między tymi dwoma jednostkami. 1.4TB to prosty, sprawdzony silnik. Mam na "siodło" więc w obu przypadkach nie będę szukał auta u Turasa. Pierwszy właściciel, serwis i igiełka to podstawa.

Możecie napisać, która z tych jednostek zapewnia większy fun w Julce i jest Waszym zdaniem lepszym rozwiązaniem w moim przypadku?

Robiąc 12k rocznie nie ma absolutnie najmniejszego sensu kupowanie współczesnego diesla, tym bardziej jeśli jest to jazda miejska. Nie przeliczaj tak kosztów bo w konsekwencji o dpf trzeba bedzie zadbać tak samo jak o zabrudzony egr...benzyna jest w tym przypadku moim zdaniem o wiele bezpieczniejszym wyborem

...żeby było jasne...osobiście uważam ze jak na razie diesle grupy FCA są o wiele trwalsze niz te grupy vaga
 
Ostatnia edycja:
Jak z góry zakładasz wywalenie DPF to sobie daruj diesla. Słabo wygląda takie auto z chmurą dymu z tylu a jeszcze chodzą słuchy, że będą ścigać wycinających filtry. To jest takie wycieranie dupy szkłem.
Razem z DPF poleci EGR więc gdy tylko "biedny" kolektor ssący odetchnie wreszcie pełną piersią spaliny powinny być nie mniej przezroczyste niż te z PB;). To straszenie wypływa pewnie od samych producentów, którzy mogli by zarobić na naiwniakach wymieniających filtr w ASO:rolleyes:.
Tez mam dylemat bo jestem bardzo zadowolony z 2.0 jtdm ale generalnie doradzają mi 1.4 170 KM bo auto lżejsze i lepiej się prowadzi no i dużo nie pali. 1.4 T 120 KM paradoksalnie pali więcej a osiągami dupy nie urywa.
Wszystko prawda, ale MA swoim kosztem przebija usterki diesla. Po drugie z odsprzedażą na naszym padole jest później podobny problem jak z Julką w ON, podczas gdy 1.4TB sprzedaje się zazwyczaj na pniu jeżeli nie widać większych kombinacji.:cool:

1. po co jedziesz do Niemiec skoro tak dużo u nas krajowych, zadbanych, bezwypadkowych?
1) Doświadczenie: Kupiłem tam golfa od prywatnej osoby i pewnie jeździłbym nim aż koła odpadną, ale moja Pani już stroi fochy, że nie wsiądzie:confused:... Zamiast tato wozu typu Avensis zrobię na złość i kupię Giuliettę i niech tam upycha sobie fotelik :edziahurra:.
2) Niemiecki przegląd: Mało kto zdaje sobie sprawę za jakie pierdoły potrafią tam uje...
3) Stopa życia i drogi: Jak coś się zepsuje to nie bawią się w zamienniki lub zrobię to później, bo może da się z tym tak jeździć. Przeciętny Hans robi do pracy 50-100km dziennie autostradą, a nie 5km dziurawym asfaltem z koleinami...;).
4) Lepsze wyposażenie: Egzemplarze z tamtego rynku są zwykle lepiej skonfigurowane, spokojnie wyrwę drugi komplet kół z fajnym bieżnikiem.

2. Jakim sposobem masz 20 zł oszczędności na 100 km?

Prosta matematyka:

1.4TB 120: 8,5L/100km x 5,10zł (?) = 43,3
2.0JTDM 140 6,5L/100km X 3,5zł = 22,7

43,3-22,7 ~ 20zł:)
 
Ja szukalem 159 w Niemczech bo zależało mi na Ti w białym kolorze z małym przebiegiem. W PL takich wtedy nie było z polskiego salonu. Giuliettek jest u nas w cholerę bo auto jest popularne, dużo sie ich sprzedało i jest też sporo dopasionych egzemplarzy. Przy tej cenie euro ja osobiście nie widzę sensu.
Inna sprawa, że mam przykre doświadczenie z kupowaniem od prywatnego sprzedającego. Koleś podwyższył mi na miejscu cenę o 1000 euro jak zobaczył, że jestem zainteresowany a zrobiłem do niego ponad 1000 km. Powiedziałem, że chyba Pan Bóg go opuścił i finalnie kupiłem w Luxemburgu ale zachowanie conajmniej nieeleganckie.

Prosta matematyka:

1.4TB 120: 8,5L/100km x 5,10zł (?) = 43,3
2.0JTDM 140 6,5L/100km X 3,5zł = 22,7

43,3-22,7 ~ 20zł

Read more: http://www.forum.alfaholicy.org/mit...kup_uzywanej_giulietty-221.html#ixzz5MrabsJM4

Jak założysz gaz to TB wyjdzie Cię 2.2 pln x 10 l czyli tyle co ON prosto z Mińska. O jakim my Mińsku rozmawiamy? Na Białorusi ???!!!!
 
Ostatnia edycja:
W DE nikt nie oddaje aut za darmo i wielu także drutuje- tam tez umieją liczyć - no ale jak widać mit zadbanego niemca co płakał jak sprzedawał nawet powietrze w oponach w ASO wymieniał nadal pokutuje i ma sie dobrze. prosta zasada co sobie trzeba wbić do łba- w DE kupuje się ulepy które w PL są uzdatniane do jazdy, a rzeczywiście zadbane serwisowane auta są średnio 30% droższe nie z w Pl.
podobnie jest z wyposażeniem- Julki niemal niczym nie dobiegają od pl- no ale jak widać masz już mit wypracowany i tylko czekasz na potwierdzenie- ma być igła z rajchu z kompletem zimówek najlepiej w dieslu bo się lewego paliwa zaleje a DPF y i EGRy się powycina i zaślepia :cool: sorry Stary ale tak to widzę.
moje zdanie:
szukaj TB 120 i nie kombinuj bo przy takich przebiegach jedna usterka typu DPF, EGR, dwumas i całe twoje oszczędności w pis.....uprzedzam - wywalenie DPF za chwilę skończy się karami wiec.....
jak mało mocy dam Ci namiary na krajówkę MA 170 baardzo zadbaną.
 
Ostatnia edycja:
Co sądzicie o tym autku?
otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-automat-1-4turbo-170km-2xszyberdach-serwis-aso-mozliwa-zamiana-ID6z5OzR.html
Czy cena nie jest za niska jak na wyposażenie? Na co zwrócić uwagę przy ogladaniu?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra