[159] Opony Letnie

Panowie a jak sytuacja wygląda gdybym założył opony 225/50 r17 z indeksem 94? Niby jest za mały, ale niewiele. Czy będzie niebezpiecznie?

Pytam, bo kumpel chce mi takie oddać bo sobie kupił większe ale ten indeks mają 94...
 
Ja miałem i było Ok. 94 jest wystarczające do naszych aut, chociaż znajdą się tacy którzy powiedzą że musi być 98.
 
Tak, w 17-19 podaję 98. z drugiej strony w 16 bywało 91 (w 205/55R16), tyle że do wersji ze znacznie lżejszymi silnikami i golasów jeśli chodzi o wyposażenie (czyli tez lżejszych).

Gdybym kupował nowe to bym wolał dopłacić żeby było tip-top. Jeśli je dostaniesz za darmo czy flaszke to może i można przymknąć oko. Tylko trzeba pamiętać że różnica 1 oczka to 20kg na oponę mniejsza nośność, 80kg mniej, dokładnie indeks 94 ma nośność 670kg a 98 750kg. Nie rozpatujemy oczywiście statycznego nacisku na każde koło, tylko dynamiczny, gdzie masa rozkłada się inaczej/nierównomiernie pomiędzy kołami a dodatkowo występuję różne siły dodatkowe wynikające choćby z siły odśrodkowej przy skręcie czy przyspieszenia. Jeśli się zdecydujesz to trochę noga z gazu.
 
Ostatnia edycja:
Ja mam od 3 lat pirelli cinturato p7 215/55r16 93w i problemu z nimi nie miałem.
Mam na dwóch oponach jeszcze ok6-7mm bierznik więc zostawiam je na ten sezon na tylną oś, ale chce kupić na przód :
Klase ekonomiczną, mają ją moi koledzy w octavi2 kombi i pasacie b6 kombi, jeżdżą i nie narzekają, bo opany swietnie się sprawują i wyglądają b. Dobrze po jednym sezonie, więc nie widze sensu przepłacać
Imperial Ecosport 215/55 R16 97 W XL - z 338 na 216 zł przecena za 1 szt.
Albo jednak :
Barum Bravuris 3HM 215/55 R16 97 Y XL - z 359 na 309 zł za 1 szt.
Jeszcze rozważam zakup uniroyala, ale jak będę dodawać to wyjdzie mi pirelli hehe choć opinia kolegów pozytywna co do imperialów to trochę przyznam się, że moja wahana
Uniroyal Rainsport 3 215/55 R16 97 Y XL - z 450 na 379 za 1 szt.

no i zamówione zostały :

Hankook Ventus Prime3 K125
215/55 R16 93 V MFS + ubezpieczenie opon w oponeo 24zł/oponę
Hankook trwalsze ma opony a niżeli Uniroyal, gwarancja producenta na uszkodzenia oczywiście nie mechaniczne dożywotnio czyli do końca bieżnika, choć tak długo to ona nie będzie jeździć, dołożyłem ubezpieczenie opon pod względem uszkodzeń mechanicznych 24 zł/oponę, uszkodzenia oczywiście z mojej winy są związane ze zwrotem kasy w 100%, holowaniem samochodu jak i naprawą opony na miejscu jeśli jest to możliwe, w kraju czy na terenie UE. A ja często jeżdżę do DE.
Teraz pisząc to trochę żałuję, że nie zdecydowałem się na zakup 4 szt. opon bo wychodzi taniej jak za 2 szt.
 
Ostatnia edycja:
Na którą oś założyć lepsze opony - na przednią czy tylną?
Opony nowe hankooka jak ww no i używki pirelli bieżnik ok 6,5-7mm
 
Nie pytaj takich rzeczy ^^ sa dwie szkoly i kazda ma zagorzałych zwolenników. Ja zakladam lepsze na przod.

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk
 
Lepsze zakłada się na tył, rodzaj napędu przód czy tył nie ma znaczenia.
Ja znam jedną szkołę która tak mówi
Pozdrawiam
 
Nie pytaj takich rzeczy ^^ sa dwie szkoly i kazda ma zagorzałych zwolenników. Ja zakladam lepsze na przod.

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk
Jak widać ja też zakładam tylko na przód :-)

121.jpg



Wysłane z mojego LG-H815
 
Ostatnia edycja:
Na którą oś założyć lepsze opony - na przednią czy tylną?
Opony nowe hankooka jak ww no i używki pirelli bieżnik ok 6,5-7mm

Chwilowo to niby lepiej na tył lepsze, ale z drugiej storny pewnie chcesz je wyrównać, a że przód zużywa się bardziej, to zacząłbym od przodu i za 15tys km będą tak samo zużyte (a najwyżej po 10tyś przełożyć lewa/prawa).
 
Chwilowo to niby lepiej na tył lepsze, ale z drugiej storny pewnie chcesz je wyrównać, a że przód zużywa się bardziej, to zacząłbym od przodu i za 15tys km będą tak samo zużyte (a najwyżej po 10tyś przełożyć lewa/prawa).
Nie zmienia się kierunku obrotu opony! Rotacja tylko przód tył.
 
w normalnych warunkach opony asymetryczne przekłada się na krzyż na oś napędową a bez zmiany strony na drugą oś. w normalnej sytuacji też stosuje się opony takie same i tak samo zużyte, więc tu nie jest normalna sytuacja i dlatego sugeruje inne rozwiazanue.
nie widzę problemu w zmianie przód lewa prawa w tym przypadku po jakims czasie, wlasciwie bedzie to mialo korzystny wplyw na unikniecie chocby zabkowania.
 
Ostatnia edycja:
Lepsze opony z przodu dają lepszą sterowność w skrajnych warunkach.
Lepsze opony na tylnej osi pomogą uniknąć nadsterowności, która dla zdecydowanej większości kierowców jest bardziej niebezpieczna.
Moim zdaniem dla wszystkich, którzy chociaż parę razy w roku nie ćwiczą na torze bezpieczniejsze jest drugie rozwiązanie.

Kluczem nie jest powtarzanie co która szkoła radzi, a zrozumienie dlaczego tak się dzieje i przyporządkowanie się do którejś z nich. Przy czym jeśli ktoś uważa, że jak radzi sobie z "driftowaniem" na ręcznym po parkingu, to jest zajebistym kierowcą i dlatego lepsze opony na przód, to sorry, ale tak to nie działa.

Co do rotacji opon popieram kolegę wyżej.
 
Ta cała filozofia lepszych opon na tył sprawdza się kiedy mamy 2 slicki i 2 nowe opony.
Ja rotuje przód z tyłem co sezon - dzięki temu opony równo się zużywają. To nie ma istotnego znaczenia, że na przodzie będę miał bieżnik 7 mm a na tyle 6 mm. Po 5 tys km będzie po równo. Bez sensu jest zostawać po 3 latach z 2 oponami z bieznikiem 5 mm (najczęściej jeszcze wyzabkowanymi) i 2 zdartymi.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Isc ta sama logika, zakladajac gorsze opony na przod pogarszamy droge hamowania bo tyl hamuje tylko 20%...

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk
 
Najlepiej nie mieć dylematu lepszych i gorszych opon, mieć po prostu 4 takie same. :) Rotacja co sezon lub częściej jest rzeczą oczywistą.
 
Isc ta sama logika, zakladajac gorsze opony na przod pogarszamy droge hamowania bo tyl hamuje tylko 20%...

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk

Sęk w tym, że nawet niedzielny kierowca czuje co się dzieje z przednimi kołami i dostosowuje jazdę do tego, a nawet w razie konieczności w miarę wcześnie zareaguje.
Natomiast o tym co się dzieje z tylnymi odpowiednio wcześnie aby zareagować, to trzeba już poćwiczyć i jednocześnie być cały czas na to wyczulonym, a tak się nie da jeździć cały czas. A jak się podzieje coś to pozamiatane przeważne.
Natomiast przy zwykłym użytku i co sezon/czy odpowiedni kilometraż zmianach przód tył, takie dylematy nie grożą, 1-2mm w jedną czy drugą stronę nie ma znaczenia. MOże mieć znaczenie jakaś ekstrremalna sytuacja, np. w zimie na tyle stareńkie z twardą gumą , a z przodu świeże. Albo znów latem w upały i długa , szybka trasa gdy się zdarzy np. zimowka na tyle a z przodu letnia.
 
Staram się mieć 4 takie same opony (zmieniam przód tył co sezon), kupuję też zawsze komplet, ale jak miałbym kupić dwie nowe, to na pewno poszłyby na przód.
Waldek moto doradca robił kiedyś test i niezależnie od napędu FWD/RWD wyszło, że lepsze na przód.
 
Nie zakładam lepszych na tył, po pierwsze dlatego że rotacja opon wyrównuje ich zużycie, więc na przodzie zwykle mam takie same lub 1 mm lepsze niż tylne (po sezonie będą równe). Po drugie ekstremalnych sytuacji, w których miałbym zerwaną przyczepność tylnej osi nie miałem żadnych w swoim życiu, natomiast sytuacji nagłego hamowania miałem wiele, więc wolę po prostu mieć lepsze hamulce w awaryjnej sytuacji. No ale tu trzeba trochę myśleć i przewidywać co się na drodze dzieje. Sam nie jeżdżę wolno, ale to nasz rozum nas ochroni a nie najlepsza opona i droższe klocki hamulcowe. A niektórzy o tym zapominają, szczególnie jak czytam temat o hamulcach, gdzie klocki wystarczają na 5k km - tu wtedy i najlepsza opona nie pomoże.
 
Panowie a czy rozmiar 225/55/R16 będą dobre do 159?

Wysłane z mojego HUAWEI MT7-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra